Zakochana w życiu z wzajemnością - elawalczak
Proza » Obyczajowe » Zakochana w życiu z wzajemnością
A A A
Od autora: Elżbieta Walczak fragment cyklu Enamorada. Miłych wakacji. Do zobaczenia;)

ODCINEK XI

ENAMORADA – ZAKOCHANA W ŻYCIU Z WZAJEMNOŚCIĄ

 

 

  W ostatnich odcinkach brazylijskich seriali zawsze wszystko się wyjaśnia. Kto kogo kocha naprawdę. Kto jest czyim ojcem, bratem, siostrą i kto zapłaci ostatnią ratę za dom. Zawsze chciałam wiedzieć, kto pisze scenariusze takich tasiemców. Po serialu o Orerio Manchego, ukazał się nowy brazylijski serial „Enamorada”, po polsku to znaczy „zakochana”. Po obejrzeniu siódmego odcinka wyglądało na to, że ktoś chyba przeczytał książkę mojego Mateusza i zrobił z tego serial. Bohaterowie byli podobni do nas, ich życie również. Oglądając trzydziesty odcinek pomyślałam głupio, że gdybym tak żyła, to chyba zapisałabym się na poważną terapię. Siedziałam i zastanawiałam się nad nami. No nade mną i Mateuszem. Ale nasz terapeuta Krzyś, przecież już nas badał, testował i skasował niezły szmal za to, że mieliśmy problemy. Nasze życie to taki chaos, który czasami trudno ogarnąć. Może będzie lepiej jak sami o tym porozmawiamy. W którąś niedzielę postanowiliśmy podsumować nasze życie i zastanowić się czego tak naprawdę oboje potrzebujemy. Trzeba było od czegoś zacząć. Czyli od oczyszczenia atmosfery. Powiedzenia sobie co nam przeszkadza w naszym związku, a co pomaga. Marysia wniosła kawę. Rozsiedliśmy się wygodnie. Wzięliśmy zeszyty, każdy swój i długopisy, które dostaliśmy od Kwiatkowskich. Postanowiliśmy zapisywać wszystko to, co było dobre w naszym życiu i wszystko to, co chcieliśmy zmienić. Taki prywatny couching. Terapia znaczy. Mateusz „przycwaniaczył”, czułam, że nie będzie wiedział, jakie pytania zadawać, więc obłożył się książkami z psychologii. Ja też nie wiedziałam o co pytać. Przed naszym spotkaniem na kozetce, wysłuchałam  afirmacji jakiegoś buddy, bo przecież od pół roku ćwiczyłam jogę. Niewiele to dało, bo chodziło o całość mojego życia, a nie tylko o fragment związany z Mateuszem. Ja nie opisałabym miłości, nie potrafiłabym. A ci wszyscy mędrcy potrafili. Tylko na czyje potrzeby? Czasami mam wrażenie, że na swoje własne. A więc postanowiłam ułożyć własny plan i stworzyć własne definicje. Wiedziałam, że mój mąż, jak każdy facet, wstydzi się i boi takich rozmów. Miał coś w rodzaju erytrofobii, lęku przed wstydem i rumieńcem. Robił się buraczkowy. Swoją drogą to jakaś masakra (lubię to słowo), że można zdefiniować każdą myśl i nazwać to lękiem przed czymś.

- Ela, zaczynamy? Bo jak nie, to włączę telewizor.

Spojrzałam na niego. Sam chciał zacząć rozmowę. A więc to znaczyło, że ja się boję?

- Tak kochanie jestem gotowa – powiedziałam bez przekonania.

- Otwieraj zeszyt, bo mam parę pytań do ciebie. Rozluźnij się. I wyrzucamy śmieci z głowy na nasz temat – nacisnął długopis Kwiatkowskiej. – Jakie masz negatywne myśli na mój temat? – zapytał nie otwierając żadnej książki.

- Najbardziej przeszkadza mi w tobie… - zaczęłam i spojrzałam w notatki – że nie potrafiłeś zaakceptować tego, że zostałam zwolniona z pracy i siedziałam pół roku w domu przed telewizorem.

Patrzył na mnie i nie rozumiał.

- Czy to jest bardzo negatywna myśl z przeszłości?

- Bardzo - odpowiedziałam.

- To musisz ją zmienić.

- Co?

- No swoją negatywną myśl. Musisz zmienić na pozytywną. Pisz: Wierzę, że mój Mateusz, kiedy zostałam zwolniona z pracy, wspierał mnie i kochał jak tylko potrafił. A teraz powtórz.

- Co?

- Przeczytaj Ela na głos i afirmuj tę myśl, przez dwadzieścia jeden dni. To pomaga i przekształca myśl negatywną w pozytywną.

Był przygotowany. Przeczytałam na głos i oblałam się rumieńcem.

- Droga Elu, podstawową pracą nad sobą jest mowa ciała – byłam w szoku.- Od dziś proszę, żeby zakładała biustonosz.

- Mateusz, to bez sensu.

- Wiem. Na jakim etapie jesteśmy kochanie, według ciebie? –przemawiał jak Kwiatkowska. – Chcesz poukładać chaos. Tylko ja nie wiem czego ten chaos dotyczy, bo jestem szczęśliwy. „Jeśli kochasz całość z powodu tego co szczególne i jeśli kochasz to, co szczególne, a zakochana jesteś w całości. Oto prawdziwa miłość”. Przeczytałem myśli twojego buddy.

- Nie mam do ciebie więcej pytań – odłożyłam zeszyt i długopis. – Włącz telewizor.

Właśnie szła „Enamorada”.

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
elawalczak · dnia 07.07.2018 00:43 · Czytań: 74 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 0
Komentarze

Ten tekst nie został jeszcze skomentowany. Jeśli chcesz dodać komentarz, musisz być zalogowany.

Proza: Górna Półka
Proza: Dolna Półka
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
JOLA S.
20/09/2018 09:20
Droga Asocjacjo, nie jestem poetką, nie znam się na tym… »
mike17
19/09/2018 22:44
Rozumiem, Niczyja szukasz mocnych wrażeń w prozie :) Owszem,… »
Ania_Basnik
19/09/2018 22:41
Przeczytałam, jest pięknie i magicznie, jak to u Ciebie.… »
Niczyja
19/09/2018 22:36
DoCo! No Ciebie jako mojego ulubionego autora nie mogłam… »
Niczyja
19/09/2018 22:26
Cześć Michale, Czytałam dziś Twoje najnowsze miłosne… »
DanielKurowski1
19/09/2018 21:57
Dziękuję za komentarz, wkrótce poprawie błędy »
StalowyKruk
19/09/2018 21:57
Rzeczywiście, ze znakami interpunkcyjnymi miewam problemy.… »
Jacek Londyn
19/09/2018 21:33
Pierwsza godzina jazdy przebiegała spokojnie. Koła miarowo… »
Dobra Cobra
19/09/2018 21:07
Przypowiesc o automatyce piekna. Dziękuję. GregoryJ,… »
Jacek Londyn
19/09/2018 20:57
Ten rodzaj opowiadań to nie moja bajka, zatem przeleciałem… »
Jacek Londyn
19/09/2018 20:40
Milcząca Elu Walczak, dlaczego milczysz, gdy ktoś… »
JOLA S.
19/09/2018 18:54
Witaj, margor, tytuł opowiadania szalenie obiecujący. :)»
mike17
19/09/2018 18:52
Życie lubi zaskakiwać, i tak tu chciałem, by było. Nic na… »
ajw
19/09/2018 18:25
No cóż.. czasem życie i tak się plecie. Chyba wiele takich… »
22227
19/09/2018 17:41
Początek obiecujący, tylko lepiej by było "zapadła noc… »
ShoutBox
  • mike17
  • 19/09/2018 22:55
  • Aniu, ponieważ pisaliśmy naraz komenty, uzupełniłem moją odpowiedź dla Ciebie :)
  • JOLA S.
  • 16/09/2018 09:48
  • Stawitzky, dzięki i dobergo dnia :)
  • JOLA S.
  • 14/09/2018 14:47
  • Yitopaz, możesz cały tekst podmienić, wytnij i wklej od nowa, nie będzie przechodził przez maszynkę Redakcji. :)
  • mike17
  • 13/09/2018 18:02
  • A tu informacja konkursowa : [link]
  • mike17
  • 13/09/2018 18:01
  • Serdecznie zapraszam do udziału w konkursie w prozie MUZO WENY 6, gdzie inspiracją jest muzyka, na podstawie której należy napisać miniaturkę i wysłać mnie. Czekają atrakcyjne nagrody :)
  • Esy Floresy
  • 11/09/2018 22:24
  • Czas ucieka coraz szybciej, zostało 10 dni. Łapcie, więc za pióra i nadsyłajcie wiersze na konkurs :) [link]
  • Kushi
  • 09/09/2018 13:32
  • Miłej Niedzieli Kochani [link] :)
Ostatnio widziani
Gości online:17
Najnowszy:skoroszytmike2
Wspierają nas