bez marzeń - hopeless
Poezja » Wiersze » bez marzeń
A A A

Chciałem, wciąż i wciąż.
W szkole, na spóźnionych wykładach, w pracy. Miłość
to luksus, na który nie było mnie stać.
Znawczynie sztuki, poganiane batem woźnicy, przychodziły same,
nieproszone,
wolałem dziwki, które płakały
czytając podarte rękopisy.

Opróżnione butelki wrzucaliśmy do morza. Poranne zasypianie mew
i moje wieczne zdziwienie. Tandeta.
To nic wielkiego żyć, pławić w rozchylonych płatkach róż,
wylizywać wschody i zachody słońca.
Młodość.
Przekleństwo wyobraźni, zgrillowana wieczność.

Minęło zbyt szybko, przeszło tuż obok.
I to nie byłem ja.

Zima. Przystanek autobusowy w górskiej miejscowości i ona.
Gdybym wiedział, że ucieknie mi czas, oczy tak wielkie,
podarłbym bilet i zmusił się do otarcia łez.
Ale ich nie było.
Granica między jaźnią, a marzeniem nie istnieje.
Jest poczucie zawiedzionych szans, zamknięcie drogi do nieba.

Znowu plaża, upał – nadciągający szkwał. Wymalowana lala
wciąga brzuch, dzieciaki drą się w wniebogłosy, a ja odganiam od  os.
Parno i duszno. Zapach gnijących glonów. W telefonie sześć
nieodebranych rozmów – czekam na deszcz.

Zbyt łatwo rozdrapać rzucony na pożarcie los, dużo trudniej
pozbierać resztki, które wypluje nam świat. Pewni sukcesu,
tacy niewinni.

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
hopeless · dnia 10.07.2018 07:11 · Czytań: 351 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 3
Komentarze
Vanillivi dnia 12.07.2018 02:55
Miłość jako luksus, na który nie stać - ten motyw ma pewien potencjał, mimo iż podobne myśli bywały już wielokrotnie wyrażane. Całość w moim mniemaniu jednak się nie broni. To luźne, ogólnikowe przemyślenia o życiu i związkach, jedynie w niewielkim stopniu "przepracowane". Nie prowadzą ani do ciekawej konkluzji, ani nie zaskakują formą.
Gdyby wiersz wkleił debiutant, próbowałabym wskazać lepsze fragmenty, myślę jednak, że w Twoim przypadku nie ma to żadnego sensu. Ten wiersz jest ewidentnie słabszy niż inne Twoje.

Pozdrawiam.
hopeless dnia 12.07.2018 16:06
Vanillivi - dzięki za wizytę i pomocny komentarz. Pozdrawiam.
Miladora dnia 13.07.2018 15:39
Mały rachunek sumienia, Hope? :)
Przeleciałeś przez sporą część życia za pomocą obrazów, a raczej migawek, ale przyznaję racji Vanillivi - nie jest to zbyt interesujące, bo w dużej mierze posłużyłeś się schematami.
Płatki róż, wschody i zachody słońca, łzy, droga do nieba, parno i duszno i rozdrapywanie losu. ;)
A przy okazji także różne błędy, jak na przykład "drą się w wniebogłosy" (drą się wniebogłosy) albo przypadkowe rymy, brak przecinków czy brak zaimka zwrotnego "się".
Niejasne jest także:
Cytat:
Mi­nę­ło zbyt szyb­ko, prze­szło tuż obok.

Powyżej masz "młodość", więc jeżeli ten wers dotyczy jej, a nie "przekleństwa", to powinno być "Minęła zbyt szybko...".

I dlaczego, skoro wiersz mówi o Tobie, kończysz go - "które wypluje nam świat. Pewni sukcesu, tacy niewinni"?

Czyli - reasumując - weź wiersz na warsztat i przemyśl go jeszcze. :)

Miłego. :)
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Zola111
19/07/2018 19:09
Jest! Dzięki, Lilu. z. »
Wiolin
19/07/2018 18:47
Witaj Wiktorze. Zacytowałeś niesamowicie piękny… »
liathia
19/07/2018 18:43
Dobrze czytasz, Wiolinie. Dziękuję za obecność, i słowa.… »
Wiolin
19/07/2018 18:32
Witaj Fuksiarz. No nie w tym momencie i nie w tym… »
Wiktor Mazurkiewicz
19/07/2018 18:27
Jedynie tytuł wiersza nie bardzo mi odpowiada, natomiast… »
Wiolin
19/07/2018 18:16
Witaj Golu. To jest niezły wiersz, tyle że trzeba by go… »
Bozena B
19/07/2018 18:05
Czy na pewno wyjedzie, a może raczej wyjdzie? ;) »
Lilah
19/07/2018 17:56
Zolu, jeszcze "i" - i nieproszonych żadnych gości… »
Wiolin
19/07/2018 17:30
Witaj Abi. Kto jak nie Bóg jest sprawcą… »
Wiolin
19/07/2018 17:17
Witaj Intro. Znowu, albo jak zwykle u Ciebie inaczej -… »
Wiolin
19/07/2018 17:10
Witaj Lathio. Nie wiem czy dobrze czytam wiersz, ale… »
Niczyja
19/07/2018 17:10
Dziekuje, Lilah. Ciesze sie, ze sie podobalo :) »
Niczyja
19/07/2018 17:09
Milutka ta bajeczka :) »
Wiolin
19/07/2018 16:54
Witaj 227. Eksperymentuję ze słowem, ze skojarzeniami… »
Zola111
19/07/2018 16:44
Lilu, dzięki. Pewnie, że lepiej. Serdeczności, z. »
ShoutBox
  • Fuksiarz
  • 19/07/2018 07:45
  • Hejka, jak widzicie mój nowy wiersz? Wprowadziłem poprawki, raczej wiedzę, którą nabyłem dzięki podzieleniu się komentatora przy wcześniejszym moim wierszu w komentarzu, dziękuję : )
  • mariaczekanska
  • 18/07/2018 23:26
  • Silvus - dokładnie tak, że przydatne dla czytelnika :)
  • allaska
  • 18/07/2018 22:01
  • dziś poczytałam o niepełnosprawnym dziecku pewnej znanej poetki. straszne myślę sobie... a poetka wysyła mi zdjęcie chorego synka i z uśmiechem pisze: zobacz jaki słodziak, no wzruszające kurka wodna
  • allaska
  • 18/07/2018 21:59
  • pada. i pada. dziś zabawa- dziecka stopa nadepnęła na kretowisko, z kolejnego kretowiska wytrysnęła woda. wzlatywały jeden za drugim w górę wodne wulkany. płonę. dzięki dziecku dotarłam do jądra :)
  • Silvus
  • 18/07/2018 21:53
  • Content-marketingowe? W sensie, przydatne? Będę pisać, jeśli coś mi przyjdzie do głowy. Dziękuję. :) :)
  • mariaczekanska
  • 18/07/2018 20:57
  • Ale fajnie, poradnikowe. Mocno content marketingowe Silvus. Good job. Pisz dalej.
  • Silvus
  • 18/07/2018 19:15
  • Mario, dziękuję. :) Nie nazywałbym tego blogiem, ot, luźne przemyślenia.
  • Silvus
  • 18/07/2018 16:54
  • Chciałbym pochwalić się, że wreszcie udało mi się stworzyć coś jak blog (całość po angielsku): [link] :) Tematyka: głównie programowanie. Zresztą nie wiem, czy jeszcze coś napiszę.
  • Silvus
  • 18/07/2018 02:48
  • @all, no mnie smaku narobiłaś, aczkolwiek nie lubię chyba cukinii, zresztą nie wiem. Co do oszukania, to trudno mi powiedzieć.
Ostatnio widziani
Gości online:25
Najnowszy:Jordahles8
Wspierają nas