Malwinka - Bajlandia
Proza » Bajka » Malwinka
A A A

Pewnego dnia Słoneczko obudziło się w doskonałym humorze. Uśmiechnęło się i powiedziało do siebie „Dziś rozświetlę promieniami całą Ziemię”.
Tak też zrobiło – rozciągnęło swoje promienie najdalej jak umiało, aby dotarły do najdalszych zakątków Ziemi. Trzeba przyznać, że mu się to udało – jego promienie dotarły do miejsca dawno nieoświetlanego, ponurego i smutnego. Był to mały, zaniedbany ogródek działkowy – stał w nim nieduży domek, pod którym siedziała mała dziewczynka. Była to niezwykła dziewczynka. Nie tylko dlatego, że była bardzo smutna a Słoneczko nie widywało często smutnych dzieci – powodem były jej długie, kręcone włosy w kolorze śliwkowym.
Kiedy promień Słońca dotknął policzka dziewczynki, ta spojrzała w górę, prosto na Słoneczko. „Dlaczego jesteś taka smutna?” – zapytało Słoneczko. „Bo nikt nie chce się ze mną bawić” – odparła dziewczynka – „to na pewno wina tych dziwacznych włosów”. „Twoje włosy są bardzo piękne” – odpowiedziało Słonko – „nigdy wcześniej takich nie widziałem, spójrz jak lśnią w moich promieniach” – mówiąc to Słoneczko z całych sił oświetliło włosy dziewczynki.
Kiedy ta spojrzała na nie, zobaczyła małe promyczki tańczące w swoich lokach, zobaczyła jak piękny jej włosy mają kolor, wyjątkowy i niezwykły. Dziewczynka uśmiechnęła się szeroko i zaczęła podskakiwać. Podskakując, ruszyła w stronę domu.
 „Hej, pograsz ze mną w piłkę?” – usłyszała czyjś głos. Należał on do chłopca mniej więcej w jej wieku, który mieszkał na tym samym osiedlu, co ona. „Nie widziałem Cię tu wcześniej, jesteś nowa?”. „Mieszkam tu już bardzo dawno, o, w tym czerwonym bloku i chętnie pogram z Tobą w piłkę” – odpowiedziała dziewczynka. „Hej, już sobie przypominam – znam Cię, tylko zawsze byłaś taka poważna, że Cię nie poznałem – Marek jestem, a Ty?”. „Mam na imię Malwinka”. „Masz fajne włosy – chodź, łap!” – chłopiec rzucił piłkę daleko przed siebie a Malwinka podskoczyła i ją złapała. Poczuła, że w środku robi jej się jakoś tak ciepło i błogo. Bawili się z Markiem cały dzień.
Wieczorem Słoneczko, które z radością obserwowało całą zabawę, zaczęło chować się na horyzont. Musiało odpocząć i zebrać siły na kolejny dzień. Malwinka zauważyła, że niebo robi się pomarańczowe, różowe i, że Słoneczko powoli zaczyna znikać. Spojrzała w górę, uśmiechnęła się wesoło i wyszeptała „dziękuję”.

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Bajlandia · dnia 19.07.2018 14:52 · Czytań: 167 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 2
Inne artykuły tego autora:
Komentarze
Niczyja dnia 19.07.2018 17:09
Milutka ta bajeczka :)
Bajlandia dnia 20.07.2018 07:51
Dziękuję :)
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
al-szamanka
22/08/2019 22:45
Tu nieco za bardzo nachodzi, Wodniczko. A poza tym… »
wodniczka
22/08/2019 17:54
Kamyczku Jaki piękny komentarz. Odczytał zaczytałam się.… »
wodniczka
22/08/2019 17:47
Kushi Piękny komentarz napisałaś. Piękniejszy od tej mojej… »
wodniczka
22/08/2019 17:41
Kushi Zawsze bardzo miło Cię gościć. Cała przyjemność jest… »
Kazjuno
22/08/2019 15:24
RafaleSulikovski SF nie jest moim ulubionym gatunkiem, ale… »
JOLA S.
22/08/2019 14:35
Ładne, prawdziwe. Istnieją słowa, które żyją podwójnym… »
Kushi
22/08/2019 13:48
Ach moja ukochana Poetko... czasem wydaje mi się, że czytasz… »
JOLA S.
22/08/2019 10:39
Rafale, znowu stoję z nożyczkami i nie wiem, od czego by… »
kamyczek
22/08/2019 09:38
Dla mnie, optymistki, szklanka jest zawsze do połowy pełna.… »
kamyczek
22/08/2019 09:34
Bardzo ładny wiersz,, Wodniczko, podoba mi się. I… »
Zdzislaw
22/08/2019 09:21
Przyjemnie, że się spodobał i wywołał uśmiech. Również… »
Madawydar
22/08/2019 07:43
Witaj Decand Dzięki za komentarz. Pozdrawiam. »
ponadchodnikami
22/08/2019 02:23
"myślę więc (że) jestem" jest bardzo poruszające. »
Kushi
21/08/2019 23:44
Czasem w nas samych tak bywa, że nie doceniamy tego co mamy… »
wiosna
21/08/2019 23:41
Kazjuno, Carvedilol dziękuję i właśnie tak jest. W głowie… »
ShoutBox
  • Decand
  • 22/08/2019 23:25
  • "Ponoć" słowem klucz. Wszyscy czekamy więc i Ty bądź grzeczym i zaczekaj. Świat naprawdę poczeka na Twoje arcydzieła chrabąszczyku
  • Kazjuno
  • 22/08/2019 21:08
  • Ponoć czas oczekiwania to tydzień, kolego robaku. Czekam już dwa.
  • Decand
  • 22/08/2019 20:41
  • Niektórym robaczkom widać spieszy się za bardzo. A chyba powinno spieszyć się powoli, chyba tak to szło. Na pewno wszyscy wytrzymamy jeszcze na tekst jakiegokolwiek żuczka, ba!, nawet i misia
  • Kazjuno
  • 22/08/2019 18:51
  • Oj, chyba urocza red. Vanilivi z przepracowania - wszak jako jedyna jest przytłoczona nawałą prozy - przeoczyła mnie, skromnego żuczka. Ale przepraszam, może namolnie ponaglam? Pozdrawiam...
  • Dobra Cobra
  • 18/08/2019 11:24
  • [link] Pełna wersja pięknej opowieści Ponad czasem w wydaniu dźwiękowym. Interpretuje głosowo najlepszy z polskich aktorów - Jarosław Boberek, znany z wielu ról.
  • mike17
  • 15/08/2019 20:25
  • Pozdrówki z wakacji :)
  • czarnanna
  • 15/08/2019 10:14
  • To teraz ja. Zaslyszane podczas pobytu w szpitalu: Błogosławieni ci, którzy wierzą w wypis tego samego dnia
  • Decand
  • 13/08/2019 19:20
  • Niektórzy wierzą też, że maksymalny czas tekstu w poczekalni wynosi pięć dni. Trzeba powoli, małymi kroczkami, jak nauka o nieistniejącym Mikołaju
  • Dobra Cobra
  • 13/08/2019 15:03
  • Niektórzy znow wierzą, że jak zostawisz 40 komentarzy różnym osobom to te 40 osób wróci do ciebie i da tobie takze 40 komentów
  • Dobra Cobra
  • 12/08/2019 18:38
  • Najprostsza rzecz to załatwić sobie klakierów ;)
Ostatnio widziani
Gości online:12
Najnowszy:7milae5785tM6
Wspierają nas