Imperatyw dzisiejszy - Pulsar
Poezja » Wiersze » Imperatyw dzisiejszy
A A A

Według Kanta jestem tylko wtedy wolny, gdy sam wybieram swoje pragnienia, które sam sobie narzucam.

Za chwilę unikalna słowna porcelana
rozsypie się w drobiazgi.
Nie potrzeba nieporadnych istot
i śpiewu mew,
nikt wszystkiego nie wie.

przeżywam onieśmielenie w obecności klawiatury, maszyna prycha i syczy.

Literackich wątków nie będzie
muszę pilnować kropek i kreseczek
i anarchicznej stuletniej
rocznicy monarchii.

Obok wszechświata anty-wszechświat
prawdziwe pocałunki
zawiązane w jaszczurczy język.

Mój ból człowieczeństwa
rozszarpywany niczym ziarenko
grochu pod żebrem.
Idee J. Ch. pełne miłości
stają się banałem,
obrońcy gnębionych mas
szybko stają się gnębicielami.

Spółgłoski są tłumem ( motłochem )
Samogłoski poezją,
powiedział człowiek z tatuażem.

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Pulsar · dnia 04.08.2018 20:08 · Czytań: 179 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 3
Komentarze
mariaczekanska dnia 05.08.2018 18:11
Zakochałam się w tym. Moim zdaniem, jest to jeden z najlepszych utworów na tym portalu (ostatnimi czasy). Podoba mi się niezwykle ironiczny, cyniczny ton wypowiedzi. Wyczuwam tutaj ogromne uczucie bezsensu, upadek idei - rozsypanie świata, gdzie trzeba wszystko zbudować od nowa. To moja interpretacja oczywiście. :)
przyszycguzik dnia 10.08.2018 08:06
Myślę, że w tym tekście jest wiele rzeczy, jakie widziałbym w dobrym wierszu: trochę wyrazistych fraz, trochę sentencji, które warto ze sobą zabrać. W sumie dobrze się to czyta - trochę jak Johna Ashberry'ego czy Yvesa Bonnefoy, choć może jest tu nieco mniej olśnień (ale błysku jest dosyć). Wadą takiego poezjowania jest to, że trudno znaleźć dużo odbiorców dla takich tekstów, które nie dają wielkich olśnień i nie prowadzą dokądś. Skomponowanie z tego interesującej książki, którą się przeczyta z przyjemnością od początku do końca jest trudne.

Oczywiście nie jest to sprzeczne ze znalezieniem aplauzu u krytyki oraz pewną ilością głosów broniących tej dykcji w stylu „ja czytam z przyjemnością”.

Cytat:
Spółgłoski są tłumem ( motłochem )


Naprawdę takie wyjaśnianie w nawiasie jest do czegoś potrzebne? Może zdecydować się na jedno?
Pulsar dnia 11.08.2018 19:43
Dziękuję!
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
cliffhanger
23/04/2019 16:47
Bardzo dobre. »
Marek Adam Grabowski
23/04/2019 16:16
Widzę, że powtarzasz błędy z poprzedniej części. Nawet… »
Marek Adam Grabowski
23/04/2019 16:08
Bardzo piękny wiersz. I piszę to mimo tego, że nie przepadam… »
al-szamanka
23/04/2019 14:55
Nie dziwię się, że próbowała utonąć. Doskonale pokazałaś… »
Madawydar
23/04/2019 12:09
Fabuła zapowiada się całkiem nieźle. Błędy są, ale nie… »
pociengiel
23/04/2019 10:01
Dzięki. Jest najlepsza. Aczkolwiek zaszalałem dodając cztery… »
allaska
23/04/2019 09:38
Popracowalabym nad ostatnia strofa:) »
AntoniGrycuk
22/04/2019 21:14
Marku, dzięki za nalot na tę mini-miniaturę. I za taką… »
Marek Adam Grabowski
22/04/2019 20:18
Świetne. Tylko tyle i aż tyle. Pozdrawiam »
maleo
22/04/2019 10:31
Pełen uczuć, słodki :) »
al-szamanka
22/04/2019 05:26
Hmm, widać wyraźnie, że puenta ma tu być z założenia mocna i… »
Scareto
22/04/2019 01:28
Dziękuję ślicznie za wizytę! :) Czy puenta nie wydaje się… »
22227
21/04/2019 20:54
Ciekawy tekst szczególnie: "ile muszę popełnić… »
22227
21/04/2019 20:36
Bardzo fajny wiersz. samotna świadomość bogini zwycięstwa,… »
Cofftee
21/04/2019 19:34
Dziękuję za wizytę i opinię, niezmiernie mi miło :-)… »
ShoutBox
  • AntoniGrycuk
  • 23/04/2019 13:31
  • A kto inny mówi, że w Słowniku Poprawnej Polszczyzny z 2016 jest: winny wszystkiemu. I co tu sądzić? Ja mam tylko taką sugestię: być winny wypadku, zdarzeń (kogo, czego).
  • AntoniGrycuk
  • 23/04/2019 13:27
  • Otóż dzwoniłem do poradni językowej Uniwersytetu w Poznaniu. Podano mi, że w słowniku sprzed 40 lat obie formy są dopuszczane, a w nowym tylko w formie dopełniacza. Więc: winny wszystkiego.
  • Dobra Cobra
  • 23/04/2019 10:40
  • Jaka piękna wymiana celowników i dopelniaczy ! Lata cale czekałem na taką rozrywkę umysłową na Sb.
  • MitomanGej
  • 23/04/2019 04:30
  • "Wszystkiemu" to celownik, a "wszystkiego" - dopełniacz. Z logicznego punktu widzenia poprawna jest forma z końcówką -ego, gdyż jesteśmy winni kogo/czego, w celowniku to możesz być winny koledze 5 zł
  • AntoniGrycuk
  • 22/04/2019 18:12
  • Dzięki. Choć logicznie to brzmi, jakby chodziło o znaczenie słowa winny w sensie długu, a nie przyczyn wydarzeń.
  • al-szamanka
  • 22/04/2019 18:02
  • Jestem winny WSZYSTKIEMU... WSZYSTKIEMU jestem winny.
  • mike17
  • 22/04/2019 16:51
  • Nasza zabawa trwa. Głosujcie w MUZO WENACH 7, łatwo czytać miniatury, bo jest ich niewiele. Dlatego liczę na Wasz odbiór i cenne głosy. Czekają na nie też Autorzy, którzy zaszczycili konkurs :)
Ostatnio widziani
Gości online:15
Najnowszy:Sarahkfd
Wspierają nas