entiana - ajw
Poezja » Wiersze » entiana
A A A

 

powoli drzewieję  wrastam w pień
otulona smutną czułością
jak las zielonym płaszczem
 
w głowie zawracają chmury
które trwonią deszcz
cisza zamyka powieki
 
ze wszystkich rzeczy na świecie
najbardziej pragnę
niczego

 

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
ajw · dnia 04.09.2018 07:23 · Czytań: 255 · Średnia ocena: 5 · Komentarzy: 10
Komentarze
Kushi dnia 04.09.2018 21:24 Ocena: Świetne!
Witaj ajw - u :)
Szczerze Ci powiem, że zadziwia mnie puenta, ale może faktycznie, czasem tak jest, że za dużo w nas samych jest chaosu, takiej codziennej bieganiny i czasem , ot tak , zwyczajnie, brakuje nam po prostu... niczego.
Czasami zamykamy się w swoich przyzwyczajeniach, w swoim własnym świecie i może dlatego też właśnie... drzewiejemy... stapiając się z naszą codziennością i porastając "tym co zawsze"...
Tak bardzo czuć tę ciszę w Twoim wierszu i chyba właśnie (może) Ci na tym zależało.... i tego dokonałaś:)
Wiersz pomimo, że krótki trafia bardzo kochana Poetko:)
Dla mnie świetne !!
Zola111 dnia 05.09.2018 00:35 Ocena: Świetne!
Ech,

sama kiedyś pisałam na temat drzewienia, dlatego doskonale rozumiem ten stan umysłu.
Intrygujący tytuł, jakby spokrewniony znaczeniowo z nirwaną, choć domyślam się, że to imię.
Pięknie tu u Ciebie. Jak zwykle, dopowiem. Buziaki,

z.
ajw dnia 05.09.2018 18:31
Kushi - ta puenta zdradza charakter tego stanu drzewienia, który wcale nie jest miły, bo nie jest fajnie nie pragnąć niczego, ale i tak czasem bywa.. Dziękuję za przybycie i ciepłe słowo :)

Zolu - Enty to istoty stworzone przez Tolkiena, pasterze drzew, którzy nie umierali tylko drzewieli. Entiana to rodzaj żeński. Kocham drzewa i czerpię z nich siłę, ale czasami drzewieję, szczególnie gdy mi źle..
Zbigniew Szczypek dnia 05.09.2018 20:58
Las Entów i stary Drzewiec - opiekun zdrzewiałych braci...
Ajw, mam nadzieję, że to tylko poetycka melancholia, wywołana leniuchowaniem na plaży, a nie jakaś chandra, podstępny smutek, bagno marazmu, trzymające w miejscu, aż soki będą krążyć coraz wolniej i wolniej, w końcu nie zdążysz się obudzić.
Duże, mądre drzewo, może sekwoja, głaska chmury, wspomnienia te miłe ale też smutne, wywołujące deszcz łez, w ciszy osamotnienia. Ale widzę też drobniutką kosodrzewinkę, gdzieś pod granią, w drodze na Granaty, tam chmury ścielą się, jak mgła, a ona je czesze, płacząc z radości i niczego więcej nie pragnie - spełniona.
Serdecznie pozdrawiam
Zbyś
Arkady dnia 05.09.2018 21:09
Drzewienie... wiesz, nigdy nie patrzyłem na to w ten sposób, ale masz rację... A to "nic" jest siłą postępu. Napisałem kiedyś tekst pt "Tylko stary dąb to wie"... ale to już inna historia...
A wracając do Twojego wiersza : piękny
ajw dnia 05.09.2018 23:31
Zbigniew - chyba pomyliłeś mnie z Kushi, ale rozumiem, że słowa są jednak do mnie. Pięknie to napisałeś..
Arkady - cieszę się, że spodobał Ci się mój "kawałek" :)
Zbigniew Szczypek dnia 06.09.2018 00:27
Ajw -przepraszam
Tak się zamyśliłem, że zapomniałem do kogo piszę, a wcześniej czytałem wiersz Kushinki.
Wszystko powyższe jest oczywiście do Ciebie.
Słodkich snów
Zola111 dnia 07.09.2018 00:47 Ocena: Świetne!
AJW,

dzięki za wytłumaczenie. Cieszę się, że nie uchybiłam intencji Autorki interpretacją. Cieszę się, że wśród wielu innych aspektów łączy nas miłość do natury, do drzew. Serdeczności,

z.
mike17 dnia 08.09.2018 19:50 Ocena: Świetne!
Smutno, Iwonko, ten stan chyba każdemu jest znany.
Zdrewnienie?
To kiedy cię nie ma.
Kiedy brak ci miejsca dla siebie samej.
Ale nikt nie obiecywał, że życie to będzie pasmo rajskich przygód.
Nie będzie.
To wieczne potykanie się o własne nogi.

Dobry wiersz, wiarygodny, ludzki :)
ajw dnia 10.09.2018 13:43
mike - dziękuję :)
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Skuul
22/07/2019 20:10
Dobre, ;), czekam na więcej o/ »
Dobra Cobra
22/07/2019 18:28
Wspomnienia już spisujesz... ;) Zdzislaw, Sama… »
AntoniGrycuk
22/07/2019 17:36
Jolu, Nie jestem z niego w pełni zadowolony, bo generalnie… »
Wiktor Mazurkiewicz
22/07/2019 15:17
22227 Bardzo dziękuję, również za sugestię, ale wolę… »
JOLA S.
22/07/2019 13:55
Antoni, widzę, że dzięki łatwości tworzenia mógłbyś… »
Marek Adam Grabowski
22/07/2019 13:31
Całkiem ciekawe. Sorry, że taki krótki komentarz, ale mam… »
xolowr
22/07/2019 01:06
Do wielkich liter jestem przywiązana tak samo jak do małych… »
domofon
21/07/2019 23:34
Dzięki za wnikliwe potraktowanie tekstu. Temat znam niejako… »
JOLA S.
21/07/2019 19:44
Kocanko, ogólnie tekst mi się podoba, chociaż nie… »
Leopold Mysz
21/07/2019 19:40
Wow. Właśnie mi uświadomiłeś, że gość od lobotomii dostał… »
JOLA S.
21/07/2019 19:12
Kazjuno, przepięknie jest czytać Twój komentarz. Daje… »
22227
21/07/2019 17:20
Bardzo dobry wiersz, Pan Cogito, Sofista, Zosima. Jest… »
22227
21/07/2019 17:13
Podobało mi się i fajnie, że poruszasz takie tematy. Mam… »
Kazjuno
21/07/2019 16:49
JOLU.S Spodobało mi się to krótkie i treściwe opowiadanie.… »
Opheliac
21/07/2019 12:48
Powiem tak - ogólnie niezły - ale znając już jednak Twoje… »
ShoutBox
  • Zdzislaw
  • 21/07/2019 22:15
  • Nie ma sprawy, Vinillivi :) Sprawa opóźnień wyjaśniona. Człekowi wypoczynek też należy się.
  • Vanillivi
  • 21/07/2019 15:21
  • Tak, zajmuję się prozą. Właśnie wróciłam. Odsapnę moment i wieczorem biorę się za Wasze teksty. Przepraszam za wszelkie opóźnienia.
  • Zdzislaw
  • 20/07/2019 09:36
  • Witam poranno-sobotnie. Czy red. Vanillivi (która wyjechała na dwa tygodnie) jest od prozy? Jeżeli tak, to ok. Rozumiem, czemu nie ukazuje się wysyłana proza.
  • AntoniGrycuk
  • 18/07/2019 01:06
  • Jakie jutro? Ja to wczorajszy ;)
  • czarnanna
  • 17/07/2019 23:52
  • Pozdro600 Antoni :D U Was też już prawie jutro? ;)
  • czarnanna
  • 17/07/2019 20:25
  • Miłego wieczoru :)
Ostatnio widziani
Gości online:28
Najnowszy:ihuhinek
Wspierają nas