Uwięziony w Serze - rozdział X - MP642
Proza » Inne » Uwięziony w Serze - rozdział X
A A A
Od autora: Tytuł rozdziału nie znalazł się w tytule ze względu na kwestie techniczne (niemożliwość skopiowania przekreślenia, bez którego wstawianie tytułu nie ma sensu).

MI TO L’OTTO OGGIA

Na początku był Cha! Os, ossis czyli Kość. Któż zdoła powiedzieć czym był Kość? Niektórzy widzieli w nim jakiś Narząd, rzekomo budujący Układ Kostny, inni znowuż Pokarm dla Wielkiego Indyga, co się indydżył dzień cały póki mu nie wlały w czerwone te gały dwa pedały pewnej skały… Inni znowuż w ogóle nic nie widzieli, bo byli niewidomi... Inni znowuż widzieli w Kościu Gościa nie lada, Szefa Wyjelkiego, co go trza szanować i mu buty całować… Inni znowuż nic w nim nie widzieli, bo im oczy zasłoniono, jak ich porwano na kawałeczki również też, aleć może nie, choć chodź i sam zobacz, czego nie widzieli. Inni znowuż twierdzili, że w Kościu jest Twierdza, w której, jak twierdzili jest żona Kościa, czyli Kość, a w niej, jak twierdzili, Twierdza znowuż i znowuż i z NO włóż…

W każdym mądź razie, mądź, dużo mąć a będziesz mądą.

Z Kościa wyłoniła się pierwsza para bo-głów: Hurra! Nos i Geja, naczy tfu! Gaja, co miała kawał Gaja. W tym Gaju tym rosło Drzewo Giszlaszoffonjakkurjajjossoooon, rodzące jabłka tylko o 16:23:44 i 45 seteknych w Dzień Jutrzni Wu. Z pierwszego jabłka wynurzył się Wielki Groblin, za-łożyciel (za łożem siedzi) Wielkiej Loży Grobli w Pakaszy na Alei Surykatek 14, zaraz obok wieży Ei-fla!, czyli Jajkowiej. Pierwsze Jajkowieje odbyło się tam z inicjatywy Klubu Przyjaciół Misia El-Ronda Kapelusznika, dowódcy bojarów w Powstaniu Antygalicyjskim w Bierlinie, które odbyło się w 1567 Jarze przy drodze leśnej do Grünwaldsteinu, a także Wielkiego Generała MMMDCCCXXXVIII Dywizji Piechoty Dolnych Głuchołazów w Bitwie pod Stokrotką w 1635. Drugie Jajkowieje odbyło się w rocznicę pierwszego z inicjatywy samego Herr AK-lessa Poi-wrota, Naczelnego w 16 Komórce Stowarzyszenia Tajnych Mnichów Styropianu i Selera, którzy tajnie wspierali Mroczne Jedenastki w Bitwie na Bowlstreet w 332 w Lon-dyni, dostarczając im wom-baty ogniste. Trzecie Jajkowieje nie odbyło się, gdyż zakłócili je Dżuharowie, rzucając dyniami i mlekiem Sad-damy. Z drugiego jabłka wynurzyła się Wielka Jedenastka, czyli pierwszy Elf, dając początek temu dumnemu rodowi. Miał on z żółwicą Wisznią 12 synów i 7 córek: Tarzana, który ciągle się tarzał, kwicząco śpiewając przy tym XII Arię Międzygwiezdną; Oriona, ojca Thora, konstruktora pierwszych pociągów i przedciągów; mera Kurego, władcę Ośmiogrodu oraz Wyspy Sorny; Sat-uryna, ojca Wielkiego Śik-ty, demona Gór, Kur, Rur i wszelkich innych Dziur, których chór śpiewa pełno różnych bzdur, a bzdur tych wór; wielkiego artystę Dziełusa, twórcę pisma Pio-runicznego; potwora morskiego Tykoona, wiecznie gubiącego swoją tykę z powodu przekleństwa jego ciotki Mulan, pół-siostrzenicy Asklepiosa oraz krewnej po kądzieli Sherlocka Holly-messa, jak również teściowej fauna Smreka, przodownika pracy w kopalni srebra na Atlantydzie; jednokamienistego szejka Al-Berta, który dał początek rodowi Mistrza Jodu; fara-ona Mestofelyjka z Laos nad Orgonem, wielkiego budowniczego domów z matelitalu i gryppyny; Hazdrubala z Sunoos, ojca Freda Williamsa, rockmana z przedmieść Ojczakawary; Johna Guligamma, ojca słynnego czarownika Hannibala, osierociciela Marysi oraz dowódcy Rzymian w bitwie z Rosjanami pod Gułogańskiem za czasów Hadriana Flawiusza, wynalazcy pierwszej machiny latającej; wujka Fido, wiecznie ganiającego za swoim zaczarowanym psem Ghandim Alfem z Muzzaryny, mającego zdolność fruwania na stokrotce oraz przewidywania czy grzyby urosną w lesie czy też nie a w końcu Wuja Toma, pradziadka teściowej ciotki po mieczu Tomasza Sawyeara, który jako pierwszy zobaczył Rok. Zaś 7 córek to: słonica Mokoreta, Wielka Matka Czterech Słoni; księżniczka Pokahomtas, żona Buddy oraz matka żółwia Franklina i Dubajczy; Rusałka Dżawdojewa, Pramatka rusałek na Kaukazie oraz w Boholcu Miętnym w Kar-matach; Muslimmi de Bouracque z.r. de Ziemniacque z.d. Kowalskich-Sawdojewów, primo voto Murakhesz – słynna miss świata i pani na Garnczanach, która po śmierci męża przeszła na islam, ożeniła się z księciem Iraku i Prawantu, po czym umarła z przejedzenia, lecz jej duch wyleciał do Alfa Centauri i spowodował powstanie pierwszej Czarnej Dziury, która wciągnęła do siebie planetę Om, powodując powstanie buddyzmu zen; Jaskółka Duszycielka, Wielka Pramatka południc i północnic oraz upiorów suszy na Saharze; Czerwona Kapuza, zwana też Kapturkiem – słynna seryjna morderczyni, matka Magneta i doktora Do-little oraz teściowa zięcia matki Nimroda, a w końcu sławetna Molly Flanders, pierwsza prostytutka i matka Robinsona Cruzoe, tudzież krewna Piętaszka, Stopaszka i Dłoniaszka po kądzieli. Wszyscy oni byli wspaniałymi elfami i dali początek dumie i wspaniałości tej rasy, która trwa aż do dnia dzisiejszego.

Z trzeciego jabłka wyskoczył dżin, gdyż była to butelka.

Z czwartego jabłka wychynęło nieśmiało 777 jaj. Z pierwszego wyszła prasmoczyca Draga, twórczyni pierwszych narkotyków; z drugiego prażołwica Terra, twórczyni planety Ziemi; z trzeciego żółw Ter, jej pierwszy mąż i założyciel Rasy Panów; z czwartego Ogień; z piątego Woda; z szóstego Zając, który siedzi na kołku w dołku; z siódmego morze, w którym jest ten dołek; z ósmego Ojciec Braci Lee; z dziewiątego dziadek Konrada Wallenroda i Ali-Baby; z dziesiątego Wkołodymir, pierwszy Car Wszechrusi Kijowsko-Nowosybirsko-Grenlandzkiej, który wywołał wojnę napadając na Nową Gwineę w 1233; z jedenastego Jedenastek, założyciel konkurencyjnego wobec Elfów plemienia Mocznych Elf, które żyły w dorzeczu Amazonki i pozbawiały się piersi, aby lepiej strzelać z łuku; z dwunastego Wielki Mistyk Ghandi Alf, zamieniony później w psa za zamordowanie żony Sołowjowa; z trzynastego Niepotrzebny Starzec, przynoszący pecha każdemu kto usłyszy jego szyderczy śmiech; z czternastego Pierwszy Hop-bit, twórca hip-hopu i rapu, praprapraprapradziadek słynnego Chlippa Haggisa, włamywacza i odkrywcy Piersicienia, który spowodował przełom w karmieniu niemowląt i upadek firm zajmujących się produkcją i sprzedażą następnego mleka; z piętnastego Krasnolud Glumordat’, założyciel Twierdzy Bagdad; z szesnastego Sznutu, twórca pierwszej voody oraz voodu; z siedemnastego Atlanta Hysperyd, założyciel Atlantydy; z osiemnastego bożek Bożek, pierwszy ekolog; z dziewiętnastego Syryjusz, twórca Galaktyki z planetą Es, na której I Mleczarz Bob zbudował najpilniej strzeżone i najcięższe więzienie Wszechświata Wu – Ser; z dwudziestego Xi-Ji-Xiuix, pradziad Huzaha-Hah-Hahha, Wielkiego Czarodzieja, Szewczyka i Poławiacza Pereł, a także krawca i pazia królowej Kasandry; z dwudziestego pierwszego PraOczko; z dwudziestego drugiego Matatjasz Grünewaldein, prapradziad wielkiego Jana Kammonda, Mistrza Słowa Pisanego; z dwudziestego trzeciego bracia Ra, Fa i El, z których pierwszy był założycielem Sahary i Nilu, drugi twórcą mydła i najbardziej szczodrym multimiliarderem w dziejach Wszechświata Wu, a trzeci twórcą Żydów, zaś każdy z nich był ojcem wielkiego malarza; z dwudziestego czwartego Doba, zbiór opowiadań pewnego Dziada; z dwudziestego piątego Neo, odkrywca Świata bez Klamek; z dwudziestego szóstego Agatka z Krainy Grzybów, pramatka Wielkiego Świra; z dwudziestego siódmego RAZ, z dwudziestego ósmego DWA, z dwudziestego dziewiątego Iti, słynny kosmita, milioner i lewak, założyciel imperium medialnego, zastrzelony przez Abrahama Johna Lincolna z.r. Kennedych – afrykańskiego imigranta i emigranta oraz agenta UOP, NSA i PPPPPP; z trzydziestego PraFaun, twórca Fauny i gwiazdozbioru koziorożca; z trzydziestego pierwszego Wilczyca Jawa, twórczyni wyspy na Morzu Snu; z trzydziestego drugiego Mik – praojciec komarów, twórca libertarianizmu i popularyzator minarchizmu, praojcicec Wielkiej Myszy i Johna Hammonda, zastrzelony zdradziecko przez Wuja Toma z karabinu J33 w Chacie KOR-u, przy picu wina; z trzydziestego trzeciego – Wielki Mistyk Schod; z trzydziestego czwartego Anonim, kronikarz i praprapradziad Mikkewicza; z trzydziestego piątego Nosferatu, ojciec Marsysieński i Dudajewa, dziadek pp. Twardowskiego i Tadeusza, pradziadek Ojca Wergiliusza, twórca Hymnu Kataborów; z trzydziestego szóstego Bułkakow – ojciec Małgorzaty, piekarz; z trzydziestego siódmego Maciuś, król Wallhallu, I Sekretarz Partii Dziecinnistycznej, twórca Unii Socjalistycznej, dyktator; z trzydziestego siódmego Ego; z trzydziestego ósmego Nic – twórca Nilu i Nihilu – dwóch najdłuższych i największych rzek Jowisza; z trzydziestego dziewiątego Mist-er, największy Mglarz Wszechświata Wu, twórca 777 rodzajów mgły oraz języka mgłowego, a także Pan Mgły i twórca pierwszego savoir-vivre’u, z czterdziestego Karibu, powodujące wypadki samochodowe, z czterdziestego pierwszego.

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
MP642 · dnia 06.09.2018 21:13 · Czytań: 45 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 0
Komentarze

Ten tekst nie został jeszcze skomentowany. Jeśli chcesz dodać komentarz, musisz być zalogowany.

Proza: Górna Półka
Proza: Dolna Półka
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
GregoryJ
19/09/2018 00:26
Zjawiam się, bo co tu dużo owijać w bawełnę… teksty… »
ajw
18/09/2018 21:01
introwerko - niesamowity jest Twój tok myślenia.Nawet nie… »
Darcon
18/09/2018 20:43
Jeśli mafie łatwo zlikwidować, to po co o tym pisać? Żeby… »
DanielKurowski1
18/09/2018 17:00
Opowiadanie poprawiłem, faktycznie Boris nie ma planu na… »
Darcon
18/09/2018 16:54
Całkiem ciekawy świat, ale nie przekonałeś mnie fabułą i… »
introwerka
18/09/2018 16:07
22227, bardzo dziękuję :) Twoja opinia wiele dla mnie… »
szmirus
18/09/2018 15:37
Jeśli to dobrze, to miło mi to słyszeć i dziękuję :) »
22227
18/09/2018 15:04
Bardzo dobry wiersz, masz tą lekkość pióra, która płynie… »
Dobra Cobra
18/09/2018 14:53
Pięknie nawiązujesz na początku komentarza do pierwszych… »
22227
18/09/2018 14:51
Dzięki Intro, dobrze to ujęłaś "reglamentacja… »
DanielKurowski1
18/09/2018 13:59
Dziękuję za komentarz i poświęcony czas. »
Marek Adam Grabowski
18/09/2018 13:51
Językowo to nawet podoba mi się. Lubię niegrzeczny klimat.… »
Marek Adam Grabowski
18/09/2018 13:45
Część Jolu! Być może to rzeczywiście nie jest specjalnie… »
JOLA S.
18/09/2018 13:03
Witaj, Danielu, To jest odpowiedź dlaczego bierzemy za… »
JOLA S.
18/09/2018 10:36
Witaj, Marku, temat jest niewyczerpany, dotyka wszędzie… »
ShoutBox
  • JOLA S.
  • 16/09/2018 09:48
  • Stawitzky, dzięki i dobergo dnia :)
  • JOLA S.
  • 14/09/2018 14:47
  • Yitopaz, możesz cały tekst podmienić, wytnij i wklej od nowa, nie będzie przechodził przez maszynkę Redakcji. :)
  • mike17
  • 13/09/2018 18:02
  • A tu informacja konkursowa : [link]
  • mike17
  • 13/09/2018 18:01
  • Serdecznie zapraszam do udziału w konkursie w prozie MUZO WENY 6, gdzie inspiracją jest muzyka, na podstawie której należy napisać miniaturkę i wysłać mnie. Czekają atrakcyjne nagrody :)
  • Esy Floresy
  • 11/09/2018 22:24
  • Czas ucieka coraz szybciej, zostało 10 dni. Łapcie, więc za pióra i nadsyłajcie wiersze na konkurs :) [link]
  • Kushi
  • 09/09/2018 13:32
  • Miłej Niedzieli Kochani [link] :)
  • mike17
  • 08/09/2018 19:39
  • Hej, ho, na konkurs by się szło! Jednym słowem zapraszam na MUZO WENY 6, konkurs prozatorski, gdzie piszemy małą miniaturkę pod utwór muzyczny. Łatwe? Jasne! Zatem piszcie i do boju :)
Ostatnio widziani
Gości online:11
Najnowszy:azekDAW
Wspierają nas