Osiół po turecku - pociengiel
Proza » Humoreska » Osiół po turecku
A A A
Od autora: Ortografia zamierzona.

 

Bidaka, turecki Kurd handlował solą, przewożoną na grzbiecie osiołka. Zawsze obok szedł piękny Dżamal, a nie bliska rozwiązania Aisza.

Kiedyś czworonóg znarowił się przed mostem i nie chciał iść, jak fiat 126 P kiedy poszedł zbierak napędu. Akurat most runął za sprawą wieku i być może życiowego doświadczenia. I musieli przejść nurt rzeki, i prawdę ekranu. W przeciwieństwie do rodzącej się pośladkowo opozycj parlamentarnej, osioł wyciągnął właściwe wnioski, że teraz dźwiga mniejszy ciężar.

Po odbudowaniu przeprawy z przedwyborczej konieczności, zaczęło się. Osioł się zaparł, jakby znowu szedł na ocapienie, a może antycypując - już na Konstytucję. Przechodził tylko pod kładką rowerową, w bród, a nie wszerz kraju, jak partio-bus z przepałem.
Łebski Dżamal, oprócz ładunku, przytroczył do grzbietu ogoniastego gąbki, chłonne niczym oglądalność konkurencyjnych stacji telewizyjnych. I stało się tak, że bez zmiany kanału osioł momentalnie zgłupiał. To nie było miejsce zabaw Zeusa, Europy i jej towarzyszek. Wałach zatrzygł uszami, zamulony, przedźwigany myślami. Ale mniej od celebrytki, przed podniesieniem sobie pośladków i botoksem strun dolnych.

 

 


 

 

 

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
pociengiel · dnia 10.09.2018 08:02 · Czytań: 120 · Średnia ocena: 2 · Komentarzy: 7
Komentarze
JOLA S. dnia 10.09.2018 09:21
Czytając, nie musiałam robić przerw na jedzenie. Na początku ślepienia się w ekran laptopa nabrałam naiwnego przekonania, że Autor jest bacznym obserwatorem życia. Prędzej czy później musiałam się rozczarować. Tekst okazał się dla mnie mało pożywny, mimo, że parę zdań pozostanie w pamięci. :)
Może obraz powinien być jaśniej oświetlony. Drogi Autorze może dodać kilka drobiazgów, które pomogą zrozumieć zawiłą myśl. :)
To może jest ambitna literatura, ale trochę straszy, a humor, jeżeli jest, to słabo wyczuwalny, jakby wydobywał się z ciemności.
Odchodząc, czuję się trochę jak nędzarz kaleka. Nie myślę tego wyjaśniać, bo się nie da w krótkich słowach.
Chyba wolę mniej ambitne pisanie.;)

Pozdrawiam serdecznie Autora, buziaki dla osiołka i do następnego. :)
pociengiel dnia 10.09.2018 09:54
Dieta jest dobra.
Dziękuje nożyczkom za próbę poluźnienia popręgów a może i podogonia.
skinnywords dnia 10.09.2018 15:52
Rozumiem, że to satyra, taka trochę w stylu "Opowieści kanterberyjskich". Trudno to ocenić i poczuć choć odrobinę sympatii bądź antypatii do bohaterów. ;)
Marek Adam Grabowski dnia 10.09.2018 20:16 Ocena: Przeciętne
Ortografia zamierzona .... Ech, ja robię błędy przez dysleksje, inni przez modę. Mimo wszytko fajnie, że ktoś poruszył tutaj problem Kurdów.
pociengiel dnia 10.09.2018 21:18
Dzięki za ślad po czytaniu.

Ciotka jest taka jak mówi.
purpur dnia 11.09.2018 10:57
Mimo, że tekst ma w sobie "cztery" zdania, to czytało się to okrutnie...

Do tego nie mam pojęcia, co ja właściwie przed chwilą przeczytałem, poza zlepkiem słów.

Chyba przeceniłem swoje możliwości poznawcze :)

Nie gniewaj się... ale nie cenie za wysoko takich karkołomnych konstrukcji słownych...

PS 126P -> 126p :) Ot, taki drobiazg

Pozdrawiam,
Purpur
pociengiel dnia 11.09.2018 11:15
126 P i 126 p - funkcjonuje niezależnie.

Najważniejsze, że zbierak zafungował.

Kiedyś przejechana kura powiedziała ekstatycznie

Szatan nnie kogut
Proza: Górna Półka
Proza: Dolna Półka
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
MP642
16/11/2018 11:16
Dziękuję za ocenę, ale jest ona chyba nieco przesadzona :)»
dodatek111
16/11/2018 10:45
Ananke, rzeczywiście nazbierało się sporo czasowników:)»
Zola111
16/11/2018 00:16
Julando, jeszcze raz dziękuję, pozdrawiam, z. »
Materazzone
15/11/2018 23:19
Mam to szczęście, że różnimy się w zdaniach i możemy… »
julanda
15/11/2018 22:31
Zolu, bardzo dziękuję! Czekałam na przedświąteczną porę, mam… »
eka
15/11/2018 22:06
Wkurzająca, monologowa narracja, nie? : ) Pierwszy… »
Marek Adam Grabowski
15/11/2018 20:39
Nie, to nie prowokacja artystyczna. Po prostu mam dysleksję.… »
Miladora
15/11/2018 19:44
W ostatnim wersie przydałoby się wyrównać akcenty, Dod.… »
Ananke
15/11/2018 19:17
klimatycznie, śpiewnie i melodyjnie, przywodzi mi na myśl… »
Ananke
15/11/2018 19:09
ten wiersz podobałby mi się bardziej, gdyby nie było w nim… »
Ananke
15/11/2018 18:59
ot filozoficzny dylemat :) uważam, że tak, nadal nim… »
mike17
15/11/2018 15:37
Niczyja, to jest naprawdę udana miniatura :) Taki kadr,… »
Ania_Basnik
15/11/2018 13:15
Tak, z rzeczy o których śnimy, jednym rodzi się spokój,… »
Materazzone
15/11/2018 12:26
Ananke, masz rację "płaskość" jest jakimś wymiarem… »
Vanillivi
15/11/2018 11:19
Elu, tak jak mówiłam Ci nie raz, uważam, że w Twoich… »
ShoutBox
  • Zola111
  • 15/11/2018 21:11
  • Jeszcze 3 godzinki! Prawie :)
  • mike17
  • 15/11/2018 18:48
  • Jeszcze parę godzin, by dać Zoli nowe wiersze - do boju :)
  • Zola111
  • 14/11/2018 23:33
  • Jutro o północy Zaśrodkowanie#29 zamyka budkę!
  • pociengiel
  • 14/11/2018 12:22
  • Za starą panną - znowu wiosna a w krok nic.
  • pociengiel
  • 14/11/2018 12:21
  • Smichy chichy co dzień chodzę ulicą pełną nizradykalizowanych /póki co/ morderców i gwałcicieli.
  • Vanillivi
  • 13/11/2018 06:04
  • w wypowiedziach rządzących (czerpmy z poezji, a nie traktujmy poezję instrumentalnie)
  • Vanillivi
  • 13/11/2018 06:02
  • I chociaż uważam, że Palikot nie do końca sprawdził się jako polityk, to właśnie to podkreślenie roli poezji i właśnie kultury z jego strony bardzo mi się podobało, tego brakuje
  • Vanillivi
  • 13/11/2018 05:58
  • Slavek - miło mnie zaskoczyło, że zna ją naprawdę nieźle, chociaż mówił raczej o autorach dwudziestolecia międzywojennego i lat. 90 niż współczesnych.
  • Slavek
  • 12/11/2018 19:33
  • Palikot i poezja...buuuha ha haha litości :)
Ostatnio widziani
Gości online:15
Najnowszy:qsmer
Wspierają nas