Uwięziony w Serze - rozdział XII - Zabić - MP642
Proza » Inne » Uwięziony w Serze - rozdział XII - Zabić
A A A

O! Zabić, zabić, zabić, zabić, zabić, zabić, zabić, zabić, zabić, zabić, zabić, zabić, zabić, zabić, zabić, zabić, zabić, zabić, zabić, zabić, zabić, zabić, zabić, zabić, zabić, zabić! I jjjeszcze zabić! I jjjjeszcze! I po cóż nam co innego skoro można tylko zabić, zabić, zabić, zabić, zabić, zabić? O, jak głęboki sens to wyraża! O, jak wiele sensów! No bo kogo zabić, na co, po co, dlaczego? Czy mężczyznę czy kobietę? Bogatego czy biednego? Mądrego czy głupiego? Złego czy dobrego? Pięknego czy brzydkiego? Republikanina czy monarchistę? Religijnego czy ateistę? Czy socjalistę? Czy komunistę? Czy może innego istę? I dlaczego zabić? Czy w obronie własnej czy z zemsty? A może z idei zabić? A może ot, tak sobie bez powodu? Może żeby się wyżyć? A może dlatego że tak trzeba, wypada, należy? A może przestępczo zabić? A może nie człowieka zabić? Może rośliny, zwierzęta, bakterie, grzyby, pierwotniaki zabić? A może góry, lasy, rzeki, jeziora, morza, pustynie, łąki, pola, doliny, wyżyny, niziny, oceany, lodowce, stepy, sawanny? A może miasta, aglomeracje, konurbacje, metropolie? A może przedmieścia zabić, może dzielnice nędzy, fawele, slumsy? A może wielkie centra, główne ulice, bogate dzielnice, arterie, aleje, autostrady? A może samochody, czterokołowce, rowery, ciężarówki, traktory, dorożki, dyliżanse, motory, motocykle, motorowery, tiry, pociągi, koleje, tory, perony, przystanki, buspasy? A może bloki, blokowiska, osiedla, wieżowce, drapacze chmur? A może pałace, wille, dworki, kamienice, domy, bliźniaki? A może dresów, punków, hip-hopowców, metalowców, bloksterów, skinów, harcerzy, żołnierzy, skautów, strzelców? A może inteligentów, mądrali, kujonów, lekarzy, doktorów, nauczycieli, wychowawców, katechetów, grzecznych? A może inżynierów, ścisłowców, biologów, matematyków, odkrywców, fizyków, chemików, pasjonatów, astronomów? A może filozofów, polonistów, literaturoznawców, biblistów, politologów? A może historyków, ekonomów, sportowców, higienistów, siłaczy, karateków, chuliganów? A może dzieci, niemowlęta, młodzież, dorosłych, starców? A może szkoły, szpitale, przychodnie, warsztaty, kościoły, ronda, skrzyżowania, światła, pasy, hałasy? A może parki, ogródki, działki, spółdzielnie, związki, partie, organizacje, stowarzyszenia, fundacje? A może sklepy, hipermarkety, przedsiębiorstwa, biurowce, korporacje, budki, stragany, targowiska, handlarzy, kupców, prawników? A może chłopów, wieśniaków, emerytów, bezrobotnych, Żydów, masonów, Polaków, Niemców, Rosjan, Ormian, Cyganów, Murzynów? A może nazistów, antysemitów, rasistów, patriotów, narodowców, nacjonalistów, szowinistów, kosmopolitów? A może konserwatystów, katolików, ateistów, deistów, antyklerykałów, gejów, lesbijski, homofobów? A może buddystów, hinduistów, muzułmanów, bahaistów, świadków, sekciarzy, protestantów, prawosławnych? A może cywilizację, wynalazki, odkrycia, rozum, wiedzę, naukę, technologię? A może zabobony, magię, czary, wróżbiarstwo? A może religię, wiarę, nadzieję, miłość? A może prawa, tradycję, nakazy, moralność, ograniczenia, formy? A może ciało, uczucia, emocje, psychikę, podświadomość, duszę, porywy i zachcianki? A może marzenia, ideały, kłótnie, spory, dyskusje? A może jednolitość myślenia albo jego wielorakość? A może cenzurę, wolność, równość, braterstwo, państwo, miasto, wieś, gminę, powiat, szkołę, rodzinę, Kościół, województwo, prowincję, stan, departament, gubernię? A może kolonie, obozy, podboje, wojny? A może śmierć zabić? Albo same zabicie zabić, pogrzebać? Albo zakaz zabijania zabić? I co jeszcze, co jeszcze, co jeszcze? Czyżli wszystko nie wyraża się w tym jednym: zabić, zniszczyć, zatracić, zamordować, pogrzebać, odrzucić, zdestruować, zdekonstruować, wyeliminować, wyrzucić, spalić, wypalić, wyniszczyć, utopić, powiesić, zamordować, rozwalić, rozmieść, rozgnieść, zmiażdżyć, zanihilować, unicestwić, raz na zawsze, tak aby się nie odrodził, nie odrodziła, nie odrodziło, nie odrodzili, nie odrodziły? Aby nie powrócił/a/o/y/i(l) już nigdy, nigdy, przenigdy? Ooo! Zniszczyć, zniszczyć, zniszczyć! O, jak przyjemnie psuć, rozwalać, dekonstruować, rozbierać, wyburzać, kopać, bić, szarpać, gryźć, wygryzać, wyszarpywać, podpalać, zalewać, wybuchać! A jakże przyjemnie obserwować ten upadek, tą śmierć, to znikanie, ginięcie, zapadanie się, roztrzaskiwanie, rozpadanie się, palenie, pieczenie, ból, płonięcie, pożary, powodzie, duszenie i przyduszanie i nadduszanie i wduszanie! I słuchać tego krzyku, wrzasku, szumu, huku, rozpaczy, śmierci, zatracenia, spalenia, utopienia! Ryk, krzyk, szum, huk, stuk, puk, trzask, wrzask! Huk, hałas, harmider! Chaos, bałagan, rozpad, anarchia, rozróba, bajzel!

A czy tworzyć też przyjemnie! O, a jakże! Tworzyć, tworzyć, tworzyć, tworzyć, tworzyć, tworzyć, tworzyć, tworzyć! Stwarzać, wytwarzać, przetwarzać, natwarzać, podtwarzać, nadtwarzać, wtwarzać, otwarzać, spotwarzać! Kreować, wymyślać, budować, konstruować! I niech się wynurza, wyłania, wychodzi, wypływa, wylatuje! Niech kształtu nabiera, formy, porządku! O, porządek, ład, harmonia, dyscyplina, symetria, organizacja, forma, kształt, schemat, rys, plan, rzut! Rząd równy, rzędy, hierarchia, Władza! Ułożenie, dopasowanie, wyrównanie, akapit, wers! Lewa, prawa, lewa, prawa, prosto, prosto, prosto, bez krzywizny! Tworzyć, tworzyć, tworzyć! Odnawiać, renowować, restaurować, od nowa, od nowa, od nowa! Piękniejsze, ładniejsze, lepsze, wspanialsze, prawdziwsze, wyższe, większe, szersze, dłuższe, głębsze, cięższe, bogatsze, mądrzejsze, silniejsze! A na początku był Chaos! A my tu tworzym z tworzywa naszego! Władza twórcza, Władza twórcza, zamki za piasku, piaskownica! Pisaki, kredki, flamastry, farby, plastelina, modelina, pastele, kartka, blok, zeszyt, notes, papier kolorowy, nożyczki i klej! Łopatka, grabki, wiaderko, klocki! Puzzle, układanki, wycinanki! Garnuszek, dzbanuszek, kanapeczki, mleczko, zupka! Bob Budowniczy! Beton, cement, betoniarka, gips, tynk, fundamenty! Domy, pałace, wille, miasta, aglomeracje, konurbacje, metropolie! A wkoło pola, sady, ogrody, działki, lasy, łąki, morza, jeziora, wyspy, pustynie, góry, wyżyny, doliny, niziny, wsie! I dzielnice, ulice, osiedla! I wszystko znowu i znowu, ciągle i w koło, i w kwadrat, i w trójkąt, trapez, romb! I w sześcian, ostrosłup, walec, kulę, stożek! I start, meta, bij, zabij, niszcz, twórz, stwarzaj, wytwarzaj! I pisz, rysuj, maluj, kop, buduj, projektuj, rzeźb! I gotuj, przyprawiaj, smaż, piecz, duś! A potem zużyj, potargaj, zjedz! I upadek, śmierć, znika, starzeje się! Ostatni egzemplarz potargany, obraz zniszczony, zgniły, wszystko butwieje, dom się wali, obiad zjedzony, energia spalona, człowiek trup! Dziecko trup, niemowlę trup! Rzeźby nie ma ni śladu, dziura zasypana, wiedza w kąt, w krzaki, robaki! I dekonstrukcja, upadek, zamach, śmierć! I znowuż, znowuż, znowuż, znowuż! Znów budować, rodzić, płodzić, stwarzać! I znów burzyć, dekonstruować, kopać, bić, zabić! I zabić! Zabić, zabić, zabić, zabić, zabić, zabić, zabić, zabić, zabić, zabić, zabić, zabić, zabić, zabić, zabić, zabić, zabić, o!

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
MP642 · dnia 14.09.2018 13:39 · Czytań: 82 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 2
Komentarze
Darcon dnia 14.09.2018 13:45
Ten rozdział jest ciekawszy, chociaż nadal zbyt dużo (dla mnie) słów pomiędzy jednym "zabić", a drugim. Część tych skrzyżowań, biurowców i budek bym wyrzucił. Lubię metafory, ale jak można zabić skrzyżowanie? Nie potrafię sobie tego wyobrazić. Niemniej, gra słowem tym razem na tak.
MP642 dnia 14.09.2018 19:46
Tak trochę trudno się limitować, no bo założenie jest takie, że ma być dużo i trudno wyznaczyć granicę, to są osobiste odczucia, jak zresztą sam zauważyłeś.

A zabić skrzyżowanie? Hmm, po prostu zamień sobie "zabić" na "zlikwidować", pytanie czego symbolem może być skrzyżowanie. A może wcale nie chodzi (tylko) o symbole, lecz o to, żeby wyliczać i namnażać synonimów w taki sposób, aby powstała pewna rytmiczność? Nie wiem, czy ją ktoś tam słyszy oprócz mnie, ale mam nadzieję, że tak...
Proza: Górna Półka
Proza: Dolna Półka
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Zola111
15/11/2018 00:16
Hej, Abi! bardzo mi się podoba ta lingwistyczna poezja.… »
Jacek Londyn
14/11/2018 21:43
Marku, nie powinieneś przepraszać za pojedynczy błąd.… »
Abi-syn
14/11/2018 20:40
Witaj Aniu piszesz ładnie o nieła(d)twych rzeczach, w… »
Abi-syn
14/11/2018 20:22
no i podpowiedziałaś, Coca, parę spraw do poprawy, za Anią,… »
wodniczka
14/11/2018 20:14
Witaj Marek Adam Grabowski Cieszę się, że wiersz ładny:).… »
wodniczka
14/11/2018 20:11
Witaj alos. Muszę przyznać, że masz wiele ciekawych pomysł.… »
Kazjuno
14/11/2018 20:04
Prawdę powiedziawszy, to kawałek wygrzebany z lamusa. Był… »
Zola111
14/11/2018 19:44
Julando, dziękuję. Bardzo mi się podoba ta refleksyjna,… »
Ania_Basnik
14/11/2018 15:18
Ananke dziękuję za uwagę odnośnie "zakamarków… »
Marek Adam Grabowski
14/11/2018 14:39
Nazwanie lat 60-tych zamierzchłymi, to genialny zabieg i… »
Leniwiec2
14/11/2018 13:49
Podczas konkursu, dałem dobrą ocenę ale nie najlepszą. Na… »
Kazjuno
14/11/2018 13:03
Bardzo fajny tekst. Napisany z polotem, bogatym językiem.… »
Kazjuno
14/11/2018 12:51
Dzięki Carveditol. Bardzo się cieszę, że podobała Ci się -… »
pociengiel
14/11/2018 12:18
Zagwozdki i atomizer - dałbym tytuł. W arbitrażu piłki… »
Carvedilol
14/11/2018 10:26
Kazjuno Dobrze się to czytało, choć to taka obyczajowa… »
ShoutBox
  • Zola111
  • 14/11/2018 23:33
  • Jutro o północy Zaśrodkowanie#29 zamyka budkę!
  • pociengiel
  • 14/11/2018 12:22
  • Za starą panną - znowu wiosna a w krok nic.
  • pociengiel
  • 14/11/2018 12:21
  • Smichy chichy co dzień chodzę ulicą pełną nizradykalizowanych /póki co/ morderców i gwałcicieli.
  • Vanillivi
  • 13/11/2018 06:04
  • w wypowiedziach rządzących (czerpmy z poezji, a nie traktujmy poezję instrumentalnie)
  • Vanillivi
  • 13/11/2018 06:02
  • I chociaż uważam, że Palikot nie do końca sprawdził się jako polityk, to właśnie to podkreślenie roli poezji i właśnie kultury z jego strony bardzo mi się podobało, tego brakuje
  • Vanillivi
  • 13/11/2018 05:58
  • Slavek - miło mnie zaskoczyło, że zna ją naprawdę nieźle, chociaż mówił raczej o autorach dwudziestolecia międzywojennego i lat. 90 niż współczesnych.
  • Slavek
  • 12/11/2018 19:33
  • Palikot i poezja...buuuha ha haha litości :)
  • Ananke
  • 11/11/2018 21:17
  • no i bravo one :)
  • Gramofon
  • 11/11/2018 21:03
  • Widziałem dziś na ulicach stolicy Arabki z przepaskami biało czerwonymi <3
Ostatnio widziani
Gości online:13
Najnowszy:qsmer
Wspierają nas