po co tłumaczyć - dodatek111
Poezja » Wiersze » po co tłumaczyć
A A A
Od autora: Bezpośrednią inspiracją do napisania tego wiersza, była chęć przypomnienia jednego z poetów przeklętych, Kazimierza Ratonia.

streszczenie bólu to jakby tylko rysy cierpienia
a śmierć z daleka jest niczym smutek grany w teatrze
żeby uprościć rolę nauki spełnia alchemia
a barwy życia to rodzaj czasu spędzony w knajpie

pozory pachną chrupiącą skórką świeżego chleba
i jak impresja nie chcą dokładnie tłumaczyć celu
bo zamiast pochwał przynoszą dary w związanych rękach
a w perspektywie nie mają wizji przestrzeni dziejów

to co bolało nie jest przeszłością dla roli krzyża
odnaleziona w chłodnym bezsensie nadzieja krzyku
musi wystarczyć gdy ostateczność wszystko rozstrzyga
zmieniając młodość i powołanie na mrzonkę mitu

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
dodatek111 · dnia 14.10.2018 08:00 · Czytań: 94 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 2
Komentarze
Miladora dnia 16.10.2018 11:07
Ładna piętnastka - 5/5/5 - Dod. :)

Popraw tylko literówkę:
Cytat:
i jak im­pre­sja nie chcą do­klad­nie tłu­ma­czyć celu


I przemyśl ostatni wers:
Cytat:
i daje szan­sę pra­wie każ­de­mu też na bez­ry­biu

Ta ostatnia fraza nie brzmi za dobrze.
Może by rozwiązać ją w nieco inny sposób?
Chociażby:
- i daje czasem ostatnią szansę sięgnięcia szczytu - ?

A poza tym płynnie i interesująco. ;)

Miłego. :)
dodatek111 dnia 16.10.2018 13:14
Dziękuję Milu, zawsze wszystko wychwycisz.
Co do ostatniego wersu, to zwrot "na bezrybiu" nasuwa skojarzenie "rak". Inspiracją, czy impulsem do napisania wiersza była biografia Kazimierza Ratonia. Choć zaledwie tylko musnąłem prawdę o jego pełnym bólu i cierpieniu życiu, a chorobą z którą się zmagał była gruźlica nie rak, to mam nadzieję, że chociaż w niewielkim stopniu, choćby miedzy wersami coś uchwyciłem. Odległe sprawy nie poruszają nas mocno, ale zmuszają do przemyśleń, refleksji. Mogłem wspomnieć o tym w opisie przed wierszem i zaraz to zrobię.
Pozdrawiam:)
Proza: Górna Półka
Proza: Dolna Półka
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Zola111
15/11/2018 00:16
Hej, Abi! bardzo mi się podoba ta lingwistyczna poezja.… »
Jacek Londyn
14/11/2018 21:43
Marku, nie powinieneś przepraszać za pojedynczy błąd.… »
Abi-syn
14/11/2018 20:40
Witaj Aniu piszesz ładnie o nieła(d)twych rzeczach, w… »
Abi-syn
14/11/2018 20:22
no i podpowiedziałaś, Coca, parę spraw do poprawy, za Anią,… »
wodniczka
14/11/2018 20:14
Witaj Marek Adam Grabowski Cieszę się, że wiersz ładny:).… »
wodniczka
14/11/2018 20:11
Witaj alos. Muszę przyznać, że masz wiele ciekawych pomysł.… »
Kazjuno
14/11/2018 20:04
Prawdę powiedziawszy, to kawałek wygrzebany z lamusa. Był… »
Zola111
14/11/2018 19:44
Julando, dziękuję. Bardzo mi się podoba ta refleksyjna,… »
Ania_Basnik
14/11/2018 15:18
Ananke dziękuję za uwagę odnośnie "zakamarków… »
Marek Adam Grabowski
14/11/2018 14:39
Nazwanie lat 60-tych zamierzchłymi, to genialny zabieg i… »
Leniwiec2
14/11/2018 13:49
Podczas konkursu, dałem dobrą ocenę ale nie najlepszą. Na… »
Kazjuno
14/11/2018 13:03
Bardzo fajny tekst. Napisany z polotem, bogatym językiem.… »
Kazjuno
14/11/2018 12:51
Dzięki Carveditol. Bardzo się cieszę, że podobała Ci się -… »
pociengiel
14/11/2018 12:18
Zagwozdki i atomizer - dałbym tytuł. W arbitrażu piłki… »
Carvedilol
14/11/2018 10:26
Kazjuno Dobrze się to czytało, choć to taka obyczajowa… »
ShoutBox
  • Zola111
  • 14/11/2018 23:33
  • Jutro o północy Zaśrodkowanie#29 zamyka budkę!
  • pociengiel
  • 14/11/2018 12:22
  • Za starą panną - znowu wiosna a w krok nic.
  • pociengiel
  • 14/11/2018 12:21
  • Smichy chichy co dzień chodzę ulicą pełną nizradykalizowanych /póki co/ morderców i gwałcicieli.
  • Vanillivi
  • 13/11/2018 06:04
  • w wypowiedziach rządzących (czerpmy z poezji, a nie traktujmy poezję instrumentalnie)
  • Vanillivi
  • 13/11/2018 06:02
  • I chociaż uważam, że Palikot nie do końca sprawdził się jako polityk, to właśnie to podkreślenie roli poezji i właśnie kultury z jego strony bardzo mi się podobało, tego brakuje
  • Vanillivi
  • 13/11/2018 05:58
  • Slavek - miło mnie zaskoczyło, że zna ją naprawdę nieźle, chociaż mówił raczej o autorach dwudziestolecia międzywojennego i lat. 90 niż współczesnych.
  • Slavek
  • 12/11/2018 19:33
  • Palikot i poezja...buuuha ha haha litości :)
  • Ananke
  • 11/11/2018 21:17
  • no i bravo one :)
  • Gramofon
  • 11/11/2018 21:03
  • Widziałem dziś na ulicach stolicy Arabki z przepaskami biało czerwonymi <3
Ostatnio widziani
Gości online:13
Najnowszy:qsmer
Wspierają nas