Świadectwo ukończenia Uniwersytetu Wiedzy Chodnikowej - OWSIANKO
Publicystyka » Felietony » Świadectwo ukończenia Uniwersytetu Wiedzy Chodnikowej
A A A

 

Pierwszą czynnością niemowlaka jest macanie zewnętrznego świata. Zbieranie wiadomości o najbliższym otoczeniu. Orientacja w terenie wystającym poza becik: co wisi nad kołyską, czyja twarz pochyla się nad nią, do czego służy pielucha. Potem następuje proces uświadamiania sobie własnego ja: gdzie leżę, kogo to rąsia, nózia, gębusia.

A potem zanoszą go do żłobka, z którego za jakiś następny czas trafia do  podstawówki, gdzie przechodzi kurs o rzeczywistych celach istnienia człowieka na Ziemi. Od tej chwili zaczyna się przemiana ludzkiego materiału na prefabrykat określany jako mentalnościowy pędrak.

Facetki i kolesie z budy wypłukują mu z głowy to, co wyniósł z domu i ośmieszają to, co chce mu wpoić szkoła, w rezultacie czego zaszczepiają w nim swoje obluzowane półprawdy. Tłumaczą, że międzyludzkie więzi, bezinteresowna miłość, lojalne zachowania, sumienie wyskubane z egoizmu, są to pieprzenia zgredów, nic nie warte zlewki przesądów, guseł i rodzicielskich tyrad.

Tu trzeba nadmienić, że umysł kandydata na mózgowca jest jak niezapisana karta. Sprytny mentor (w podłym znaczeniu tego słowa) potrafi wykorzystać fakt, że mózg dziecka pochłania każdą informację, która  przykleja mu się do pamięci i jest podatny na wchłanianie wszelakich bzdur. Tak więc razem z mlecznymi zębami wyrzynają mu się uwstecznione poglądy na świat; od razu ugruntowane, bezdyskusyjne i oparte o solidne fundamenty ze światłej ignorancji.

Wreszcie kończy edukację, a jako bucowata osoba urodzona pod nieszczęśliwą gwiazdą, powiększa szeregi wykształconych na opak i zaczyna wdzierać się do politycznych elit.

Człowieka szanuję, a obskuranta ni w ząb; zwierzę w porównaniu z  nim ma więcej człowieczeństwa. Można je przyuczyć do subordynacji, natomiast jego nie bardzo, gdyż jest odporny na rozsądek i, jak pisze Asnyk: daremne żale, próżny trud, bezsilne złorzeczenia.

Wypada jednak podkreślić, że nie wszyscy mają tyle szczęścia, by zostać oportunistą czy wstecznikiem, bo milcząca większość dołącza do pokaźnego grona ludzi, których nie udało się namówić na zbydlęcenie i w związku z tym pisany im jest garbaty los dziwaka.

 Nie wiem czy jest jakaś skuteczna metoda przemiany buca w spolegliwego człowieka, skoro tak jest w sobie zadurzony, że nic do niego nie dociera? To przecież współczesny troglodyta i półgłówkowy naciek na ludzkiej ewolucji. No a żeby zrozumieć postępowanie troglodyty, trzeba nim być. Problem w tym, że jak już się nim jest, to się NICZEGO nie rozumie. A nie rozumie, bo nie ma czym.

Wyjaśnienie: nie utożsamiam chama z człowiekiem o samoukowym wykształceniu. Mark Twain nie pobierał nauk zwieńczonych pokwitowaniem. Podobnie Bernard Shaw: doszedł do rozumu bez urzędowej metki Magistra Inteligencji. Zatem jak się okazuje, można być człowiekiem mądrym pomimo braku zaświadczenia.

 

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
OWSIANKO · dnia 19.10.2018 06:31 · Czytań: 228 · Średnia ocena: 4 · Komentarzy: 7
Komentarze
JOLA S. dnia 19.10.2018 09:21
Witaj Owsianko, Twój tekst obudził we mnie przekorę. Może to nie najlepsze słowo, gdyż nie zamierzam polemizować z postawionymi przez Ciebie tezami.:)
To poniżej, to zaledwie kilka linijek moich rozmyślań i refleksji po przeczytaniu tekstu.

Osobiście, z biegiem lat zaczynam sobie cenić umysłowość człowieka jaskiniowego. Wydaje mi się, że nie był debilem i że nie dzieli nas zbyt duża przepaść, i że obecnie całkiem nieźle, by sobie prosperował.;)

Człowieka współczesnego nie da się określić jednym zdaniem, narysować pojedynczą kreską, gdyż jest wielowymiarowy.

Podejrzewam, że pisząc, miałaś /eś/ na myśli człowieka zakotwiczonego w kulturze europejskiej.

Tu także mamy do czynienia z nielichą mozaiką idei, tradycji, sposobów wychowania, warunków życia itd. I to one niewątpliwie odciskają się nie tylko na psychice.

W tym wszystkim nie można się połapać, bo zasięg wpływów jest na pewno znacznie szerszy i głębszy i nie pomogą żadne nasze dyskusje, czy wiercenie się na krześle przy filiżance kawy.
Może Ci chodziło o pewne uporczywe, głęboko zakorzenione stereotypy?

Naturalnie, walka z nimi nie odbywa się bez pewnego zacietrzewienia, ale ono niczemu nie służy i niczego nie zmienia - już to wiemy.

To wcale nie znaczy, że należy przyglądać się biernie z opuszczonymi rękami.:)

I w tym momencie mówię sobie, tak na wszelki wypadek, stop i kończę, pozdrawiając serdecznie. :)
OWSIANKO dnia 20.10.2018 14:49
JOLA S.
Ironiczna z Ciebie jest bestyjka, Jolu, bo z jednej strony niby nie chcesz polemizować, a z drugiej – właśnie to robisz. Tak czy owak dziękuję za wizytę. Wszelako generalnie i statystycznie masz rację: ludzie są różne i cholera wie, co komu rzęzi w duszy. A w sprawie różnorodności ocen i kultur przesyłam Ci na priv adres swojego tekstu
amaranta dnia 22.10.2018 17:44 Ocena: Bardzo dobre
Swietny tekst!
Co tu gadać, wszystko jasne...
ClakierCat dnia 22.10.2018 17:47
Pierwszą czynnością niemowlaka jest szukanie Rodziców: Ma, Ta : Ma-ma, Ta-ta. To nie jest macanie...

.. bo kiedy będę JA, to powiem... JA
Jacek Londyn dnia 23.10.2018 19:21
Ten tekst sprawia wrażenia pisanego zbyt szybko. Wysnuwane wnioski są często nielogiczne, a niektóre fragmenty pozbawione sensu.
Wskażę tylko wyjątki:
- "Sprytny mentor (w podłym znaczeniu tego słowa)" - jakież to podłe znaczenie?,
- "zwierzę w porównaniu z nim ma więcej człowieczeństwa. Można je przyuczyć do subordynacji, natomiast jego nie bardzo" - przydatność do tresury zwiększa udział człowieczeństwa w osobniku?,
- "żeby zrozumieć postępowanie troglodyty, trzeba nim być" - nie trzeba, wystarczy mieć zdolność obserwacji i umiejętność dokonania analizy,
- "nie utożsamiam chama z człowiekiem o samoukowym wykształceniu" - ten cham wyskakuje w finale jak Filip z konopi, a samoukowe wykształcenie to wisienka na niezjadliwym torcie.

JL
Marek Adam Grabowski dnia 24.10.2018 10:33
Droga Owsianko.
Bardzo miło było mi czytać twój tekst. Umiejętnie bawisz się słowami. Należy być w takich sytuacjach ostrożnym, np. nadużywając kolokwializmów, żeby nie wpaść w błędną stylistykę. Tobie się jednak to udało. Dobrze, też oddajesz jak społeczeństwo nas urabia. Żeby jednak nie było tak słodko wrzucę kamyczek. Większość to nie dziwaczy. Z definicji dziwak jest w mniejszości.

Pozdrawiam
Marek Adam Grabowski
OWSIANKO dnia 24.10.2018 13:10
Jacek London
Cieszę się, że nie podoba Ci się ten tekst, aczkolwiek nie rozumiem, dlaczego, bo Twoje sposoby posługiwania się logiką mają wiele wspólnego z brakiem rozsądku, znasz taki słowa jak sarkazm, lub ironia?
Pozdrawiam niewymownie zimno.
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
pociengiel
24/04/2019 08:33
Chyba tak mam czas do wieczora. »
al-szamanka
24/04/2019 08:23
Fajnie, że się podobało. Dziękuję za poczytanie i miły… »
al-szamanka
24/04/2019 08:21
Odjazdowy tytuł :D Najbardziej podoba mi się słońce… »
lew morski
24/04/2019 03:44
Wielkie dzięki za przeczytanie i komentarz – myślałem, że… »
Abi-syn
23/04/2019 21:28
Hejka Wiki to prawie jak ja, :) , też rzadko, też z… »
Elminster
23/04/2019 18:10
@Marek Adam Grabowski nie zmieniłem czcionki, ponieważ… »
cliffhanger
23/04/2019 16:47
Bardzo dobre. »
Marek Adam Grabowski
23/04/2019 16:16
Widzę, że powtarzasz błędy z poprzedniej części. Nawet… »
Marek Adam Grabowski
23/04/2019 16:08
Bardzo piękny wiersz. I piszę to mimo tego, że nie przepadam… »
al-szamanka
23/04/2019 14:55
Nie dziwię się, że próbowała utonąć. Doskonale pokazałaś… »
Madawydar
23/04/2019 12:09
Fabuła zapowiada się całkiem nieźle. Błędy są, ale nie… »
pociengiel
23/04/2019 10:01
Dzięki. Jest najlepsza. Aczkolwiek zaszalałem dodając cztery… »
allaska
23/04/2019 09:38
Popracowalabym nad ostatnia strofa:) »
AntoniGrycuk
22/04/2019 21:14
Marku, dzięki za nalot na tę mini-miniaturę. I za taką… »
Marek Adam Grabowski
22/04/2019 20:18
Świetne. Tylko tyle i aż tyle. Pozdrawiam »
ShoutBox
  • mike17
  • 23/04/2019 18:46
  • Głosujcie w MUZO WENACH 7 na swoich faworytów, oto konkursowe namiary : [link]
  • AntoniGrycuk
  • 23/04/2019 13:31
  • A kto inny mówi, że w Słowniku Poprawnej Polszczyzny z 2016 jest: winny wszystkiemu. I co tu sądzić? Ja mam tylko taką sugestię: być winny wypadku, zdarzeń (kogo, czego).
  • AntoniGrycuk
  • 23/04/2019 13:27
  • Otóż dzwoniłem do poradni językowej Uniwersytetu w Poznaniu. Podano mi, że w słowniku sprzed 40 lat obie formy są dopuszczane, a w nowym tylko w formie dopełniacza. Więc: winny wszystkiego.
  • Dobra Cobra
  • 23/04/2019 10:40
  • Jaka piękna wymiana celowników i dopelniaczy ! Lata cale czekałem na taką rozrywkę umysłową na Sb.
  • MitomanGej
  • 23/04/2019 04:30
  • "Wszystkiemu" to celownik, a "wszystkiego" - dopełniacz. Z logicznego punktu widzenia poprawna jest forma z końcówką -ego, gdyż jesteśmy winni kogo/czego, w celowniku to możesz być winny koledze 5 zł
  • AntoniGrycuk
  • 22/04/2019 18:12
  • Dzięki. Choć logicznie to brzmi, jakby chodziło o znaczenie słowa winny w sensie długu, a nie przyczyn wydarzeń.
  • al-szamanka
  • 22/04/2019 18:02
  • Jestem winny WSZYSTKIEMU... WSZYSTKIEMU jestem winny.
  • mike17
  • 22/04/2019 16:51
  • Nasza zabawa trwa. Głosujcie w MUZO WENACH 7, łatwo czytać miniatury, bo jest ich niewiele. Dlatego liczę na Wasz odbiór i cenne głosy. Czekają na nie też Autorzy, którzy zaszczycili konkurs :)
Ostatnio widziani
Gości online:15
Najnowszy:molatobiaszko
Wspierają nas