Wiara czyni cuda - czarnanna
Poezja » Wiersze » Wiara czyni cuda
A A A
 
 
to na co w przyszłość patrzycie
jak na skarb największy
wypłakane wymodlone wy
chcący dać mu wszystko
 
w ludzkiej powłoce diabeł
skóra sama i kości
bez grosza przy bez-duszy
gardzi bogactwem

od zawsze wyzuty z sumienia
wielki plan życia zdepcze
i wyrzuci w przypadkową stertę śmieci
 
skrzydlata łaska cudem
zdoła go wygrzebać
by wziął nie jeden jeszcze oddech
w ciepłym domu z duszą na ramieniu
Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
czarnanna · dnia 06.01.2019 19:55 · Czytań: 176 · Średnia ocena: 3,67 · Komentarzy: 14
Komentarze
mike17 dnia 06.01.2019 20:26
Przewrotnie...
O faceciku, co to lubi zakozaczyć, choć pewnie nie zawsze mu to wychodzi.
A kobieta?
Ona gotowa na poświęcenia, a tu taki drań.

Ciekawie piszesz :)

Jest to niejednoznaczne, i poprzez to już fajne.
Trzeba trochę pomóżdżyć, by odkryć zamysł twórczy.
Ale to dobrze, bo świadczy to tylko o jakości utworu.

Wiersz nietuzinkowy.
Dający pole do popisu dla wyobraźni, bo cała ta układanka wymaga myślenia.
I to mi się tu podoba.

Kończąc, postać faceta, nieciekawa...
Materazzone dnia 06.01.2019 20:52 Ocena: Świetne!
Mike17,

Nie wiem jakim cudem znalazłeś w tym wierszu kobietę i faceta. Ja dopiero czytając Twój komentarz, uświadomiłem sobie ich istnienie. To z kolei nadało zupełnie nowego sensu całości.

Może i facet nie zasługuje ale jednak ma obok siebie anioła, a to wielkie szczęście. Zastanawiam się czy fakt, że się nie należy, a jednak się ma - nie jest zaprzeczeniem samym w sobie bo jednak ma więc może zasłużył?

Wiersz jest bardzo dobry, wciągający, wymusza odrobinę myślenia, a jak sam się przekonałem trzeba mocno zagłębić aby odkryć wszystkie jego niuanse. Podobała mi się chwila z tymi słowami.

Pozdrawiam!
czarnanna dnia 06.01.2019 21:13
Serdecznie dziękuję za kolejne dobre słowo, Mike :) Jeśli jest ciekawie, to się bardzo bardzo cieszę. Mam nadzieję, że utrzymam tą tendencję. Co do samego odczytania znaczenia wiersza, jestem w głębokim szoku! Pisząc go, miałam na myśli coś zupełnie innego. Ale Twój pomysł również mi się podoba. Jest jak najbardziej logiczny i wynikający z tekstu. Dzięki wielkie! I szacun za interpretację :)
Materazzone, bardzo Ci dziękuję za tak wspaniałą ocenę. To dla mnie mocno motywujące. A zdanie
Cytat:
Podobała mi się chwila z tymi słowami.
naprawdę dużo dla mnie znaczy :) Dziękuję za odwiedziny i zaangażowanie w wiersz.


Pozdrawiam Was,

Czarna
Hubert Z dnia 06.01.2019 21:25 Ocena: Świetne!
Witaj. Ja trochę inaczej odczytałem ten wiersz niż Mike17. Choć rozumiem jego tok myślenia po ponownym przeczytaniu.
Utwór jak najbardziej mi się podoba, zobaczyłem w nim przychodzące na świat dziecko, jeszcze przed „zmyciem grzechu pierworodnego”. Później zagubionego już dorosłego. Na szczęście dzięki tytułowej wierze (kogoś bliskiego), wydobytego na powierzchnię zanim będzie za późno.
Pozdrawiam :)
czarnanna dnia 06.01.2019 22:42
Hubercie, dziękuję Ci odwiedziny. Muszę przyznać, że Twoje odczytanie jest już bliższe mojemu zamysłowi wiersza:) Bardzo dziękuję za ocenę i dobre słowo kierowane w jego stronę. Każde wrażenie jest dla mnie cenną informacją.

Serdecznie pozdrawiam,
Czarna
aintone dnia 07.01.2019 03:31 Ocena: Słabe
tragedia, nie podoba mi sie, oklepane i bez wrazliwosci to to :)


6.6 Komentarz powinien być tak rozbudowany, aby autor domyślił się, co przeszkadzało lub podobało się komentującemu.

przyp. EF
AntoniGrycuk dnia 07.01.2019 06:22
Dla mnie to o Chrystusie - oczyma niewierzącego (przynajmniej w katolicyzm/chrześcijaństwo), a przy okazji uważającego, że nienawiść/złość jest dobra. Ale ja wszystko traktuję zbyt dosłownie, dlatego wiersze nie są dla mnie, a raczej ja nie dla wierszy :)

Pozdrawiam.
ps. Normalnie jakbym słyszał znajomego.
czarnanna dnia 07.01.2019 09:17
Aintone, tragedią jest raczej przelewanie swoich frustracji(być może związanych z brakiem odzewu w swoich utworach lub z niemożnością poradzenia sobie z ich krytyką) na osoby trzecie. Przykro mi, że Twoja twórczość nie idzie w kierunku, w którym byś sobie życzył. Niemniej jednak dziękuję za odwiedziny, szkoda tylko, że nie podałeś konkretnych przykładów na słabość powyższego wiersza, bardzo cenię sobie konstruktywną krytykę i ludzi, którzy chcą pomóc mi pisać coraz lepiej. Od początku mojej obecności na portalu, bardzo wiele się nauczyłam. Za co serdecznie dziękuję znajomym z PP, z którymi miałam możliwość spotkać się pod ich lub moimi tekstami. Niestety, ze względu iż nie wskazujesz mi na konkretne elementy wymagające poprawy, ani nie uzasadniasz swojej opinii, traktuję ją jak zwykły hejt. A wszyscy wiemy, z czego bierze się potrzeba hejtowania. Od dłuższego czasu mam również w zamyśle co nieco o tym napisać. Ze względu na wykształcenie jakie posiadam, od dawna fascynuje mnie psychika osób niezadowolonych ze swojej sytuacji osobistej, zawodowej, finansowej, które zrobią wszystko, aby i innym żyło się gorzej. Bardzo tym ludziom współczuję. Ich życie musi być bowiem strasznie smutne.

Antoni, dziękuję za odwiedziny i również Twoją bardzo ciekawą interpretację. Dlatego uważam, że wiersze są jak najbardziej również i dla Ciebie. Ja na portalu mierzę się ostatnio z gatunkami, które wcześniej nawet mi się nie śniły. A zauważam, że czasem jakaś historia z dreszczykiem mi się spodoba, czy erotyk :) Grunt to być otwartym, tak myślę.
Przyznam jednak szczerze, że pisząc ten wiersz, nie miałam pojęcia ile różnych znaczeń będzie można tu odnaleźć. Poezja jest jednak niesamowita! :)

Pozdrawiam serdecznie,
Czarna
Milena1 dnia 07.01.2019 11:07
Hmm, dla mnie ten wiersz też jest słaby, choć na pewno pisany w emocjach.
Już w pierwszej linijce masz co a chyba nie o rzeczy piszesz, przynajmniej tak zrozumiałam.
No masz też diabła gardzącego bogactwem- ciekawy ten diabeł.
Diabeł bez duszy jest OK. ale czy warte w wierszu podkreślania?
Wszystko dlatego, że zniweczył czyjś misterny plan na życie.
Biedne to dziecko- nie dziecko( diabeł), które musi realizować czyjeś plany na życie , a nie swoje.
czarnanna dnia 07.01.2019 11:27
Dziękuję Mileno za odwiedziny i komentarz. Każdą uwagę staram się brać do serca i jeśli to tylko możliwe udoskonalać w następnych tekstach. Mój zamysł był inny, niż ten o którym piszesz. Ale jak wiadomo, interpretacji mogą być setki. Miałam tu na myśli dzieci, głównie te porzucone, niechciane, nad którymi się ktoś znęca. Dla jednych mogą być balastem, problemem, a nawet zwykłym śmieciem. Diabeł gardzący bogactwem to właśnie osoba, nie doceniająca skarbu jaki się jej przytrafił. Dla kogo innego, te same dzieci, będą największym cudem, darem, sensem życia. Wierzę mocno, że jak najwięcej spośród tych niewinnych istot, porzuconych gdzieś na pastwę losu, znajdzie jednak kochającą rodzinę.

Pozdrawiam,
Czarna
Berele dnia 07.01.2019 13:02
Ciekawy problem filozoficzny wykopałaś: czy diabeł gardzi bogactwem? Nie ma na to odpowiedzi uniwersalnej. Zależy od kontekstu. Wiadomo przecież, że zło to siła niszcząca, a nie mająca na celu zachowanie dóbr. Bogactwo — przecież — może też oznaczać dobro albo wartość, nawet estetykę. Myślę, że wybrałaś dosyć trudny język poezji, i znaczenia oraz intencje mogą pozostać nieodczytane :)
czarnanna dnia 07.01.2019 14:55
Fajnie Cię gościć, Berele. Miło mi, że dostrzegasz tu zagadnienia, wręcz filozoficzne :) jeśli o mnie chodzi, uważam, że diabeł z całą pewnością bogactwo jako mamonę, kocha ponad wszystko. Jednakże ja używając bogactwa jako synonimu posiadania potomstwa chciałam właśnie pokazać, że ten sam diabeł (który w tym przypadku zawładnął duszą rodziców będących w stanie krzywdzić własne dzieci) wyrzeka się tego bogactwa. Przyjęłam bowiem, że bogactwo to dzieci. Szczęśliwy dom. Pełna rodzina. Co dla wielu ludzi jest nieosiągalnym marzeniem.

Pozdrawiam,
Czarna
Slavek dnia 08.01.2019 19:08
Najpierw autor jakby odcinał się od...wierzących? Albo raczej od tych, którzy modlą się o doczesność i gardzą nieświadomie bądź świadomie (egoiści?) prawdziwym bogactwem.
Cytat:
w cie­płym domu z duszą na ra­mie­niu
- końcówka bardzo mi się podoba. Z jednej str. jest w tych wersach lekkość i zaufanie, a z drugiej obawa.
Ciekawy tekst i kolejna interpretacja ;).
czarnanna dnia 08.01.2019 19:30
Slavku, bardzo dziękuję za odwiedziny i podzielenie się swoimi spostrzeżeniami. Wszystkie są mnie bardzo cenne. Niesamowite jest dla mnie to, że każdy z Was odnajduje tu ciągle coś nowego i innego. Fajnie. Starałam się właśnie, by ostateczny wydźwięk był raczej pozytywny. Nadzieja górą :)

Pozdrawiam Cię,
Czarna
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Kobra
24/03/2019 19:06
Świetnie. :) »
pociengiel
24/03/2019 18:53
Serdeczne dzięki - pomyślę. »
Gramofon
24/03/2019 18:38
Ładny obrazek, łatwo czytelny. Tylko ta oblepa obleci… »
SzalonaJulka
24/03/2019 15:57
Zolu, chyba lekka zbieżność doświadczeń nas dopadła - stąd… »
SzalonaJulka
24/03/2019 15:55
Haha, a ja chyba pierwszy raz u Ciebie w pełni widzę ten… »
pociengiel
24/03/2019 14:27
no nie mam aż tyle czasu na tłumaczenia. Ochota odeszła… »
allaska
24/03/2019 14:11
ruiny zamku niestrawione przez zieleń przetarta… »
Wiolin
24/03/2019 10:32
Witaj K z bliska. Ja widziałbym ten wiersz tak: czte­ry… »
Wiolin
24/03/2019 09:48
Serdecznie dziękuję komentującym... »
pociengiel
24/03/2019 08:03
Daleki jestem od oblania się wstydem, łzami tudzież… »
szalonaromantyczna511
23/03/2019 23:38
Ja też nie rozumiem, trochę jakbyś napisał losowe rzeczy.… »
pociengiel
23/03/2019 23:11
Nie. Nawet za opłatą, wielką jak tsunami. »
RChomik
23/03/2019 22:00
Dobra. Może jestem głupi czy coś. Ale czy ktoś mógłby mi… »
szalonaromantyczna511
23/03/2019 21:57
Świetnie piszesz, aż miło czytać »
Yaro
23/03/2019 18:37
Dziękuję bardzo . Miło słyszeć takie słowa. ,piszę od… »
ShoutBox
  • StalowyKruk
  • 24/03/2019 11:16
  • Nie mam pojęcia. Nie moja kategoria. Nie będę ani narzekał, ani pisał złośliwych komentarzy zakończonych "pozdrawiam". Jak koniecznie potrzebujesz sensu, podciągnij to może do emocjonalnego... czegoś.
  • RChomik
  • 24/03/2019 07:41
  • StalowyKruk no ale taki "przystanek na żądanie", o co w nim chodzi?
  • Zola111
  • 24/03/2019 02:14
  • I jak Wam się pisze doZaśrodkowania#30? [link]
  • StalowyKruk
  • 23/03/2019 23:04
  • Wiesz, myślę, że to zależy od punktu widzenia. Z mojego mógłbym zapytać: "Dlaczego nie idzie zrozumieć żadnego wiersza?" ;)
  • RChomik
  • 23/03/2019 22:02
  • Mam pytanie. Dlaczego nie idzie zrozumieć żadnego wiersza z górnej półki?
  • mike17
  • 23/03/2019 21:46
  • Serdecznie zapraszam do udziału w konkursie w prozie MUZO WENY 7, gdzie wystarczy napisać miniaturkę na 5000 znaków. Trudne? Chyba nie. Więc piszcie, bo sława czeka i nagrody :)
  • Kushi
  • 22/03/2019 19:35
  • A na dobry wieczór... [link] miłego Kochani :)
  • Zola111
  • 22/03/2019 01:05
  • Czyżby poetom zacięła się pisawka? [link]
  • Kushi
  • 21/03/2019 21:23
  • Na nocne marzenia i dobre sny Kochani łapcie [link]
Ostatnio widziani
Gości online:20
Najnowszy:yfolohyqa
Wspierają nas