Adres pobytu nieznany - czarnanna
Poezja » Wiersze » Adres pobytu nieznany
A A A

 

 

dzień gdy wyjechałeś bez pożegnania

z biletem w jedną stronę

stanął mi w gardle

i utknął tam na dobre

 

wielokrotnie cię szukałam

ale jakbyś zapadł się pod ziemię

 

dopytywałam o twój adres

ktokolwiek widział ktokolwiek wie

nikt nawet mama

a wie przecież wszystko

 

nadal mnie odwiedzasz dzięki Bogu

zatopioną w śnie

ale nie przynosisz już czekolady

pewnie wiesz że mi szkodzi

 

obiecaj tylko

że zaprosisz mnie kiedyś 

do swego domu z pięknym widokiem

na przyszłe pokolenia

 

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
czarnanna · dnia 10.01.2019 06:16 · Czytań: 196 · Średnia ocena: 4,83 · Komentarzy: 21
Komentarze
Kobra dnia 10.01.2019 16:50 Ocena: Bardzo dobre
Bardzo ładnie. I emocjonalnie. Zwłaszcza ostatnia świetna.
czarnanna dnia 10.01.2019 17:31
Dziękuję wiojaw za odwiedziny i komentarz. Bardzo się cieszę, że wiersz się podobał.

Pozdrawiam serdecznie,
Czarna
mike17 dnia 10.01.2019 18:24 Ocena: Świetne!
Czarna, ilekroć czytam o odchodzeniu, przechodzą mnie ciarki.
Bo?
Bo to doświadczenie graniczne, poza którym jest coś, z czego możesz już nigdy nie wrócić.

Ja odczytuję Twój wiersz jako monolog do kogoś, kto odszedł, zmarł i pozostawił po sobie pustkę nie do zapełnienia.

Trudno go dziś szukać...
Przecież jego już nie ma.

A i adres nieznany.

Ale on Cię widzi i choć może tego nie wiesz, nadal uczestniczy w Twoim życiu, chociażby wracając w snach.
To piękny motyw.
Jeden z moich ulubionych.
O tym będzie moja najnowsza miniatura, do której Cię zaproszę :)

Czarna, wiele bólu i cierpienia w Twoim pisaniu...
Ale dobrze, że to wyrzucasz z siebie.

To bardzo dobry wiersz, więc i ocena musi być adekwatna :)
czarnanna dnia 10.01.2019 19:00
Nawet nie wiesz jaką radość sprawiłeś mi swym komentarzem, Mike. Bardzo Ci dziękuję za dobre słowo nie tylko w kwestii samego tekstu, ale i skierowane bezpośrednio do mnie. To prawda, wyrzucenie z siebie smutku to zabieg bardzo korzystny, ale i niezbędny do normalnego życia i funkcjonowania. Co prawda, zaczęłam robić to już ponad dwadzieścia lat temu, ale jak widać, muszę jeszcze nad tym popracować. Powiem więcej, sprawia mi to tyle radości, że łzy które jakoś częściej się ostatnio pojawiają, są najprawdopodobniej łzami szczęścia i... spełnienia?
Bardzo Ci dziękuję za wspaniałą ocenę. Jest dla mnie podwójnie motywująca. Powodu dlaczego, nie zdradzę :)
Co do miniatury o której mówisz, brzmi bardzo obiecująco. Nie mogę się doczekać. Powodzenia i do rychłego zobaczenia.

Pozdrawiam Cię,
Czarna
Arkady dnia 10.01.2019 20:25 Ocena: Świetne!
Rozstanie... przykre, ale czy warto się nad nim rozwodzić? Życie polega na tym, aby przezwyciężać kłopoty. (koniec kazania)
Wiesz, taka sytuacja chociaż bolesna potrafi znakomicie zainspirować do pisania... i to tutaj właśnie widzę. Sytuacja nie jest komfortowa, ale wiersz owszem .., podoba się :)
czarnanna dnia 10.01.2019 20:50
Dziękuję Arkady, że wpadłaś i zechciałeś się podzielić pierwszymi wrażeniami. Ocena mocno motywująca, za nią również wielkie dzięki. Co do inspiracji, o tak! To póki co, największe źródło mojej weny, mimo że najboleśniejsze, jak zresztą słusznie zauważyłaś.

Pozdrawiam serdecznie,

Czarna
Blanche dnia 11.01.2019 07:16 Ocena: Świetne!
Mam wrażenie, że mamy podobne myśli. Zupełnie jakbym widział swój wiersz, który obecnie jest w poczekalni. Treść i wykonanie trafiły do mnie w 100%
czarnanna dnia 11.01.2019 09:51
Dziękuję Blanche, nie pozostaje mi nic innego, jak również czekać na jego opublikowanie i wczytać się, tym razem w Twoje wersy :) Bardzo mnie cieszy Twój odbiór i ocena wiersza.

Pozdrawiam serdecznie,
Czarna
Berele dnia 11.01.2019 12:54 Ocena: Świetne!
Wiersz ujmuje tęsknotą i wiernością uczuć. "Pokolenia" w ostatnim wersie przywodzą na myśl jakąś dziedziczną tajemnicę, pierwiastek szaleństwa i przesłanie :)
czarnanna dnia 11.01.2019 15:33
Dzięki Berele za piękne słowa i ocenę w kierunku mojego wiersza. Cieszę się, że odnalazłeś w nim coś wartościowego.


Pozdrawiam Cię,

Czarna
22227 dnia 12.01.2019 18:07
Nie będę zbyt oryginalny jak napiszę, że to bardzo dobry wiersz, no i o tej świetnej ostatniej też. To może o tej pierwszej,bo kojarzy mi się z "Solaris" Lema. :" A więc lata wśród sprzętów, rzeczy, których dotykaliśmy wspólnie, w powietrzu pamiętającym jeszcze jej oddech? W imię czego? Nadziei na jej powrót? Nie miałem nadziei. Ale żyło we mnie oczekiwanie, ostatnia rzecz jaka mi po niej została. Jakich spełnień, drwin, jakich mąk się jeszcze spodziewałem? Nie wiedziałem nic, trwając w niewzruszonej wierze, że nie minął czas okrutnych cudów. "
Jeszcze raz gratuluję wiersza.

Pozdrawiam.
AntoniGrycuk dnia 12.01.2019 19:52
A ja się zastanawiam, jak to jest, że Twoje wiersze rozumiem bez problemu (większość z nich), a z innymi bywa, delikatnie mówiąc, różnie.
Bardzo fajny wiersz.
Myślę, że dobrze mieć taką osobę, do której będzie się tęskniło zawsze. Ja też mam taką osobę. Odeszła, nawet zrozumiałem, że nie była mi tak przyjazna, jak mi się wydawało, a jednak zawsze będzie mi bliska. - To takie moje trzy grosze.

Pozdrawiam.
Stefanowicz dnia 12.01.2019 20:42
Prosto i szczerze napisany wiersz o życiu. O jego ważnej części. O rozstaniach. Łatwe czytanie - co, zaznaczam - jest jej zaletą, nie wadą.
czarnanna dnia 13.01.2019 01:04
22227 bardzo dziękuję za odwiedziny i dobre słowo skierowane w stronę mojego wiersza. Bardzo ciekawe skojarzenie i interpretacja, muszę przyznać.

Pozdrawiam serdecznie :)

Antoni, cieszę się że ''nas'' rozumiesz :) tylko czy to aby nie wynika z ich słabej jakości, musze koniecznie zacząć mocniej gmatwać hihi

Bardzo dziękuję Ci za motywującą opinię, pozdrawiam serdecznie.

Stefanowicz i Tobie dziękuję za wstąpienie i podzielenie się pierwszymi wrażeniami, które nie ukrywam są budujące.

Pozdrawiam i być może do zobaczenia :)
przyszycguzik dnia 13.01.2019 21:32
Dobry wiersz, choć ja go czytam nieco inaczej:

Cytat:
dzień gdy wy­je­cha­łeś
bez po­że­gna­nia z bi­le­tem w jedną stro­nę sta­nął
mi w gar­dle i utknął
tam na dobre wie­lo­krot­nie cię szu­ka­łam
ale jak­byś za­padł
się pod zie­mię do­py­ty­wa­łam
o twój adres kto­kol­wiek wi­dział
i choć widoczność jest
słaba nadal mnie od­wie­dzasz
za­to­pio­ną
we śnie ale nie przy­no­sisz
już cze­ko­la­dy pew­nie wiesz
że mam
cukrzycę i mi szko­dzi
obie­caj
tylko że za­pro­sisz
mnie kie­dyś do swego domu z pięk­nym wi­do­kiem na przy­szłe po­ko­le­nia
czarnanna dnia 13.01.2019 21:57
Dziękuję za odwiedziny i komentarz. Poczyniłeś widzę wnikliwą analizę poszczególnych wersów. No brzmi rzeczywiście nieco inaczej, ale też mi się podoba.

Pozdrawiam serdecznie,
Czarna
przyszycguzik dnia 13.01.2019 22:01
Umieszczenie czasowników na końcu wersu daje takie wrażenie lamentacji. Warto to zapamiętać.
Niby chwyt tani, ale jakoś niezbyt nadużywany w polskiej literaturze.
czarnanna dnia 13.01.2019 22:02
Dzięki za wskazówkę :)
kamyczek dnia 14.01.2019 18:37
Rozstanie to trudny okres w życiu
Cytat:
dzień gdy wy­je­cha­łeś bez po­że­gna­nia

z bi­le­tem w jedną stro­nę

sta­nął mi w gar­dle

i utknął tam na dobre

W każdym przypadku potrzeba czasu, żeby poskładać się na nowo.
Ciekawy wiersz, podoba mi się.
Pozdrawiam
Wiktor Mazurkiewicz dnia 14.01.2019 20:45 Ocena: Świetne!
Cytat:
obie­caj tylko

że za­pro­sisz mnie kie­dyś

do swego domu z pięk­nym wi­do­kiem

na przy­szłe po­ko­le­nia


To jest miodzio,
widzę nawet jakieś dzieciątka;
a wiersz niczego sobie, nawet bardzo sobie :)
Pozdrowienia
czarnanna dnia 14.01.2019 21:14
Kamyczku, serdeczne dzięki za zostawienie po sobie śladu pod moim wierszem i za dobre słowo w jego kierunku. :) Masz rację z tym rozstaniem, jest to szczególne trudne dla niepoprawnych wrażliwców. I najgorsze jest to, że człowiek niby się z tym pogodził, właśnie - niby.


Pozdrawiam Cię ciepło,
Czarna


Wiktorze, Tobie również bardzo dziękuję za piękną ocenę efektu mojego natchnienia. Cieszę się, że wiersz jest Twoim zdaniem ''
Wiktor Mazurkiewicz napisał:
niczego sobie, nawet bardzo sobie
- fajnie to ująłeś, spodobało mi się :)

Serdecznie Cię pozdrawiam,
Czarna
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Kobra
24/03/2019 19:06
Świetnie. :) »
pociengiel
24/03/2019 18:53
Serdeczne dzięki - pomyślę. »
Gramofon
24/03/2019 18:38
Ładny obrazek, łatwo czytelny. Tylko ta oblepa obleci… »
SzalonaJulka
24/03/2019 15:57
Zolu, chyba lekka zbieżność doświadczeń nas dopadła - stąd… »
SzalonaJulka
24/03/2019 15:55
Haha, a ja chyba pierwszy raz u Ciebie w pełni widzę ten… »
pociengiel
24/03/2019 14:27
no nie mam aż tyle czasu na tłumaczenia. Ochota odeszła… »
allaska
24/03/2019 14:11
ruiny zamku niestrawione przez zieleń przetarta… »
Wiolin
24/03/2019 10:32
Witaj K z bliska. Ja widziałbym ten wiersz tak: czte­ry… »
Wiolin
24/03/2019 09:48
Serdecznie dziękuję komentującym... »
pociengiel
24/03/2019 08:03
Daleki jestem od oblania się wstydem, łzami tudzież… »
szalonaromantyczna511
23/03/2019 23:38
Ja też nie rozumiem, trochę jakbyś napisał losowe rzeczy.… »
pociengiel
23/03/2019 23:11
Nie. Nawet za opłatą, wielką jak tsunami. »
RChomik
23/03/2019 22:00
Dobra. Może jestem głupi czy coś. Ale czy ktoś mógłby mi… »
szalonaromantyczna511
23/03/2019 21:57
Świetnie piszesz, aż miło czytać »
Yaro
23/03/2019 18:37
Dziękuję bardzo . Miło słyszeć takie słowa. ,piszę od… »
ShoutBox
  • StalowyKruk
  • 24/03/2019 11:16
  • Nie mam pojęcia. Nie moja kategoria. Nie będę ani narzekał, ani pisał złośliwych komentarzy zakończonych "pozdrawiam". Jak koniecznie potrzebujesz sensu, podciągnij to może do emocjonalnego... czegoś.
  • RChomik
  • 24/03/2019 07:41
  • StalowyKruk no ale taki "przystanek na żądanie", o co w nim chodzi?
  • Zola111
  • 24/03/2019 02:14
  • I jak Wam się pisze doZaśrodkowania#30? [link]
  • StalowyKruk
  • 23/03/2019 23:04
  • Wiesz, myślę, że to zależy od punktu widzenia. Z mojego mógłbym zapytać: "Dlaczego nie idzie zrozumieć żadnego wiersza?" ;)
  • RChomik
  • 23/03/2019 22:02
  • Mam pytanie. Dlaczego nie idzie zrozumieć żadnego wiersza z górnej półki?
  • mike17
  • 23/03/2019 21:46
  • Serdecznie zapraszam do udziału w konkursie w prozie MUZO WENY 7, gdzie wystarczy napisać miniaturkę na 5000 znaków. Trudne? Chyba nie. Więc piszcie, bo sława czeka i nagrody :)
  • Kushi
  • 22/03/2019 19:35
  • A na dobry wieczór... [link] miłego Kochani :)
  • Zola111
  • 22/03/2019 01:05
  • Czyżby poetom zacięła się pisawka? [link]
  • Kushi
  • 21/03/2019 21:23
  • Na nocne marzenia i dobre sny Kochani łapcie [link]
Ostatnio widziani
Gości online:18
Najnowszy:yfolohyqa
Wspierają nas