Abonent czasowo dostępny - Materazzone
Poezja » Wiersze » Abonent czasowo dostępny
A A A
Od autora: Ostatnio nawet ulubiona kawiarnia nie budzi we mnie większej weny na pisanie.
Jednak z uporem maniaka ciągle próbuje stworzyć dzieło, które zmieni świat.
Mój świat.

Dlaczego tu przychodzę skoro kawa nie najtańsza
a jajecznica na śniadanie już dawno się przejadła
krzesło na którym siadam przypomina to elektryczne
zaczyna boleć już po chwili i wcale nie jest romantycznie
na stoliku bałagan a kubek zajął ostatnie wolne miejsce
kelnerka przynosi karafkę wody której nawet nie chce
powstaje co raz większy bajzel w życiowym teatrze
gdzie zamiast aktorów występują tylko obce twarze
które w tym chaosie próbują przykryć prawdy o sobie

Dlaczego ciągle zamawiam kubki średniej kawy
zamiast wyjść nawdychać się zapachu świeżej trawy
podziwiać pierwsze przebiśniegi które zwiastują wiosnę
a może po prostu lubię to życie nieco mniej radosne
gdzie nic nie ma swojego miejsca pasując do wszystkiego

uśmiechem pozdrawiam kelnerkę
która odpowiada tym samym
i może to jest powodem
picia zimnej kawy




 

 

 

 

 

 

 

 

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Materazzone · dnia 29.01.2019 07:26 · Czytań: 88 · Średnia ocena: 3 · Komentarzy: 7
Komentarze
Blanche dnia 29.01.2019 07:33
Treść fajna, zatrzymała, jednak sposób próby napisania rymowanego wiersza mnie zamordował :p :p A no właśnie... i na co te dwie duże litery?
Materazzone dnia 29.01.2019 11:15
Rymowanie wyszło jakoś tak samo przez się i faktycznie nie jest najlepsze ale próbować trzeba, szczególnie jak brakuje tego "czegoś", co powoduje, że piszę się lekko i przyjemniej jakoś.

Duże litery to poprawka edytora, a ja nie zauważyłem :D
Kobra dnia 29.01.2019 12:45
Z góry przepraszam, ale podłubałam skalpelem i poprawiłam mały błądzik.Ty po prostu za dużo gadasz. :)


przychodzę choć kawa nie najtańsza
jajecznica na śniadanie dawno się przejadła
krzesło przypomina elektryczne

na stoliku bałagan
kubek zajął ostatnie miejsce
kelnerka przynosi karafkę wody
której nawet nie chce

coraz większy bajzel w życiowym teatrze
zamiast aktorów występują obce twarze
w chaosie próbują przykryć prawdy o sobie

ciągle zamawiam kubki średniej kawy
zamiast wyjść zaciągnąć się powietrzem
podziwiać przebiśniegi zwiastujące wiosnę

uśmiechem pozdrawiam kelnerkę
która odpowiada tym samym
może to jest powodem
picia zimnej kawy
Kushi dnia 29.01.2019 22:35 Ocena: Dobre
Fakt, faktem, dwie ostatnie zwrotki "zabijają" tę pierwszą, którą całkiem dobrze się czyta:)
Mógłbyś jeszcze popracować nad nimi:)
Jest coś w Twoim wierszu, na pewno coś, co odczuwają czasem wszyscy...
Piszesz o zmęczeniu, o wypaleniu, nie tylko w pisaniu , ale i w życiu... jak ja to znam :);)
Czasem coś w nas gaśnie, ucieka...a może czasem nie widzimy tego co najcenniejsze , co mamy na co dzień, a to jest właśnie powodem naszej jednak małej radości , która jeszcze trwa:)
Warto popracować nad utworem, bo jest całkiem ciekawy, pomimo małego pesymizmu który z niego bije... ale czasem i tego potrzebują nasze wiersze...;)
Pozdrawiam serdecznie:)
Wiktor Mazurkiewicz dnia 30.01.2019 17:31
Jak Kobra mogła, to i ja myślę, że nie zostanę zrugany :)
A dlatego poświęciłem Twoim wersom trochę czasu, bo temat wdzięczny
- budowanie nadziei na bazie uśmiechu.
Wiersz optymistyczny;
aha i rymów nie cierpię:(

Ostatnia Twoja strofa bez poprawek, bo dobra.

Oto takie widzimisię:

kawa tu nie najtańsza
jajecznica dawno się przejadła
krzesło przypomina elektryczne
— uwiera gdy tylko siadam
a jednak tu przychodzę

na stoliku bałagan
kubek na szarym końcu
kelnerka przynosi karafkę wody
której nawet nie chcę

w życiowym teatrze coraz większy bajzel
gdzie zamiast aktorów tylko obce twarze
chcące przykryć prawdę — o sobie

a ja wciąż zamawiam średnią kawę
zamiast nawdychać się zapachu świeżej trawy
podziwiać pierwsze przebiśniegi
może po prostu lubię taki żywot
— nieco mniej radosny
gdzie nic nie ma swojego miejsca
pasując do wszystkiego

uśmiechem pozdrawiam kelnerkę
która odpowiada tym samym
i może to jest powodem
picia zimnej kawy
Materazzone dnia 30.01.2019 18:46
Kochani! Szczerze nie lubię ingerencji w tekst ale wasze poprawki są świetne i bardzo pomocne. Dają nadzieję, że można z tego wiersza coś więcej wyciągnąć i na pewno sam się zabiorę za poprawki, sugerując się tymi waszymi i wtedy zobaczymy jaki będzie efekt. Fajnie, że wam się chciało, a dzięki czemu odzyskałem trochę zapału i weny. Pochyle się nad tym raz jeszcze. Obiecuję.

Dzięki wielkie za dobre słowa!

Pozdrawiam
Kobra dnia 30.01.2019 19:14
Super. Ostatnia dobra. I dobrze, że nas nie zrugałeś. :) :) :p
Czekam na Twoje wiersze. :)
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
RafalSulikovski
24/08/2019 10:26
Dziękuję wam wszystkim moi drodzy. :-) Postaram się pisać… »
wodniczka
23/08/2019 22:26
Pierwsza część podoba się najbardziej. Ogólnie ciekawa… »
Marek Adam Grabowski
23/08/2019 19:16
Masz dobry warsztat pisarski; czyta się ciebie bardzo… »
wodniczka
23/08/2019 18:40
Pięknie. Szczególnie w połowie zatrzymał mnie na dłużej.… »
PrzemeK155J
23/08/2019 17:59
Historia jest naprawdę ciekawa. Jedna z najciekawszych, jaką… »
wodniczka
23/08/2019 16:26
Al-szamanko Tak. Masz rację. Trochę tam się nawarstwiło.… »
RafalSulikovski
23/08/2019 14:09
:-) :) :) »
RafalSulikovski
23/08/2019 14:08
:-) dziękuję Karen. Widzę, że mam jeszcze dla kogo pisać... »
Karen Lety
23/08/2019 14:04
Wiersze są trochę jak piosenki, każdy znajduje w nich coś… »
Karen Lety
23/08/2019 13:58
Świetny wiersz. Napisany przy użyciu takich słów i w taki… »
JOLA S.
23/08/2019 13:57
Dobrze się zaczyna :) Nikt, dotąd, nie skomentował tekstu.… »
Karen Lety
23/08/2019 13:52
Zgadzam się z Darcon, że drugi psychiatra mógłby zagościć na… »
RafalSulikovski
23/08/2019 11:34
:-) Dzięki! Ja dopiero jestem stale "zapowiadającym… »
MP642
23/08/2019 11:22
Jeżeli by rok '68 rozumieć wąsko, to faktycznie za… »
JOLA S.
23/08/2019 10:21
Darconie, mów dalej, proszę :) Czytanie książek to… »
ShoutBox
  • JOLA S.
  • 24/08/2019 16:35
  • Vanillivi, przykro, że nas opuszczasz. Będziesz towarzyszyć w innej roli?:) Późno na refleksje, ale nie trać ducha. Powodzenia i do zobaczenia.:)
  • Vanillivi
  • 24/08/2019 14:23
  • Kochani, musiałam zrezygnować z funkcji redaktora. Portal i obecne na nim osoby są nadal dla mnie ważne, będę tu bywać i utrzymywać z wami kontakt, ale już nie jako redaktor.
  • Kazjuno
  • 23/08/2019 16:36
  • Święte słowa!
  • JOLA S.
  • 23/08/2019 12:22
  • Powodem waśni był smok. Na początku nikt z jadących portalem nie wierzył. „Bo mało to bajek po świecie pędzi” Poczytajcie, Panowie, naszego Skuula i basta, bo życie ucieka na bzdurkach.:)
  • Kazjuno
  • 23/08/2019 07:11
  • Coś cię najwyraźniej uwiera, geniuszu, łaszący się do portalowym władz. Tak trudno ci zakończyć insektowo robaczaną połajankę?
  • Decand
  • 22/08/2019 23:25
  • "Ponoć" słowem klucz. Wszyscy czekamy więc i Ty bądź grzeczym i zaczekaj. Świat naprawdę poczeka na Twoje arcydzieła chrabąszczyku
  • Kazjuno
  • 22/08/2019 21:08
  • Ponoć czas oczekiwania to tydzień, kolego robaku. Czekam już dwa.
  • Decand
  • 22/08/2019 20:41
  • Niektórym robaczkom widać spieszy się za bardzo. A chyba powinno spieszyć się powoli, chyba tak to szło. Na pewno wszyscy wytrzymamy jeszcze na tekst jakiegokolwiek żuczka, ba!, nawet i misia
  • Kazjuno
  • 22/08/2019 18:51
  • Oj, chyba urocza red. Vanilivi z przepracowania - wszak jako jedyna jest przytłoczona nawałą prozy - przeoczyła mnie, skromnego żuczka. Ale przepraszam, może namolnie ponaglam? Pozdrawiam...
  • Dobra Cobra
  • 18/08/2019 11:24
  • [link] Pełna wersja pięknej opowieści Ponad czasem w wydaniu dźwiękowym. Interpretuje głosowo najlepszy z polskich aktorów - Jarosław Boberek, znany z wielu ról.
Ostatnio widziani
Gości online:18
Najnowszy:6carolinee822tB2
Wspierają nas