Zostałeś skazany - Zola111
Poezja » Wiersze » Zostałeś skazany
A A A

 

przychodząc na świat z obowiązkiem
ciągłego oddychania,
tłoczenia do organizmu wciąż nowych
haustów wrażeń,
 
odżywiania mózgu coraz trudniejszymi
zadaniami, wiecznym szukaniem rozwiązań,
od sztuki rozwiązania sznurówek,
po sztukę rozwiązywania międzynarodowych konfliktów,
 
zmuszasz mięśnie do wszerznego rozrostu
i wzdłużnych uniesień,
do tracenia i odbudowy krwinek
białych, czerwonych, biało-czerwonych,
 
pamięci o antenatach,
protoplastach, potomnych i bezdomnych,
musisz żyć i być. przynajmniej od głowy po szyję.
bo inaczej przyjdą świadkowie
 
nagich sesji, szczerych ablucji,
i przypadkowo potrącą,
odrą z prawdy,
przemianują mądrość na dowód zdrady.
 
wtedy będziesz liczył tylko
na sprawiedliwy sąd.
 
rejonowy? ostateczny?
– każdy. byle niezawisły i sprawiedliwy.
 
 
 
1.02.2019.

 

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Zola111 · dnia 02.02.2019 07:25 · Czytań: 364 · Średnia ocena: 5 · Komentarzy: 20
Komentarze
pociengiel dnia 02.02.2019 10:10
No cóż.

Jak dla mnie nawiązanie już w tytule do Różewicza i Herberta to nadużycie Zoli, bez związku z tamtą i obecną rzeczywistością.

Wyliczanka oczywistości nie do podważenia, mało odkrywcza. Okadzanie truizmami.

Ze względów humanitarnych należy chronić przed odstrzałem także dinozaury.
Z niejedną przywleczoną zarazą.

A dziki też człowiek za Pawlakiem z Kochaj albo rzuć.
msh dnia 02.02.2019 13:11
Z, jedyne, co "razi" mnie w Twoim wierszu to "kropka" na końcu. A tak serio: lubię takie pisanie. Przebiegłem na jednym oddechu przez cały tekst, a to wcale nie zawsze mi się zdarza przy czytaniu wierszy. Pozdrawiam serdecznie. msh ps Według mnie, przepraszam, że odnoszę się do komentarza powyżej, nie znajduję w tym wierszu żadnych nadużyć, ale oczywiście "każdemu wolno inaczej odczuwać"
Arkady dnia 02.02.2019 15:57 Ocena: Świetne!
Życiorys każdego z nas... Tylko nie wiem dlaczego kojarzy mi się z krzywym zwierciadłem... polityki. Nie lubię tego tematu, unikam, ale taka jest prawda. Zolu, jeżeli to nie to sprostuj. Ale i tak podoba mi się to twoje pisanie .
Pozdrawiam
Zola111 dnia 03.02.2019 00:14
Pocienglu,

dziękuję za konstruktywny komentarz. Oczywiście nie ważyłabym się na nawiązania do Różewicza czy Herberta. To niezamierzone, za co przepraszam. Mam nadzieję, że wkrótce będę mogła znów pisywać konfesyjne wiersze o miłości i spadających gwiazdach. Bardzo za tym tęsknię. Pozdrawiam.

msh,

bardzo mnie podnosisz na duchu. Serdecznie dziękuję i pozdrawiam, z nadzieją.

Arkady,

tak właśnie: życiorys każdego z nas. I rzeczywiście - w zwierciadle. Serdecznie dziękuję za czytanie i komentarz. Z nadzieją.

Serdeczności,

z.
pociengiel dnia 03.02.2019 01:18
Od wydmuszki patosu do śmieszności dzięlą mikrony.
Wątpię, z sekciarstwa raczej się wychodzi.
Zola111 dnia 03.02.2019 01:23
Pocienglu,

taką mam nadzieję.

z.
Abi-syn dnia 04.02.2019 02:24
trzeba się różnić wspaniale, wówczas krwinki się same ułożą, każdy sąd powinien być prawy i sprawiedliwy - takie myśli przyświecają mi po przeczytaniu Twojego, Jolie.
I wiem, że tak będzie w końcu i na końcu, dziś trudno ocenić czy to początek czy środek, wiem, że z każdą chwilą coraz bliżej.

Pozdrawiam
Zola111 dnia 09.02.2019 18:04
Abi,

dzięki, że wpadłeś. Serdeczności,

z.
sisey dnia 09.02.2019 20:00
urodziłem się słysząc
uważaj
a potem klaps
na dupę siad i słuchaj
teraz mówią zaryzykuj
spróbuj
masz talent
nie spierdol tego
przyglądam się mu bacznie
zauważyłem że obaj
czekamy na puentę

Zolu, zostaw politykę. Felietony wymagają specjalnego pióra, a wiersze starzeją się błyskawicznie. Ty mnie napisz o panterze czarnej na wybiegu zoo ;)
Zola111 dnia 09.02.2019 22:30
sisey'u,

no widzisz: nie mam specjalnego pióra. Tak sobie bazgrzę byle co. Obiecuję, ze następny wiersz będzie o czarnej panterze w zoo.

z.
coca_monka dnia 09.02.2019 22:56
Zolu,

a jednak pisać, pisać i ważyć się zwłaszcza na Różewicza i Herberta, tak jak oni się kiedyś ważyli na swoich poprzedników. Żeby ład był ładem, trzeba go nieustannie doskonalić, zaprzeczać i doskonalić. A już zwłaszcza piętnować kiedy nie da się oddychać, kiedy wszystkie drogi, poza jedną, okazują się zakazane i niesłuszne. Nieskalane i boskie, może być tylko to, co jest pozbawione przymusu i wykluczeń!


(tak sobie krążyłam i krążyłam, żeby jakiś mądry komentarz przyśnić, aż mnie sisey sczarnopanterzył i oto byłam! ;) )

serdecznie!
Zola111 dnia 09.02.2019 23:56
Coco_monko,

wiesz, że piszę i nie przestanę.

bunt wznieci słowo poety

wprawdzie pewnie nie moje, ale i tak nie mam zamiaru przysiąść na kuprze. Kiedy jest czas na bunt, mamy obowiązek wznosić bunt. Serdeczności,

z.
przyszycguzik dnia 11.02.2019 22:35
Bardzo przejmujący wiersz, ale wolałbym żeby to co mnie przejmowało do końca piątej zwrotki miało bardziej uniwersalną kulminację. Mnie przychodzi do głowy taka:


Cytat:
wtedy bę­dziesz tylko ty
i.


Choć pewnie znajdą się ludkowie, co uznają (i słusznie), że ta jest do kitu i można lepszą. W taką właśnie wierzę i o takiej marzę.

Aha, i trochę mnie dręczy ta Odra z prawdy, ale to może nie jest takie ważne.
Zola111 dnia 12.02.2019 02:35
A wiesz, Przyszyciu, że ta odra nie jest tu przypadkowa?

Dopuszczenie do głosu ruchów antyszczepionkowych doprowadziło do wielu niepotrzebnych śmierci. I zupełnie na marginesie przemyciłam tu tę treść. Mogłam użyć sformułowania: Obedrą.

Wiem, że dwa grzyby w barszczu, może nawet trzy!

Czy unikać w poezji bieżączek? NIE! Trzeba dawać świadectwo. To nasz obowiązek.

Serdeczne dzięki za refleksję. Pozdrawiam,

z.
przyszycguzik dnia 12.02.2019 06:58
Ty jesteś gospodarzem tego wiersza i Ty rządzisz.

Być może pewnym niedomaganiem współczesnej poezji jest właśnie brak czasu teraźniejszego bieżącego.

Być może ten wiersz jest dobrym pretekstem do ogólnej refleksji, kiedy wiersz na tematy bieżące jest dobry. Taką zaś dobrze jest zacząć od przyprowadzenia kilku przykładów. Mnie się wydaje, że dobrym przykładem jest

http://wiersze.doktorzy.pl/bagnet.htm

Broniewskiego
Zola111 dnia 12.02.2019 16:14
Przyszyciu,

ależ mi przywaliłeś!!! No trudno. Biorę to na klatę. Pozdrawiam,

z.
Nalka31 dnia 17.02.2019 22:39
Nie można milczeć, nie można być cicho. Są sprawy, które nie mogą zostać zamiecione pod dywan. Czy trzeba coś zmienić, raczej nie, chociaż ktoś może powie, że tak. Na pewno wiersz gdzieś świdruje pod skórą emocjami. I tym mnie kupuje.

Serdeczności. :)
Zola111 dnia 18.02.2019 00:55
Nalko,

dziękuję bardzo. Cieszę się, że wiersz wywiera wrażenie. W podobnych sytuacjach milczenie stanowi przyzwolenie na zło. A wtedy milczący stają się współodpowiedzialnymi za jego konsekwencje. Musimy to zrozumieć, i cieszę się, że widzisz to tak, jak ja. Serdeczności,

z.
introwerka dnia 23.02.2019 19:18 Ocena: Świetne!
Zolu,

czytam sobie w Twoim wierszu wcale nie banalną refleksję, o, idąc za tytułem, naszym skazaniu nie tylko, jak zauważył J.P. Sartre, na wolność, ale też o tym, na co wskazywał M. Merleau-Ponty, że najpierw jesteśmy ciałem, że nasza percepcja ma źródło somatyczne/zmysłowe i nie polega przy tym na oddziaływaniu świata zewnętrznego na ciało, ponieważ ciało nie jest izolowane od świata; nie jest "w" przestrzeni, ale stanowi jej część. Daje to w efekcie przekroczenie nie tylko Kartezjańskiego "myślę, więc jestem", ale też poszerzenie hasła "jestem, więc myślę" egzystencjalistów, na rzecz obserwacji, że "umysł postrzegający to (zawsze) umysł ucieleśniony". Podobną refleksję czytam sobie w Twoim przejmującym wierszu, pokazującym m.in. niebezpieczeństwa podszywania się prawd arbitralnych, interesowności pod obiektywnie istniejący ("naturalny" ) porządek. Niezwykle poruszający, pełen podskórnej, złożonej mądrości tekst.

Serdeczności :)
Zola111 dnia 24.02.2019 17:57
Intro,

dzięki za tak piękne odniesienia do filozofii. To przepiękny komentarz. Z serca, z ukłonem,

z.
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
wodniczka
23/08/2019 22:26
Pierwsza część podoba się najbardziej. Ogólnie ciekawa… »
Marek Adam Grabowski
23/08/2019 19:16
Masz dobry warsztat pisarski; czyta się ciebie bardzo… »
wodniczka
23/08/2019 18:40
Pięknie. Szczególnie w połowie zatrzymał mnie na dłużej.… »
PrzemeK155J
23/08/2019 17:59
Historia jest naprawdę ciekawa. Jedna z najciekawszych, jaką… »
wodniczka
23/08/2019 16:26
Al-szamanko Tak. Masz rację. Trochę tam się nawarstwiło.… »
RafalSulikovski
23/08/2019 14:09
:-) :) :) »
RafalSulikovski
23/08/2019 14:08
:-) dziękuję Karen. Widzę, że mam jeszcze dla kogo pisać... »
Karen Lety
23/08/2019 14:04
Wiersze są trochę jak piosenki, każdy znajduje w nich coś… »
Karen Lety
23/08/2019 13:58
Świetny wiersz. Napisany przy użyciu takich słów i w taki… »
JOLA S.
23/08/2019 13:57
Dobrze się zaczyna :) Nikt, dotąd, nie skomentował tekstu.… »
Karen Lety
23/08/2019 13:52
Zgadzam się z Darcon, że drugi psychiatra mógłby zagościć na… »
RafalSulikovski
23/08/2019 11:34
:-) Dzięki! Ja dopiero jestem stale "zapowiadającym… »
MP642
23/08/2019 11:22
Jeżeli by rok '68 rozumieć wąsko, to faktycznie za… »
JOLA S.
23/08/2019 10:21
Darconie, mów dalej, proszę :) Czytanie książek to… »
Darcon
23/08/2019 07:14
Cóż, bardzo mi się podobało. Piszę cóż, gdyż po dłuższej… »
ShoutBox
  • Kazjuno
  • 23/08/2019 16:36
  • Święte słowa!
  • JOLA S.
  • 23/08/2019 12:22
  • Powodem waśni był smok. Na początku nikt z jadących portalem nie wierzył. „Bo mało to bajek po świecie pędzi” Poczytajcie, Panowie, naszego Skuula i basta, bo życie ucieka na bzdurkach.:)
  • Kazjuno
  • 23/08/2019 07:11
  • Coś cię najwyraźniej uwiera, geniuszu, łaszący się do portalowym władz. Tak trudno ci zakończyć insektowo robaczaną połajankę?
  • Decand
  • 22/08/2019 23:25
  • "Ponoć" słowem klucz. Wszyscy czekamy więc i Ty bądź grzeczym i zaczekaj. Świat naprawdę poczeka na Twoje arcydzieła chrabąszczyku
  • Kazjuno
  • 22/08/2019 21:08
  • Ponoć czas oczekiwania to tydzień, kolego robaku. Czekam już dwa.
  • Decand
  • 22/08/2019 20:41
  • Niektórym robaczkom widać spieszy się za bardzo. A chyba powinno spieszyć się powoli, chyba tak to szło. Na pewno wszyscy wytrzymamy jeszcze na tekst jakiegokolwiek żuczka, ba!, nawet i misia
  • Kazjuno
  • 22/08/2019 18:51
  • Oj, chyba urocza red. Vanilivi z przepracowania - wszak jako jedyna jest przytłoczona nawałą prozy - przeoczyła mnie, skromnego żuczka. Ale przepraszam, może namolnie ponaglam? Pozdrawiam...
  • Dobra Cobra
  • 18/08/2019 11:24
  • [link] Pełna wersja pięknej opowieści Ponad czasem w wydaniu dźwiękowym. Interpretuje głosowo najlepszy z polskich aktorów - Jarosław Boberek, znany z wielu ról.
  • mike17
  • 15/08/2019 20:25
  • Pozdrówki z wakacji :)
  • czarnanna
  • 15/08/2019 10:14
  • To teraz ja. Zaslyszane podczas pobytu w szpitalu: Błogosławieni ci, którzy wierzą w wypis tego samego dnia
Ostatnio widziani
Gości online:16
Najnowszy:5taylore8323rb2
Wspierają nas