czucie światłem - Wiolin
Poezja » Wiersze » czucie światłem
A A A

 

byłem dzieckiem lampy naftowej
chleba ze smalcem
i koszul noin airon
znałem dni tylko
w czarno-białe łaty
z rzeczy ważnych
psa z kulawą nogą
wtedy to drewniany płot
ubierano pierzyną
w odpust
stół z białym obrusem
czasem w porze deszczu
o tamtym
dzwoni do mnie pamięć

dziś czas odmierza wpół do życia
najnowszy
bawię się zachodem
moje pokolenie
wypada z dojrzałego-
zaczyna zalegać ziemię
we mnie nadal tli się obfitość

jeszcze łeb
podnosi poeta

 

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Wiolin · dnia 05.02.2019 06:30 · Czytań: 271 · Średnia ocena: 5 · Komentarzy: 14
Komentarze
przyszycguzik dnia 05.02.2019 09:55
Fajny tekst. Dla wzmocnienia przekazu opuściłbym ostatni wyraz - wiersz by na tym ogromnie zyskał.
Kushi dnia 05.02.2019 13:40 Ocena: Świetne!
Witaj Czarodzieju:)
Każde pokolenie widzi inaczej, patrzy inaczej, czuje inaczej... w każdym jest coś do zapamiętania...
Nostalgicznie i z refleksją płyną Twoje wersy... osobiście ostatniego wyrazu bym się nie pozbywała bo dla mnie daje taki przytup, że ten Poeta właśnie, ma jeszcze jednak coś do powiedzenia...:)
Dla mnie świetne:)
Pozdrawiam uśmiechem :)
przyszycguzik dnia 05.02.2019 14:12
...tak, ale wtedy się robi z tego wiersza wiersz dla poetów, a nie dla każdego. Czy warto w czasach, gdy księgarnie już nie zadają sobie trudu, aby poświęcić półkę na ten rodzaj twórczości?
Nalka31 dnia 05.02.2019 22:08
Dawno do Ciebie zaglądałam Wiolinku, a u tu jak zwykle zaduma, tęsknota za minionym i dużo ciepłej liryki. Z czasem nostalgia coraz częściej daje o sobie znać, ale też i taka jest kolej rzeczy.

Kushi napisała:
osobiście ostatniego wyrazu bym się nie pozbywała bo dla mnie daje taki przytup,


Tu zgadzam się z Kushi. Poeta, daje fajny akcent.

przyszycguzik napisał:
tak, ale wtedy się robi z tego wiersza wiersz dla poetów, a nie dla każdego.


Nieprawda Guziku. :) na swój sposób każdy z nas jest poetą, tylko nie każdy pisze wiersze. Wrażliwość nie jest jedynie przypisana dla piszących, każdy może się do tego odnieść. Inna rzecz, że poezję teraz mało kto czyta. Więcej jest tych, co chcą pisać, a nie zawsze mają coś do powiedzenia. :)
przyszycguzik dnia 05.02.2019 22:53
Ciekawe, czy też tak czują dyrektorzy księgarni i czołowych wydawnictw w tym kraju.
Nalka31 dnia 05.02.2019 23:49
Trzeba by ich o to zapytać, ale tutaj mówimy teraz o wierszu, a nie wydawcach. :)
przyszycguzik dnia 06.02.2019 01:15
A mnie ostatnio uczyli na psychologii, że pytać warto, ale wnioski należy wyciągać nie z odpowiedzi, a z zachowania. I tutaj dyrektorzy księgarni i wydawnictw dają odpowiedź dosyć jednoznaczną. Nie tylko oni - również na ten przykład czytelnicy, np. ci siedzący w pociągach i autobusach.

To w oczywisty sposób jest dyskusja o tym wierszu i jego walorach artystycznych. Część artyzmu polega na tym, że odpowiada on na (być może ukryte i wcześniej niewyodrębnione) potrzeby i pragnienia odbiorców. Geniusz polega na tym, że autor umie wpasować się swoim utworem w te właśnie. Tutaj - moim zdaniem - autor ewidentnie zniechęca dużą część potencjalnych czytelników przez ograniczenie narracji do właściwej poecie, podczas gdy narracja jest właściwa bardziej ogólnemu gronu i bardziej ogólne grono mogłoby znaleźć echo swoich przeżyć w tym utworze. Taka poza może miałaby sens, gdyby poeta był bożyszczem tłumów. W dzisiejszych czasach nie jest. Bożyszcza to piłkarze, aktorzy, modelki itp.
Kushi dnia 06.02.2019 01:34 Ocena: Świetne!
Cytat:
jesz­cze łeb
pod­no­si poeta
- hmm, tu chyba bardziej chodzi o fakt, że tym "symbolicznym poetą" jest całe pokolenie autora, pokolenie, które mimo, że ma już tyle za sobą jeszcze chce o tym pisać, opowiadać ...na swój poetycki sposób chce ubarwić to co było, a silnie zaznaczyć, że jeszcze wiele może dać i przekazać innym... ten poeta to dla mnie taki głos ludu...
Być może guzik ma rację, że wiersz nabrałby nowych ram bez ostatniego słowa, ale hmm, jak by się tak zastanowić, każde pokolenie miało, ma swój głos za którym "podąża"...
A jeszcze się uprę, żeby poetę jednak zostawić ....
przyszycguzik napisał:
tak, ale wtedy się robi z tego wiersza wiersz dla poetów, a nie dla każdego. Czy warto w czasach, gdy księgarnie już nie zadają sobie trudu, aby poświęcić półkę na ten rodzaj twórczości?
- no właśnie...ten poeta podnosi łeb z uporem, że jeszcze jest, jeszcze trwa i trwać będzie dopóki będzie miał siłę... żeby nie zaginąć...
Nalka31 napisała:
na swój sposób każdy z nas jest poetą, tylko nie każdy pisze wiersze. Wrażliwość nie jest jedynie przypisana dla piszących, każdy może się do tego odnieść. Inna rzecz, że poezję teraz mało kto czyta
- jak najbardziej jestem za... każdy z nas jest głosem swojego pokolenia...
Arkady dnia 06.02.2019 19:34 Ocena: Świetne!
Pięknie napisane, podpisuję się pod tym obiema rękoma. Pięknie napisane. Niestety przemijamy.
Świetnie przyjacielu. Pozdrawiam
Wiolin dnia 06.02.2019 20:29
Witaj Przyszyć.

Ponoć w żadnym zegarze nie znajdziesz wskazówki jak żyć. Tym bardziej pisać. Każdy z nas widzenie świata pojmuje inaczej. Każdy ma inną osobowość a co za tym idzie inną wrażliwość,
inne poczucie rzeczywistości czy piękna. Trudno więc zakwalifikować ludzi, przypisać do jakiejś
grupy. Każdy z nas jest osobnym geniuszem wrażliwości lub jej braku...Piszemy o tym czego nie da się pominąć w życiu. O samotności, przemijaniu, miłości i niemiłości. Tak naprawdę nie znam swojego odbiorcy, tego który siedzi po drugiej stronie kompa, więc wiersz jest na tyle elastyczny
i czeka na kogoś kto go "poczuje".
Sam wiesz że patrzenie na poezję przez pryzmat księgarni, jest mylnym przykładem. Jasne że w dobie netu, nikt już nie kupuje tomików. Każdy wszystko ma na wyciągnięcie ręki w inny sposób..Dziękuję za Twój głos w dyskusji. Pozdrawiam.

Witaj Kushi.

Jak miło Ciebie znów czytać...Jak zawsze rozumiesz mnie bardziej niż bardzo. "Podnoszenie łba", właśnie tak pojmuję. Pozdrawiam serdecznie.

Witaj Nalko.

Przemijanie w moim przypadku stało się czymś namacalnym, więc zahaczam o problem. Może ktoś czuje podobnie... Bardzo dziękuję że wpadłaś na słowo. Pozdrawiam.

Arkady.

Bolesne jet to o czym piszę, ale o tyle prawdziwe że warte słowa... Serdeczne dzięki.
coca_monka dnia 07.02.2019 00:08
Wiolinku,
widzę, że nas na podobne tory ciągnie, niechęć do współczesności, która nie oferuje nic w zamian - bo nim jeszcze świeże i nowe zapisze się w pamięci, wyrasta nam przed oczami kolejne, nowsze, świeższe. To sprawia, że odczuwamy dni, jako galopadę, nie dającą odpocząć i a przyśpieszenia zacierają te migawki i stop klatki, na których nam najbardziej zależy. A jutro to wygląda tak, jakbyśmy mieli stanąć do siebie tyłem...

Dziękuję za nostalgiczne poczytanie i klik dla weny!
Najserdeczniej! :)
Hubert Z dnia 07.02.2019 10:39 Ocena: Świetne!
Wiolin, świetny wiersz mocny przekaz.
Trafił tam gdzie trzeba.
Pozdrawiam :)
sisey dnia 09.02.2019 21:14
Wiolin mi się zestarzał. Świat się kończy. No ale łba nie opuszczam (jeszcze)

pozdrawiam
Zola111 dnia 10.02.2019 00:37 Ocena: Świetne!
Bardzo lubię wskrzeszany przez Ciebie co jakiś czas nurt rustykalny: Z płotem, ubieranym w pierzyny, klimatem i kultem wsi, z pamięcią odpustów. Tak naprawdę, wszyscyśmy ze wsi, tylko nie wszyscy o tym pamiętają/wiedzą.

Ale o wierszu: Sprawnie, zgrabnie, sentymentalnie i z refleksją. Przepiękne jest:

Cytat:
dziś czas od­mie­rza wpół do życia


i nie do końca się zgadzam z pesymistyczną wymową tej frazy. Połowa życia to przecież bardzo pozytywna wiadomość.

Serdeczności,

z.
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Lilah
24/08/2019 17:01
Dobrze mieć takiego przyjaciela jak Antek. Urocze… »
Lilah
24/08/2019 16:57
Szczęśliwa, gdy przychodzi ktoś czekany i nawet słów nie… »
RafalSulikovski
24/08/2019 10:26
Dziękuję wam wszystkim moi drodzy. :-) Postaram się pisać… »
wodniczka
23/08/2019 22:26
Pierwsza część podoba się najbardziej. Ogólnie ciekawa… »
Marek Adam Grabowski
23/08/2019 19:16
Masz dobry warsztat pisarski; czyta się ciebie bardzo… »
wodniczka
23/08/2019 18:40
Pięknie. Szczególnie w połowie zatrzymał mnie na dłużej.… »
PrzemeK155J
23/08/2019 17:59
Historia jest naprawdę ciekawa. Jedna z najciekawszych, jaką… »
wodniczka
23/08/2019 16:26
Al-szamanko Tak. Masz rację. Trochę tam się nawarstwiło.… »
RafalSulikovski
23/08/2019 14:09
:-) :) :) »
RafalSulikovski
23/08/2019 14:08
:-) dziękuję Karen. Widzę, że mam jeszcze dla kogo pisać... »
Karen Lety
23/08/2019 14:04
Wiersze są trochę jak piosenki, każdy znajduje w nich coś… »
Karen Lety
23/08/2019 13:58
Świetny wiersz. Napisany przy użyciu takich słów i w taki… »
JOLA S.
23/08/2019 13:57
Dobrze się zaczyna :) Nikt, dotąd, nie skomentował tekstu.… »
Karen Lety
23/08/2019 13:52
Zgadzam się z Darcon, że drugi psychiatra mógłby zagościć na… »
RafalSulikovski
23/08/2019 11:34
:-) Dzięki! Ja dopiero jestem stale "zapowiadającym… »
ShoutBox
  • Vanillivi
  • 24/08/2019 17:47
  • Będę, jako zwykły użytkownik. I postram się od czasu do czasu komentowac Wasze teksty i moze dodawac wlasne
  • JOLA S.
  • 24/08/2019 16:35
  • Vanillivi, przykro, że nas opuszczasz. Pocieszające, że będziesz nam towarzyszyć.:) Późno na refleksje, ale nie traćmy ducha. Powodzenia i do zobaczenia.:)
  • Vanillivi
  • 24/08/2019 14:23
  • Kochani, musiałam zrezygnować z funkcji redaktora. Portal i obecne na nim osoby są nadal dla mnie ważne, będę tu bywać i utrzymywać z wami kontakt, ale już nie jako redaktor.
  • Kazjuno
  • 23/08/2019 16:36
  • Święte słowa!
  • JOLA S.
  • 23/08/2019 12:22
  • Powodem waśni był smok. Na początku nikt z jadących portalem nie wierzył. „Bo mało to bajek po świecie pędzi” Poczytajcie, Panowie, naszego Skuula i basta, bo życie ucieka na bzdurkach.:)
  • Kazjuno
  • 23/08/2019 07:11
  • Coś cię najwyraźniej uwiera, geniuszu, łaszący się do portalowym władz. Tak trudno ci zakończyć insektowo robaczaną połajankę?
  • Decand
  • 22/08/2019 23:25
  • "Ponoć" słowem klucz. Wszyscy czekamy więc i Ty bądź grzeczym i zaczekaj. Świat naprawdę poczeka na Twoje arcydzieła chrabąszczyku
  • Kazjuno
  • 22/08/2019 21:08
  • Ponoć czas oczekiwania to tydzień, kolego robaku. Czekam już dwa.
  • Decand
  • 22/08/2019 20:41
  • Niektórym robaczkom widać spieszy się za bardzo. A chyba powinno spieszyć się powoli, chyba tak to szło. Na pewno wszyscy wytrzymamy jeszcze na tekst jakiegokolwiek żuczka, ba!, nawet i misia
  • Kazjuno
  • 22/08/2019 18:51
  • Oj, chyba urocza red. Vanilivi z przepracowania - wszak jako jedyna jest przytłoczona nawałą prozy - przeoczyła mnie, skromnego żuczka. Ale przepraszam, może namolnie ponaglam? Pozdrawiam...
Ostatnio widziani
Gości online:15
Najnowszy:8harperc8123gb9
Wspierają nas