Uwięziony w Serze - rozdział LV - Wywiad - MP642
Proza » Inne » Uwięziony w Serze - rozdział LV - Wywiad
A A A

- Dzień dobry, Autorze Drogi!

- Dzień dobry. Do widzenia. Z całym szacunkiem – wyp*******ć.

- A nie, nie, nie tak szybko, tak dobrze to nie ma, Pańscy PT Czytelnicy chcieliby usłyszeć parę słów, zresztą niech Pan nie udaje, na pewno chce je Pan powiedzieć.

- Nie.

- No więc właśnie... Jak to, k***a, nie?

- Nie.

- Co?!

- Nie.

- Cooo?! No dobra, starczy tego, bo to wcale nie jest śmieszne.

- Tak.

- No właśnie, dobry Autorek. A więc...

- Nie zaczyna się zdania od „a więc”.

- Więc...

- Od „więc” też się nie zaczyna.

- Zatem...

- O „zatem” to nic nie wiem.

- Zatem – jaki jest właściwie cel Pańskiej twórczości?

- Celem mojej twórczości jest uczynienie z moich problemów psychicznych elementu dziedzictwa kulturowego ludzkości.

- Czy jednak te problemy psychiczne są prawdziwe?

- Kogo to obchodzi, koleś.

- Mnie ździebko obchodzi.

- Dobra. Jeżeli przejdziesz ten ruchomy Ser, to może dostaniesz odpowiedź.

- Wstrzymam się. Pytanko numer dwa...

- Pamiętaj, że masz tylko trzy, bo jestem złotą rybką.

- Jakoś, k***a nie wyglądasz.

- Bo co?! Bo co?! Bo nie mam skrzeli?! A zresztą kij tam, pytaj Pan dalej.

- No więc... A nie, czekaj Pan, a zatem – co Pan sądzi o świecie?

- Świat to ryj. Wielki świński ryj zwany Ziemią, nadziany na rożen orbity, przypiekany nad ogniskiem Słońca, który dzień i noc żre stadło ponad 7 miliardów ogromnych, spasionych, nigdy nienasyconych muszysk.

- Brawo. Moje gratulacje. Otrzymuje Pan Nagrodę Pesymisty Roku im. E. Ciorana.

- Sama jesteś, świnio, uciorana.

- Co?! Wypraszam sobie! Pan mnie podglądał w kąpieli, Panie Autor!

- 4 miliardy lat minęło od tej chwili. Pamiętam. Byłaś młoda, gorąca planeta. Świnio, krowo, mogłabyś być królową. Twoje wulkany były dla mnie większym objawieniem niż Słońce dla Plutona. Ale Ty chowałaś to dla jakiegoś cwaniaka, łobuza, tego tam, no, Księżyca, czy jak mu tam jest...

- Mój Naturalny Satelita, pan Baj-Ki-Moon Xiężycowski, jr.

- Jak to jr.?

- Jr., bo się rozbudowujemy.

- A stary?

- Stary też tam jest.

- Aha. Pani Ziemio, a czy Pani jeszcze może...

- I to jak!

- Czy Pani jeszcze może nam powiedzieć... Ty, czekaj waść, ale kto tu, do k***y nyndzy bryndzy zadaje pytania?! To ja jestem Autor, a Ty się masz mnie pytać!

- No proszę, a tak nie chciał odpowiadać, a jak się ośmielił.

- No czekam, czekam na trzecie pytanie.

- Trzeciego pytania nie będzie, gdyż wzywa mnie mój Pan Satelita.

- Wielość materii mnie przeraża...

- Nie, nie ten, panie Rożnewicz, ten pewnie wzywa Pana.

- Nikt mnie nie wzywa. Jedźmy, nikt nie woła.

- A czy ma Pan woła?

- Cicho, bo zaraz przyjdzie Redaktor i Cię zje za robienie durnych gier słów.

- Sów.

- Zasuw. Skuwka, zasuwka, dwa kije, kto się nie schowa, ten w ryje. Dostanie.

- A nie miało być coś jeszcze w tym wywiadzie?

- A bo ja to wiem...

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
MP642 · dnia 08.02.2019 13:46 · Czytań: 155 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 1
Komentarze
Dobra Cobra dnia 25.03.2019 22:59
O, kurde. Trzeba ich zatem unikać ile sil w nogach.

MP642, Autorze o tajemniczym nazwanie,

Bardzo fajna sprawa. I dobrzutko napisana. Pięknie się czyta.

Dobry pomysł jak i wykonanie. Brawa.


Pozdrawiam,

DoCo
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
alos
20/08/2019 16:40
Dzięki Kushi, cieszę się. Pozdrawiam :) Dzięki Wiktorio… »
Dany
20/08/2019 00:16
Zgrabny limeryk, poprawnie napisany, rozbawił mnie.… »
d.urbanska
19/08/2019 23:15
Dobre, do przemyślenia i sprawne. Z jedną uwagą: "Nie… »
liathia
19/08/2019 20:44
Bardzo mi się czyta i, odczuwa Twój wiersz. Wracam do niego,… »
wodniczka
19/08/2019 20:13
Bardzo ciekawa metaforyka. Podoba mi się ten obraz. Jest w… »
wodniczka
19/08/2019 20:10
Bardzo krótkie i bardzo konkretne. Przemawia. Podoba się.… »
amaranta
19/08/2019 19:53
Bardzo lubię takie wiersze. Nieprzegadane, sama istota… »
wodniczka
19/08/2019 19:41
Witaj i ten cytat: i ten cytat: i końcówka.… »
wodniczka
19/08/2019 19:34
Witaj Dla mnie jeden z Twoich najlepszych. A jak bym mogła… »
wodniczka
19/08/2019 19:32
Cześć Pulsar Czasami lepiej jest przespać niektóre… »
RafalSulikovski
19/08/2019 07:10
:) :) :) »
Kushi
18/08/2019 19:30
Wiolinku Czarodzieju, wiesz, że jesteś jednym z nielicznych… »
Kushi
18/08/2019 19:24
Hej Besko... pierwsza zwrotka jak najbardziej na tak,… »
Decand
17/08/2019 23:53
Nuira - błądzić jest rzeczą ludzką. Przy czym chętnie… »
domofon
17/08/2019 20:13
Jola S. , chyba się dzisiaj upiję. Wielkie dzięki Pulsar,… »
ShoutBox
  • Dobra Cobra
  • 18/08/2019 11:24
  • [link] Pełna wersja pięknej opowieści Ponad czasem w wydaniu dźwiękowym. Interpretuje głosowo najlepszy z polskich aktorów - Jarosław Boberek, znany z wielu ról.
  • mike17
  • 15/08/2019 20:25
  • Pozdrówki z wakacji :)
  • czarnanna
  • 15/08/2019 10:14
  • To teraz ja. Zaslyszane podczas pobytu w szpitalu: Błogosławieni ci, którzy wierzą w wypis tego samego dnia
  • Decand
  • 13/08/2019 19:20
  • Niektórzy wierzą też, że maksymalny czas tekstu w poczekalni wynosi pięć dni. Trzeba powoli, małymi kroczkami, jak nauka o nieistniejącym Mikołaju
  • Dobra Cobra
  • 13/08/2019 15:03
  • Niektórzy znow wierzą, że jak zostawisz 40 komentarzy różnym osobom to te 40 osób wróci do ciebie i da tobie takze 40 komentów
  • Dobra Cobra
  • 12/08/2019 18:38
  • Najprostsza rzecz to załatwić sobie klakierów ;)
  • Joefrind1
  • 11/08/2019 00:51
  • Nikt nie komentuje mojego wiersza :(
  • Joefrind1
  • 10/08/2019 20:52
  • A to przepraszam, juz nie przeszkadzam
  • Dobra Cobra
  • 10/08/2019 19:20
  • Prozaicy piszą kolejne wersy, poeci kolejne rymy spisują. Nikt nie ma czasu ma oglądanie pogody, gdy Ojczyzna w potrzebie.
  • Joefrind1
  • 10/08/2019 16:25
  • Ale dzisiaj fajna pogoda
Ostatnio widziani
Gości online:13
Najnowszy:3harperc911yN7
Wspierają nas