Valentines Day - elawalczak
Proza » Obyczajowe » Valentines Day
A A A
Od autora: Pamiętasz swoje zeszłoroczne Walentynki? Ja każdy szczegół. Zaczęliśmy od oglądania "50 twarzy Greya". Potem już poszło;)

Zmyłam z twarzy max factora, zaczesałam włosy grzebieniem made in China (dostałam go swojego chłopaka) i zdjęłam z siebie bieliznę Etam, którą sama sobie kupiłam.
– Kochanie podrap mnie walentynkowo po plecach. – Nie lubi tego, a ja tak.
Traktuję już jego członka jak członka rodziny, więc położyliśmy się nago, żeby móc świętować bez skrępowania. Kiedy nie mieliśmy już na sobie żadnej marki, rozmawialiśmy o rzeczach przyziemnych. Udekorowaliśmy sobie talerzyk stojący przy łóżku pralinkami, whiskaczem i moczyliśmy dzioby raz tu, raz tam.
– Napisałam dla ciebie wiersz kochanie – wypaliłam w pewnym momencie. Lubię pisać, on nie.
– Wolałbym harleya i moczenie pióra w czymś innym – krople potu wystąpiły mu na czole. Wstydził się mojego pisania.
Wiersz kończył się słowami „Wolę już samą różę, którą możesz uciąć z krzewu przed domem, ale będziesz się wstydził sekatora w ręku”.
– Trochę pogięty ten wiersz – odsunął się ode mnie.
– Masz na myśli kartkę?
– Mam na myśli twoje gangliony na nadgarstku, które od tego pisania tworzą ci się na łapach, a to przeszkadza w drapaniu. Czuję na sobie te bulwy w trakcie smyrania.
Nie mogłam powstrzymać kołatania tego cholernego serca.
– Ofiarowałem ci zakupy z max factora i różę zerwałem z krzewu blisko marketu. Czego ty jeszcze chcesz? – wstał , drapnął whiskacza i praliny, przesiadając się na fotel.
– Kochanie, usiadłeś dupą na czekoladkach.
– Zjemy, nie ma bólu. – Skierował nagle wzrok na Etam, które leżało na podłodze. –  Wyglądasz z tej odległości jak porno-gwiazdka.
Dwa razy mi nie mów. Ponieważ zbieram materiały do swoich wierszy, dlatego dalsza część wieczoru nagrałam na kamerę. Chciałam uchwycić te wszystkie słowa, pieszczoty. Zapewniam was, że nie było w tym głębi. Była w tym tylko elastyczność. Grzmocił mnie za ten wiersz pasem z piórkami, krzycząc – Spalę te twoje wiersze!
– Mam duplikat – pokornie odpowiadałam, przywiązana do łóżka, przypominając sobie wszystkie pięćdziesiąt twarzy, które tego wieczoru pokazał mój ukochany.
Następnego dnia nienawidziłam siebie i jego . Chciałam go wypchnąć przez okno albo napisać o tym wiersz, ale moja inspiracja stawała się coraz bardziej odrażająca. Stworzyliśmy jeszcze pięćdziesiąt takich filmów przez kolejne pięćdziesiąt wieczorów, ale wpadły w niepowołane ręce. Powiadają na mieście, że zżarł je Internet. Inni twierdzą, że hollywoodzki producent. Jeszcze inni, że powstał już z tego film.
Wiem,
że ta prośba stanie się przyczyną kłopotów
bo jest wyrazem mojej próżności
nie kupuj mi niczego więcej
bo wszystko od ciebie już mam
nie będę kłamać; nie do końca
będę się cieszyć tylko z jednej róży

Powstaną jednak kolejne odcinki scenariuszy erotycznych na podstawie moich wierszy. Chociaż tej sceny z różą reżyser nie ogarnął.

“Pamiętnik Enamorady”

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
elawalczak · dnia 12.02.2019 14:05 · Czytań: 30 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 1
Komentarze
Marek Adam Grabowski dnia 15.02.2019 14:45
Dla mnie to bardziej humoreska niż obyczajowe opowiadanie. Ale mniejsza z tym. Fajnie ukazałaś obecne konsumpcyjne społeczeństwo.

Pozdrawiam!
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Kobra
17/02/2019 19:46
Na dziś dla mnie bardzo. Bardzo na tak. »
coca_monka
17/02/2019 19:42
Intro, jestem przeciwnego zdania niż Marek. Ta pigułka… »
mike17
17/02/2019 18:06
Zastanawiam się, czemu miał służyć ten tekst. Do kogo jest… »
Miazga
17/02/2019 16:45
Jak zrobić myslnik? Wciśnij lewy Alt i trzymaj, wciskając… »
introwerka
17/02/2019 12:29
Marku, dziękuję za komentarz. Zgadzam się co do krótkości… »
Marek Adam Grabowski
17/02/2019 11:52
Filmu nie oglądałem. Dla mnie jak na recenzję ten tekst jest… »
pociengiel
17/02/2019 09:32
W wąskich ulicach brak miłosierdzia, przechodzą w… »
Abi-syn
17/02/2019 05:24
Witaj: chyba się rozpiszę na dwa razy :) : Pierwszy… »
tsmat
16/02/2019 23:39
Dziękuję to miłe. Podobnie myślę choć w to nie wierze.… »
Ritha
16/02/2019 22:08
Tutaj również dziękuję i pozdrawiam :) »
Ritha
16/02/2019 22:07
Wow, Kemilk, miło mi czytać tak przychylną opinię. Dziękuję… »
Marian
16/02/2019 19:52
Dziękuję Gorgiasz za odwiedziny i komentarz. Co do tych… »
Kemilk
16/02/2019 18:11
Również bardzo dobrze napisane. Pozdrawiam. »
Kemilk
16/02/2019 18:06
Doskonałe opowiadanie. Płynnie przechodzić od tematów… »
msh
16/02/2019 18:04
A-s, lubię "paskudne dopełniacze", a tak serio… »
ShoutBox
  • SanaiStark
  • 17/02/2019 11:37
  • Esy - do redaktora czyli do kogo?
  • Esy Floresy
  • 17/02/2019 11:36
  • Napisz prośbę do redaktora.
  • SanaiStark
  • 17/02/2019 11:24
  • Niech mi ktoś powie, jak usunąć teksty i konto?
  • Esy Floresy
  • 17/02/2019 00:27
  • Pozostawmy to miejsce, miejscem literatury, proszę.
  • mike17
  • 16/02/2019 22:50
  • Odszedł Jan Olszewski, postać wielka, patriota, obrońca biednych z czasów komuny, gdy jako adwokat bronił ich za darmo, człowiek niesłusznie odsunięty od władzy. Wielki Polak i nic tego nie zmieni.
  • Vanillivi
  • 16/02/2019 18:11
  • Witaj, Arku :) Miło Cię czytać znów
  • Kushi
  • 16/02/2019 15:37
  • Mówisz i masz Arku ;) XD, Odpozdrawiam równie serdecznie:), ...bo dobrze jest wrócić w przyjazne kąty;) Miłego dnia:)
Ostatnio widziani
Gości online:20
Najnowszy:Dichter
Wspierają nas