Dziedzictwo - Zola111
Poezja » Wiersze » Dziedzictwo
A A A

 

zanim podniesiesz na dziecko głos,
a już nie daj Boże rękę,
którą Pan ci przeznaczył do wskazywania drogi
i gładzenia płowych włosów,
 
pomyśl, że ono uczy się od ciebie,
że ręka jest do wskazywania drogi
i gładzenia płowych włosów,
 
i jego ręka będzie ci po latach potrzebna,
i dostaniesz od niej ostatnie wskazanie drogi,
czuły gest na płowych włosach,
 
ostatnią szklankę wody
 
albo
 
nie.
 
20.02.2019.
 

 

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Zola111 · dnia 28.02.2019 21:03 · Czytań: 326 · Średnia ocena: 4,75 · Komentarzy: 13
Komentarze
mike17 dnia 28.02.2019 21:18 Ocena: Świetne!
Bardzo piękny wiersz, Zolu, bo?
Bo mówi o tym, czego nie wolno robić.
O tym, co powinno się robić.

A przemoc w stosunku do nieletnich?
To już poza normami.

Wiersz płynie, nie daje spokoju, jest w głowie.

Dajesz do pieca.

Bo co od nas wychodzi, do nas wraca.
Więc nie podnoś, kmiocie, ręki na dziecko.
Bo jak będziesz potrzebował pomocy, ono ci to wypomni.
Nie chciałbym by tak było, bo nie lubię zawziętości.

Ale...

Musimy być ludźmi.
I nie schodzić na psy.
Zola111 dnia 28.02.2019 22:35
Miku,

dziękuję bardzo. Cieszę się, że wiersz jest nośny. Serdecznie pozdrawiam.

z.
Nuria dnia 01.03.2019 11:51
zanim podniesiesz na dziecko głos,
a już, nie daj boże, rękę,
którą Pan ci przeznaczył do wskazywania drogi
i gładzenia płowych włosów,

Pozwolę sobie zapytać, dlaczego bóg małą literą, a Pan dużą? Wg mnie, brak logicznej konsekwencji w nazewnictwie.
Znam wiele Twoich wierszy ale ten mnie nie zachwycił.
Taki moralizatorsko-pouczający.
Dla średnio oświeconego człowieka, to taka "oczywista oczywistość" / Jak Bóg Kubie, tak Kuba Bogu/.
Kłaniam się pięknie.
Zola111 dnia 01.03.2019 15:49
Nurio,

nie daj boże - frazeologizm, dlatego pozwoliłam sobie... Jednak masz rację, to ten sam Bóg, którego później nazywam Panem. Dzięki, już poprawiam. Tak, masz rację, że moralizatorsko - pouczający. I taki miał być z założenia. I z założenia jego struktura odnosi się do biblijnego stylu. Ostatnio (a wiemy, że ciągle) spotykamy się z agresją wobec dzieci. Może "jak Kuba Bogu" nie jest tu najszczęśliwszym frazeologizmem, ale "czym skorupka... ". Wszyscy rodzice, szarpiący z byle powodu dziecko zdają sobie sprawę, że na starość trafią pod opiekę dzieci? Serio? Jeśli nawet tak, to warto przypominać. Dzięki, poprawiam Boga, pozdrawiam,

z.
Vanillivi dnia 02.03.2019 06:20
Piszesz bardzo wprost. Myślę, że w czasach gdy wciąż wiele osób stara się racjonalizować pewne patologiczne zachowania ("klaps to nie bicie", "ja też obrywałem w dzieciństwie i wyrosłem na porządnego człowieka";), takie ujęcie tematu może być bardzo potrzebne. Pewnie nawet nie dla sprawców przemocy domowej (bo nie wierzę, że na nich coś może podziałać), ale aby uświadamiać otoczenie, że należy na takie sytuacje reagować.

Sprawnie realizujesz temat, dla mnie jednak ten tekst jest nieco zbyt oczywisty, w zbyt prosty sposób pedagogiczny, dlatego też zdecydowanie wolę inne Twoje wiersze. Nie mówię, że przez to jest zły - po prostu jest adresowany do innych odbiorców, a ja czego innego szukam w poezji.

Pozdrawiam serdecznie!
AntoniGrycuk dnia 02.03.2019 08:27 Ocena: Bardzo dobre
Wszystko pięknie, wszystko fajnie, to generalnie prawda, co piszesz, z małym "ale". Otóż Twój wiersz skłania do bezstresowego wychowania dzieci. I tu jest pies pogrzebany, bo zostało udowodnione (nie przytoczę konkretnych badań, bo się nie zagłębiałem, ale na szybko znalazłem: https://mamadu.pl/127861,ofiary-bezstresowego-wychowania-dzisiaj-lecza-sie-w-szpitalach-psychiatrycznych), że takie wychowanie sprzyja kształtowaniu się osobowości narcystycznych, mało odpornych na stres, a przede wszystkim na problemy psychiczne. A każdy z nas problemy psychiczne (większe lub te całkiem malutkie) miewa.

Czytuje czasem Twoje wiersze i na ogół mi się podobają, lecz z tym jest inaczej. W zasadzie prawie cały wiersz jest banalny, wyświechtany i w zasadzie już chyba wszystko powiedziano na ten temat. Nie wspomnę, że jest bez całościowego ujęcia tematu (o czym pisałem). Jedyne, co mi się podoba, to pointa, ta jest naprawdę zacna! Bo wreszcie jest tam zderzenie z prawdziwym światem, a nie tylko to głupie bezstresowe wychowanie. I za końcówkę brawo!

(Chyba każdy zauważy po moich słowach, że uważam, iż lepszy drobny klaps niż tylko czułe słówka.)

Pozdrawiam.
Zola111 dnia 02.03.2019 18:04
Vanillivii,

dziękuję bardzo. Zgadzam się z Twoją opinią, że zbyt dosłownie, zbyt pedagogicznie. Adresatem nie jest tu wrażliwy, wyrobiony czytelnik. Pewnie niepotrzebnie zamieszczam wiersz tutaj, gdzie czytelnik oczekuje od tekstu czegoś więcej niż dosłownej nauki. Ale niech już powisi. Trudno! Cieszę się, że dla Ciebie pointa wiersza jest oczywistą prawdą. Dziękuję.


Antoni,

zupełnie nie wiem, skąd skojarzenia o bezstresowym wychowaniu! Chyba Cię poniosła wyobraźnia. Naprawdę nie jest to wiersz o bezstresowym wychowaniu. Przestrzeliłeś, a to znaczy, że tekst nie jest nadto klarowny. A tak się skupiłam na poincie :( Trudno. Ale cieszę się, że wpadłeś i zostawiłeś ślad. Serdeczności,

z.
Arkady dnia 06.03.2019 20:00 Ocena: Świetne!
Zolu, parę razy ostatnio obserwowałem to w naturze. Bardzo trafny opis. Daje do myślenia
Pozdrawiam.
Zola111 dnia 06.03.2019 22:29
Arkady:

no właśnie. Idę sobie przez miasto, a tu matka szarpie dziecko i tak jest dla niego niegrzeczna,,, Aż mi było wstyd. Pomyślałam wtedy: Kiedyś, niestety, ono ci odda ten brak cierpliwości, brak czułości, może i brak szacunku. A starość przyjdzie...
Bardzo dziękuję i serdecznie pozdrawiam. Ukłony,

z.
Madawydar dnia 12.03.2019 09:23
Cytat:
którą Pan ci prze­zna­czył do wska­zy­wa­nia drogi

Cytat:
i do­sta­niesz od niej ostat­nie wska­za­nie drogi,


Ta "droga" mi się bardzo spodobała. Jesteśmy drogowskazem dla swoich dzieci, ale na starość to my potrzebujemy drogowskazu i to czasem dosłownie, np. wtedy gdy nie bardzo będę wiedział gdzie jest toaleta w moim domu.
Pozdrawiam
Zola111 dnia 12.03.2019 21:21
A no właśnie tak, Madawydar. Dlatego podkreśla się tu cykl.
Dziękuję za czytanie i komentarz. Serdeczności,

z.
introwerka dnia 17.03.2019 15:16 Ocena: Świetne!
Przejmujący wiersz. Pięknie i sugestywnie mimo prostoty formy pokazujesz, że poszanowanie (w tym: poszanowanie nietykalności cielesnej) należy się każdemu człowiekowi, także tym najsłabszym i najbardziej zależnym od innych, i przypominasz starą prawdę, że dziecko jest jak walizka, z której co włożysz, to wyjmiesz. Bardzo lubię Twoje wiersze zaangażowane, oby udało im się obudzić ludzi, w tym wypadku przede wszystkim tych, którzy planują dzieci, żeby mieć kogoś "pod ręką" na starość, nie myśląc o tym, co sami dają, przekazują młodemu człowiekowi.

Serdeczności :)
Zola111 dnia 18.03.2019 00:58
Intro,

dziękuję Ci bardzo. Jak się domyślasz, wiersz powstał z obserwacji zachowań rodziców wobec dzieci. Tak. Gdyby każdy myślał na co dzień, że przekazuje wzorce zachowań, zapisuje matrycę w trwałym, twardym tworzywie! Serdeczności, pozdrowienia, z.
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Kazjuno
13/11/2019 22:51
Marku A. Grabowski. Ponieważ twój koment pokrywa się… »
Dobra Cobra
13/11/2019 22:51
Ciekawość, jak zostanie odebrany przez Ciebie ciąg dalszy,… »
Kazjuno
13/11/2019 22:41
Wyznam Ci Dobra Kobro, że najwięcej komizmu i obietnicy… »
Dobra Cobra
13/11/2019 22:37
To i fajnie, że tekst trafia do ludzi. To dopiero cześć… »
AntoniGrycuk
13/11/2019 22:30
No tak. Bardzo fajny tekst. Taki zupełnie nietypowy.… »
marzenna
13/11/2019 22:00
Greg Przemawia do mnie wiersz w całości. Tak, nie łatwo… »
marzenna
13/11/2019 21:50
jeszcze tylko chwilę cierpliwości koralowce zabarwiły wodę… »
ApisTaur
13/11/2019 21:28
poczekam... mroźną zimą latem poczekam... boś jest tą… »
kubarozpruwacz
13/11/2019 21:16
Ceikawie, tutaj bym lekko zmodyfikwał utwór, pajęczyna… »
bruliben
13/11/2019 21:12
Tekst ekspresyjny i szczery, nasycony uczuciami peelki.… »
kubarozpruwacz
13/11/2019 21:11
też nie lubię farbowanych lisów, bardzo fajny wiersz, jest… »
Zdzislaw
13/11/2019 21:10
To w porządku, Wiosno. Jak pisałem, każdy ma prawo do… »
bruliben
13/11/2019 21:05
Aż słychać delikatną melodię sopelków poruszanych wiatrem.… »
Lilah
13/11/2019 21:03
Witaj, Kobro! Byłam na spacerze i taki kadr mi się zapisał.… »
bruliben
13/11/2019 20:58
Łezka w oku się kręci jak ówczesny bączek metalowy, co… »
ShoutBox
  • mike17
  • 10/11/2019 17:42
  • Jeszcze 5 dni pozostało, by nadesłać swoją pracę na MUZO WENY 8, konkurs dla prozaików. Sprężcie się i ślijcie swoje utwory : [link]
  • Kazjuno
  • 09/11/2019 13:56
  • Przepraszam, Dobra Kobro za długie teksty... Kto wie? Może się kiedyś uda napisać krótki?
  • Dobra Cobra
  • 09/11/2019 13:19
  • Kazjunio, to Internet - każdy czyta co chce i komentuje, jak mu się chce. Nie wymuszaj komentów. Długie formy słabo się sprzedają w tym medium. Pisz dla wlasnej satysfakcji, a nie poklasku. Bez urazy.
  • Kazjuno
  • 09/11/2019 10:06
  • Dzięki Antosiu. Już od dawna wiem, że jesteś poczciwcem o gołębim serduszku.
  • AntoniGrycuk
  • 09/11/2019 09:33
  • Dobra, Kazjuno, jestem czuły na płacz, więc wieczorem postaram się przeczytac ;)
  • Kazjuno
  • 09/11/2019 08:38
  • Chlip, chlip... jest mi przykro. Poza odważną Al-Szamanką, reszta Koleżanek i Kolegów, olała komentowanie Gry cz. 12. Czyżbym na PORTALU wywołał zgorszenie?...
  • Dobra Cobra
  • 08/11/2019 18:02
  • Star Wars kontra Marvel kontra DC na przestrzeni lat: [link]
Ostatnio widziani
Gości online:16
Najnowszy:Nighbores4
Wspierają nas