Kiedy się roztopimy - mariaczekanska
Poezja » Pogranicze » Kiedy się roztopimy
A A A

było zimno i brakowało mi śniegu. śnieżki wywołują tarcie, a tarcie

ciepło. poszliśmy do domu przełamywać lody.

 

ja powiedziałam: ten manhattan jest metaforą naszego ostatniego

spotkania. właśnie je kończymy.

 

ty powiedziałeś: ten manhattan mógłby być metaforą naszej

relacji: tylko wyjmować i sprawdzać, czy nic się nie p(op)suło.

 

lody się (roz)topiły,

                         a my

schowaliśmy je do zamrażarki.

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
mariaczekanska · dnia 07.03.2019 20:41 · Czytań: 166 · Średnia ocena: 5 · Komentarzy: 5
Komentarze
introwerka dnia 07.03.2019 21:46 Ocena: Świetne!
Bardzo ciekawie rozegrany motyw śniegu/lodu, stanowiących kolejno składnik: paradoksu, idiomu i reifikacji. Podoba mi się szczególnie niedosłowność zastosowanej w wierszu narracji, to, że najważniejsze rzeczy są pozostawione w domyśle, a jednak wybrzmiewają bardzo sugestywnie. I ten Manhattan, razem z frazami o "metaforach relacji" nasuwający skojarzenie z filmem "Synekdocha, Nowy Jork"! :) (choć u Ciebie mniej gorzko, bardziej słodko-lodowo ;)

Serdeczności :)
Vanillivi dnia 08.03.2019 01:33
Mario, mimo, że z braku czasu nie komentowałam Twoich tekstów, czytam je i muszę powiedzieć, że od kiedy zjawiłaś się tu na portalu zrobiłaś ogromny postęp. Przede wszystkim widać, że naprawdę interesuje Cię poezja, dużo czytasz i pracujesz nad swoimi wierszami. To musi dawać efekty. O ile do Twoich pierwszych wierszy miałam sporo uwag, to tu już widzę naprawdę dojrzałą poetykę, świadomie grającą słowami w różnych kontekstach. Zgodzę się z Introwerką, że największym plusem tego wiersza jest jego sugestywna niedosłowność.

Pozdrawiam ;)

Ps. Szkoda, że w Stroniu nie udało nam się dłużej porozmawiać, może jeszcze będzie okazja.
mariaczekanska dnia 08.03.2019 10:29
Introwerka - jak zawsze dziękuję Ci za szczery i wyczerpujący komentarz. Twoje wrażliwe oko mnie zaskakuje za każdym razem. :)

Vanillivi, nawet nie wiesz, jak ciepło mi się zrobiło po przeczytaniu Twoich słów. Cieszę się, że efekty rzeczywiście są widoczne przez innych. :) A w Stroniu niestety mnie nie było ostatecznie - zatrzymała mnie w domu choroba. Na pewno będą inne okazje! Jakbyś była na Śląsku - daj znać, wyjdziemy na kawę/herbatę.
Opheliac dnia 20.03.2019 22:12
Krążę wokół tego wiersza już od jakiegoś czasu.
Mało słów, dużo znaczeń, bez przegadania. Podoba mi się zwłaszcza ten "manhattan" w kontekście relacji, spotkania, jako coś różnorodnego, urozmaiconego, coś co ciągle można odkrywać, myślę.
I to subtelne przechodzenie z zimna do ciepła, ale zawsze, mimo wszystko, bliżej ciepła.
Ładnie, podoba się.
mariaczekanska dnia 25.03.2019 11:23
Opheliac, wybacz, że dopiero teraz odpisuję. Jest mi niezwykle miło, że się pochyliłaś nad moim wierszem tak wiele razy. Nie ma nic wspanialszego, niż zakotwiczyć się słowami w czyimś umyśle i sprawiać, że wciąż dostrzega więcej i więcej.
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Dobra Cobra
25/06/2019 23:09
Cieszę się ogromnie z Twojego odkrycia dyktowania… »
al-szamanka
25/06/2019 19:38
No i przejrzyj interpunkcję, bo sporo potknięć… »
al-szamanka
25/06/2019 19:08
Bardzo, ale to bardzo mi się podoba. Wersy o takim niby… »
Ania_Basnik
25/06/2019 18:47
Bardzo cenne uwagi Wiosno. Tak to jest, gdy pisze sięn tak… »
Marek Adam Grabowski
25/06/2019 18:20
Urzekł mnie sarkazm twojego opisu pijaństwa. Zdaję sobie… »
mike17
25/06/2019 17:58
Stawitzky, Ty skurczygnacie, wyszło Ci :) Tekst jest tak… »
mike17
25/06/2019 14:40
Wiosna, coś mi się widzi, że będziemy się częściej spotykać… »
AntoniGrycuk
25/06/2019 13:11
Wiosna, i powiem Ci, że w takim razie idealnie udało mi się… »
wiosna
25/06/2019 12:29
Piękna proza poetycka:) Przeczytałam z zainteresowaniem,… »
wiosna
25/06/2019 12:09
Dużo się dowiedziałam:) Lubię legendy, więc przeczytałam z… »
Madawydar
25/06/2019 11:55
Przelotnie sparowana para w dobie parowozów uprawiając… »
Madawydar
25/06/2019 11:33
Urocze uniesienie na falach ciemności. Światło mogłoby być… »
Madawydar
25/06/2019 11:18
Dzięki Kaz. :) »
Madawydar
25/06/2019 11:11
Tak, to prawda. kocham morze i wszystko, co jest z nim… »
wiosna
25/06/2019 10:39
Podobno poezji nie trzeba rozumieć całkowicie, ale na pewno… »
ShoutBox
  • mike17
  • 25/06/2019 18:12
  • Prawdziwy rock'n'roll nigdy nie umiera : [link]
  • AntoniGrycuk
  • 24/06/2019 22:00
  • Dziś drugi, ale musiałem. Dla fanatyków rocka progresywnego: [link]
  • mike17
  • 24/06/2019 19:01
  • Dla wszystkich zakochanych : [link]
  • Kushi
  • 23/06/2019 21:36
  • To miłego wieczorku moi kochani, a ja od siebie zostawiam coś, co bardzo za mną "chodzi" ostatnio:):)... [link]
  • mike17
  • 20/06/2019 18:17
  • Elvis podobno żyje - niedawno widziano go w barze mlecznym w alejach Jerozolimskich, Ciekawe co zamawiał :) : [link]
  • AntoniGrycuk
  • 20/06/2019 17:12
  • StalowyKruku, wyczuwam w Twoich słowach swego rodzaju szantaż emocjonalny. Jak możesz? ;)
  • StalowyKruk
  • 20/06/2019 16:55
  • Skoro w regulaminie w dalszym ciągu jest napisane "tydzień", czuję się upoważniony do narzekania.
Ostatnio widziani
Gości online:9
Najnowszy:Fogliose1
Wspierają nas