gra( )witalność. nie po kolei w cv - introwerka
Poezja » Wiersze » gra( )witalność. nie po kolei w cv
A A A
 
 
gra-weruję ciało
za pomocą performatywnej
wywrotowości na lewą stronę
 
jak linioskoczek
balansuję od wiersza do wiersza
 
rzucam się w dół materialno-cielesny

(lata całe umiem latać)


Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
introwerka · dnia 11.03.2019 07:06 · Czytań: 187 · Średnia ocena: 5 · Komentarzy: 5
Komentarze
Zola111 dnia 13.03.2019 02:39 Ocena: Świetne!
Intro,

tak, bardzo trafnie ujęłaś rolę, jaką gramy w życiu: Raz jesteśmy grawerami zewnętrznych tatuaży, innym znów -specjalistami od własnej, wewnętrznej definicji - monogramu podskórnej idei, sposobu na życie.

lata - latać, to niezwykły a zarazem tak prosty chwyt!

Poeta jak linoskoczek. Zawsze na granicy ryzyka.

Chapeau bas, Intro.

Serdeczności,

z.
mariaczekanska dnia 13.03.2019 11:17
Wiesz, że kocham Twoją twórczość. Zawsze zachwyca mnie to, jak umiejętnie potrafisz skorzystać z chwytów, które bardzo trzeba balansować, odpowiednio dawkować. Masz niezwykłe wyczucie i talent. Ciągle chcę więcej i więcej - rozbudzasz apetyt.
maak dnia 14.03.2019 00:00 Ocena: Świetne!
W pierwszej chwili odebrałem gra-witalność jako sferę przyciągania, potem jako rodzaj zabawy z własnym życiem ( na ile mnie jeszcze stać). Chwilkę zastanowiłem się nad sensem zabawy w sygnowanie ( gra-werowanie) swojego ciała. Po co? Dla kogo? I... balansujący linioskoczek tak zajął mą wyobraźnię, że rzuciłem się się za nim w dół. Też latam :)
22227 dnia 14.03.2019 17:35
Bardzo dobry tekst budzi we mnie skojarzenie o ciele, które w 75% składa się z wody i czasami się w nie zanurzamy by dostrzec w nim głębię, istotę bez krwi i kości. stworzenie na wodzie pisane.
introwerka dnia 17.03.2019 20:38
Kochani,

bardzo Wam dziękuję za komentarze i przepraszam za późną odpowiedź - z racji studiów cierpię ostatnio na chroniczny brak czasu. Ale też studia bywają inspirujące, np. do takich wierszy ("Zapis na ciele jako performatywna wywrotowość" i "Dół materialno-cielesny" to tytuły rozdziałów z antologii "Antropologia ciała" ;)


Zolu,

bardzo trafnie wychwyciłaś tu tę podwójność. Nasza cielesność, sposób jej doświadczania, są dużo bardziej zdeterminowane kulturowo niż zdajemy sobie na co dzień z tego sprawę, z drugiej strony kształt cielesności wpływa też na sferę "czystego ducha". Dziękuję gorąco za towarzyszenie mi w tej "linoskoczej" przygodzie :)

Mario,

jest mi ogromnie miło - tym bardziej, że wiesz, że zawsze mam wątpliwości co do stopnia zbalansowania czy zbilansowania moich tekstów. Ale wiesz też, że postanowiłam uczyć się wiary w siebie, a Twoje komentarze bardzo tej wiary dodają - gorąco dziękuję :)

Maaczku,

miło mi bardzo znów Cię gościć :) Grawerować ciało można odrobinę performatywnie, transgresyjnie, a może to być po prostu świetna zabawa :) Cieszę się bardzo, że odnalazłeś się w tym wierszu, a jeśli skłoniłam do oderwania się od ziemi, to... nie może być chyba większej radości dla autora:):)

22227,

22227 napisał:
czasami się w nie zanurzamy by dostrzec w nim głębię, istotę bez krwi i kości. stworzenie na wodzie pisane.


bardzo pięknie to ująłeś :) ; wynikać z tego może, że jesteśmy wszyscy po trosze Ikarami :) Ale też wierzę głęboko, że Ikar XXI wieku ma nie tylko pierzaste skrzydła, ale i płetwy dla zanurzania się w tym, co dla niego ważne :)


Serdeczności z podziękowaniami :)
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Kazjuno
16/09/2019 13:09
Ależ Kapeluszniku! Byłbym zaszczycony, gdybyś kontynuował… »
BasiaL
16/09/2019 12:31
Mroczne, klimatyczne, refleksyjne i co ważne nie za długie i… »
Kapelusznik
16/09/2019 12:26
... Cóż - piszę z moich odczuć - więc tak - widocznie… »
BasiaL
16/09/2019 12:14
Świetny, oryginalny tytuł i do tego fajne zakończenie :) »
Zola111
16/09/2019 12:01
I ja dziękuję, Retro. Tekst po korekcie.… »
Kazjuno
16/09/2019 09:48
Kapeluszniku. Na początku miałem dysonans poznawczy.… »
Wiktor Mazurkiewicz
16/09/2019 08:40
bruliben Serdeczne dzięki za słówko. »
retro
16/09/2019 06:58
Dziękuję za współpracę oraz miłe słowa, które zachęcają do… »
andro
15/09/2019 23:00
i nikt nie przystaje - w sensie, że za mało w nich… »
bruliben
15/09/2019 22:51
Sugestywnie napisane o muzyce i wspomnieniach. Te pocztówki… »
bruliben
15/09/2019 22:44
Rzeczywiście widać w tekście częste obcowanie za śmiercią.… »
Kapelusznik
15/09/2019 21:59
Oj... A myślałem że to ja piszę długie opisy... hooo...… »
Bartek Otremba
15/09/2019 21:29
Fakt, zdecydowanie do poprawy — też naszła mnie taka… »
voytek72
15/09/2019 19:08
Madawydar - podziękowania za wizytę i opinię :) »
AntoniGrycuk
15/09/2019 18:46
Tak, zaduma spowodowana śmiercią... Ja wiem jedno, co… »
ShoutBox
  • mike17
  • 15/09/2019 14:25
  • Siemanko, Krzyśku :)
  • bruliben
  • 15/09/2019 00:24
  • Chciałem tam napisać, że filmy są godne polecenia :)
  • bruliben
  • 15/09/2019 00:21
  • A propos kina dzieci w Muranowie dobiega końca przegląd kina izraelskiego. Jutro ostatni dzień. Po tym co zobaczyłem do tej pory mogę z czystym sumieniem produkcje festiwalu.
  • leskos
  • 11/09/2019 12:09
  • Dzień dobry :)
  • mike17
  • 08/09/2019 20:36
  • Coca_monko, wiersz robi wielkie wrażenie. Jest głęboki i pełen treści. Nie pozostawia czytacza obojętnym. Jest bardzo treściwy i intymny. Uśmiecham się pod nosem, że ktoś umie pisać taką lirykę :)
Ostatnio widziani
Gości online:20
Najnowszy:evuniqijy
Wspierają nas