Ze śmiercią mi do twarzy - Nuria
Poezja » Wiersze » Ze śmiercią mi do twarzy
A A A

im bardziej ona była głodna

tym stawałam się szczęśliwsza

 

jeszcze tylko jedna fałdka w talii

jeszcze tylko bardziej zarysowane kości policzkowe

skóra trzeszczy na kościach obranych z mięśni

oczy stają się większe i wyraziste

 

śmierć trzeba nakarmić

smakuję jej

 

nie mam siły podnieść powiek

słyszę jak przełyka ślinę

nim przełknie mnie

 

ostatecznie                                                                                          

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Nuria · dnia 10.05.2019 06:07 · Czytań: 204 · Średnia ocena: 4,67 · Komentarzy: 10
Komentarze
introwerka dnia 10.05.2019 14:02 Ocena: Świetne!
Prosty, ale niezwykle przemawiający wiersz. Dobitne i obrazowe sformułowania poruszają, pozwalając "wejść w skórę" osoby chorej na anoreksję.
Miałabym dwie sugestie: po pierwsze, zapis:

"im bardziej ona była głodna
tym stawałam się szczęśliwsza"

wydaje się bardziej prawidłowy/zręczniejszy.

Po drugie, podkreślenie końcowego "nie" zapisem:

"ostatecz-
nie"

dodaje wierszowi dobitności, pobrzmiewając wewnętrznym sprzeciwem peelki wobec życia.

Tak czy inaczej, wiersz robi duże wrażenie.

Serdeczności :)
al-szamanka dnia 10.05.2019 20:38 Ocena: Świetne!
Wstrząsający wiersz, i jakże prawdziwy.
Mocny!

pozdrawiam
Arkady dnia 10.05.2019 20:52
Prawdziwy, tak jak moje ostatnie tygodnie... moi krewni padają jak muchy..
Cytat:
śmierć trze­ba na­kar­mić
sma­ku­ję jej

smutne, ale takie prawdziwe
Nuria dnia 10.05.2019 21:20
introwertka - Twoja propozycja, aby dodać "tym" zaakceptowana :). Teraz jest tak:
"im bardziej ona była głodna
tym stawałam się szczęśliwsza".............natomiast dzielenie "ostatecznie", mnie nie przekonuje.
Dziękuję za pochylenie się nad moim słowem.

al-szamanka
- zgadzam się, że wstrząsający, taki miał być. Miałam trzy znajome dotknięte anoreksją, w tym p. psycholog, która pomagała wyjść z tej choroby innym, a sama poległa...dwie nie żyją:(

Arkady - dlatego trzeba do życia podchodzić z szacunkiem, za łatwo nam ono przychodzi, wiec je nie sanujemy. Jeszcze się do niego / do życia/ uśmiechniesz/, bo po burzach następują rozpogodzenia.

Bardzo serdecznie pozdrawiam:)
introwerka dnia 10.05.2019 21:35 Ocena: Świetne!
Nuria - wiem, o czym mówisz, moja dawna dziewczyna chorowała na anoreksję i widziałam, przez co przechodziła.
Współczuję.

PS. Mój nick to introwerka.
Nuria dnia 10.05.2019 22:09
introwerko - przepraszam, nie gniewaj się.
introwerka dnia 10.05.2019 22:30 Ocena: Świetne!
Nurio - w porządku :)

Spokojnej nocy.
Madawydar dnia 11.05.2019 07:48 Ocena: Bardzo dobre
Śmierć ma różnoraką postać. Tu ma oblicze anoreksji, ale wiersz można uogólnić także na inne choroby. Mojego sąsiada zżera rak, też powoli i w całości, ale mojemu koledze zjadła tylko serce, za to nagle i niespodziewanie. Pragnę jednego: kiedy śmierć przyjdzie do mnie też chciałbym być szczęśliwy.
Nuria dnia 11.05.2019 12:19
Madawydar napisał:
Pragnę jednego: kiedy śmierć przyjdzie do mnie też chciałbym być szczęśliwy.

Oj, żeby to tak życzeniowo działało...:(

Pozdrawiam.
Florian Konrad dnia 19.05.2019 13:27
emo-goth trochę...
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
wodniczka
21/08/2019 17:27
Witaj Jola S. Cieszę się, że moja poezyjka przypadła Ci do… »
JOLA S.
21/08/2019 15:51
Sen odpręża, daje energię do życia i do działania. Nie… »
Yaro
21/08/2019 15:05
Dziękuję »
kamyczek
21/08/2019 13:48
Są i takie, których za nic nie można sobie przypomnieć po… »
kamyczek
21/08/2019 13:36
Piękny wiersz, wzruszający. Podoba mi się, bardzo.… »
Florian Konrad
21/08/2019 00:01
wiem chyba, o który leśmianowski tekst, tu wspomniany,… »
Florian Konrad
20/08/2019 23:56
dziękuję serdecznie! »
alos
20/08/2019 16:40
Dzięki Kushi, cieszę się. Pozdrawiam :) Dzięki Wiktorio… »
Dany
20/08/2019 00:16
Zgrabny limeryk, poprawnie napisany, rozbawił mnie.… »
d.urbanska
19/08/2019 23:15
Dobre, do przemyślenia i sprawne. Z jedną uwagą: "Nie… »
liathia
19/08/2019 20:44
Bardzo mi się czyta i, odczuwa Twój wiersz. Wracam do niego,… »
wodniczka
19/08/2019 20:13
Bardzo ciekawa metaforyka. Podoba mi się ten obraz. Jest w… »
wodniczka
19/08/2019 20:10
Bardzo krótkie i bardzo konkretne. Przemawia. Podoba się.… »
amaranta
19/08/2019 19:53
Bardzo lubię takie wiersze. Nieprzegadane, sama istota… »
wodniczka
19/08/2019 19:41
Witaj i ten cytat: i ten cytat: i końcówka.… »
ShoutBox
  • Dobra Cobra
  • 18/08/2019 11:24
  • [link] Pełna wersja pięknej opowieści Ponad czasem w wydaniu dźwiękowym. Interpretuje głosowo najlepszy z polskich aktorów - Jarosław Boberek, znany z wielu ról.
  • mike17
  • 15/08/2019 20:25
  • Pozdrówki z wakacji :)
  • czarnanna
  • 15/08/2019 10:14
  • To teraz ja. Zaslyszane podczas pobytu w szpitalu: Błogosławieni ci, którzy wierzą w wypis tego samego dnia
  • Decand
  • 13/08/2019 19:20
  • Niektórzy wierzą też, że maksymalny czas tekstu w poczekalni wynosi pięć dni. Trzeba powoli, małymi kroczkami, jak nauka o nieistniejącym Mikołaju
  • Dobra Cobra
  • 13/08/2019 15:03
  • Niektórzy znow wierzą, że jak zostawisz 40 komentarzy różnym osobom to te 40 osób wróci do ciebie i da tobie takze 40 komentów
  • Dobra Cobra
  • 12/08/2019 18:38
  • Najprostsza rzecz to załatwić sobie klakierów ;)
  • Joefrind1
  • 11/08/2019 00:51
  • Nikt nie komentuje mojego wiersza :(
  • Joefrind1
  • 10/08/2019 20:52
  • A to przepraszam, juz nie przeszkadzam
  • Dobra Cobra
  • 10/08/2019 19:20
  • Prozaicy piszą kolejne wersy, poeci kolejne rymy spisują. Nikt nie ma czasu ma oglądanie pogody, gdy Ojczyzna w potrzebie.
  • Joefrind1
  • 10/08/2019 16:25
  • Ale dzisiaj fajna pogoda
Ostatnio widziani
Gości online:25
Najnowszy:Mayeshibaes50
Wspierają nas