Ewka - d.urbanska
Proza » Miniatura » Ewka
A A A

Ruszyliśmy z buta, jak królowie życia. Dwa praskie karki i Złota Ewka między nami. Z lekką pogardą gapiliśmy się na wymuskane kamienice i podrasowanych ludzi na ulicy Nowy Świat.

- Fiu, fiu! – wyszczerzył się Lutek na widok blond laski, odzianej w skórę. Cofnęła się spłoszona, a Ewka zachichotała i mruknęła:

- Odpuść, kurwa.

- To co, browar? – zaproponowałem ugodowo.

- Gdzie? Ty myślisz, że na Ząbkowskiej jesteś? Tutaj cię nawet za próg nie wpuszczą bez krawata – zarechotał Lutek.

- Nie pajacuj! Są ogródki.

No i znaleźliśmy ogródek. Ludzi trochę było, ale gdy usiedliśmy, luz się zrobił, a wszyscy gały. Nie wiem, co ich rajcowało. Stara katana Lutka i łysy łeb? A może moje wymyślne dziary? Nie, najbardziej lampili się na naszą Ewkę. Złota, królowa Wileniaka jeszcze nie tak dawno. Błyszcząca i brzęcząca - łańcuszki, bransoletki, pierdółki. Wszystko złoto, żadna podróba. Ostry makijaż, czarna peruka i pet. W zmrużonych oczach przekora. Tylko ta bladość, ta chudość niezdrowa. Jak karykatura siebie samej – po drugiej chemii.

Ta dzisiejsza trasa to prezent dla niej, Złotej. Gdy dała nogę ze szpitala, poprosiła, by ją tu zabrać. Bo chociaż najpiękniej na prawym brzegu, to w śródmieściu przeżyła wyjątkowe chwile, jak rzekła.

- Zdechnę na Pradze, ale zanim co, powspominam.

I siedzi teraz taka wyciszona jakaś, rozmarzona. Piękna nawet, gdyby nie ta cegła na zapadniętych policzkach, te źrenice matowe. Siedzimy więc, sączymy browar, dobrze jest.

Pochyla się i chrapliwym szeptem:

- Fajni z was kumple, dziękuję.

Zgodnie wzruszamy ramionami, a ona jeszcze ciszej:

- Kocham was.

A może się przesłyszałem?

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
d.urbanska · dnia 27.05.2019 14:49 · Czytań: 277 · Średnia ocena: 5 · Komentarzy: 11
Komentarze
al-szamanka dnia 28.05.2019 16:50 Ocena: Świetne!
Cytat:
- Fiu, fiu! – (W)wy­szcze­rzył się Lutek

Cytat:
Cof­nę­ła się spło­szo­na, a Ewka za­chi­cho­ta­ła i mruk­nę­ła(:)

Cytat:
Tutaj cię nawet za próg nie wpusz­czą bez kra­wa­ta – za­re­cho­tał Lutek(.)

Cytat:
Po­chy­la się i chra­pli­wym szep­tem(:)

Cytat:
Zgod­nie wzru­sza­my ra­mio­na­mi, a ona jesz­cze ci­szej(:)

No i...
Cytat:
- Od­puść, k…


Moim zdaniem powinnaś napisać ten wyraz. Oczywiście z kropką na końcu ;)

Krótki tekst, a wypełniony po brzegi.
Zupełnie obcy mi świat, którego nie trawię.
A jednak w tle zamieściłaś taki ładunek emocji, że ciarki mnie przeszły i posmętniałam.
Pokazałaś, że każdy ma wrażliwość. Każdy na swój sposób.
Za tę prawdę, i za lakoniczny, aczkolwiek specyficzny sposób jej pokazania daję Ci najwyższą notę.

pozdrawiam ciepło :)
d.urbanska dnia 28.05.2019 21:56
Al-szamanka dziękuję za ocenę i poprawki. Obserwatorką jestem od zawsze, zaś mieszkanką Pragi od niedawna :) Pozdrawiam serdecznie.
Marek Adam Grabowski dnia 29.05.2019 20:49
Naturalistyczny klimat O.K., ale fabuła jest w sumie o niczym. Po za tym wprowadzenie zbytnio chaotyczne.

Pozdrawiam
o.sz dnia 01.06.2019 20:52
coś mi ten pierwszy dialog nie pasuje - nie wiem po co on jest, w jakim celu wprowadzony. Popracowałbym nad tym tekstem jeszcze.
d.urbanska dnia 02.06.2019 10:44
o.sz. Najgorzej tłumaczyć, "co poeta miał na myśli" :) Kto chce, zrozumie. Ale dziękuję za przeczytanie tekstu i pozdrawiam
wiosna dnia 17.06.2019 08:35 Ocena: Świetne!
Tekst, działający na wyobraźnię i wrażliwość.
Podpisuję się pod komentarzem el.szamanki. Lepiej bym tego nie ujęła.
Pozdrawiam :)
Kazjuno dnia 17.06.2019 09:15
d.urbanska
Bardzo sympatyczny tekst. Rzekłbym, wzruszający. A tak na marginesie - ja politykujący zwierzak - podchwycę od razu pewien kontekst.
(Wiem, wiem, narażę się wielu nowocześnie myślącym}.
Wprawdzie nie jestem karkiem, ale nawet lubię kiboli. Karki to ich reprezentanci, ale jak tu ich nie lubić...
To najczęściej patrioci! Wprawdzie jako nikczemników stygmatyzował ich "król Europy" - ten co szydził z polskości.
A jednak! Potrafią być charakterni, odważni i nie tylko! Jak trzeba, wykazać się empatią, co pięknie zaprezentowałaś w miniaturce.

Brawo! D.Urbanska!
Pozdrawiam, Kaz
d.urbanska dnia 17.06.2019 17:03
Wiosna - dzięki za przychylność. Pozdrawiam serdecznie.
Kazjuno - również dzięki. I - rację masz! W niektórych okolicznościach wolę tych mięśniaków niż zakłamanych intelektualistów. Pozdrowienia gorące (wszak czerwiec). :)
AntoniGrycuk dnia 21.06.2019 13:47
Tekst dobry. Nawet bardzo. Czasem okazuje się, że ci ordynarni są również wrażliwi, co zupełnie przeczy stereotypowi, obecnemu przede wszystkim w takich miejscach jak PP. Tylko ja bym dał jeszcze więcej ordynarności, a nawet chamstwa, aby wzmocnić przekaz. Ale to subiektywne zdanie.
Jednak, aby był świetny, musiałabyś bardziej dać odczuć stan, w którym jest Ewka. Wiem, że niby jest i wygląd (karykatura samej siebie) i tekst, że umrze na Pradze, ale brakuje mi uczuć narratora, ale najlepiej napisanych nie wprost - takie moje zdanie.

Pozdrawiam.
d.urbanska dnia 21.06.2019 16:37
Dzięki za komentarz. Pomyślę. Pozdrawiam
Absurd_Paradox dnia 30.07.2019 00:23
dresiarsko to jest pewnie dobre.

Pzdr
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Kushi
18/08/2019 19:30
Wiolinku Czarodzieju, wiesz, że jesteś jednym z nielicznych… »
Kushi
18/08/2019 19:24
Hej Besko... pierwsza zwrotka jak najbardziej na tak,… »
Decand
17/08/2019 23:53
Nuira - błądzić jest rzeczą ludzką. Przy czym chętnie… »
domofon
17/08/2019 20:13
Jola S. , chyba się dzisiaj upiję. Wielkie dzięki Pulsar,… »
Pulsar
17/08/2019 18:12
Dostosuję się. Nie nadam, na nikogo w życiu nie nadałem.… »
Bartek Otremba
17/08/2019 18:10
Niestety nie mogę zmienić tytułowego pytania :) Dodałem… »
pociengiel
17/08/2019 17:56
Ile razy to robiłeś własnym sumptem? Zwykle pozostaję… »
Pulsar
17/08/2019 17:34
Dla mnie rozpiska , czyli wersyfikacja fatalna. źle się… »
Pulsar
17/08/2019 17:27
" Pola " Muńka . Jeśli o tego samego biega… »
Pulsar
17/08/2019 17:18
Dużo tracimy przesypiając różne sytuacje, c później są nie… »
pociengiel
17/08/2019 17:12
Dla mnie Munkiem. »
Pulsar
17/08/2019 17:05
Znowu Pan Bóg w poezji »
Pulsar
17/08/2019 16:56
kim jest Marcin Sztelak? »
JOLA S.
17/08/2019 12:59
Al, na świecie jest dużo religii, proszę Pani. Gdyby była… »
Dobra Cobra
17/08/2019 12:42
Słodka rzecz, jakże trafnie opisująca rzeczywistość. Choć w… »
ShoutBox
  • Dobra Cobra
  • 18/08/2019 11:24
  • [link] Pełna wersja pięknej opowieści Ponad czasem w wydaniu dźwiękowym. Interpretuje głosowo najlepszy z polskich aktorów - Jarosław Boberek, znany z wielu ról.
  • mike17
  • 15/08/2019 20:25
  • Pozdrówki z wakacji :)
  • czarnanna
  • 15/08/2019 10:14
  • To teraz ja. Zaslyszane podczas pobytu w szpitalu: Błogosławieni ci, którzy wierzą w wypis tego samego dnia
  • Decand
  • 13/08/2019 19:20
  • Niektórzy wierzą też, że maksymalny czas tekstu w poczekalni wynosi pięć dni. Trzeba powoli, małymi kroczkami, jak nauka o nieistniejącym Mikołaju
  • Dobra Cobra
  • 13/08/2019 15:03
  • Niektórzy znow wierzą, że jak zostawisz 40 komentarzy różnym osobom to te 40 osób wróci do ciebie i da tobie takze 40 komentów
  • Dobra Cobra
  • 12/08/2019 18:38
  • Najprostsza rzecz to załatwić sobie klakierów ;)
  • Joefrind1
  • 11/08/2019 00:51
  • Nikt nie komentuje mojego wiersza :(
  • Joefrind1
  • 10/08/2019 20:52
  • A to przepraszam, juz nie przeszkadzam
  • Dobra Cobra
  • 10/08/2019 19:20
  • Prozaicy piszą kolejne wersy, poeci kolejne rymy spisują. Nikt nie ma czasu ma oglądanie pogody, gdy Ojczyzna w potrzebie.
  • Joefrind1
  • 10/08/2019 16:25
  • Ale dzisiaj fajna pogoda
Ostatnio widziani
Gości online:6
Najnowszy:3avac2985eL0
Wspierają nas