you are fucking kidding me ergo jesteś ślepy - mariaczekanska
Poezja » Pogranicze » you are fucking kidding me ergo jesteś ślepy
A A A

przewracam się na podziurawionej kołdrze i słucham

you were meant for me, tytuł nic ci nie mówi. wtulasz

oczy w brando i schneider i zastanawiasz się nad

trójkątem. przełączasz ero-strony - oceniasz

cycki, cipy, zgryzy. ekscytujesz się bardziej od

kota, który widzi mysz. lub psa, który widzi kota.

 

zaczyna lecieć would you. opowiadam zerżnięty

żart o suce i panu, nie przeoczając żadnego włoska

ledwo rosnącego na skórze. chcę czuć nieopro-

centowany absolut. wywracasz oczami i mówisz:

w ogóle się nie rozumiemy, ja o głębi, ty o dupach.

 

otwierasz folder, kiedy patrzę.

jest krysia z rozłożonymi nogami.

kasia ze ściskanymi piersiami.

zosia wypięta gorzej od tej dziwki na avenue street. i ja.

 

zepchnięta wśród nich, nieposortowana, próbuję tańczyć naga w deszczu.

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
mariaczekanska · dnia 31.05.2019 06:25 · Czytań: 139 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 4
Komentarze
egons dnia 31.05.2019 13:32
Mega cool, jest fajna warstwa intelektualna i popkulutrowa, ale niektóre słowa nie komponują się tak, jak powinny
mariaczekanska dnia 31.05.2019 13:38
egons: chodzi Ci o płynność? bo nie wiem, co się kryje za "powinno".
Opheliac dnia 31.05.2019 21:06
Podoba mi się. Lubię tym bardziej przez zgrabne nawiązanie do Ostatniego tanga w Paryżu ;)
Właściwie sporo ten tekst ma do Ostatniego..., z tym, że jest może bardziej uwspółcześniony.
Niemniej wszystko w guście, na swoim miejscu. I żadnej przesadności.
22227 dnia 01.06.2019 15:42
Bardzo dobry wiersz, no i to tango, ono się zawsze źle kończy, chociaż wywołuje głębokie uczucia i odczucia.
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Madawydar
24/06/2019 11:42
Witaj Kaz Powiem krótko. Temat mnie wciągnął i teraz… »
wiosna
24/06/2019 10:33
Świetny tekst. Świetne opisy postaci męża, które… »
Kazjuno
24/06/2019 10:03
Uffff, odetchnąłem... Byłem pewien, że jesteś uroczą osóbką,… »
wiosna
24/06/2019 09:59
uniesienia? Przyznam, że lubię uczestniczyć w procesji na… »
al-szamanka
24/06/2019 09:23
Te bociany rzeczywiście istnieją, także przedszkole po… »
al-szamanka
24/06/2019 09:20
Potrafię sobie doskonale wyobrazić Twojego skrzata, Michale.… »
al-szamanka
24/06/2019 09:12
Nie latam, ale jako dziewuszka często próbowałam i...… »
Ania_Basnik
23/06/2019 23:30
Mike, dawno mnie tu nie było. Śpieszę nadrobić zaległości.… »
ghost--writer
23/06/2019 23:04
to jednak czarne dziury wypełniły. Tak, wydaje się to na… »
ghost--writer
23/06/2019 22:54
masz rację! Przecież stopniowanie, to osobno. Gdzie moja… »
wiosna
23/06/2019 22:23
czarne dziury wypełniły asfalt? Czy asfalt wypełnił czarne… »
wiosna
23/06/2019 22:11
zastanawiam się nad pisownią, a nie nie dawniej?… »
wiosna
23/06/2019 21:50
Takich potworów trzeba, aby też się zastanawiać nad ich… »
wiosna
23/06/2019 21:43
Przyłączam się do zachęty:) Próbujmy:) »
ghost--writer
23/06/2019 21:41
Bardzo przemawiający obrazek, zastanawiam się jedynie nad… »
ShoutBox
  • Kushi
  • 23/06/2019 21:36
  • To miłego wieczorku moi kochani, a ja od siebie zostawiam coś, co bardzo za mną "chodzi" ostatnio:):)... [link]
  • mike17
  • 20/06/2019 18:17
  • Elvis podobno żyje - niedawno widziano go w barze mlecznym w alejach Jerozolimskich, Ciekawe co zamawiał :) : [link]
  • AntoniGrycuk
  • 20/06/2019 17:12
  • StalowyKruku, wyczuwam w Twoich słowach swego rodzaju szantaż emocjonalny. Jak możesz? ;)
  • StalowyKruk
  • 20/06/2019 16:55
  • Skoro w regulaminie w dalszym ciągu jest napisane "tydzień", czuję się upoważniony do narzekania.
  • Kushi
  • 19/06/2019 19:41
  • Również pozdrawiam serdecznie Berele :), a to ode mnie dla Was :):) [link]
  • mike17
  • 19/06/2019 15:48
  • Pozdrawiam serdecznie, Berele :)
Ostatnio widziani
Gości online:18
Najnowszy:kivadiknohi967
Wspierają nas