6 list archanielscy Parkseadii do Zgromadzenia Nowej Atlantydy - ClakierCat
Proza » Fantastyka / Science Fiction » 6 list archanielscy Parkseadii do Zgromadzenia Nowej Atlantydy
A A A

6 list archanielscy Parkseadii

do Zgromadzenia Nowej Atlantydy

 

Bracia archaniołowie i córki w archanielstwie,

 

młodość jest tym, co jeszcze raz jest – i by pilnować potomności i błogosławić świat przez dzieci, lecz aby żadna kobieta – jakkolwiek piękna - nie gardziła by mieć go [człowieka] jako kolegę, a tylko ona, a ponieważ on odbija piękno swojej matki, pokazując, jak śliczna ona była w swoim pierwszeństwie, więc jego dziecko byłoby zapisem jego własnego piękna, a w jego starości on mógłby spojrzeć w tym dziecku i widział obraz tego, czym on raz był, ale, jeżeli on woli pozostać pojedynczy, wszystko zginie z nim tylko dla historii, a on sam przetrwa nienaruszony, a historia kiedyś go odnajdzie.

 

Bibliosola:

 

Koh 3, 1-10

1Wszystko ma swój czas,
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem:
2Jest czas rodzenia i czas umierania,
czas sadzenia i czas wyrywania tego, co zasadzono,
3czas zabijania i czas leczenia,
czas burzenia i czas budowania,
4czas płaczu i czas śmiechu,
czas zawodzenia i czas pląsów,
5czas rzucania kamieni i czas ich zbierania,
czas pieszczot cielesnych i czas wstrzymywania się od nich,
6czas szukania i czas tracenia,
czas zachowania i czas wyrzucania,
7czas rozdzierania i czas zszywania,
czas milczenia i czas mówienia,
8czas miłowania i czas nienawiści,
czas wojny i czas pokoju.
9Cóż przyjdzie pracującemu
z trudu, jaki sobie zadaje?
10Przyjrzałem się pracy, jaką Bóg obarczył ludzi,
by się nią trudzili.

A ja bym uczyniła dużo piękniej, bez czasu czasów, co przychodzą i mają nic lepszego, niż radować i dbać by Pierwszy miał wszystko, co zapragnie i by nie cieszyć i by nic nie dbać by szczęście w życiu jakoby od Pierwszego – bo poznałam co Pierwszy czyni, aby trwało, a to co chce, a to nikt od tego nie może odjąć, za każdą sprawę i za każdy czyn jest czas wyznaczony, ale po co tak czynić? Kiedy czas powinien wzbogacać, a nie ubliżać.

 

Bibliosola:

 

Koh 3, 15

15To, co jest, już było,
a to, co ma być kiedyś, już jest;
Bóg przywraca to, co przeminęło.

 

Więc Pierwszy obiecuje, że to co kiedyś – i już jest, by przywracać, a jeśli pod słońcem w miejscu sądu – niegodziwość, a w miejscu sprawiedliwym – nieprawość, cóż może cieszyć, aby trwało i od tego by nie odjąć, a Pierwszy tylko obiecuje.

 

Bibliosola:

Koh 3,16

16I dalej widziałem pod słońcem:
w miejscu sądu - niegodziwość,
w miejscu sprawiedliwości - nieprawość.

 

I nie wszystko co jest z prochu idzie w jedno miejsce i to nie wszystko do prochu wraca, bo jest Logos, co nigdy nie pochodził z prochu i nigdy nie powraca do prochu, a kto pozna siły Synów Człowieczych, ten zstępuje i powraca.

 

Bibliosola recytuje:

 

***(Sonet III) – wierne tłumaczenie z Szekspira [*]

 

Spójrz w twoim szkle i powiedz twarzy którą ty widzisz,
Teraz jest czasem, który twarz powinien formować innym;
Czyjaś świeża naprawa, jeżeli teraz ty nie odnowiony,

Ty właśnie omamiasz ten świat, nie błogosławisz wielu matkom.


Gdzie jest ona, taka sprawiedliwa, dla której bez uszu łono[1]
Gardzi uprawą[2] twojej mężowizny?[3]
Lub kim jest on, taki czuły[4] będzie grobem.

Z powodu jego samo-miłowania, zatrzymać przyszłe pokolenia?

 

Ty sztuka twojej matki szkła i ona w tobie
Woła z tyłu ten śliczny kwiecień jej pierwszeństwa;
Także ty poprzez okna twojej epoki będziesz widział,


Pomimo zmarszczek, to twój złoty czas.
Ale, jeżeli ty będziesz żył, zapamiętany nie będziesz,
Umrzyj nieżonaty i obraz twój umiera z tobą.

 

[*]- jest to bardzo dokładne tłumaczenie "Sonetu III" Szekspira, z języka angielskiego.

[1] womb - łono, macica.

[2] tillage - uprawa, orka.

[3] husbandry - gospodarowanie, farmerstwo, uprawa roli, rolnictwo, ale husbandry=hunsband+ry =(mąż, małżonek, współmałżonek)+ry= lipa małżeńska (prześmiewczo, ale moje tłumaczenie).

[4] fond - czuły, naiwny - ponownie zestawiona jest dwuznaczność, w języku angielskim czułość jest połączona z naiwnością (!!! ale nie we wszystkich słownikach angielsko-polskich), tego nie mamy w języku polskim.

 

12 listopada, 2016

 

---

 

Jan Kasprowicz

sonet III

Spojrzyj w zwierciadło i powiedz swej twarzy,
Niech według niej się twarz urobi świeża;
Świat ty oszukasz, gdy się to nie zdarzy
I pustą będzie macierzyńska leża,


Bo gdzież do roli zbliżysz się dziewiczej,
Coby się twojej uprawie oparła?
I któż tak z własną miłością się liczy,
By grób w nim miała, bezpotomnie zamarła!


Zwierciadłemś matki swojej i jak ona
Widzi swą wiosnę w tobie, pełną krasy,
Tak ty przez szyby lat swych, acz zmarszczona


Skroń twa, swe złote zobaczysz znów czasy.
Ale gdy nie dbasz o swą pamięć ninie,
Giń i wraz z tobą niech twój obraz ginie.

 

 

A wszystko co sprawiedliwe nie ma dziś pocieszenia, od żyjących Pierwszy oczekuje grobów, a od szczęśliwych posłuszeństwa, a nie widziałam spraw godziwych, aby się stały uznaniem jednym, gdyż głupiec zakładał swe ręce i zjada swe ciało, lepiej więc chodzić podwójnie niż brać zyski jednemu – bo dwóm Pierwszy sposobi, a jeden śpi w samotności. Dlaczegóż podwójność Pierwszemu miła, skoro każdy w stworzeniu ma być pojedynczy?

 

A w człowieku wciąż jest spojrzenie, to co sam czeka, aby nie wiedząc czekał we szkle, wszak królowie wychodzą z łona matki, i mimo, że rodzeni przez matki są rzucani na głębię, i są oni błogosławieni przez swoje matki, a Pierwszy ciągle szuka sposobności, a jest sztuka matki ze szkła, co i ona w tobie, i woła kwieciem pierwszeństwa – i aby miłować i zatrzymać przyszłe pokolenia, ale Pierwszy jest taka sztuka, co jest show, i On żąda o swoje pierwszeństwo, pomimo zmarszczek i epoki bluźnierstwa, Pierwszy więc gardzi grobem matki, i uprawą twej mężowiny, ale nad grobem przemawia czule i w twoje okna, przysyła swoich nieżonatych, co by tobie mówili, żeś oknem jego miłości i miłości kobiety. I jesteś niczym, niczym nieżonaty, i obraz twój umiera dzień za dniem – i jest rzeczą lepszą, bo jesteś ofiarą głupców! - bo głupcy nie w rozumie? - dlatego więc źle postępują?, ale są również nieżonaci, co postępują w rozumie Pierwszego, i dlatego i oni źle postępują. Bo jedni i drudzy źle postępują, bo jedni nie mają rozumu jak drudzy, chociaż sprawy wyglądają zazwyczaj odmiennie. Są oni albowiem farmerami winnicy.

 

Pozostaję z głębokim szacunkiem
do Zgromadzenia Nowej Atlantydy,
Archanielica Parkseadia

 

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
ClakierCat · dnia 01.06.2019 05:36 · Czytań: 104 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 0
Komentarze

Ten tekst nie został jeszcze skomentowany. Jeśli chcesz dodać komentarz, musisz być zalogowany.

Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
RafalSulikovski
24/08/2019 10:26
Dziękuję wam wszystkim moi drodzy. :-) Postaram się pisać… »
wodniczka
23/08/2019 22:26
Pierwsza część podoba się najbardziej. Ogólnie ciekawa… »
Marek Adam Grabowski
23/08/2019 19:16
Masz dobry warsztat pisarski; czyta się ciebie bardzo… »
wodniczka
23/08/2019 18:40
Pięknie. Szczególnie w połowie zatrzymał mnie na dłużej.… »
PrzemeK155J
23/08/2019 17:59
Historia jest naprawdę ciekawa. Jedna z najciekawszych, jaką… »
wodniczka
23/08/2019 16:26
Al-szamanko Tak. Masz rację. Trochę tam się nawarstwiło.… »
RafalSulikovski
23/08/2019 14:09
:-) :) :) »
RafalSulikovski
23/08/2019 14:08
:-) dziękuję Karen. Widzę, że mam jeszcze dla kogo pisać... »
Karen Lety
23/08/2019 14:04
Wiersze są trochę jak piosenki, każdy znajduje w nich coś… »
Karen Lety
23/08/2019 13:58
Świetny wiersz. Napisany przy użyciu takich słów i w taki… »
JOLA S.
23/08/2019 13:57
Dobrze się zaczyna :) Nikt, dotąd, nie skomentował tekstu.… »
Karen Lety
23/08/2019 13:52
Zgadzam się z Darcon, że drugi psychiatra mógłby zagościć na… »
RafalSulikovski
23/08/2019 11:34
:-) Dzięki! Ja dopiero jestem stale "zapowiadającym… »
MP642
23/08/2019 11:22
Jeżeli by rok '68 rozumieć wąsko, to faktycznie za… »
JOLA S.
23/08/2019 10:21
Darconie, mów dalej, proszę :) Czytanie książek to… »
ShoutBox
  • Kazjuno
  • 23/08/2019 16:36
  • Święte słowa!
  • JOLA S.
  • 23/08/2019 12:22
  • Powodem waśni był smok. Na początku nikt z jadących portalem nie wierzył. „Bo mało to bajek po świecie pędzi” Poczytajcie, Panowie, naszego Skuula i basta, bo życie ucieka na bzdurkach.:)
  • Kazjuno
  • 23/08/2019 07:11
  • Coś cię najwyraźniej uwiera, geniuszu, łaszący się do portalowym władz. Tak trudno ci zakończyć insektowo robaczaną połajankę?
  • Decand
  • 22/08/2019 23:25
  • "Ponoć" słowem klucz. Wszyscy czekamy więc i Ty bądź grzeczym i zaczekaj. Świat naprawdę poczeka na Twoje arcydzieła chrabąszczyku
  • Kazjuno
  • 22/08/2019 21:08
  • Ponoć czas oczekiwania to tydzień, kolego robaku. Czekam już dwa.
  • Decand
  • 22/08/2019 20:41
  • Niektórym robaczkom widać spieszy się za bardzo. A chyba powinno spieszyć się powoli, chyba tak to szło. Na pewno wszyscy wytrzymamy jeszcze na tekst jakiegokolwiek żuczka, ba!, nawet i misia
  • Kazjuno
  • 22/08/2019 18:51
  • Oj, chyba urocza red. Vanilivi z przepracowania - wszak jako jedyna jest przytłoczona nawałą prozy - przeoczyła mnie, skromnego żuczka. Ale przepraszam, może namolnie ponaglam? Pozdrawiam...
  • Dobra Cobra
  • 18/08/2019 11:24
  • [link] Pełna wersja pięknej opowieści Ponad czasem w wydaniu dźwiękowym. Interpretuje głosowo najlepszy z polskich aktorów - Jarosław Boberek, znany z wielu ról.
  • mike17
  • 15/08/2019 20:25
  • Pozdrówki z wakacji :)
  • czarnanna
  • 15/08/2019 10:14
  • To teraz ja. Zaslyszane podczas pobytu w szpitalu: Błogosławieni ci, którzy wierzą w wypis tego samego dnia
Ostatnio widziani
Gości online:15
Najnowszy:6miac453rh1
Wspierają nas