Te mury. - Palen
Proza » Przygodowe » Te mury.
A A A

Decyzje, które podejmowałem, zawsze były, lekko myślne i nierozsądne.

Zdawałem sobie z tego sprawę, ale nigdy nie chciałem przyznać racji osobom, które tak uważały.

Rozsądek znałem, ale uważałem go za największego wroga, za to rozsądek nie koniecznie znał mnie.

Zawsze byłem inny, niewyjątkowy. Inny.

Jest dużo znaczeń tego słowa, ale tylko ja znałem odpowiednie do mojej osoby.

Byłem już zmęczony na dalszą jazdę konną, ale nie chciałem się zatrzymywać, by później zostać bez konia, jedzenia czy monet oraz wiedzieć, że złodziej bądź złodzieje mnie okradli. Wiedziałem, że mój wierzchowiec jest zmęczony tak samo, jak ja. W tych czasach jest nierozsądne podróżować samemu, a co gorsza zatrzymać się i zasnąć zostawiając konia oraz bagaż bez opieki. Musiałem znaleźć jakąś wioskę, by się tam zatrzymać, ale i tak byłoby wielkie prawdopodobieństwo, że rano obudzę się bez niczego. Musiałem przeżyć za wszelką cenę lecz wiedziałem, że inni też posiadają takie pragnienie. Może dlatego oszukiwanie jest na porządku dziennym? Naprawdę jestem w lepszej sytuacji niż połowa społeczeństwa, więc co ja tam mogę wiedzieć. Prawdę mówiąc, jestem największym kłamcą, jakiego znałem, lecz wiem, że muszę nadal brnąć w nim, by przetrwać.

Jechałem dalej, aż nie usłyszałem krzyki dzieci. Zmarszczyłem brwi i zszedłem z konia oraz zacząłem iść w stronę dźwięków. Byłem lekko zaniepokojony, ale miałem nadzieję, że nic złego się nie stanie. Dotarłem i stanąłem, rozejrzałem się oraz zobaczyłem gromadkę bawiących się dzieci. Staruszki siedziały na krzesłach i pikantnie o czymś rozmawiały. Nieliczne stragany, piękne, zdobione chatki, które dodawały urody wiosce. Spojrzałem łagodnym wzrokiem na kobietę o bursztynowych włosach, która zabawiała dwójkę dzieci, by się nie nudziły. Podszedłem, do niej ciągnąc, za sobą rumaka. 

- Przepraszam, znajdę tu jakieś schronienie? - spytałem, bojąc się, że dziewczyna przestraszy się brudnych ubrań czy ubrudzonej od błota twarzy. 

Dziewczyna spojrzała, na mnie jakby pierwszy raz w życiu widziała, mężczyznę, na jej twarzy mogłem zobaczyć przerażenie pewnie spowodowane moim wyglądem.

- Jest, owszem - wyjąkała dziewczyna, spoglądając na mnie i wskazała na dość duży dom na górce.

- Dziękuje. 

Ruszyłem, w stronę budynku chcąc, jak najszybciej udać, się spać, ale i tak bałem się o swoje rzeczy. Życie nauczyło mnie, by nie ufać byle komu, a tym bardziej dawać osobom nieznanym mi konia lub drogocennych przedmiotów.

 

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Palen · dnia 12.06.2019 15:39 · Czytań: 101 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 1
Inne artykuły tego autora:
  • Brak
Komentarze
Marek Adam Grabowski dnia 18.06.2019 14:04
Bardziej to mi wygląda na fragment całości.
Pozdrawiam
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
wiosna
20/07/2019 15:17
Błędy zawsze można poprawić. Liczy się pomysł :) Jeszcze… »
Marek Adam Grabowski
20/07/2019 12:24
Dziękuję za komentarze. Za błędy przepraszam. Pozdrawiam »
Kazjuno
20/07/2019 11:32
Marku Adamie Grabowski Przeczytałem Czarną szminkę i powiem… »
wiosna
20/07/2019 10:12
Druga część mniej mi się podoba niż poprzednia, choć pomysł… »
Marek Adam Grabowski
20/07/2019 07:08
Spoko, spoko. A z czym? Pozdrawiam »
Skuul
20/07/2019 00:37
więc więc, tłum, powtórzenia, tak jakoś topornie to… »
Skuul
20/07/2019 00:23
Tam rzucę tylko, że na początku mimo wszystko sporo wind… »
Skuul
20/07/2019 00:10
Będzie miazga? Ha poczytamy zobaczymy ;) »
Skuul
20/07/2019 00:03
a co to za Chyba ? Wracamy na spokojniejsze wody, ale… »
Skuul
19/07/2019 23:53
Rozdział za rozdziałem coraz lepszy ;) »
Skuul
19/07/2019 23:41
Robi się gorąco ;) »
Skuul
19/07/2019 23:32
Oho, dzieje się ;) »
Skuul
19/07/2019 23:19
drugie czułam zbędne aż wywalić, i znów czułam, a końcówkę… »
Skuul
19/07/2019 23:04
Raczej z piskiem opon, lub jakoś tak, ;) »
Skuul
19/07/2019 22:54
łazienka łazienka, Sory że tak późno czytam, ale… »
ShoutBox
  • Zdzislaw
  • 20/07/2019 09:36
  • Witam poranno-sobotnie. Czy red. Vanillivi (która wyjechała na dwa tygodnie) jest od prozy? Jeżeli tak, to ok. Rozumiem, czemu nie ukazuje się wysyłana proza.
  • AntoniGrycuk
  • 18/07/2019 01:06
  • Jakie jutro? Ja to wczorajszy ;)
  • czarnanna
  • 17/07/2019 23:52
  • Pozdro600 Antoni :D U Was też już prawie jutro? ;)
  • czarnanna
  • 17/07/2019 20:25
  • Miłego wieczoru :)
  • Kushi
  • 17/07/2019 11:26
  • Miłego dnia Kochani :)
  • czarnanna
  • 16/07/2019 23:44
  • Hej Michale przelatujący stolicę :D wakacyjne pozdrowienia!
  • mike17
  • 15/07/2019 15:55
  • Przelotem w stolicy, na dobre wrócę pod koniec sierpnia. Pozdrawiam Was i życzę dobrych, udanych tekstów, no i wakacji rzecz jasna :)
  • czarnanna
  • 14/07/2019 14:53
  • Miłej niedzieli! Leniwej lub aktywnej (co kto woli) :D
  • czarnanna
  • 14/07/2019 14:46
  • Naturalnie, Antoni!
Ostatnio widziani
Gości online:15
Najnowszy:Hornikse4
Wspierają nas