Proza » Obyczajowe » głos
A A A
Od autora: Ta historia jest krótkim wyrywkiem z życia, powstałym w imię zasady "pisz po pijaku, publikuj na trzeźwo" (z tym, że jestem abstynentem, więc zamiast pijaństwa może warto by to ująć jako długa, przepłakana noc).
Tenże wyrywek jest ściśle związany z tematyką bycia osobą trans, więc jeśli jest to dla ciebie kwestia nie do przebolenia, to lepiej, żebyś znalazł sobie coś innego do czytania.
Klasyfikacja wiekowa: +18

- Ładnie śpiewasz- mówi mama, gładząc go po głowie, kiedy przychodzi się przytulić na dobranoc, pomimo że ma już piętnaście lat i coś takiego nie przystoi prawie-dorosłemu prawie-chłopakowi.

-Nieprawda- mamrocze chłopak. I to wcale nie dlatego, że szuka atencji   i chce, żeby mimo wszystko mama jeszcze trochę próbowała go przekonać. On po prostu wie, że to nie jest prawda.

Z jednej strony muzyka była dla niego formą autoterapii. Zawsze sięgał po gitarę lub ukulele, kiedy czuł, że wszystko wokół niego zaczyna go nieco przerastać; to dawało mu po pierwsze satysfakcję, po drugie to cudowne uczucie zmęczenia, jak po długim dniu ciężkiej, fizycznej pracy.
Muzyka była jego ucieczką, kanałem, którym uciekały wszystkie ścieki, i jedynym powodem, dla którego w ogóle dożył obecnej chwili. Naraz.

Z drugiej jednak, nienawidził swojego głosu, którym próbował powtarzać słowa, które razem z podkładem muzycznym wchłaniał każdego dnia. Ewentualnie wymyślać własne rzeczy, jednak to działo się zdecydowanie rzadziej.
Czuł, że ten wysoki, obrzydliwie dziewczyński, głos, nie należy w pełni do niego.

Codziennie starał się jak mógł, ale nie był w stanie wystarczająco go obniżyć, zmienić w bardziej męski, zrobić dosłownie czegokolwiek byleby tylko nie czuć, że coś nie jest z nim w porządku za każdym razem gdy otwiera usta.

Rozważał nawet, żeby zacząć palić, pomimo, że ta forma niszczenia swojego ciała zawsze wydawała mu się najmniej zachęcająca. Ale palenie zaniża głos, prawda?

Gdy tylko mama go puściła, uciekł do swojego pokoju, żeby przypadkiem nie zauważyła, że jest na skraju, i zaraz rozbeczy się jak... no cóż, jak emocjonalna, wypełniona nie tymi hormonami co trzeba dziewczyna, którą niestety jest.

W momencie, w którym dotarł do niego dźwięk zamykanych drzwi, poczuł, że tama puściła i po twarzy zaczynają mu płynąć łzy. Zacisnął zęby i popatrzył w oczy samemu sobie z tego innego świata, który krył się za lustrem.

- Nienawidzę cię...- wymamrotał, po czym zacisnął zęby i z rosnącą złością, gwałtownie otarł twarz.- Jeśli coś się nie zmieni, zabiję cię przed końcem tego roku.

"Wszyscy wiemy, że to nieprawda, tępy młotku" odpowiedziało odbicie. "Jesteś tchórzem. Nie zrobiłbyś tego."

Innowymiarowy on miał rację. A prawdziwy on nie był pewien, czy to powód do radości.

 

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
frankdoesntmakesens · dnia 21.07.2019 15:20 · Czytań: 59 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 0
Inne artykuły tego autora:
  • Brak
Komentarze

Ten tekst nie został jeszcze skomentowany. Jeśli chcesz dodać komentarz, musisz być zalogowany.

Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Florian Konrad
21/08/2019 00:01
wiem chyba, o który leśmianowski tekst, tu wspomniany,… »
Florian Konrad
20/08/2019 23:56
dziękuję serdecznie! »
alos
20/08/2019 16:40
Dzięki Kushi, cieszę się. Pozdrawiam :) Dzięki Wiktorio… »
Dany
20/08/2019 00:16
Zgrabny limeryk, poprawnie napisany, rozbawił mnie.… »
d.urbanska
19/08/2019 23:15
Dobre, do przemyślenia i sprawne. Z jedną uwagą: "Nie… »
liathia
19/08/2019 20:44
Bardzo mi się czyta i, odczuwa Twój wiersz. Wracam do niego,… »
wodniczka
19/08/2019 20:13
Bardzo ciekawa metaforyka. Podoba mi się ten obraz. Jest w… »
wodniczka
19/08/2019 20:10
Bardzo krótkie i bardzo konkretne. Przemawia. Podoba się.… »
amaranta
19/08/2019 19:53
Bardzo lubię takie wiersze. Nieprzegadane, sama istota… »
wodniczka
19/08/2019 19:41
Witaj i ten cytat: i ten cytat: i końcówka.… »
wodniczka
19/08/2019 19:34
Witaj Dla mnie jeden z Twoich najlepszych. A jak bym mogła… »
wodniczka
19/08/2019 19:32
Cześć Pulsar Czasami lepiej jest przespać niektóre… »
RafalSulikovski
19/08/2019 07:10
:) :) :) »
Kushi
18/08/2019 19:30
Wiolinku Czarodzieju, wiesz, że jesteś jednym z nielicznych… »
Kushi
18/08/2019 19:24
Hej Besko... pierwsza zwrotka jak najbardziej na tak,… »
ShoutBox
  • Dobra Cobra
  • 18/08/2019 11:24
  • [link] Pełna wersja pięknej opowieści Ponad czasem w wydaniu dźwiękowym. Interpretuje głosowo najlepszy z polskich aktorów - Jarosław Boberek, znany z wielu ról.
  • mike17
  • 15/08/2019 20:25
  • Pozdrówki z wakacji :)
  • czarnanna
  • 15/08/2019 10:14
  • To teraz ja. Zaslyszane podczas pobytu w szpitalu: Błogosławieni ci, którzy wierzą w wypis tego samego dnia
  • Decand
  • 13/08/2019 19:20
  • Niektórzy wierzą też, że maksymalny czas tekstu w poczekalni wynosi pięć dni. Trzeba powoli, małymi kroczkami, jak nauka o nieistniejącym Mikołaju
  • Dobra Cobra
  • 13/08/2019 15:03
  • Niektórzy znow wierzą, że jak zostawisz 40 komentarzy różnym osobom to te 40 osób wróci do ciebie i da tobie takze 40 komentów
  • Dobra Cobra
  • 12/08/2019 18:38
  • Najprostsza rzecz to załatwić sobie klakierów ;)
  • Joefrind1
  • 11/08/2019 00:51
  • Nikt nie komentuje mojego wiersza :(
  • Joefrind1
  • 10/08/2019 20:52
  • A to przepraszam, juz nie przeszkadzam
  • Dobra Cobra
  • 10/08/2019 19:20
  • Prozaicy piszą kolejne wersy, poeci kolejne rymy spisują. Nikt nie ma czasu ma oglądanie pogody, gdy Ojczyzna w potrzebie.
  • Joefrind1
  • 10/08/2019 16:25
  • Ale dzisiaj fajna pogoda
Ostatnio widziani
Gości online:18
Najnowszy:unamyqu
Wspierają nas