Kult deszczu – drouble - AntoniGrycuk
Proza » Humoreska » Kult deszczu – drouble
A A A
Od autora: Jako wyjściowe miałem:

postać: zbieraczka psich kup;

przedmiot: płaszcz przeciwdeszczowy.

I należało na podstawie tego opisać wyimaginowaną przyszłość:

gatunek: humoreska absurdalna.

ps. Jak to wylądowało na górnej półce, to już nic mnie nie zdziwi na tym świętym portalu.

Jest rok 2098. Jak państwo wiedzą, już od ponad dekady panuje całkowity zakaz produkcji, noszenia i w ogóle posiadanie płaszczy przeciwdeszczowych i parasoli. Doskonale wiadomo, że przyczyną wprowadzenia tego zakazu była wygrana partii DYSZCZ, która dowiodła, iż powodem rozbicia się samochodu przewożącego słynnego hipstera McAjfona było światło słoneczne padające na przednią szybę, które oślepiło kierującego pojazdem, pracownika biura MAŚL, tzw. Maślaka. Od tego czasu powstał wręcz kult wszelkiego rodzaju opadów atmosferycznych. Podczas deszczu wszyscy przestają pracować i albo udają się na kawę, albo wychodzą zmoknąć, podczas śnieżycy wypłacane są dodatkowe premie i honoraria, a podczas gradu losowane wygrane w Światowej Loterii Wygranych MOTTO.

Jednak, proszę państwa, nie jest tak kolorowo. Nie wszyscy cieszą się z kultu opadów atmosferycznych i zakazu posiadania płaszczy przeciwdeszczowych i parasoli. Na przykład taka pani Leokadia, znana na cały świat zbieraczka psich kup. Zapytaliśmy ją, z czym zmaga się na co dzień:

– Panie redaktorze. A toż to pan zapytał. Jak chory w kubeł.

– Pani Leokadio…

– Panie redaktorze. Zbierał pan kiedyś psie kupy? No, zbierał?…

– Tak, ale...

– A próbował pan robić to w rzęsistym deszczu bez płaszcza czy parasola?

– Nie...

– Panie redaktorze. Toż to psia kupa przez palce przelatuje, płynna się robi. Jak tu żyć, jak tu żyć?...

 

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
AntoniGrycuk · dnia 28.07.2019 14:28 · Czytań: 178 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 17
Komentarze
Dobra Cobra dnia 28.07.2019 18:01
Wódko, jak zyć? - by sparafrazowac znane powiedzenie.


AntoniGrycuk,

Jesteś wielce płodnym piszącym, jednak dziś nie znajduję pokrzepienia w Twoich słowach. Bo z tekstu jasno wynika, że za 80 lat nadal będą hipsterzy (a przecież wiadomo, że wymrą), a niektórzy ludzie beda miali nazwisko od iPhona (nie sądzę, żeby Apple przetrwała tyle lat, w podobnie aut marki Packard, które były przed wojną, a teraz ich nie ma i już).

Będą jednak ciągle problemy z miloscią... no i że zbieraniem kup.

Piękne zakończenie:)


Pozdrawiam,

DoCo
AntoniGrycuk dnia 28.07.2019 18:46
DoCo,

publikując to tutaj, myślałem, że Tobie się spodoba zakończenie. Takie ciut w Twoim style, choć dalekie od ideału.
Tekst powstał w ciągu 15 minut podczas kółka pisarskiego, na które czasem uczęszczam, potem tylko ciut poprawiłem. Stąd lakoniczna forma i niezbyt wyszukane nazwy i sformułowania.

Dzięki za wizytę i słowa.

Pozdrawiam.
Marek Adam Grabowski dnia 29.07.2019 20:02
Dobre rozpoczęcie; taki dowcipny futuryzm. Ale finał nie powala.

Pozdrawiam
AntoniGrycuk dnia 29.07.2019 21:34
Marku,

dzięki za czytanie i kilka słów.

Pozdro.
JOLA S. dnia 29.07.2019 23:31
Antoni,

komizm jest zamierzony.
Śmiałam się bez pobłażliwego uśmiechu i nie za plecami, a twarzą w twarz.
Potrafisz być dowcipnisiem. :)
Obiekt czy też przedmiot śmiechu błahy, ale zagadnienie na pewno ważkie. ;)
Zakończenie wypsnęło się mimo woli / tak przynajmniej domniemam/, ale nie narzekam.

Pozdrawiam :) :)
AntoniGrycuk dnia 30.07.2019 07:09
Jolu,

jak już wspomniałem, napisałem to na kółku pisarskim i miałem 15 minut. Zaczynając, nie wiedziałem, co mi wyjdzie i dopiero w połowie wpadłem na pomysł rozmywania się psich kup. I osobiście uważam, że to taka kropka nad i, a może gwóźdź programu.

Dzięki za czytanie i słowa.

Pozdrawiam.
Dobra Cobra dnia 30.07.2019 08:56
Bardzo żeś urósł w moich skromnych oczach z powodu tego kółka literackiego. Z pewnością można na nim spotkać cierpiące, szukające drogi dziewice jak i kostorpatych młodych mężczyzn, którzy poskubujac rzadkie bródki szukają wlasnie tam lyterackiego absolutu :)

Bo znaleź
ć Gralla to jest coś!

I do tego 15 minut! Wow!

Pozdrawiam w lato.

DoCo
AntoniGrycuk dnia 30.07.2019 09:17
Czasem nie wiem, kiedy żartujesz, kiedy ironizujesz, kiedy się naśmiewasz, a kiedy mówisz szczerze. Jakoś jestem przesiąknięty Twoimi absurdalnymi tekstami i przez ich pryzmat widzę Twoje komentarze.
A co do kółka. Nie przepadam w ogóle za skupiskami ludzi, jestem raczej samotnikiem, ale takie kółko daje naprawdę dużo. Jak zaczynałem tam chodzić, prawie nie miałem pomysłów - moja kreatywność leżała i kwiczała, a teraz nie mam większych problemów z wymyślaniem wątków. Kreatywność bardzo mi podskoczyła. Takie zajęcia naprawdę dają dużo.

Ale żeby nie było. Na około 30 napisanych tekstów na tym kółku, opublikowałem dalej tylko 3, więc to nie jest tak, że za każdym razem jestem w stanie napisać coś niezłego. Z pewnością z geniuszem nie masz do czynienia :)

Dzięki jeszcze raz za wizytę.

Pozdrawiam.
wiosna dnia 30.07.2019 09:52
Świetnie, że potrafisz napisać taki tekst w 15 minut. Wiersz zdarzało mi się pisać w krótszym czasie, ale prozy nie:)
Na kółko pisarskie też chętnie bym się zapisała, bo to na pewno pomaga i inspiruje.

Co do tekstu, to choć wiem, że z założenia miał być absurdalny, to pomysł ze zbieraniem psich kup w 2098r. przez panią Leokadię nie spodobał mi się.
Pozdrawiam:)
AntoniGrycuk dnia 30.07.2019 10:16
Wiosna,

na pewno pomysł nie każdemu przypadnie do gustu, ale ja jestem z niego bardzo zadowolony. Typowe moje poczucie humoru - nieco niesmaczne, nieco absurdalne, nieco prawdziwe.

Dzięki za wizytę.

Pozdrawiam.
wiosna dnia 30.07.2019 11:04
AntoniGrycuk napisał:
na pewno pomysł nie każdemu przypadnie do gustu, ale ja jestem z niego bardzo zadowolony.

I to jest najważniejsze:)
Kazjuno dnia 30.07.2019 13:35
Antosiu Grycuk
Też pochwalam Cię za ekspresowe napisanie miniaturki.
Jednak, do diabła, te psie kupy.
Bardzo lubię psy, ale ich kupy? Wolałbym o tym nie czytać.
Podobnie mierziłby mnie temat odchodów końskich, a uwielbiam te zwierzęta.

Cóż pozostaje mi Cię pozdrowić. Co czynię ukłonem do samego pasa,
Kaz
AntoniGrycuk dnia 30.07.2019 21:16
Kazjuno,

dzięks za przeczyt.
Kazjuno napisał:
Jednak, do diabła, te psie kupy.

Mam nadzieję, że nie jesteś jednym z tych, którzy mają psa, a są zbyt wrażliwi, aby po nim sprzatać?

Pozdrawiam.
ps. Zwróć uwagę, że jako wyjściowe miałem: zbieraczka psich kup, więc były one wymuszone.
czarnanna dnia 08.08.2019 10:36
Antoni, szacun. Jeśli to nawiązanie do chorego świata jeszcze bardziej chorej polityki, w której jesteśmy tylko biernymi obserwatorami lub tańczymy jak nam zagrają (w deszczu lub nie) to pomysł super. Jeśli to nie nawiązanie do tego,... to pomysł, też super :) szkoda, że tak szybko nastąpił finał.


Pozdrowionka,

Czarna
AntoniGrycuk dnia 08.08.2019 22:03
Czarna,

Nie planowałem tu żadnego nawiązania. Miał to być po prostu śmieszny tekst, no, może trochę kpiący z dzisiejszego świata.
Dzięki za wizytę.

Pozdrawiam.
TomaszObluda dnia 15.08.2019 13:53
Nie czaję, skoro w czasie deszczu nikt nie pracuje, to dlaczego robi to pani Leokadia?

Ogólnie może i by mnie to rozbawiło, bo lubię takie rzeczy, tylko właśnie ta myśl mnie uderzyła.

Chociaż jeśli chodzi o tekst pisany w 15 min, to całkiem nieźle.

Nie usuwam poprzedniego komentarza.
Już wiem o co chodzi przecież ona nie pracuje, ona to robi hobbystycznie :D W takim razie podobało mi się :D

Pozdrawiam
AntoniGrycuk dnia 15.08.2019 14:38
Hej,

faktycznie zupełnie nie pomyślałem o tym. Bo nie myślałem, czy ona to robi zawodowo, czy hobbystycznie, przyznaję się. Czasem trudno jest wyłapać samemu takie nieścisłości.
Dzięki za podpowiedź i czytanie.

Pozdrawiam.
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
wodniczka
23/08/2019 22:26
Pierwsza część podoba się najbardziej. Ogólnie ciekawa… »
Marek Adam Grabowski
23/08/2019 19:16
Masz dobry warsztat pisarski; czyta się ciebie bardzo… »
wodniczka
23/08/2019 18:40
Pięknie. Szczególnie w połowie zatrzymał mnie na dłużej.… »
PrzemeK155J
23/08/2019 17:59
Historia jest naprawdę ciekawa. Jedna z najciekawszych, jaką… »
wodniczka
23/08/2019 16:26
Al-szamanko Tak. Masz rację. Trochę tam się nawarstwiło.… »
RafalSulikovski
23/08/2019 14:09
:-) :) :) »
RafalSulikovski
23/08/2019 14:08
:-) dziękuję Karen. Widzę, że mam jeszcze dla kogo pisać... »
Karen Lety
23/08/2019 14:04
Wiersze są trochę jak piosenki, każdy znajduje w nich coś… »
Karen Lety
23/08/2019 13:58
Świetny wiersz. Napisany przy użyciu takich słów i w taki… »
JOLA S.
23/08/2019 13:57
Dobrze się zaczyna :) Nikt, dotąd, nie skomentował tekstu.… »
Karen Lety
23/08/2019 13:52
Zgadzam się z Darcon, że drugi psychiatra mógłby zagościć na… »
RafalSulikovski
23/08/2019 11:34
:-) Dzięki! Ja dopiero jestem stale "zapowiadającym… »
MP642
23/08/2019 11:22
Jeżeli by rok '68 rozumieć wąsko, to faktycznie za… »
JOLA S.
23/08/2019 10:21
Darconie, mów dalej, proszę :) Czytanie książek to… »
Darcon
23/08/2019 07:14
Cóż, bardzo mi się podobało. Piszę cóż, gdyż po dłuższej… »
ShoutBox
  • Kazjuno
  • 23/08/2019 16:36
  • Święte słowa!
  • JOLA S.
  • 23/08/2019 12:22
  • Powodem waśni był smok. Na początku nikt z jadących portalem nie wierzył. „Bo mało to bajek po świecie pędzi” Poczytajcie, Panowie, naszego Skuula i basta, bo życie ucieka na bzdurkach.:)
  • Kazjuno
  • 23/08/2019 07:11
  • Coś cię najwyraźniej uwiera, geniuszu, łaszący się do portalowym władz. Tak trudno ci zakończyć insektowo robaczaną połajankę?
  • Decand
  • 22/08/2019 23:25
  • "Ponoć" słowem klucz. Wszyscy czekamy więc i Ty bądź grzeczym i zaczekaj. Świat naprawdę poczeka na Twoje arcydzieła chrabąszczyku
  • Kazjuno
  • 22/08/2019 21:08
  • Ponoć czas oczekiwania to tydzień, kolego robaku. Czekam już dwa.
  • Decand
  • 22/08/2019 20:41
  • Niektórym robaczkom widać spieszy się za bardzo. A chyba powinno spieszyć się powoli, chyba tak to szło. Na pewno wszyscy wytrzymamy jeszcze na tekst jakiegokolwiek żuczka, ba!, nawet i misia
  • Kazjuno
  • 22/08/2019 18:51
  • Oj, chyba urocza red. Vanilivi z przepracowania - wszak jako jedyna jest przytłoczona nawałą prozy - przeoczyła mnie, skromnego żuczka. Ale przepraszam, może namolnie ponaglam? Pozdrawiam...
  • Dobra Cobra
  • 18/08/2019 11:24
  • [link] Pełna wersja pięknej opowieści Ponad czasem w wydaniu dźwiękowym. Interpretuje głosowo najlepszy z polskich aktorów - Jarosław Boberek, znany z wielu ról.
  • mike17
  • 15/08/2019 20:25
  • Pozdrówki z wakacji :)
  • czarnanna
  • 15/08/2019 10:14
  • To teraz ja. Zaslyszane podczas pobytu w szpitalu: Błogosławieni ci, którzy wierzą w wypis tego samego dnia
Ostatnio widziani
Gości online:8
Najnowszy:4miac252go4
Wspierają nas