Pływające ogrody - alos
Poezja » Wiersze » Pływające ogrody
A A A

 

Spróbuj postawić na anonimowość, a zobaczysz
jak szybko przyjdzie połknąć kij karbowany
w dni i noce. Fala, a przecież nie skreślamy, wiedząc
że i tak nie ma wyjścia, a rezerwa to tylko utopia.
 
Ofelio, rozpuszczasz włosy, a ja patrzę jak woda
bawi się nimi, układając fałdy, a twoja twarz
obłaskawia tony słońca, jakby kosa trafiła na kamień
i ścięty kwiat ożył, chociaż pewnie jak nas
 
nic go nie łączy z ziemią, a tylko kwitniemy dla idei
pomiędzy być i nie być, gdzie wszystko co tylko
może nas dotyczyć, w kubku z cykutą się mieści.

 

 

 

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
alos · dnia 06.08.2019 07:26 · Czytań: 290 · Średnia ocena: 5 · Komentarzy: 3
Komentarze
Kushi dnia 06.08.2019 21:27 Ocena: Świetne!
Ostatnie dwie zwrotki widzę i czytam jak pięknie namalowany obraz... Wiersz pełen metafory ludzkiego życia, gorzkiego życia, w którym często nieskutecznie, a może i niezbyt silnie walczymy o swoje marzenia, ideały... dążąc do do wymarzonej utopii...
Dla mnie świetny, pozdrawiam:)
wiktoria dnia 11.08.2019 19:59
Alos

Niejasna jest dla mnie pierwsza strofa. Co na przykład, symbolizuje kij karbowany, który połyka się w dni i noce?
Strasznie zhermetyzowany początek, a szkoda, bo to fajny wiersz. Dalej jest już lepiej, a najlepiej na końcu.

Choć szyk wyrazów w ostatnim wersie trochę razi. Czytam raczej "mieści się w kubku z cykutą".

Sugerowałabym również zmniejszyć liczbę "a", bo pojawia się aż sześć razy.

Ogólnie treść ciekawa, taka słodko-gorzka, jak życie.

Pozdrawiam :)
alos dnia 20.08.2019 16:40
Dzięki Kushi, cieszę się. Pozdrawiam :)


Dzięki Wiktorio za uwagi. Czy ja wiem czy taki hermetyczny... ;)

Piszesz: Niejasna jest dla mnie pierwsza strofa. Co na przykład, symbolizuje kij karbowany, który połyka się w dni i noce?

Nie chodzi o połykanie kija w dni i noce, ale o połykanie kija karbowanego w dni i noce. Karb, znaczy się nacięcie, znak, linia - w tym wypadku na kiju, no a połykanie kija, chyba kojarzy się ze sztywnością postawy, zważywszy na powiedzenie "połknąć kij". Co do "fali" natomiast, poza ogólnie znanym znaczeniem, znane jest też pojęcie fali, np. w wojsku. Teraz to może nie, bo armia jest podobno "zawodowa" ale jeszcze niedawno, w czasach powszechnego poboru, było ono bardzo znane, i do tego "zjawiska" znajdującego również jakieś tam odbicie w życiu codziennym tekst nawiązuje...

Pozdrawiam :)
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
al-szamanka
17/09/2019 15:29
O tak, jest wiele takich miejsc, do ktorych te słowa… »
Kazjuno
17/09/2019 11:33
Nie chcecie komentować? Trudno... Więc zastanawiam się… »
Darcon
17/09/2019 10:43
Ten sensor, a raczej całe urządzenie, nazywa się "Cyber… »
bruliben
17/09/2019 07:41
Od pewnych rzeczy nie sposób uciec. A co dopiero wybicie na… »
bruliben
17/09/2019 07:36
W mojej ocenie konsumeryzm to wiara, a Bóg - czy to się… »
MarcinD
17/09/2019 07:19
Dobrze, że fakt był autentyczny... Bo jakby był… »
MarcinD
17/09/2019 07:08
JESTEM. I mam gęsią skórkę, brrrr. To straszne, jak nie… »
alos
17/09/2019 01:41
Tak, tak - winyl ma moc! No i raczej wyklucza wybieranie… »
Kobra
16/09/2019 23:29
Na TAK. :) »
bruliben
16/09/2019 23:23
Nie trać wiary. Pokaż wrogom, ze potrafisz. Uwierz, że znam… »
mike17
16/09/2019 22:24
Piękny, sentymentalny wiersz o gaśnięciu, przemijaniu i… »
bruliben
16/09/2019 22:12
Powiedz to osiemdziesiątlatkowi :)) »
Bartek Otremba
16/09/2019 22:05
To tylko przemijanie, nic strasznego, rzecz tak samo zwykła… »
bruliben
16/09/2019 21:48
I dlatego wolę październik. Wrzesień jest jak pożoga,… »
bruliben
16/09/2019 21:30
Strasznie u ciebie fatalistycznie. Zgoda, że jesień jest… »
ShoutBox
  • Kazjuno
  • 17/09/2019 14:16
  • Znowu przesadzasz. Jesteś wrażliwym facetem, na dodatek z intuicją muzyka, więc czułym na fałszywe nuty. Także te cecha ułatwia Ci trafne komentarze. Więc jak znajdziesz czas(?)...
  • AntoniGrycuk
  • 17/09/2019 11:55
  • Powiem tak: technicznie mam coś do powiedzenia i choć nie jest to idealne, to potrafi być pomocne, natomiast mój gust znacznie odbiega od przeciętnej i to, co mi się podoba, nie zawsze jest dobre.
  • Kazjuno
  • 17/09/2019 11:49
  • Przesadzasz Antosiu! Bardzo cenię Twoje komentarze i byłbym rad przeczytać twoje wnikliwe uwagi. Zawsze były celne. Jak znajdziesz czas to zapraszam...
  • AntoniGrycuk
  • 17/09/2019 11:38
  • Kazjuno, ja chętnie skomentowałbym Twój tekst, ale ostatnio mam urwanie głowy i jedynie czasem króciutkie komentuje. Choć z drugiej strony, co jest wart mój komentarz?
  • Dobra Cobra
  • 17/09/2019 08:09
  • Sztuka kreskówkowa jest uważana za gorszą ze sztuk pięknych. :( A tak można w kinie podziwiać i piękną Scarlett i małego Hitlerka. Jak żywych. Choć ten synek ma nadzwyczaj mądry wyraz twarzy.
  • bruliben
  • 16/09/2019 22:11
  • A może przemeblowanie na kreskówkę by pomogło. Takie elementy jak w Masce z Jimim Carreyem?
  • Dobra Cobra
  • 16/09/2019 21:01
  • Bo w.Disenyu wszystko musi być prawilne i bardzo uładzone, a tu niepokorny reżyser, niepokorny temat ... i na dodatek nasza wszechobecna martyrologia, z której nie wolno żartować, tylko na poważnie
  • Dobra Cobra
  • 16/09/2019 20:58
  • U nas jakoś nie widzę tego filmu w oficjalnej dystrybucji. Choć kto wie, bo jak donosi Hollywood Reporter to jest Fox, a więc koncern Disney, ale pewnie będą się bać puścić to w Polsce .
  • bruliben
  • 16/09/2019 15:58
  • Guardian / dosyć kontrowersyjny temat (Hitlerek jako wymarzony przyjaciel). No ale nie od dziś H. pełnił rolę idola. Poprzez komedię można dotrzeć do większej liczby ludzi z przekazem...
Ostatnio widziani
Gości online:21
Najnowszy:Niceswanderse1
Wspierają nas