Powrót - wiosna
Proza » Obyczajowe » Powrót
A A A
Od autora: Migawka

– Chcą mi uciąć nogi – mówi tata. 
Czuję jego strach, który ukrywa pod ironicznym uśmiechem. 
– Nie pozwolę. Jeśli umrę to w całości. 
Wchodzi pielęgniarka i pyta wesoło: – Jak się czuje nasz ulubiony pacjent? 
– Na pani widok, pani Krysiu wstępują we mnie nowe siły. 
Pielęgniarka wybucha śmiechem, a później patrzy na mnie. 
– A kto to, panie Janku? 
– Moja córa. 
– Tak? Zupełnie do pana niepodobna. – Znów pada na mnie jej, taksujące spojrzenie. – Spodziewałam się piękności – stwierdza, a tata rozkłada ręce w geście bezradności, mówiąc: 
– Cóż, jaka matka, taka córka. 
– To gdzie pan miał oczy. 
Wyraźnie bawią się moim kosztem. Czuję to każdą cząstką dwunastoletniego ciała, z którym nie znalazłam dotąd porozumienia. Może teraz...

Nie jestem ładna, a raczej brzydka, szara dziewczyna ze śladami dojrzewania na bladej twarzy. 
Kulę się, zamykając w skorupie jak ślimak. On pewnie ze strachu, a ja ze wstydu. 

Tata jest przystojnym brunetem, wysokim i szczupłym. Ma urok, którym czaruje kobiety, nawet leżąc w szpitalnym łóżku. 

Po wyjściu ze szpitala myślę tylko o jednym. Widzę go bez nóg, siedzącego na wózku inwalidzkim, który pcham bez trudu. Obok przechodzą te wszystkie ładne kobiety, które uwodziły tatę spojrzeniami, a teraz odwracają wzrok. Dla nas też są powietrzem. Podchodzi mama. Odbieram od niej zakupy. Teraz ona pcha wózek. W oczach rodziców nareszcie widzę miłość.

Jest zima, mróz szczypie w policzki, ale nie zważam na to. Teraz jestem szczęśliwa. Przyspieszam kroku i po chwili biegnę, co rusz ślizgając się na warstwie lodu, ukrytej pod śniegiem. Upadam na plecy, a moja głowa odbija się od twardej powierzchni i uderza o nią ponownie. 

z serii Migawka

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
wiosna · dnia 12.08.2019 10:39 · Czytań: 120 · Średnia ocena: 4,67 · Komentarzy: 8
Komentarze
JOLA S. dnia 12.08.2019 11:07
Refleksje, które mi się nasunęły podczas lektury tekstu:

uległam pokusie i wsiąkłam zamiast cieszyć się latem...

Autor informuje w paru zdaniach, że nieszczęścia chodzą po świecie stadami i nigdy nie wiadomo, kiedy cegła spadnie nam na głowę. Nieszczęście odbierając wolność, zmienia nasz los na zawsze lub na długo.

Ostatnia kwestia: nie czekając na następną okazję przekazuję ciepłe pozdrowienia i wyrazy podziwu, który żywię dla Twojej twórczości.
Lubię Twoje wiersze.
Proza jest ok, ale przyprawiła mnie o gęsią skórkę.:)

Do następnego :) :)
al-szamanka dnia 12.08.2019 16:29 Ocena: Świetne!
Cytat:
– Na pani widok, pani Kry­siu(,) wstę­pu­ją we mnie nowe siły.

Cytat:
– Znów pada na mnie jej, tak­su­ją­ce spoj­rze­nie.

zbędny przecinek
Cytat:
Widzę go bez nóg, sie­dzą­ce­go na wózku in­wa­lidz­kim

Nie jestem pewna, ale tu też chyba zbędny przecinek - eeeech, Wasinka, Miladora, albo Zola wiedziałyby na 100%.
Cytat:
co rusz śli­zga­jąc się na war­stwie lodu, ukry­tej pod śnie­giem.

Ooooo, a tu jestem pewna, że zbędny.

Bardzo interesująca migawka - ostatnie zdanie wiele mówiące.
Wolałabym dobrze, ale niestety nasuwa mi się tylko jedna, natrętna myśl.
Doskonale wiesz jaka.

pozdrawiam ciepło :)
wiosna dnia 12.08.2019 18:25
Jolu i Al, dziękuję Wam bardzo za budujące opinie:)
Przecinkoza u mnie jak zawsze ;)
Niebawem poprawię i nadrobię zaległości w czytaniu i komentowaniu.
Pozdrawiam z uśmiechem :)
Dobra Cobra dnia 12.08.2019 18:37 Ocena: Bardzo dobre
Podoba mi się Twoje opowiadanie. Krotkie, tresciwe, mocne. Takie życie, takie kobiety.

Dziękuję za piękne chwile, spędzone w Twoim kąciku.


Pozdrawiam i do następnego,

DoCo
Kazjuno dnia 12.08.2019 19:22 Ocena: Świetne!
Krótka choć mocna i sugestywna, i zawierająca dużo treści opowiastka. Czego tu nie mamy?
* Nieszczęście ojca, ukrywającego tragedię"szpanerstwem na twardziela", by tylko nie stracić fasonu.
* Zdruzgotaną ponurą wizją taty, przyszłego kaleki, dziewczynkę.
* Poniżenie dziewczynki, spowodowane przez wbijającą ją w kompleksy chamską, chcąca przypodobać się przystojniakowi, pielęgniarę.
* Marząca o wreszcie mogącym nastąpić szczęściu w rodzinie, dorastająca panienka. (Wszak nieszczęsna mamusia, zdradzana przez babiarza męża, wreszcie zapanuje nad jego uwodzicielskimi zapędami, co zdejmie z niej odium zazdrości).
* No i pechowy upadek dwunastolatki, Co jest wstrząsem wyrywającym ją (być może) z ułudy przyszłościowych wizji(?).
W sumie skondensowana pigułka zagęszczonych dramatów.

Napisałaś to świetnie i nie mogę dać innej cenzury niż celująca.
Pozdrawiam, Kaz
Carvedilol dnia 13.08.2019 14:04
wiosna

Podobało mi się. Lubię takie migawki, który tylko zaznaczają jakąś opowieść, a właściwa powstaje w głowie czytelnika, zmusza do zastanowienia i przemyśleń.

Pozdrawiam
Carvedilol
d.urbanska dnia 19.08.2019 23:15
Dobre, do przemyślenia i sprawne. Z jedną uwagą: "Nie jestem ładna, a raczej brzydka" [Nie jestem ładna i dość / albo Jestem raczej brzydka].
Pozdrawiam.
wiosna dnia 21.08.2019 23:41
Kazjuno, Carvedilol dziękuję i właśnie tak jest. W głowie czytelnika.
d.urbańska do zastanowienia.
Dobrego dnia :)
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
wodniczka
23/08/2019 22:26
Pierwsza część podoba się najbardziej. Ogólnie ciekawa… »
Marek Adam Grabowski
23/08/2019 19:16
Masz dobry warsztat pisarski; czyta się ciebie bardzo… »
wodniczka
23/08/2019 18:40
Pięknie. Szczególnie w połowie zatrzymał mnie na dłużej.… »
PrzemeK155J
23/08/2019 17:59
Historia jest naprawdę ciekawa. Jedna z najciekawszych, jaką… »
wodniczka
23/08/2019 16:26
Al-szamanko Tak. Masz rację. Trochę tam się nawarstwiło.… »
RafalSulikovski
23/08/2019 14:09
:-) :) :) »
RafalSulikovski
23/08/2019 14:08
:-) dziękuję Karen. Widzę, że mam jeszcze dla kogo pisać... »
Karen Lety
23/08/2019 14:04
Wiersze są trochę jak piosenki, każdy znajduje w nich coś… »
Karen Lety
23/08/2019 13:58
Świetny wiersz. Napisany przy użyciu takich słów i w taki… »
JOLA S.
23/08/2019 13:57
Dobrze się zaczyna :) Nikt, dotąd, nie skomentował tekstu.… »
Karen Lety
23/08/2019 13:52
Zgadzam się z Darcon, że drugi psychiatra mógłby zagościć na… »
RafalSulikovski
23/08/2019 11:34
:-) Dzięki! Ja dopiero jestem stale "zapowiadającym… »
MP642
23/08/2019 11:22
Jeżeli by rok '68 rozumieć wąsko, to faktycznie za… »
JOLA S.
23/08/2019 10:21
Darconie, mów dalej, proszę :) Czytanie książek to… »
Darcon
23/08/2019 07:14
Cóż, bardzo mi się podobało. Piszę cóż, gdyż po dłuższej… »
ShoutBox
  • Kazjuno
  • 23/08/2019 16:36
  • Święte słowa!
  • JOLA S.
  • 23/08/2019 12:22
  • Powodem waśni był smok. Na początku nikt z jadących portalem nie wierzył. „Bo mało to bajek po świecie pędzi” Poczytajcie, Panowie, naszego Skuula i basta, bo życie ucieka na bzdurkach.:)
  • Kazjuno
  • 23/08/2019 07:11
  • Coś cię najwyraźniej uwiera, geniuszu, łaszący się do portalowym władz. Tak trudno ci zakończyć insektowo robaczaną połajankę?
  • Decand
  • 22/08/2019 23:25
  • "Ponoć" słowem klucz. Wszyscy czekamy więc i Ty bądź grzeczym i zaczekaj. Świat naprawdę poczeka na Twoje arcydzieła chrabąszczyku
  • Kazjuno
  • 22/08/2019 21:08
  • Ponoć czas oczekiwania to tydzień, kolego robaku. Czekam już dwa.
  • Decand
  • 22/08/2019 20:41
  • Niektórym robaczkom widać spieszy się za bardzo. A chyba powinno spieszyć się powoli, chyba tak to szło. Na pewno wszyscy wytrzymamy jeszcze na tekst jakiegokolwiek żuczka, ba!, nawet i misia
  • Kazjuno
  • 22/08/2019 18:51
  • Oj, chyba urocza red. Vanilivi z przepracowania - wszak jako jedyna jest przytłoczona nawałą prozy - przeoczyła mnie, skromnego żuczka. Ale przepraszam, może namolnie ponaglam? Pozdrawiam...
  • Dobra Cobra
  • 18/08/2019 11:24
  • [link] Pełna wersja pięknej opowieści Ponad czasem w wydaniu dźwiękowym. Interpretuje głosowo najlepszy z polskich aktorów - Jarosław Boberek, znany z wielu ról.
  • mike17
  • 15/08/2019 20:25
  • Pozdrówki z wakacji :)
  • czarnanna
  • 15/08/2019 10:14
  • To teraz ja. Zaslyszane podczas pobytu w szpitalu: Błogosławieni ci, którzy wierzą w wypis tego samego dnia
Ostatnio widziani
Gości online:10
Najnowszy:4miac252go4
Wspierają nas