Noc Bogów - Madawydar
Proza » Przygodowe » Noc Bogów
A A A
Od autora: Odra to nie Missisipi, ale rzeka zawsze mnie urzeka.

Niedługo minie rok, jak zmuszony byłem do opuszczenia na zawsze pokładu „Minerwy”. Nie mogąc znieść widoku i rżenia koni w  ładowni, wybrałem się po nową przygodę na wodach Morza Południowochińskiego i Żółtego na wyczarterowanym okręcie „Dragon”, ale i to nie trwało długo. Wyleciałem za burtę i z żółtej brei wyciągnął mnie przyjaciel, który był kapitanem „Króla Artura”. Nie chciałem jednak długo nadużywać jego gościny na jego statku i skorzystałem z okazji zaokrętowania się na barkę „Otton III”. Teraz pływam wstęgą Odry, wiodąc skromne, niemal ascetyczne życie, jak zresztą przystoi, mając za patrona takiego władcę. Nie ma szaleństw, nie ma sztormów i wichrów zalewających pokład, po obu  stronach widzę dwa brzegi, a  horyzont nie jest tak bezkresny jak na morzu. Tylko do domu, jak zawsze od dziesiątków już lat ,  daleko. I tylko przyzwyczajenia wciąż te same; bo ja muszę czasem coś napisać, namalować, wsadzić w ziemię, przeczytać i pobiec do tawerny „Pod Wrakiem”. Zresztą wiele z tych rzeczy da się zrobić w samej tawernie. To właśnie w niej często powstają przy rozjaśniającym jasnym pełnym nowe teksty, obrazy.  Tu często się zdarza, że czytam, z łatwością pokonując niezbyt wygórowaną w naszym kraju średnią czytelniczą. Siedzę    w tej mojej tawernie zawsze przy oknie i w słońcu, bo ja jak Bohumil Hrabal uwielbiam słońce, które przynosi mi światło ciepło , natchnienie i czytam.

- Co tam tak czytasz, kapitanie ? – odezwał się John, który od dłuższego czasu przyglądał mi się badawczo wycierając ściereczką kufle do połysku.

- Ano Johnie, bardzo aktualną sztukę pod tytułem „Noc Bogów’ niejakiego Miro Gavran`a . Ten Chorwat traktuje w niej o czasach Ludwika XIV, ale czyta się tak, jakbym czytał sprawozdanie z dzisiejszych realiów stosunków społecznych, a zwłaszcza współczesnych metod sprawowania władzy. Bohaterem jest Molier, który w swych tragikomediach bezpardonowo przedstawiał życie dworu królewskiego z samym królem „Słońce” na czele. No i właśnie w pewnej swej sztuce teatralnej przesadził, opisując skandaliczne zachowanie się władcy względem pewnej młodej aktorki z trupy aktorskiej pisarza. Sam Molier obawiał się o własne życie, gdy sztuka uzyskała rozgłos i stała się powodem do drwin z króla. Król jednak oficjalnie darował mu życie zapewniając nawet o swej przyjaźni, ale cichaczem polecił go zlikwidować. No i Molier został otruty. Padł na deskach teatralnej sceny grając, o ironio, sztukę pt: „Chory z urojenia”.

- Kapitanie, znam kilku takich współczesnych „Molierów”.

- Ja też John, i nawet znam kilku takich „Ludwików XIV – tych”.

- Z tą tylko różnicą kapitanie, że dzisiaj ludzi niewygodnych się nie truje, ich się po prostu wyrzuca za burtę.

- Święta racja. John, koniec czytania. Przynieś piwa dzban, bo jak mawia mój przyjaciel „picie to jest życie”, zresztą jego również wyrzucili za burtę.

- Miałeś szczęście kapitanie z tą barką. Pewnie byś wyleciał razem z nim.

- Pewnie tak, no, co z tym dzbanem?

- Od kiedy to pijesz kapitan, na dzbany?

- Od wtedy, kiedy czytam Hrabala.

- Nie dorównasz mu kapitanie.

- Wiem, ale zawsze warto spróbować, John.

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Madawydar · dnia 14.08.2019 01:33 · Czytań: 55 · Średnia ocena: 2 · Komentarzy: 2
Komentarze
Decand dnia 14.08.2019 07:40 Ocena: Przeciętne
Jakaś drobnica co mi się chwyciła:

Cytat:
Tylko do domu, jak za­wsze od dzie­siąt­ków już lat - za­wsze da­le­ko.


Zamiast pauzy przecinek

Cytat:
prze­czy­tać i po­biec…..​do ta­wer­ny „Pod Wra­kiem”


Tu znowu przesadziłeś z wielokropkiem

Cytat:
Sie­dzę więc zatem


Coś tutaj nie gra

Cytat:
prze­sa­dził opi­su­jąc skan­da­licz­ne za­cho­wa­nie się wład­cy wzglę­dem pew­nej mło­dej ak­tor­ki z trupy ak­tor­skiej Mo­lie­ra.


Tu z kolei lekka przesada z jedzeniem przecinków. W sumie na przestrzeni całego tekstu gdzieś te przecinki się zjadły.
Potem w tekście następuje pięć powtórzeń słowa Molier - ciut za dużo i trochę to spowalnia czytanie.

Sam tekst, patrząc na niego jako osobną konstrukcję, odizolowaną od czegokolwiek innego, nie może się utrzymać. Początek opisujący poprzednie przygody podmiotu są przyspieszone, brak w nich rozbudowania tematu, czytelnik nie może przyzwyczaić się do jednej łodzi to już wyskakuje na drugą. Ja rozumiem, że może to zabieg stylistyczny - że sam bohater nie przyzwyczaja się do tego miejsca - ale nawet jeżeli tak było to reszta tekstu tego nie potwierdza ani nie rozszerza tego motywu w żaden sposób. Motyw upada jeszcze dobitniej ze względu na dość zwięzłą formułę. Ta sama formuła niejako zabija zakończenie, z którego, tak naprawdę, nic nie wynika dla czytelnika. Tak jakbyś wyrwał tekst na początku, opublikował i, w sumie tyle. Gdzie tutaj jakaś konkluzja? Jak nie chcesz jej dawać to gdzie w tekście mogę znaleźć, że to będzie miało kontynuacje? Napisałeś "coś" ale mało z tego "czegoś" wynika - tutaj chyba największy pies pogrzebany. Być może w formie kompletnego tekstu całe opowiadanie miałoby sens. Na razie - jakaś taka migawka z tego wyszła, ale za bardzo razi w oczy.
Madawydar dnia 22.08.2019 07:43
Witaj Decand

Dzięki za komentarz.

Pozdrawiam.
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Kushi
22/08/2019 13:48
Ach moja ukochana Poetko... czasem wydaje mi się, że czytasz… »
JOLA S.
22/08/2019 10:39
Rafale, znowu stoję z nożyczkami i nie wiem, od czego by… »
kamyczek
22/08/2019 09:38
Dla mnie, optymistki, szklanka jest zawsze do połowy pełna.… »
kamyczek
22/08/2019 09:34
Bardzo ładny wiersz,, Wodniczko, podoba mi się. I… »
Zdzislaw
22/08/2019 09:21
Przyjemnie, że się spodobał i wywołał uśmiech. Również… »
Madawydar
22/08/2019 07:43
Witaj Decand Dzięki za komentarz. Pozdrawiam. »
ponadchodnikami
22/08/2019 02:23
"myślę więc (że) jestem" jest bardzo poruszające. »
Kushi
21/08/2019 23:44
Czasem w nas samych tak bywa, że nie doceniamy tego co mamy… »
wiosna
21/08/2019 23:41
Kazjuno, Carvedilol dziękuję i właśnie tak jest. W głowie… »
Kushi
21/08/2019 23:35
- piękne to jest Wodniczko:):) Zawsze po Twoich wierszach… »
wodniczka
21/08/2019 17:27
Witaj Jola S. Cieszę się, że moja poezyjka przypadła Ci do… »
JOLA S.
21/08/2019 15:51
Sen odpręża, daje energię do życia i do działania. Nie… »
Yaro
21/08/2019 15:05
Dziękuję »
kamyczek
21/08/2019 13:48
Są i takie, których za nic nie można sobie przypomnieć po… »
kamyczek
21/08/2019 13:36
Piękny wiersz, wzruszający. Podoba mi się, bardzo.… »
ShoutBox
  • Dobra Cobra
  • 18/08/2019 11:24
  • [link] Pełna wersja pięknej opowieści Ponad czasem w wydaniu dźwiękowym. Interpretuje głosowo najlepszy z polskich aktorów - Jarosław Boberek, znany z wielu ról.
  • mike17
  • 15/08/2019 20:25
  • Pozdrówki z wakacji :)
  • czarnanna
  • 15/08/2019 10:14
  • To teraz ja. Zaslyszane podczas pobytu w szpitalu: Błogosławieni ci, którzy wierzą w wypis tego samego dnia
  • Decand
  • 13/08/2019 19:20
  • Niektórzy wierzą też, że maksymalny czas tekstu w poczekalni wynosi pięć dni. Trzeba powoli, małymi kroczkami, jak nauka o nieistniejącym Mikołaju
  • Dobra Cobra
  • 13/08/2019 15:03
  • Niektórzy znow wierzą, że jak zostawisz 40 komentarzy różnym osobom to te 40 osób wróci do ciebie i da tobie takze 40 komentów
  • Dobra Cobra
  • 12/08/2019 18:38
  • Najprostsza rzecz to załatwić sobie klakierów ;)
  • Joefrind1
  • 11/08/2019 00:51
  • Nikt nie komentuje mojego wiersza :(
  • Joefrind1
  • 10/08/2019 20:52
  • A to przepraszam, juz nie przeszkadzam
  • Dobra Cobra
  • 10/08/2019 19:20
  • Prozaicy piszą kolejne wersy, poeci kolejne rymy spisują. Nikt nie ma czasu ma oglądanie pogody, gdy Ojczyzna w potrzebie.
  • Joefrind1
  • 10/08/2019 16:25
  • Ale dzisiaj fajna pogoda
Ostatnio widziani
Gości online:17
Najnowszy:5lydiac542ec4
Wspierają nas