POWIEDZ, CZY … VI - ClakierCat
Poezja » Wiersze » POWIEDZ, CZY … VI
A A A

POWIEDZ, CZY … VI

 

Czekałem jak byliśmy umówieni
oczy jak niebo o zachodzie
przyszedłem podsycany płomieniami
dzień i noc bez znaczenia
tylko twój odcień o każdej porze.

 

Na portierni pewna pani o tobie powiedziała
to nie szafir i malachit – proszę pana
jest … być może … ale ja nie wiem
może …
jeszcze nie przyszła pana dama
proszę czekać i się nie niepokoić
zapewne przyszła i czeka ….
niech pan śmiało dalej przechodzi
prosimy, zapraszamy, pan czeka!

 

A światło wpadało przez szyby z latarni
i ciebie nie było i było tak smutno
byliśmy sami … gdzieś ja i gdzieś ty
i nie pomagało światło z latarni,
tylko ćmy!

 

Pora była więc wieczorna a więc w feyer hoteliku
pewna i taka jedna do mnie o tobie powiedziała
że jest i że czeka
w barze … przy winie
samotna przy stoliku
- proszę pana,
tam czeka dziewczyna pana
ale możliwe, że wyszła i wróciła do pokoju
i rzeka słów …
że może
że gdyby
że jakby
albo kiedy
kiedyś lub zawsze
i też nigdy
i także ale na niby
może właśnie
albo w ten deseń : kiedy?
i dalej …

 

A przez szyby świeciły ciemne latarnie
a mostów nie było przy latarni
i rzeka słów płynęła na marne
i ćmy tańczyły.

 

I nagle zakrakały wrony
i zobaczyłem niebo lazurowe
i przechodziły z modrych kolory w cyjany
i pomyślałem tak jak ty w jednej chwili spokojnej
że usłyszałem: ty mi się śnisz luby kochany
w rudym swetrze oczy modre
takie czułe, zawsze szczodre...

 

A światło znowu wpadało przez szyby
z latarni
i ciebie nie było i było tak smutno
i byliśmy sami … gdzieś ja gdzieś ty
i nie pomagało światło z latarni
ni jednej iskry! ćmy, ćmy
i ćmy.

 

Wieczór przybliżał się do dziewiątej
zagrały dzwony w dziale miłości
i hymny ktoś odtwarzał aż do piątej
i o tej dziewiątej przy miłości ołtarzach
taka powiedziała jedna trąba jerychońska
może jesteś u arrasów w udziałach – gdzie nicią złotą
piszą o twoich wdziękach i o sukni przeźroczystej
wśród sklepień kościoła
a tam była przyzwoitka przymierzalnia i papugi stroszyły pióra
i jak paw ogon mandaryn rozkładał durny
i woźny pilnowała ciszy i nie dzwoniły telefony
i głusza zamykała bramy filharmonii
i dzwon się w jedno kołysał bo zalegała głucha cisza.

 

A przez szyby świeciły ciemne latarnie
a mostów nie było przy latarni dzwonie
i rzeka słów płynęła na marne
i ćmy tańczyły na marne.

 

I wtedy stanąłem w oknie i ciebie ni śladu
ani szeroko ani jeszcze
i gdy spoglądnąłem szeroko w okno gwiazdy zgasły
dla ciebie!
a królewski błękit nie mylił
lazur przemieniał się w modrość
a modrość w cyjanu chwile
i nie było szafiru bo oczy błękitne
tworzyły jedną chwilę
że jesteś że czekasz i myślisz wciąż o mnie
POWIEDZ, CZY… szumiały latarnie
i dzwoniły wszystkie dzwony
o sukience przeźroczystej strojnej w jarzębiny
i maliny dotykała usta a przez okno za długimi rzędami
rosła czyjaś zielona kapusta a wśród kapusty król może na koniu
a może na ośle, berło trzymał wyniośle.

 

A w rudym swetrze oczy modre
takie czułe, zawsze szczodre...

 

I nie krakały już wrony
i świeciło niebo lazurowe
i chodziły w modrym kolory i cyjany
i myślałem tak jak ty w jednej chwili spokojnej
bo słyszałem: ty mi się nie śnisz luby kochany
w rudym swetrze oczy tobie modre
takie czułe, zawsze tobie szczodre...

 

28 sierpnia, 2019

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
ClakierCat · dnia 19.09.2019 08:11 · Czytań: 53 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 0
Komentarze

Ten tekst nie został jeszcze skomentowany. Jeśli chcesz dodać komentarz, musisz być zalogowany.

Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Florian Konrad
14/10/2019 00:47
to nie byłem ja, to moje alter-ego - niejaki Michał… »
bruliben
14/10/2019 00:06
czasem wiele nie trzeba wystarczy zawalczyć o cudze… »
Ustiusza
14/10/2019 00:00
Ludzie lubią tylko jedną stronę medalu i to tę, którą sami… »
Ustiusza
13/10/2019 23:43
Ech, ci mężczyźni, wieczni Piotrusie Pany (nie jestem pewna,… »
Ustiusza
13/10/2019 23:38
Lubię wiersze o czymś, które opowiadają historie. Ten swoją… »
bruliben
13/10/2019 22:17
Czyżby rozdwojenie jaźni Konradzie? Brudny ręcznik… »
Marco Petrus
13/10/2019 22:14
Witaj – Abi (po bardzo wielu latach) Zaciekawił mnie… »
Florian Konrad
13/10/2019 21:57
dziękuję za wpad i koment :) »
bruliben
13/10/2019 21:56
Taaak, dobra narracja sama wystawia sobie pozytywny stopień.… »
Lilah
13/10/2019 20:21
Bywa, więc się nie przejmuj. :) »
Abi-syn
13/10/2019 20:18
Dzięki za wizytę i pozostawienie śladu w sumie pod wierszem… »
Gregcem
13/10/2019 19:36
Dzięki MIKE12 za czytanie moich wierszy i za tak pomocne… »
Marek Adam Grabowski
13/10/2019 19:15
Opowiadanie jest dobrze napisane. Wciąga już na początku.… »
mike17
13/10/2019 18:28
Wiele w wierszu się dzieje, wiele jednak wychodzi na dobre… »
mike17
13/10/2019 17:36
Przykry, pesymistyczny wiersz o braku nadziei... Nie raz,… »
ShoutBox
  • Vanillivi
  • 12/10/2019 15:46
  • Ryzykowny tytuł :) Ale dziękuję za informację, zobaczę jak to wygląda :)
  • bruliben
  • 11/10/2019 02:45
  • Wszyscy śpią? Grzeczne brzdące :)
  • mike17
  • 10/10/2019 17:11
  • Hej, ho, do konkursu by się szło! A więc MUZO WENY 8 zapraszają i pragną zmotywować Was do napisania miniatury : [link]
  • chawendyk
  • 10/10/2019 16:07
  • Vanillivi Nie miałem kiedy odpisać. Tytuł "To nie jest czas dla poetów" Michał Andruk Jest na lportalu aukcyjnym i "Lubimy czytać".
  • Kazjuno
  • 10/10/2019 14:43
  • A Olga to moja znajoma! Wysłałem gratulacyjnego mejla. A może chcielibyśta jej adres? A wieta jaką opinię napisała o mojej książce? Super! Nie bądźta zazdrosne. To nie ładnie...
  • Kazjuno
  • 10/10/2019 14:39
  • Mamy Nobla!
  • zawsze
  • 10/10/2019 13:53
  • Tokarczuk dostała Nobla!
  • zawsze
  • 10/10/2019 13:52
  • no, kogo? ;)
Ostatnio widziani
Gości online:19
Najnowszy:Flockerzies5x
Wspierają nas