POWIEDZ, CZY… IV - ClakierCat
Poezja » Wiersze » POWIEDZ, CZY… IV
A A A

POWIEDZ, CZY… IV

 

Opowiem ci o naszej miłości:

Zapisałaś mnie w kredce
czerwonych ust namiętnych
i nie milcz kiedy miałbym żegnać
albo kłamać …

Przypomnij jak brałem pod rękę
i usta kochały, dziś kiedy
i kiedyś pamiętam
a teraz mi boleśnie że mogę usta stracić
i boso pobiegnąć w ucisku nie wrócić
i żadnym spokojem nie mógłbym nie pragnąć
usta malowane w kredce odrzucić
bo usta mówiły i prawdy pytały:
POWIEDZ, CZY mnie kochasz? powiedz kochany …

W parku zbierałaś … a liście były złote
kasztany rude jak rudy sweter
a liście rwane i przedziwnie proste
i kasztany rude nie upadłe
pytania wyzwolone przecież zbierane
cudne zachwyty ziemi sięgały nie marnej
głośnego szczęścia kazania –
na głębi słuchałem tylko Ciebie!
Nikt nie zgadnie!

Bo przytulałaś dłonie do rudego swetra
i przyciskałaś dłonie
a ja obejmowałem, że czas nic już nie zmieni –
zapatrzony w oczy zielone.

A po lesie wiatr
a po polu wiatr
liść może podniesiesz lato odchodzi
odejdzie lato a potem kasztan weźmiesz na szczęście
on wiernym świadkiem naszej powodzi
bo po polu wiatr
bo po lesie wiatr
wiernym druhem gładkiej sukienki
bo na stole chleb
bo na stole dzban
a dzban ciepły i kawa nie stygła
i aromat znał i aromat grał
masłem złotym i smakiem powidła
wiśniowego i głóg a potem róża
i kot rudy łasił się do słowa
jeszcze delikatnie jeszcze po raz dotknij
odgadnę wszystkie Twoje pytania
o frasobliwości co w sukience splątało się jedwabnej
a za suknią uśmiech a za suknią łąka.

Policzyliśmy kiedyś wszystkie gwiazdy
i dmuchawce kiedyś spadały po łące
myśmy dmuchawce oglądali w glorii i chwale
i w sekundach burzy dmuchawce grzmiały
jeszcze …
za to że pośród dmuchawców czynami
samodzielnie sami czekali
na przełaj ja na przełaj ty wypuszczali na łące.

Nie odejdą zbierane liście i zachwyty – lecz bez kazania
nie będę na głębi bezradny i mglisty
odgadnę kasztany gdy mnie zbierałaś
i jak tydzień cały nieustannie
szłaś i wyciągałaś dłonie
a kałuże wysychały i śniegi się topniały
gdy ja Ciebie kochałem
najbardziej w rudym swetrze tak ładne
miałaś wtedy dłonie
bo kochałem aby dni –
aby dni, co świadkiem były
układały ścieżki nie skryte
i abym zawsze mógł pamiętać łąkę
i dziewczynę w gładkiej wichrowej sukience
i w sukience wietrznej,


... wieczornej.
 
 
PS. POWIEDZ, CZY IV
 
przeszedłem drogę w ślad twojemi stopy,
pędzące szybko jak czerwona szminka,
kreśliła obraz namiętnych rozkoszy,
kiedym na górze ujrzał usta blisko –
 
kobieta która – innej nie całować –
ani nie kłamać ani też nie żegnać,
usta jej zawsze kochały przewodnie,
żem się nie płoszył i żem się nie lękał,
 
ani nie cierpiał gdy prawdy pytały,
bo kiedy usta mówiły ja pytam,
odpowiedź jedną dawałaś kochana
czy ty mnie kochasz powiedz czy mnie kochasz?
 
a drogowskazy usta całowały,
w malachitowo – szafirowe oczy …
 

 

27 sierpnia, 2019

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
ClakierCat · dnia 21.09.2019 08:15 · Czytań: 59 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 0
Komentarze

Ten tekst nie został jeszcze skomentowany. Jeśli chcesz dodać komentarz, musisz być zalogowany.

Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Florian Konrad
14/10/2019 00:47
to nie byłem ja, to moje alter-ego - niejaki Michał… »
bruliben
14/10/2019 00:06
czasem wiele nie trzeba wystarczy zawalczyć o cudze… »
Ustiusza
14/10/2019 00:00
Ludzie lubią tylko jedną stronę medalu i to tę, którą sami… »
Ustiusza
13/10/2019 23:43
Ech, ci mężczyźni, wieczni Piotrusie Pany (nie jestem pewna,… »
Ustiusza
13/10/2019 23:38
Lubię wiersze o czymś, które opowiadają historie. Ten swoją… »
bruliben
13/10/2019 22:17
Czyżby rozdwojenie jaźni Konradzie? Brudny ręcznik… »
Marco Petrus
13/10/2019 22:14
Witaj – Abi (po bardzo wielu latach) Zaciekawił mnie… »
Florian Konrad
13/10/2019 21:57
dziękuję za wpad i koment :) »
bruliben
13/10/2019 21:56
Taaak, dobra narracja sama wystawia sobie pozytywny stopień.… »
Lilah
13/10/2019 20:21
Bywa, więc się nie przejmuj. :) »
Abi-syn
13/10/2019 20:18
Dzięki za wizytę i pozostawienie śladu w sumie pod wierszem… »
Gregcem
13/10/2019 19:36
Dzięki MIKE12 za czytanie moich wierszy i za tak pomocne… »
Marek Adam Grabowski
13/10/2019 19:15
Opowiadanie jest dobrze napisane. Wciąga już na początku.… »
mike17
13/10/2019 18:28
Wiele w wierszu się dzieje, wiele jednak wychodzi na dobre… »
mike17
13/10/2019 17:36
Przykry, pesymistyczny wiersz o braku nadziei... Nie raz,… »
ShoutBox
  • Vanillivi
  • 12/10/2019 15:46
  • Ryzykowny tytuł :) Ale dziękuję za informację, zobaczę jak to wygląda :)
  • bruliben
  • 11/10/2019 02:45
  • Wszyscy śpią? Grzeczne brzdące :)
  • mike17
  • 10/10/2019 17:11
  • Hej, ho, do konkursu by się szło! A więc MUZO WENY 8 zapraszają i pragną zmotywować Was do napisania miniatury : [link]
  • chawendyk
  • 10/10/2019 16:07
  • Vanillivi Nie miałem kiedy odpisać. Tytuł "To nie jest czas dla poetów" Michał Andruk Jest na lportalu aukcyjnym i "Lubimy czytać".
  • Kazjuno
  • 10/10/2019 14:43
  • A Olga to moja znajoma! Wysłałem gratulacyjnego mejla. A może chcielibyśta jej adres? A wieta jaką opinię napisała o mojej książce? Super! Nie bądźta zazdrosne. To nie ładnie...
  • Kazjuno
  • 10/10/2019 14:39
  • Mamy Nobla!
  • zawsze
  • 10/10/2019 13:53
  • Tokarczuk dostała Nobla!
  • zawsze
  • 10/10/2019 13:52
  • no, kogo? ;)
Ostatnio widziani
Gości online:13
Najnowszy:Dowellse90
Wspierają nas