Altanka - Kołysanka, czyli portalowy Dekameron i nie tylko
Portal Pisarski » Wspólne Pisanie » Poezja
Autor
RE: Altanka - Kołysanka, czyli portalowy Dekameron i nie tylko
ClakierCat Użytkownik
  • Postów: 73
  • Skąd: Oslo
Dodane dnia 07-08-2018 05:35
Kiedyś jabłonie rodziły wiersze

Co najważniejsze - tak notabene,
Co zrobisz z sobą w złocisty sierpień,
Może wyruszysz zawsze przed sobą,
Może napiszesz kilka znów wierszy.

Otworzysz okno – spójrz, widzę suknię,
Nieba gwiezdnego, lato nie mija,

Wspomnieć wiosenną ciebie w przybycie,
Kiedy zabielał kwiatostan nieba.
Przedwczoraj jeszcze zapadły słowa,
Jeszcze je echo powtarza w ciszy,

Jeszcze wypowiesz nagością ciało,
Jeszcze krwi swojej wzniecisz kielichy.
Do góry
Autor
RE: Altanka - Kołysanka, czyli portalowy Dekameron i nie tylko
dodatek111 Użytkownik
  • Postów: 64
  • Skąd:
Dodane dnia 07-08-2018 09:23
kiedyś jabłonie rodziły wiersze
a lato śniło wciąż nowe barwy
mniej fałszowały spóźnione świerszcze
i myśmy byli bardziej figlarni

lecz czas w altance inaczej biegnie
czasem zatrzymać można go w pędzie

gdy niebo ciężkie od gwiezdnych świateł
a grona słodycz mają na ustach
noc przetykana kwiatów zapachem
znów nas powita za drzwiami lustra

dionizos przejdzie przez próg altanki
i głośno śmiać się będą bachantki
Do góry
Autor
RE: Altanka - Kołysanka, czyli portalowy Dekameron i nie tylko
ClakierCat Użytkownik
  • Postów: 73
  • Skąd: Oslo
Dodane dnia 07-08-2018 10:48
i głośno śmiać się będą bachantki

Kiedy zapalę jabłonie jasne,
Pośrodku ciężkich owoców nieba,
Nie będzie fałszu, a będą świerszcze,
Myśmy są sobą, woda jest z chleba.

Tak czasem myślę - ile świeczników,
Ile bym musiał zapalić w biegu,

Zapachem jabłka, to tak szeroko,
Waniliowymi, ruchomych w brzegu.
A niebo ciężkie od gwiezdnych świateł,
W rozdarte chrapy wargi winogron,

Malował bym ja zapach, ach! kwiatów,
Brązami nagość – śmiała bachantka.
Do góry
Autor
RE: Altanka - Kołysanka, czyli portalowy Dekameron i nie tylko
Miladora Użytkownik
  • Postów: 6955
  • Skąd: Kraków
Dodane dnia 08-08-2018 15:38
a lato śniło wciąż nowe barwy
czas nie miał końca lecz w końcu odszedł
znów nam rozdano nie takie karty
a dzień odmienił widok za oknem

miało być zawsze a wyszła chwila
cóż… każde lato kiedyś przemija

za nami kroczą zastępy cieni
zamglone twarze słowa bez znaczeń
i każdy wyraz staje się niemy
gdy wiersze tracą powoli rację

jak więc ożywić można altanę
skoro skutecznie wygasa pamięć
Zawsze tkwi we mnie coś, co nie przestaje się uśmiechać (Romain Gary).
Do góry
Numer GG
Autor
RE: Altanka - Kołysanka, czyli portalowy Dekameron i nie tylko
dodatek111 Użytkownik
  • Postów: 64
  • Skąd:
Dodane dnia 09-08-2018 11:17
cóż… każde lato kiedyś przemija
tyle ich było już w naszym życiu
wciąż jednak mamy dodatni bilans
mimo upadków i losu wichur

chwile mijają lipiec za czerwcem
zostaną po nich myśli i wiersze

póki nie mówi wyłącznie cisza
a wino pieści zapachem lata
zapominamy o chłodnych niżach
i wciąż piszemy w ciepłych tematach

by przytuliły zziębnięte myśli
gdy zimna jesień znów nam się przyśni
Do góry
Autor
RE: Altanka - Kołysanka, czyli portalowy Dekameron i nie tylko
ClakierCat Użytkownik
  • Postów: 73
  • Skąd: Oslo
Dodane dnia 09-08-2018 14:54
i każdy wyraz staje się niemy

Popatrzysz - będę w oknie otwartym,
Tam za cmentarną mogiłą wieków,
Położę różę na płycie cieni,
Dodam do okien jedyną kartą.

Wybraniem wspólnym widokiem okna,
Rozpływam ciebie przemijająco…

Myśli mam jedne bym nie był niemy,
Wiem, że masz rację zawsze przede mną.
Patrz, płynie kropla, wierszem zadziera,
W wysokie lustra ulewnych oczu,

Nie stracisz życia, ogarnę usta,
Nie jestem niemy w pasemkach włosów.
Do góry
Autor
RE: Altanka - Kołysanka, czyli portalowy Dekameron i nie tylko
Prat Bart Pao Użytkownik
  • Postów: 3
  • Skąd: Kolno
Dodane dnia 14-08-2018 23:59
Wybraniem wspólnym widokiem okna
tuż po otwarciu wrót okiennicy,
kierował się malarz, amator-fotograf
choć chory, znów stał na przeciw kamienicy.

Porywem serca wprowadził swą duszę w drżenie,
w odpowiedz na powitanie obdarowała go głowy skinieniem.

Tworzył jak w transie, chciał skończyć nim skona,
pracując światłem, cieniem, barw feerią.
W sercu, w obrazu centrum mogła być tylko Ona
Zmagał się z wielce niewdzięczną do pracy, osnowy scenerią.

Już prawie to złapał, już prawie uchwycił lecz nie.
Obrazu nie skończył, bez życia upadłszy, malował dalej w swym wiecznym śnie.

Chętnie przyłączam się do zabawy ;)
i co jeszcze powiesz ze pijesz bo cię zdradziłam
tak?
Nie!
Zdradziłam cię właśnie dlatego że pijesz!


Sąsiadka z bloku obok.
Do góry
Autor
RE: Altanka - Kołysanka, czyli portalowy Dekameron i nie tylko
Lilah Użytkownik
  • Postów: 502
  • Skąd:
Dodane dnia 15-08-2018 16:30
w altance echo zastygło w ciszy
a temu winien najpewniej upał
bo on nie sprzyja odkrywczej myśli
na literackiej niwie posucha

wena ma w nosie rozterki panien
beztrosko drzemie sobie na przyzbie
poza niedbała włosy w nieładzie
chwila za chwilą mija leniwie

widać że nastał czas kanikuły
nie ma ni bardów ni słówek czułych
Do góry
  • Skocz do forum:
Polecane
ShoutBox
  • Zola111
  • 15/08/2018 22:12
  • Jakie ja mam zaległości w czytaniu Waszych wierszy! Przepraszam moich Ulubionych autorów. Powolutku nadrobię. Obiecuję.
  • JOLA S.
  • 15/08/2018 11:27
  • OK, bardzo dziękuję :)
  • JOLA S.
  • 15/08/2018 10:47
  • Szukam mojej ostatniej wirtajki, została opublikowana,:) ale gdzie? Znalazłam w wykazie moich tekstów i tyle.:) Może czegoś nie wiem?:)
  • Gramofon
  • 14/08/2018 21:03
  • ano świetny cover
  • allaska
  • 14/08/2018 20:55
  • Pozdrawiam wszystkich gorąco :)
Wspierają nas