Jak wydać książkę?
Portal Pisarski » Książki i Filmy » Książki
Autor
Jak wydać książkę?
niewidoczna Użytkownik
  • Postów: 1492
  • Skąd: Łódź
Dodane dnia 15-04-2013 09:35
Wielkimi krokami zbliża się dzień, który sobie wyznaczyłam na próby dążenia do wydania czegoś własnego. Dobrze wiem, że jeszcze popełniam wiele błędów i żeby "coś" wydać, to najpierw należy zostać laureatem prestiżowych konkursów literackich, ale obawiam się, że zanim dojdę do perfekcji i zdobędę nagrody to minie 200 lat, a może i nawet więcej.
Do rzeczy:
Proszę Was, żebyście zarzucili kilka rad/spostrzeżeń na temat wydawania papierowych książek.
Słyszałam, że audiobooki są teraz z modzie, ale jako tradycjonalistka (przynajmniej chwilowo) opcję słuchania, zamiast czytania wykluczam.
Własnego wydawnictwa też nie założę, nie to konto bankowe. ;)
Pozdrawiam, przepraszając za chaos w wypowiedzi.
"Jeśli kochać, to niebanalnie
Marzyć o tym, co nierealne
Jeśli kochać, to całkowicie
W nawias co dzień brać życie (swe)."
/Plateau/

Oświecenie przychodzi z nieba...
Do góry
Numer GG
Autor
RE: Jak wydać książkę?
Magicu Użytkownik
  • Postów: 222
  • Skąd: Leverkusen
Dodane dnia 15-04-2013 12:55
Jakiś rok temu, z podobnym optymizmem do twojego, zaczęłam zbierać informacje na ten temat. Marzyłam o wydaniu mojej powieści i karierze pisarskiej ;) Teraz wiem lepiej... Znalezienie wydawcy, który zaryzykuje wydanie książki debiutanta nie posiadającego najmniejszego dorobku literackiego jest jak wygrana w lotka. Wielu ludzi twierdzi, że tak zle na rynku książki nie było jeszcze nigdy, a wszystko zaczęło się od wprowadzenia w Polsce Vat-u na książki. Małe wydawnictwa upadają, duże skupiają się przede wszystkim na znanych autorach. (Na moją propozycję wydawniczą Prószynski i S-ka odpisało mi, że w związku z likwidacją działu fantastyki, zmuszeni są odpowiedzieć mi negatywnie.)
Przypuszczam, że trzeba napisać cos naprawdę GENIALNEGO (cokolwiek by to miało być), by znalezć jakiegokolwiek wydawcę.
Wprawdzie istnieją wydawnictwa proponujące autorom współfinansowanie, ale z tego, co się dowiedziałam, to najlepiej trzymać się od takich z daleka. To oszusci, próbujący zarobić na autorze.

Dużo ciekawych informacji znajdziesz tu:
http://weryfikatorium.pl/forum/index.php

Mam nadzieję, że za bardzo cię nie załamałam.
Pozdrawiam
Nie jest naj­ważniej­sze, byś był lep­szy od in­nych. Naj­ważniej­sze jest, byś był lep­szy od sa­mego siebie z dnia wczorajszego. - Mahatma Gandhi
Do góry
Autor
RE: Jak wydać książkę?
niewidoczna Użytkownik
  • Postów: 1492
  • Skąd: Łódź
Dodane dnia 15-04-2013 15:12
Byłam przygotowana na taką odpowiedź.
Dzięki @Magicu. ;)
"Jeśli kochać, to niebanalnie
Marzyć o tym, co nierealne
Jeśli kochać, to całkowicie
W nawias co dzień brać życie (swe)."
/Plateau/

Oświecenie przychodzi z nieba...
Do góry
Numer GG
Autor
RE: Jak wydać książkę?
Elwira Recenzent
  • Postów: 4148
  • Skąd: Rembertów
Dodane dnia 15-04-2013 15:40
Współfinansowanie opiera się na tym, że autor płaci za wszystko (przykro mi, ale z wyliczeń tak wynika), a wydawca na tym zarabia, gdyż autor podpisuje z nim umowę. Często nawet leży dystrybucja, bo książka jest drukowana, kiedy jest na nią zamówienie, a wypuszczane są na rynek tylko egzemplarze obowiązkowe. Sławetny Radwan wiedzie tutaj prym. Każą sobie płacić wadium, a później nie można go odzyskać, książki nie ma w księgarni, a autor nie może jej wydać gdzie indziej, gdyż jest związany umową.

Najlepiej znaleźć wydawcę, który wyda, wtedy zrobi promocję (jakąś) i będzie chciał książkę sprzedać, gdyż to leży w jego interesie.

Żeby wydać, trzeba napisać dobrą książkę, a później storpedować nią wydawców. Najlepiej tych, którzy drukują polską prozę współczesną i są otwarci na debiutantów. Z Prószyńskim bywa różnie. Odrzucili wiele dobrych pozycji, które wzięli inni wydawcy. Odpowiadają po roku, nawet więcej. Trudno ich wyczuć, jednym dają szansę zadebiutować, innym nie, częściej nie. Właściwie nie wiem, dlaczego słabsze pozycje drukują, a lepsze odrzucają. Trzeba wysłać do wszystkich, którzy publikują pozycje o interesującej nas tematyce, a najlepiej wcześniej mailowo się upewnić, czy jest sens wysyłać.

Jeśli chcesz zarobić, od razu mówię, że na drukowanej książce się nie da.

Alternatywą jest e-book. Tu łatwiej debiutantom, wydawcy płacą terminowo, ale jest wersja elektroniczna, nie papier.
Blog autorski
Blog z recenzjami
Do góry
Strona WWW
Numer GG
Autor
RE: Jak wydać książkę?
Magicu Użytkownik
  • Postów: 222
  • Skąd: Leverkusen
Dodane dnia 15-04-2013 16:24
Ja dostałam odpowiedź od Prószyńskiego już po trzech miesiącach, wiec nie było tak źle ;)
Nie jest naj­ważniej­sze, byś był lep­szy od in­nych. Naj­ważniej­sze jest, byś był lep­szy od sa­mego siebie z dnia wczorajszego. - Mahatma Gandhi
Do góry
Autor
RE: Jak wydać książkę?
pablovsky Użytkownik
  • Postów: 431
  • Skąd: Poznań
Dodane dnia 15-04-2013 16:29
Recepta na wydanie książki jest banalnie prosta.
Żeby wydać tekst pod swoim nazwiskiem trzeba mieć do wyboru jedną z dwóch opcji (prochu nie odkryłem): sporo pieniążków, albo dobre znajomości.
Czytałem gdzieś artykuł o pani Grocholi, rzekomo, gdyby nie jej wujek Urban (ten z "NIE" ) to żadna jej książka nie ukazałby się na rynku wydawniczym.
Osobiście przesłałem do kilku wydawnictw książkę, którą przez rok pisałem. Kilka odpowiedzi było mniej więcej w tym stylu:
"Jesteśmy w stanie wydać pańską książkę pod szyldem naszego wydawnictwa, z nadanym przez nas numerem ISBN, ale niestety, jest taki zastój na rynku, że nie możemy podjąć ryzyka finansowego i tylko w przypadku, gdy pokryje pan wszelkie koszty (korekta, druk, okładka) możemy rozpocząć pracę".
Jeden naczelny, podczas rozmowy telefonicznej: "Panie, to jest niezłe i dobrze się czyta, ale kto to kupi, jak rynek stoi?"
Tyle w temacie.
Jednym słowem - masz kasę, jesteś pewien sukcesu? Inwestuj. Nie masz pieniążków, ani wujka w wydawnictwie? Pisz do szufladki.
pablo pablovsky vel Zły Zaskroniec - człowiek o niewielu twarzach.
Redaktor naczelny kwartalnika "No czytaj mi, ciociu!"
Publicysta miesięcznika "Jak zostać gangsterem"
Prezes stowarzyszenia "Klub WeSZołego SZampona"
Do góry
Autor
RE: Jak wydać książkę?
niewidoczna Użytkownik
  • Postów: 1492
  • Skąd: Łódź
Dodane dnia 15-04-2013 20:39
Hm... Trochę straszne to, ale spodziewałam się. ;)
Wiecie może jak się dostać do gazet? ;)
"Jeśli kochać, to niebanalnie
Marzyć o tym, co nierealne
Jeśli kochać, to całkowicie
W nawias co dzień brać życie (swe)."
/Plateau/

Oświecenie przychodzi z nieba...
Do góry
Numer GG
Autor
RE: Jak wydać książkę?
Elwira Recenzent
  • Postów: 4148
  • Skąd: Rembertów
Dodane dnia 16-04-2013 09:26
niewidoczna napisała:
Hm... Trochę straszne to, ale spodziewałam się. Wiecie może jak się dostać do gazet?

Do gazet po prostu wysyłaj. Wybierz te, które drukują literaturę, którą piszesz i próbuj. Nie ma co załamywać rąk, tylko walczyć. Jak nie dziś, to jutro.
Magicu napisała:
Ja dostałam odpowiedź od Prószyńskiego już po trzech miesiącach, wiec nie było tak źle

Szybko, jak na ich możliwości. ;) Znam autorów, którym odpisywali, kiedy książka była już w księgarniach, wydana przez innego wydawcę. Oni jednak odpisują i to już coś znaczy. Wiele wydawców nie zdobywa się nawet na te kilka zdań odmowy.

pablovsky napisał:
Żeby wydać tekst pod swoim nazwiskiem trzeba mieć do wyboru jedną z dwóch opcji (prochu nie odkryłem): sporo pieniążków, albo dobre znajomości.


Przesadzasz. Mam na rynku 3 drukowane powieści i 4 e-booki, nie mam sporo pieniążków ani znajomości.
pablovsky napisał:
zytałem gdzieś artykuł o pani Grocholi, rzekomo, gdyby nie jej wujek Urban (ten z "NIE" ) to żadna jej książka nie ukazałby się na rynku wydawniczym.

W to jestem w stanie uwierzyć, gdyż jej książki są zwyczajnie kiepsko napisane. Kasa i znajomości na pewno pomogły.
pablovsky napisał:
Osobiście przesłałem do kilku wydawnictw książkę, którą przez rok pisałem. Kilka odpowiedzi było mniej więcej w tym stylu:"Jesteśmy w stanie wydać pańską książkę pod szyldem naszego wydawnictwa, z nadanym przez nas numerem ISBN, ale niestety, jest taki zastój na rynku, że nie możemy podjąć ryzyka finansowego i tylko w przypadku, gdy pokryje pan wszelkie koszty (korekta, druk, okładka) możemy rozpocząć pracę".

Proponuję wysyć do wydawców, którzy NIE bawią się we współfinansowanie, a wydają własnym nakładem. Bez względu na to, co wyślesz do firm poligraficznych tego typu, oni zaproponują, że wydadzą, jak zapłacisz, bo z tego żyją, a Ty jesteś ich klientem. Na to faktycznie mogą sobie pozwolić ci, których stać, mają sposoby na dobrą promocję i czas, żeby się wszystkim zajmować albo mają znane na rynku nazwisko.
Blog autorski
Blog z recenzjami
Do góry
Strona WWW
Numer GG
Autor
RE: Jak wydać książkę?
pablovsky Użytkownik
  • Postów: 431
  • Skąd: Poznań
Dodane dnia 16-04-2013 15:06
pablovsky napisał:Żeby wydać tekst pod swoim nazwiskiem trzeba mieć do wyboru jedną z dwóch opcji (prochu nie odkryłem): sporo pieniążków, albo dobre znajomości.

Elwira napisała:
Przesadzasz. Mam na rynku 3 drukowane powieści i 4 e-booki, nie mam sporo pieniążków ani znajomości.

Elwiro, nie przesadzam. Ten fakt dotyczy osób, które nie urodziły się z wrodzonym talentem, a pomimo tego, chcą coś wydać.
Skoro udało Ci się zaistnieć bez pieniędzy i znajomości na rynku wydawniczym, to po prostu oznacza, że taki talent posiadasz ;)
Pozdrawiam.
pablo pablovsky vel Zły Zaskroniec - człowiek o niewielu twarzach.
Redaktor naczelny kwartalnika "No czytaj mi, ciociu!"
Publicysta miesięcznika "Jak zostać gangsterem"
Prezes stowarzyszenia "Klub WeSZołego SZampona"
Do góry
Autor
RE: Jak wydać książkę?
niewidoczna Użytkownik
  • Postów: 1492
  • Skąd: Łódź
Dodane dnia 16-04-2013 16:29
Nie wiem, czy posiadam talent. Na pewno jeszcze bym mogła się podszkolić z umiejętności, na pewno nie mam kasy, a znajomych mam dobrych (doradzą - np. Wy), ale niczego mi nie załatwią.
Co do walki, to im trudniejsza walka, tym zwycięstwo lepiej smakuje. ;)
"Jeśli kochać, to niebanalnie
Marzyć o tym, co nierealne
Jeśli kochać, to całkowicie
W nawias co dzień brać życie (swe)."
/Plateau/

Oświecenie przychodzi z nieba...
Do góry
Numer GG
Autor
RE: Jak wydać książkę?
Emily Użytkownik
  • Postów: 972
  • Skąd: Luben/Breslau
Dodane dnia 16-04-2013 19:13
Cytat:
Żeby wydać tekst pod swoim nazwiskiem trzeba mieć do wyboru jedną z dwóch opcji (prochu nie odkryłem): sporo pieniążków, albo dobre znajomości.
Moim zdaniem jojczenie. Mimo ciężkich czasów (a kiedy czasy nie były ciężkie?) nawet poezję da się dzisiaj wydać bez własnego wkładu finansowego/znajomości.


Cytat:
Ten fakt dotyczy osób, które nie urodziły się z wrodzonym talentem, a pomimo tego, chcą coś wydać.
Po pierwsze - skoro talentu brak, to po co wydawać cokolwiek? (tu przymrużone oko oczywiście ;)) Po drugie - wydanie książki/tomiku to i tak 10% rzekomego talentu i 90% zasuwania jak mały samochodzik, talent przecież niczego za Ciebie nie napisze ani nie doszlifuje :D
niechaj cię pochłonie morze sargassowe

zanurkuj w wątpiach
Do góry
Strona WWW
Numer GG
Autor
RE: Jak wydać książkę?
Elwira Recenzent
  • Postów: 4148
  • Skąd: Rembertów
Dodane dnia 16-04-2013 19:37
Pozostaje pytanie, ile w talencie talentu, a ile codziennej, upartej pracy. Talent bez pracy jest niczym.
Pozostaje pytanie, po co pracować i coś wydawać, jeśli się nie ma talentu? To nieprawda, że pisać może każdy. Podobnie jak nie każdy może być muzykiem, malarzem, alpinistą czy rzeźbiarzem. Musi być jakaś iskra. Zakładam, że jak ktoś już coś napisze i myśli o wydaniu, to tę iskrę w sobie odnalazł. Nikt nie kupi czegoś, co powstało bez niej, więc sens wydawania jest znikomy. Po co, żeby mieć książkę na półce i dać znajomym? Jeśli to kaprys, to faktycznie, zapłacić, spełnić swoje marzenie, ale nie psuć czymś takim rynku. Są różne pragnienia, jeden chce mieć książkę ze swoim nazwiskiem, inny różowego słonia, a jeszcze inny chce pojechać do Egiptu. Kasa jest od spełniania marzeń. Jeśli nie wiąże się pisania z przyszłością, pasją, ciężką pracą, możliwością odrzucenia, też skrytykowania przez recenzentów, to lepiej pozostać na ogródku tylko marzeń i je sobie spełnić. Proszę bardzo.
Więc pytam: wydać, żeby wydać, czy wydać, żeby zaistnieć na rynku? Bo to jest różnica.
Blog autorski
Blog z recenzjami
Do góry
Strona WWW
Numer GG
Autor
RE: Jak wydać książkę?
Kaero Użytkownik
  • Postów: 864
  • Skąd: Wałcz/Poznań
Dodane dnia 16-04-2013 19:53
Tak, jak to ktoś kiedyś napisał (ponoć Goethe): "Kto nie spodziewa się miliona czytelników, nie powinien napisać ani jednej linijki". Myślę, że ten cytat pasuje do tego, co napisałaś, Elwiro :)
A ja leżę i leżę i leżę i nikomu nie ufam i nikomu nie wierzę.
Do góry
Numer GG
Autor
RE: Jak wydać książkę?
niewidoczna Użytkownik
  • Postów: 1492
  • Skąd: Łódź
Dodane dnia 16-04-2013 22:01
;). Myślę, że ja tą iskrę czuję, pracę wkładam i postępy (podobno) widać.
Uważam, że jeżeli ktoś się decyduje na wydanie to jest kaprys powiązany z marzeniem i coś jeszcze, co się nazywa chęcią samorealizacji.
Kaprysy i marzenia można zmienić, więc jeżeli ktoś coś chce wydać i nie ma kasy (ja nie mam), to na serio musi się kryć za tym hobby z którym człowiek wiąże całe swoje dalsze życie, ale niekoniecznie karierę zawodową.
"Jeśli kochać, to niebanalnie
Marzyć o tym, co nierealne
Jeśli kochać, to całkowicie
W nawias co dzień brać życie (swe)."
/Plateau/

Oświecenie przychodzi z nieba...
Do góry
Numer GG
Autor
RE: Jak wydać książkę?
pablovsky Użytkownik
  • Postów: 431
  • Skąd: Poznań
Dodane dnia 16-04-2013 22:30
Można się zgodzić z powyższymi uwagami, ale jak to wszystko ma się do historii znanych pisarzy, świętujących triumfy, którzy swoje pierwsze dzieła wydali za własne pieniądze, a gdyby nie to, do dzisiaj nikt by ich nie zauważył?
Jak widać, czasami warto "wydać, żeby wydać", aby później zaistnieć.

Elwira napisała:
Zakładam, że jak ktoś już coś napisze i myśli o wydaniu, to tę iskrę w sobie odnalazł. Nikt nie kupi czegoś, co powstało bez niej, więc sens wydawania jest znikomy


Uczepiłem się pani Grocholi, ale pewnie przykładów można by mnożyć. Czy gdyby nie znajomości, jej książki czytałaby taka ilość czytelników? I czy naprawdę zadziałała tu "iskra"? Czy po prostu fart, wujek w redakcji? Nietrudno zgadnąć.
pablo pablovsky vel Zły Zaskroniec - człowiek o niewielu twarzach.
Redaktor naczelny kwartalnika "No czytaj mi, ciociu!"
Publicysta miesięcznika "Jak zostać gangsterem"
Prezes stowarzyszenia "Klub WeSZołego SZampona"
Do góry
Autor
RE: Jak wydać książkę?
Otoko Użytkownik
  • Postów: 9
  • Skąd:
Dodane dnia 17-04-2013 04:54
Dorzucę swoje trzy grosze i wcisnę tu jeszcze hasło "do kogo?". Tak myślę, że to chyba też jest dość istotne, docelowy odbiorca. Wspomniana już pani Grochola ucelowała w dość sporą grupę czytelniczą, z tego co się orientuję jej książki czytują kobiety niemalże w każdym wieku i o różnych zainteresowaniach (mogę się mylić, stwierdzam orientacyjnie po własnym otoczeniu). Mężczyźni raczej nie gustują w tym typie literatury. Młodzież z kolei, w dzisiejszych czasach, chyba nie gustuje w literaturze w ogóle. Najtrudniej pewnie byłoby wydać książkę dla dzieci.
Przypuszczam też, że wydawnictwa biorą pod uwagę to, jakie gatunki są teraz na fali.
Do góry
Numer GG
Autor
RE: Jak wydać książkę?
Elwira Recenzent
  • Postów: 4148
  • Skąd: Rembertów
Dodane dnia 17-04-2013 09:17
Tak sobie myślę o Grocholi... Wiecie, to jest też kwestia promocji. Ona włożyła kupę kasy w rozreklamowanie swoich książek. Czas filmowania jej powieści był szczytowym okresem. Wtedy nie można było nie wiedzieć, kto to Grochola. Ludzie czytają, co jest modne, bo tak wypada, bo koleżanka, bo trzeba mieć o czym mówić. Superlatywy znanych (znajomych) dziennikarzy i recenzentów kształtują gusta wielu. Ludzie, jak te owieczki idą za głosem. Tutaj masz rację: kasa równa się sukces. Tylko jak wziąć pod lupę styl Grocholi, ten już po redakcji, to jakby poddać redakcji teksty portalowiczów, byłyby lepsze od tego, co ona wydała.
Wydać za własną kasę można, jeśli się jest niecierpliwym, ale pewnym sukcesu, bo ktoś, ktogo szanujemy literacko nam to powiedział, bo dostaliśmy ileś tam pozytywnych recenzji i stać nas na to, żeby wydać. Ale tylko wtedy, jeśli to droga do kariery. Jeśli tylko kaprys, marzenie, lepiej poczekać. Pisać dalej, pracować. Debiut na emeryturze, ale w dobrym stylu? Dlaczego nie?
Warto publikować, choćby elektronicznie, żeby nazwisko było wśród czytelników, żeby mieć recenzje, żeby bombardować nimi wydawców. Publikować w prasie. Trzeba wysyłać, próbować, wierzyć w siebie.

A tak Wam szczerze powiem, że jako czytelnik rzadko sięgam po książki, za których wydanie autor zapłacił. Może dlatego, że kilka razy się zawiodłam. I na pewno jakaś część czytelników myśli podobnie. Więc wydać, żeby wydać, czy wydać, żeby ktoś czytał?

Trzeba sobie wypisać za i przeciw, przemyśleć, na ile jest się w stanie pomóc swojej książce.
Jeśli jednak już zapłacić, to naprawdę starannie wybrać firmę. Bo jest wielu oszustów.
Blog autorski
Blog z recenzjami
Do góry
Strona WWW
Numer GG
Autor
RE: Jak wydać książkę?
Seweryn Użytkownik
  • Postów: 53
  • Skąd: Gliwice
Dodane dnia 17-04-2013 19:32
Ja nigdy nie słucham opinii typu: "ciężkie czasy", "nie zaczynaj bez znajomości i kasy". Oczywiście w jakimś sensie jest to prawda, i pewnie ktoś kto będzie za bardzo protestował przeciw tego typu podejściu zapłaci frycowe...tyle, że z tego typu podejściem nie ma sensu w ogóle zaczynać i myśleć o wielkich planach, nawet o tym pierwszym kroczku. Podam przykład z najwyższej półki, choć może nazwisko autora na niektórych ustach namaluje grymas ironiczny: Stephen King napisał swoją początkującą powieść "Carrie" i wysłał do wielu wydawców, odpowiedzi były w stylu: "chłopcze nie zawracaj głowy, takie rzeczy się nie sprzedają"; a wracając na nasze podwórko pani Grochola może być tylko przykładem pozytywnym, obojętnie jak kto ocenia poziom jej książek, ja na przykład nie czytam jej prozy. Pisać, pisać, pisać, kombinować, a nie truć B)
Do góry
Strona WWW
Autor
RE: Jak wydać książkę?
niewidoczna Użytkownik
  • Postów: 1492
  • Skąd: Łódź
Dodane dnia 19-04-2013 07:41
Dopłacać nie mam z czego, co do Grocholi to myślę, że czytelnikom trochę styl się spodobał.
Daję próbki moich tekstów różnym ludziom, czym mniej skomplikowany zestaw słów, tym ludzie niezwiązani z literackim światem bardziej się zachwycają.
Optymizm przede wszystkim! ;)
"Jeśli kochać, to niebanalnie
Marzyć o tym, co nierealne
Jeśli kochać, to całkowicie
W nawias co dzień brać życie (swe)."
/Plateau/

Oświecenie przychodzi z nieba...
Do góry
Numer GG
Autor
RE: Jak wydać książkę?
Silvus Użytkownik
  • Postów: 1659
  • Skąd: Warszawa
Dodane dnia 21-04-2013 19:44
O właśnie, optymizm! Dobrze mówisz! :) We wszystkim pomoże.
Do góry
  • Skocz do forum:
Polecane
ShoutBox
  • Decand
  • 22/08/2019 23:25
  • "Ponoć" słowem klucz. Wszyscy czekamy więc i Ty bądź grzeczym i zaczekaj. Świat naprawdę poczeka na Twoje arcydzieła chrabąszczyku
  • Kazjuno
  • 22/08/2019 21:08
  • Ponoć czas oczekiwania to tydzień, kolego robaku. Czekam już dwa.
  • Decand
  • 22/08/2019 20:41
  • Niektórym robaczkom widać spieszy się za bardzo. A chyba powinno spieszyć się powoli, chyba tak to szło. Na pewno wszyscy wytrzymamy jeszcze na tekst jakiegokolwiek żuczka, ba!, nawet i misia
  • Kazjuno
  • 22/08/2019 18:51
  • Oj, chyba urocza red. Vanilivi z przepracowania - wszak jako jedyna jest przytłoczona nawałą prozy - przeoczyła mnie, skromnego żuczka. Ale przepraszam, może namolnie ponaglam? Pozdrawiam...
  • Dobra Cobra
  • 18/08/2019 11:24
  • [link] Pełna wersja pięknej opowieści Ponad czasem w wydaniu dźwiękowym. Interpretuje głosowo najlepszy z polskich aktorów - Jarosław Boberek, znany z wielu ról.
  • mike17
  • 15/08/2019 20:25
  • Pozdrówki z wakacji :)
  • czarnanna
  • 15/08/2019 10:14
  • To teraz ja. Zaslyszane podczas pobytu w szpitalu: Błogosławieni ci, którzy wierzą w wypis tego samego dnia
  • Decand
  • 13/08/2019 19:20
  • Niektórzy wierzą też, że maksymalny czas tekstu w poczekalni wynosi pięć dni. Trzeba powoli, małymi kroczkami, jak nauka o nieistniejącym Mikołaju
  • Dobra Cobra
  • 13/08/2019 15:03
  • Niektórzy znow wierzą, że jak zostawisz 40 komentarzy różnym osobom to te 40 osób wróci do ciebie i da tobie takze 40 komentów
  • Dobra Cobra
  • 12/08/2019 18:38
  • Najprostsza rzecz to załatwić sobie klakierów ;)
Wspierają nas