Wierszowąż
Portal Pisarski » Wspólne Pisanie » Poezja
Autor
RE: Wierszowąż
dodatek111 Użytkownik
  • Postów: 64
  • Skąd:
Dodane dnia 08-02-2018 13:11
szaro buro styczeń mija
może luty będzie lepszy
czy się ocknie pani zima
ześle mrozy a nie deszczyk
może deszczem nas przetrzyma

zresztą licho wie co zrobi
albo kopnie w kalendarze
albo całkiem nas zamrozi
może zrobi nam tak dobrze
że aż pójdzie nam do głowy

kiedy kulig raźno pomknie
śnieżnym saniom rzuci dale
sunąc szlakiem białych podniet
szepcząc słowa w białe szale
zima zabrzmi wiarygodniej

i miłośnie i lirycznie
nowe wiersze nam dopisze
jak puch lekkie eteryczne
cichuteńkie słowa słyszeć
gdy wiatr niesie je w zachwycie

a ja w saniach obok ciebie
pędzi trojka w śnieżnej sannie
księżyc rozsiadł się na niebie
a ty śmiejesz się cudownie
gdy całuję cię w tym pędzie

w rozpuszczone końskie grzywy
zima wplata śnieżne gwiazdy
i choć wszystko jest na niby
nie mów miła że to żarty
teraz jestem tak szczęśliwy

jak nie byłem nigdy dotąd
a ty miła okryj dłonie
lecz nie wzbraniaj twarzy oczom
taki we mnie ogień płonie
bo twa bliskość wzmaga rozkosz

jak z Oleńką Kmicic mknijmy
nasze szczęście w drodze białej
po horyzont - w bieli zimy
powiedz oczom - śmiało, dalej
przekraczajmy każdy limit

biel zmroziła czystą prawdę
Do góry
Autor
RE: Wierszowąż
ClakierCat Użytkownik
  • Postów: 73
  • Skąd: Oslo
Dodane dnia 08-02-2018 20:53
szaro buro styczeń mija
może luty będzie lepszy
czy się ocknie pani zima
ześle mrozy a nie deszczyk
może deszczem nas przetrzyma

zresztą licho wie co zrobi
albo kopnie w kalendarze
albo całkiem nas zamrozi
może zrobi nam tak dobrze
że aż pójdzie nam do głowy

kiedy kulig raźno pomknie
śnieżnym saniom rzuci dale
sunąc szlakiem białych podniet
szepcząc słowa w białe szale
zima zabrzmi wiarygodniej

i miłośnie i lirycznie
nowe wiersze nam dopisze
jak puch lekkie eteryczne
cichuteńkie słowa słyszeć
gdy wiatr niesie je w zachwycie

a ja w saniach obok ciebie
pędzi trojka w śnieżnej sannie
księżyc rozsiadł się na niebie
a ty śmiejesz się cudownie
gdy całuję cię w tym pędzie

w rozpuszczone końskie grzywy
zima wplata śnieżne gwiazdy
i choć wszystko jest na niby
nie mów miła że to żarty
teraz jestem tak szczęśliwy

jak nie byłem nigdy dotąd
a ty miła okryj dłonie
lecz nie wzbraniaj twarzy oczom
taki we mnie ogień płonie
bo twa bliskość wzmaga rozkosz

jak z Oleńką Kmicic mknijmy
nasze szczęście w drodze białej
po horyzont - w bieli zimy
powiedz oczom - śmiało, dalej
przekraczajmy każdy limit

biel zmroziła czystą prawdę
pokłoniła śniegiem świerki
Do góry
  • Skocz do forum:
Polecane
ShoutBox
  • Gramofon
  • 14/08/2018 21:03
  • ano świetny cover
  • allaska
  • 14/08/2018 20:55
  • Pozdrawiam wszystkich gorąco :)
  • Darcon
  • 13/08/2018 08:53
  • Teksty w poczekalni ułożone są wg daty i godziny dodania. Czasami dodany jest jeden tekst, czasami kilka jednego dnia.
  • Carvedilol
  • 12/08/2018 18:10
  • Czy ilość tekstów w poczekalni obejmuje również dodane w danym dniu?
  • mike17
  • 10/08/2018 21:46
  • Na Mazurach.
Wspierają nas