Wierszowąż
Portal Pisarski » Wspólne Pisanie » Poezja
Autor
RE: Wierszowąż
dodatek111 Użytkownik
  • Postów: 185
  • Skąd:
Dodane dnia 08-02-2018 13:11
szaro buro styczeń mija
może luty będzie lepszy
czy się ocknie pani zima
ześle mrozy a nie deszczyk
może deszczem nas przetrzyma

zresztą licho wie co zrobi
albo kopnie w kalendarze
albo całkiem nas zamrozi
może zrobi nam tak dobrze
że aż pójdzie nam do głowy

kiedy kulig raźno pomknie
śnieżnym saniom rzuci dale
sunąc szlakiem białych podniet
szepcząc słowa w białe szale
zima zabrzmi wiarygodniej

i miłośnie i lirycznie
nowe wiersze nam dopisze
jak puch lekkie eteryczne
cichuteńkie słowa słyszeć
gdy wiatr niesie je w zachwycie

a ja w saniach obok ciebie
pędzi trojka w śnieżnej sannie
księżyc rozsiadł się na niebie
a ty śmiejesz się cudownie
gdy całuję cię w tym pędzie

w rozpuszczone końskie grzywy
zima wplata śnieżne gwiazdy
i choć wszystko jest na niby
nie mów miła że to żarty
teraz jestem tak szczęśliwy

jak nie byłem nigdy dotąd
a ty miła okryj dłonie
lecz nie wzbraniaj twarzy oczom
taki we mnie ogień płonie
bo twa bliskość wzmaga rozkosz

jak z Oleńką Kmicic mknijmy
nasze szczęście w drodze białej
po horyzont - w bieli zimy
powiedz oczom - śmiało, dalej
przekraczajmy każdy limit

biel zmroziła czystą prawdę
Do góry
Autor
RE: Wierszowąż
ClakierCat Użytkownik
  • Postów: 210
  • Skąd: Oslo
Dodane dnia 08-02-2018 20:53
szaro buro styczeń mija
może luty będzie lepszy
czy się ocknie pani zima
ześle mrozy a nie deszczyk
może deszczem nas przetrzyma

zresztą licho wie co zrobi
albo kopnie w kalendarze
albo całkiem nas zamrozi
może zrobi nam tak dobrze
że aż pójdzie nam do głowy

kiedy kulig raźno pomknie
śnieżnym saniom rzuci dale
sunąc szlakiem białych podniet
szepcząc słowa w białe szale
zima zabrzmi wiarygodniej

i miłośnie i lirycznie
nowe wiersze nam dopisze
jak puch lekkie eteryczne
cichuteńkie słowa słyszeć
gdy wiatr niesie je w zachwycie

a ja w saniach obok ciebie
pędzi trojka w śnieżnej sannie
księżyc rozsiadł się na niebie
a ty śmiejesz się cudownie
gdy całuję cię w tym pędzie

w rozpuszczone końskie grzywy
zima wplata śnieżne gwiazdy
i choć wszystko jest na niby
nie mów miła że to żarty
teraz jestem tak szczęśliwy

jak nie byłem nigdy dotąd
a ty miła okryj dłonie
lecz nie wzbraniaj twarzy oczom
taki we mnie ogień płonie
bo twa bliskość wzmaga rozkosz

jak z Oleńką Kmicic mknijmy
nasze szczęście w drodze białej
po horyzont - w bieli zimy
powiedz oczom - śmiało, dalej
przekraczajmy każdy limit

biel zmroziła czystą prawdę
pokłoniła śniegiem świerki
Do góry
  • Skocz do forum:
Polecane
ShoutBox
  • Carvedilol
  • 25/08/2019 18:44
  • Vanillivi, dzięki i ode mnie za wrzucenie tekstu
  • AntoniGrycuk
  • 25/08/2019 16:10
  • Vanilivi, ja też dziękuję za dodanie tekstu po krótkiej przerwie.
  • Kazjuno
  • 25/08/2019 13:36
  • Dzięki Vanilivi
  • Vanillivi
  • 25/08/2019 13:29
  • Przepraszam wszystkich za problemy z publikacją.
  • Vanillivi
  • 25/08/2019 13:28
  • Wrzuciłam jeszcze kilka waszych tekstów, tych które najdłużej zalegały, korzystając z tego, że Wiktor nie zabrał mi jeszcze uprawnień. Mam nadzieję, że sytuacja się niebawem wyklaruje.
  • Kazjuno
  • 25/08/2019 11:51
  • Jednak Antoni Grycuk masz rację! Moja koleżanka rzeczywiście zasuwa w prozie. Trzeba JEJ dać ochłonąć. Chyba ledwo dyszy przygnieciona stertą makulatury, oczywiście też mojej...
  • Kazjuno
  • 25/08/2019 11:27
  • Komentujemy tylko ja z Tobą i jeszcze kilka miłych pań i łaskawych facetów. Reszta milczy; A Feith to moja dobra znajoma, ale od POETÓW. Mnie by na pewno opublikowała. Jednak cisza online. Przykre...
  • AntoniGrycuk
  • 25/08/2019 10:33
  • Ze specjalną, niekoniecznie związaną, dedykacją: [link]
  • AntoniGrycuk
  • 25/08/2019 08:57
  • Kazjuno, jest jedna Pani redaktor od prozy, Faith się zowie. Ale widzę, że ten portal umiera. Nie tylko ten. W ciągu 2 lat mojej bytności ilość komentarzy pod prozą spadła drastycznie.
  • Kazjuno
  • 25/08/2019 07:21
  • Szkoda, nie mamy redaktor od prozy. Nie mam nic do poetów, ale CI mają wykwalifikowaną trójkę. Nie dziwię się Vanilivi, że nie podołała. Ech, co za niesprawiedliwość...
Wspierają nas