Czy można wstawiać opowiadanie w częściach
Autor
Czy można wstawiać opowiadanie w częściach
koscik Użytkownik
  • Postów: 1
  • Skąd:
Dodane dnia 29-10-2016 14:28
Cześć i czołem!
Jestem tutaj nowy, więc wypadałoby się przedstawić. Mateusz, lat prawie 21. Swoją przygodę z pisaniem zacząłem już w gimnazjum, wtedy były to wiersze "do szuflady". I tak aż do początków liceum, gdzie nie miałem weny ani chęci na tworzenie czegokolwiek. Ostatnio sobie pomyślałem "może bym napisał jakieś opowiadanie?". No i jestem w trakcie. i przechodzę do meritum.
Czy na forum mogę wstawiać opowiadanie w częściach (rozdziałach)? nie widziałem wzmianki o tym w regulaminie, więc pytam.

Z wyrazami szacunku
Mateusz
Do góry
Autor
RE: Czy można wstawiać opowiadanie w częściach
WholeTruth Użytkownik
  • Postów: 1993
  • Skąd: Katowice
Dodane dnia 29-10-2016 15:38
Witaj! Możesz, jak najbardziej. Zaznacz tylko, w opisie czy tytule, że będziesz dodawal fragmenty.
Pozdrowionka, Whole.
Nie byłem poetą.
Ta świadomość nie przyniosła ulgi, tylko wściekłość, że prawa ewolucji mogły wyposażyć jeden i ten sam umysł w taką wrażliwość i taką nieudolność.
J. Fowles
Do góry
Autor
RE: Czy można wstawiać opowiadanie w częściach
oldakowski2013 Użytkownik
  • Postów: 10
  • Skąd: Wrocław
Dodane dnia 16-02-2017 23:34
Czekam na twoje pierwsze "wypociny" Powodzenia życzę.
Do góry
  • Skocz do forum:
Polecane
ShoutBox
  • Zola111
  • 27/03/2017 23:40
  • Głosujcie na wiersze w Zaśrodkowaniu. Jest w czym wybrać, proszę mi wierzyć :)
  • Aronia23
  • 27/03/2017 23:11
  • W tym miejscu, w którym wysiadłam z pocią, aby kupić wsch. marki. Tam była granica, ale nie można było wysiadać. Awantura ,ło, matko. A ja tam pracowałam na polach, zbierałam pory. Sniły się w nocyPA
  • Aronia23
  • 27/03/2017 23:01
  • Marka stała b. wysoko. Pamiętam zarobki mojej mamy 36 tyś. zł. A marka zach. koszt. 4 tyś. Tato mówił, że kiedy zużyło się pastę do oddania było to opak. - zużytej, dopiero mogłeś opakow. n. pasty.
  • Aronia23
  • 27/03/2017 22:51
  • miki, takie określenia? Wszem i wobec! Och, nie. Czyli z butami nie tylko ja miałam problem, to śmieszne było. A kiedyś jechałam pociągiem z Niemiec zach. Miałam bilet tylko do ostatniego miasta zacho
  • mike17
  • 27/03/2017 22:36
  • Miejmy nadzieję, że Albin się solidnie wysrał.
  • Gramofon
  • 27/03/2017 21:07
  • też kiedyś miałem w szkole jeden trampek swój a drugi brata o 3 numery większy :p
  • Aronia23
  • 27/03/2017 18:36
  • [link] No jajca były, buty na kartki. Raz wzięłam do szkoły but mojej siostry a drugi. Były takie same, różniły się numerami. A papieru też nie było. Albin S. Dno
  • mike17
  • 27/03/2017 18:30
  • Widziałem kiedyś foto Albina Siwaka przepasanego papierem toaletowym z napisem - MAM JESZCZE KUPĘ DO ZROBIENIA :)
  • Aronia23
  • 27/03/2017 18:19
  • Ernesto Che Guevara, ten nie żył zbyt długo. Kiedyś śmiano się z środka antykoncepcyjnego. Na ścianie napisać "I ty możesz urodzić Albina Siwaka'a ZARAZ PIOSNKE ZAPODAM.