Ahoj!
Portal Pisarski » Z innej beczki » Pokój przywitań
Autor
Ahoj!
Ultrafiolet Użytkownik
  • Postów: 1
  • Skąd:
Dodane dnia 02-02-2017 18:31
Witajcie :)
Nazywam się Zuza i uwielbiam pisać (jak pewnie każdy tutaj). Od razu zaznaczę, że nie wiem czy znajdzie się tu dla mnie miejsce, bo nie jestem profesjonalnym pisarzem, a raczej takim dopiero raczkującym. :) Jestem tutaj, bo chcę się sprawdzić i z Waszą pomocą ocenić czy to co piszę jest godne uwagi. Mam nadzieję, że znajdzie się dla mnie miejsce na pokładzie. :)
Do góry
Autor
RE: Ahoj!
akacjowa agnes Użytkownik
  • Postów: 1565
  • Skąd: Lubasz
Dodane dnia 04-02-2017 01:05
Jeszcze nikt Cię nie powitał? No, ludzie, to skandal przecież. Wstyd. A fe ;-)
Witaj, Zuzo, i baw się u nas dobrze. Zajrzyj też czasem do naszego Klubu WeSzołego Szampona :-) Serdecznie zapraszamy.

I czekamy na Twoje dzieła :-)
Słowo nie ma wielkiego znaczenia. To myśl ma siłę sprawczą. Słowo to tylko narzędzie myśli, którym tworzy rzeczywistość.

Sekretarka Klubu WeSZołego SZampona znana tam jako Anakonda Bonda.

www.akacjowaagnes.blog.pl
Do góry
Autor
RE: Ahoj!
wera33 Użytkownik
  • Postów: 1
  • Skąd:
Dodane dnia 14-02-2017 15:45
Witam na forum
Do góry
Strona WWW
  • Skocz do forum:
Polecane
ShoutBox
  • mike17
  • 25/05/2017 21:32
  • Z tego, co pamiętam z czasów komuny, to pani Michalina już wtedy robiła za wielki autorytet, a jej książka była prawdziwą seksualną rewolucją. Nigdy nie zapomnę, jak ją czytałem, to było coś :)
  • Krzysztof Konrad
  • 25/05/2017 21:23
  • Ale nie każdy zapewne tak uważa, o czym przekonałem się czytając niektóre wypowiedzi o Pani Michalinie.
  • Krzysztof Konrad
  • 25/05/2017 21:22
  • Uważam też, że ta książka w nieodpowiednich rękach może wyrządzić więcej szkód niż korzyści. Jest tam ironiczna wzmianka o tym, że kobiety powinny być winne gwałtom. Tyle, że to ironia.
  • Krzysztof Konrad
  • 25/05/2017 21:20
  • Oczywiście. Zresztą widać, że książka była przez Wisłocką poddawana reedycji, gdyż widnieją tam zapisy w naszych czasach aktualne, w przesłości natomiast - jeszcze nieistniejące.
  • mike17
  • 25/05/2017 21:09
  • Pewnie ją tam jakoś oskubali ze zbyt zboczonych treści, ale dla mnie, nastolatka, który ją czytał, było to czyste porno :)
  • Krzysztof Konrad
  • 25/05/2017 21:06
  • Dziwne, że taka okładka przeszła. Przecież książka została poddana cenzurze.
  • mike17
  • 25/05/2017 21:02
  • Kiedyś okładka była bardzo zmysłowa - czerwona, a na niej nagi facet i stojąca kobieta o pięknych biodrach i piersiach. Najnowsza okładka jest badziewna :(
  • Krzysztof Konrad
  • 25/05/2017 20:52
  • Wielu dzisiejszych seksuologów korzysta z jej rozważań. No i kobiety - jak wiele o nich nie wiem. "Nie ma kobiet zimnych, są jedynie niepobudzone".
  • Krzysztof Konrad
  • 25/05/2017 20:48
  • Mnie o dziwo - nie podobały się najbardziej te wszystkie pozycje, ale kwestie psychologiczne i ogólnie jak uniwersalna jest ta księga miłości, mimo że pisana szmat czasu temu.