Przyszłość pracy
  • Strona:
  • 1
  • 2
  • »
Autor
Przyszłość pracy
KatarzynaKonopkaChludzinska Użytkownik
  • Postów: 211
  • Skąd:
Dodane dnia 05-03-2017 21:13
W tej chwili jest tak:
Dwanaście lat odrabiamy lekcje, by pokonać kolejne szczeble edukacji. Podstawówkę, gimnazjum(teraz są likwidowane) i liceum/technikum.
Robimy to po to, by przygotować się do matury.
Przygotowujemy się do matury po to, by dostać się na studia.
Studiujemy po to, by zdobyć dyplom uniwersytecki.
Dyplom uniwersytecki zdobywamy(w większości) po to, by zostać białym kołnierzykiem.
A w ciągu 20 lat połowa urzędników i pracowników umysłowych okaże się zbędna. Technologia wykosi ich z pracy.
To jest problem, przed którym wszyscy staniemy(a może już stajemy?).
Z czego będą żyć? Kto da im pieniądze, jeśli nie ich pracodawcy?
Elektroniczne maszyny. Internet(który już w ostatnich 15 latach fundamentalnie zmienił cywilizację). Drukarki 3D. Nowsze wynalazki i innowacje, nad którymi pracują start-upy na całym świecie. Drony. Samochody bez kierowców.
To pozbawi ludzi pracy niezależnie od wykształcenia i kwalifikacji.
Co jest ratunkiem dla dotychczasowego rynku pracy przy założeniu, że nie da się powstrzymać postępu technologicznego? Jeśli tak, to czy rynek pracy, takim jakim go znamy dotychczas przestanie istnieć?
Do góry
Autor
RE: Przyszłość pracy
Gramofon Użytkownik
  • Postów: 109
  • Skąd:
Dodane dnia 05-03-2017 21:38
Jedyne co pomoże ludzkości to meteoryt.
https://www.facebook.com/geopoeta/
Do góry
Autor
RE: Przyszłość pracy
Vigo Użytkownik
  • Postów: 63
  • Skąd:
Dodane dnia 06-03-2017 04:48
Kiedy w XIX wieku w fabrykach pojawiały się pierwsze maszyny, robotnikom (i nie tylko) wydawało się że będą niepotrzebni, że maszyny zastąpią ich pracę. Mamy wiek XXI i pomimo daleko posuniętej mechanizacji i komputeryzacji, człowiek wciąż pozostaje niezastąpiony.

Słabość widzę w systemie edukacji, który na dzień dzisiejszy "produkuje" z ogromną nadwyżką, bezrobotnych magistrów.
Człowiek robi zakupy w Biedronce i okazuje się że jest obsługiwany przy kasie przez magistra socjologii...
Czy tylko ja widzę w tym jakieś gigantyczne nieporozumienie ?
Do góry
Autor
RE: Przyszłość pracy
KatarzynaKonopkaChludzinska Użytkownik
  • Postów: 211
  • Skąd:
Dodane dnia 06-03-2017 14:43
Akurat system edukacji nie ma większego wpływu na postęp technologii.
Ogromna nadwyżka osób kończących studia- zgoda. Doszliśmy do punktu, w którym odsetek młodzieży kończącej studia jest wyższy niż w Ameryce!
Studia na polskiej uczelni(szczególnie, gdy wybierasz płatne studia) można porównać do kupienia 20-letniego fiata seicento w cenie nowego mercedesa.
Ile warte jest wykształcenie w Polsce pokazała już scena wypłaty w filmie "Dzień świra"...
Podam przykład: Olga, moja koleżanka z gimnazjum, zamiast zdać maturę w Polsce wolała wyjechać do Londynu. I w tym Londynie podejmując proste prace zarabia więcej niż większość młodych Polaków z dyplomem wyższej uczelni!
Do góry
Autor
RE: Przyszłość pracy
Vigo Użytkownik
  • Postów: 63
  • Skąd:
Dodane dnia 07-03-2017 04:58
Nie widzę zagrożenia w nowych technologiach. Innowacyjność podnosi konkurencyjność firm, poprawia warunki pracy, za tym idą wyższe zarobki. Tylko żeby to wszystko działało, politycy muszą stworzyć odpowiednie warunki do rozwoju, tymczasem w Polsce rzuca się kłody pod nogi każdemu kto ma pomysł i energię by go zrealizować.
To dobrze że ludzie się kształcą, tylko że wybierane kierunki studiów nijak mają się do potrzeb rynku pracy.
Jeśli na jednego mechanika, przypada sześciu socjologów, to jak w takiej sytuacji budować innowacyjność ? Natomiast jeśli ktoś ma odpowiednie wykształcenie i pomysł, najczęściej woli wyjechać niż zderzyć się z naszym idiotycznym prawem, czy Urzędem Skarbowym.
W tym widzę zagrożenie rynku pracy w Polsce, natomiast to co dzieje się za granicą, nie bardzo mnie interesuje. Wiem że to myślenie niepoprawne, niezgodne z duchem Unijnym, z globalizacją itd. Jeśli jednak przyjrzeć się gospodarkom największych potęg, robią one dokładnie to samo - dbają o własny interes.
Do góry
Autor
RE: Przyszłość pracy
trawa1965 Użytkownik
  • Postów: 128
  • Skąd: Mogilno k. Nowy Sącz
Dodane dnia 07-03-2017 11:49
Przyszłość pracy to działalność zbliżona do naszej na PP- resztę przejmą roboty.
Do góry
Autor
RE: Przyszłość pracy
KatarzynaKonopkaChludzinska Użytkownik
  • Postów: 211
  • Skąd:
Dodane dnia 07-03-2017 14:36
Jeśli chodzi o wybieranie kierunków studiów a potrzeby rynku pracy- bodaj najbardziej spektakularny jest moim zdaniem chyba jednak przykład zarządzania.
Jest to najczęściej wybierany kierunek studiów w Polsce w ostatnich 20 latach.
Co dziesiąty jego absolwent jest bez pracy, a tylko co trzeci(!) pracuje w zawodzie.
Kierunek studiów, który w latach 90. wydawał się być gwarancją sukcesu zawodowego, teraz nie daje niczego.
Ilustruje to taki żart:
Facet po studiach dostał pierwszą pracę w supermarkecie. Pierwszego dnia jego szef mówi:
- Weź miotłę i pozamiataj tu trochę.
- Ależ proszę pana, ja skończyłem SGH!
- Aaa to przepraszam, nie wiedziałem. Więc tak: to jest miotła, a tak się zamiata.
Dla niezorientowanych: warszawska SGH jest to jedna z najbardziej renomowanych uczelni biznesowych w Polsce.
Do góry
Autor
RE: Przyszłość pracy
Vigo Użytkownik
  • Postów: 63
  • Skąd:
Dodane dnia 07-03-2017 15:54
trawa1965 napisał:
Przyszłość pracy to działalność zbliżona do naszej na PP- resztę przejmą roboty.

Zgoda, w dużych fabrykach zajmujących się produkcją masową, co jednak, podkreślam, nie oznacza utraty miejsc pracy dla człowieka. Jednak gospodarki państw napędzają mali i średni przedsiębiorcy, nie opłaca się w firmie zatrudniającej dwadzieścia osób, automatyzować produkcji, to całkowicie niedorzeczne.
Poza tym, chciałbym zwrócić uwagę na to, że najdroższe, najbardziej poszukiwane towary, pochodzą z firm gdzie produkcja odbywa się ręcznie.
Robot wyposażony w zaawansowaną sztuczną inteligencję będzie dużo bardziej wydajny, dużo bardziej precyzyjny i co najważniejsze nie zarząda podwyżki, jednak człowieka nie zastąpi.
Człowiek jest zdumiewająco elastyczny, potrafi przewidywać i jest wyposażony w najdoskonalszy komputer - mózg.
Do góry
Autor
RE: Przyszłość pracy
KatarzynaKonopkaChludzinska Użytkownik
  • Postów: 211
  • Skąd:
Dodane dnia 07-03-2017 18:22
Podobnie jak z dużymi fabrykami stanie się myślę, że z supermarketami i dyskontami. Technologia kasjerów z Biedronki i Lidla wykosi z pracy.
Tak jak zniknęły zawody bednarza czy kowala.
Do góry
Autor
RE: Przyszłość pracy
Vigo Użytkownik
  • Postów: 63
  • Skąd:
Dodane dnia 08-03-2017 04:53
W supermarketach sieci Tesco, już mamy samoobsługowe kasy. Znam jednak wielu ludzi, którzy nie robią zakupów w Tesco, właśnie z powodu tych kas ! Podejrzewam że nikt dotychczas nie prowadził takich badań, śmiem jednak twierdzić że likwidacja "automatycznych kasjerów" mogłaby zwiększyć obrót w Tesco.
Człowiek jest istotą społeczną, na każdym kroku potrzebuje kontaktu z drugim człowiekiem. Dużo przyjemniej jest być obsłużonym przy kasie przez człowieka, niż bezduszny automat. I oby tak pozostało, dla naszego własnego dobra.

Co do bednarza i kowala, nie zgodzę się z tym że te zawody zniknęły. Z całą pewnością straciły na popularności, jednak zarazem awansowały w hierarchii zawodów. Do kowalstwa przylgnął nawet przymiotnik - artystyczne, zaś bednarze też mają się dobrze, ich wyroby są bardzo poszukiwane w przemyśle alkoholowym, jaki i wśród drobnych wytwórców win.

We wszystkich przewidywaniach dotyczących przyszłości, trzeba docenić pracę ludzkich rąk i geniusz ludzkiego mózgu.
Nie sądzę by Ziemia miała zamienić się w planetę opanowaną przez roboty, wykonujące każdą pracę. Jesteśmy ludźmi i dopóki nimi pozostaniemy, z całą pewnością do tego nie dojdzie.
Do góry
Autor
RE: Przyszłość pracy
KatarzynaKonopkaChludzinska Użytkownik
  • Postów: 211
  • Skąd:
Dodane dnia 08-03-2017 21:59
Futurologia rzeczywiście dość często się myli.
Doskonałym tego przykładem jest kosmonautyka. Prognozowano, że na początku XXI wieku ludzie będą stale zamieszkiwać Księżyc.
Z czasem nastąpił jednak odwrót od kosmicznych wypraw załogowych w kierunku sond bezzałogowych. Dzięki temu mogliśmy oglądać zdjęcia innych planet Układu Słonecznego, a nawet ich księżyców(choćby Tytana).
Stało się tak przede wszystkim z racji ograniczeń ludzkiego organizmu.
Wracając jednak do kwestii pracy przyszłości- jeśli utrzymają się obecne tendencje(automatyzacja, postęp technologiczny), bardzo wiele osób straci pracę dlatego, że wykoszą ich najnowsze technologie.
Dla przykładu- jeszcze 25-30 lat temu w wielu domach ubrania prano ręcznie(jeszcze popularne Franie były pralkami ręcznymi), dzisiaj mamy automatyczne pralki.
Do góry
Autor
RE: Przyszłość pracy
Vigo Użytkownik
  • Postów: 63
  • Skąd:
Dodane dnia 09-03-2017 04:55
Już Stanisław Lem twierdził, że program badań przestrzeni kosmicznej poniósł całkowitą klęskę. Wnioski jakie płyną z tego faktu są zaskakujące, otóż program podboju kosmosu poniósł klęskę po zakończeniu "zimnej wojny".
Nie ma żadnych technicznych, czy biologicznych przeszkód, by nie wysłać załogowej misji na Marsa. Jednak nikt nie chce za to płacić.
Potrzebny byłby kolejny poważny kryzys na skalę światową, by ludzka stopa mogła stanąć na powierzchni czerwonej planety.
Niestety dzieje postępu, dzieje epokowych wynalazków, są równocześnie dziejami wojen i innych nieszczęść.

Włodzimierz Wysocki śpiewał w "Koniach narowistych": "Trochę wolniej, wolniej, konie! Dokąd rwiecie cwałem?!; Co tam wam czarne wodze i bat?..."
Człowiek kupi nowy komputer, czy telefon komórkowy, a za pół roku okazuje się że to wszystko już przestarzałe. Dokąd tak biegniemy?
Może by tak zatrzymać się na chwilę, posiedzieć w cieniu drzew. Jednak nie ma czasu i drzewa też trzeba powycinać, będzie w tym miejscu nowa galeria handlowa.

Trochę wolniej, wolniej, konie...
Do góry
Autor
RE: Przyszłość pracy
KatarzynaKonopkaChludzinska Użytkownik
  • Postów: 211
  • Skąd:
Dodane dnia 12-03-2017 17:53
Vigo napisał:
Już Stanisław Lem twierdził, że program badań przestrzeni kosmicznej poniósł całkowitą klęskę. Wnioski jakie płyną z tego faktu są zaskakujące, otóż program podboju kosmosu poniósł klęskę po zakończeniu "zimnej wojny".

Czas intensywnego podboju kosmosu kończył się już w czasach Zimnej Wojny. Ostatni załogowy lot na Księżyc to rok 1972.
Później były plany powrotu na Księżyc. Ostatecznie zarzucone.
Od katastrofy Concorde`a w 2000 r. nie podróżujemy naddźwiękowymi samolotami. Jeszcze w latach 90. wydawało się, że będzie to przyszłość komunikacji lotniczej.
A jeśli chodzi o prognozę przyszłości...
Wydaje się, że zmierzamy w stronę zmniejszenia roli państw narodowych i zwiększenia roli podmiotów prywatnych(wielkich korporacji, ogólnie sektora prywatnego).
Już obecnie większość wydatków sektora państwowego jest przeznaczonych na wydatki związane z emeryturami i obsługą długu publicznego.
Czy po bardzo prawdopodobnym krachu systemu emerytalnego istnienie państwa z finansowego punktu widzenia będzie się opłacać?
Czy będziemy mieli do czynienia z post-państwami?
Do góry
Autor
RE: Przyszłość pracy
chawendyk Użytkownik
  • Postów: 48
  • Skąd: Polska
Dodane dnia 29-07-2017 01:18
Nawiązując do pierwszego posta /postu/

a to pokazałaś drogę niezmąconą i idealną, nawet perfekcyjną
do takiej drogi trzeba mieć duże wsparcie i to nie tylko finansowe lecz motywacyjne najbardziej
ja ukończyłem podstawówkę, zawodówkę, technikum i coś tam jeszcze ale nigdy nie studia
jakoś nie dane mi było zostać pracownikiem umysłowym
pracowałem i na miotle i przy podkładach kolejowych no i ogólnie fizycznie, za kółkiem,
uwierz mi. istnieje kręgosłup zawodów które zawsze będą potrzebne i gdzie drukarka 100 D nic nie zmieni
postęp postępem ale ktoś ten postęp trzyma za nogi, małe trybiki

a wiesz że
są i robotnicy poeci
nawet znalazłem częściowo ich udokumentowane prace,
Do góry
Strona WWW
Autor
RE: Przyszłość pracy
KatarzynaKonopkaChludzinska Użytkownik
  • Postów: 211
  • Skąd:
Dodane dnia 12-08-2017 18:32
Z automatyzacją pracy dotychczas było tak, że w jej wyniku tracili pracę przede wszystkim robotnicy. Spójrzmy na to, jak zmieniły się fabryki samochodowe. Wcześniej- dziesiątki, setki robotników pracujących na taśmie fabrycznej. Ten system pracy nawet nazywano od nazwiska związanego z branżą samochodową.
Obecnie bywa, że w fabryce samochodów pracuje kilka osób, łażą po niej w garniturach i patrzą na tańczące roboty- auto samo zjeżdża z taśmy.
Do tego właśnie doprowadziła automatyzacja przemysłu.
Do góry
Autor
RE: Przyszłość pracy
chawendyk Użytkownik
  • Postów: 48
  • Skąd: Polska
Dodane dnia 13-08-2017 00:11
a gdzie tak jest ? w Gliwicach ? http://www.opel.pl/poznaj-opla/.../start.html
4000 pracowników :)

popatrz na metki w swojej galerii a potem zastanów się kto je ręcznie mocował do ciuszków
jak na ten moment, to pół Azji ręcznie robi nasze opary dobrobytu
---był nawet kilka lat temu jakiś news / w zawalonej pseudo fabryce znaleźli metki z naszą flagą/
jak na tą chwilę bardziej opłaca się zlecić ludziom
a roboty w fabryce też remontują roboty?
Do góry
Strona WWW
Autor
RE: Przyszłość pracy
KatarzynaKonopkaChludzinska Użytkownik
  • Postów: 211
  • Skąd:
Dodane dnia 02-09-2017 19:49
Jesteśmy przyzwyczajeni do świata, w którym większość życia człowieka zajmuje praca. Czy chodzi o pracę w fabryce, czy pracę w biurze- nie ma to większego znaczenia.
Eksperci(patrz: książka "Pułapka globalizacji";) oceniają, że wystarczy 20(słownie: dwadzieścia) procent populacji, aby utrzymać światową gospodarkę w jej rozmachu.
A w dzisiejszej Polsce pracuje 44 procent populacji. Przy kilkuprocentowym(siedmioprocentowym według GUS, a według Eurostatu pięcioprocentowym) wskaźniku bezrobocia. I to w sytuacji, w której powojenny wyż demograficzny dopiero zaczyna przechodzić na emerytury.
Do góry
Autor
RE: Przyszłość pracy
Vanillivi Redaktor
  • Postów: 967
  • Skąd:
Dodane dnia 02-09-2017 21:50
KatarzynaKonopkaChludzinska napisała:
Eksperci oceniają, że wystarczy 20(słownie: dwadzieścia) procent populacji, aby utrzymać światową gospodarkę w jej rozmachu.


Ciekawa jestem, na jakie dane się powołujesz. Wydaje mi się, że ta kalkulacja jest jednak bardzo mocno teoretyczna. Pojęcie "utrzymania gospodarki w jej rozmachu" jest bardzo nieprecyzyjne. No i trzeba by wziąć pod uwagę liczne bariery w dystrybucji bogactwa, a także odpowiedzieć sobie na pytanie: dlaczego 20% pracujących miałoby chcieć utrzymywać resztę społeczeństwa?

KatarzynaKonopkaChludzinska napisała:
A w dzisiejszej Polsce pracuje 44 procent populacji. Przy kilkuprocentowym(siedmioprocentowym według GUS, a według Eurostatu pięcioprocentowym) wskaźniku bezrobocia. I to w sytuacji, w której powojenny wyż demograficzny dopiero zaczyna przechodzić na emerytury.
]

Próbujesz dowieść, że w Polsce pracuje zbyt dużo osób? Nie przekonuje mnie to, z bardzo wielu względów. Oprócz gospodarczych także społecznych i etycznych. Inna sprawa, że ciężko rozmawiać na ten temat nie biorąc pod uwagę wydajności pracy.
http://www.cala-reszta-nocy.blogspot.com Mój blog o życiu, podróżach i pisaniu.
Do góry
Strona WWW
Numer GG
Autor
RE: Przyszłość pracy
KatarzynaKonopkaChludzinska Użytkownik
  • Postów: 211
  • Skąd:
Dodane dnia 05-09-2017 13:04
Dane statystyczne, które podałam odnośnie pracy w Polsce, są powszechnie dostępne. Przy kilkuprocentowym bezrobociu, przy przechodzeniu powojennego wyżu na emerytury(nie trzeba być prorokiem, by wiedzieć, że po ostatnich zmianach systemu emerytalnego ten proces przyspieszy) mamy do czynienia z sytuacją, w której z pracy najemnej utrzymuje się mniej niż połowa populacji. A automatyzacja produkcji i przenosiny fabryk do Chin też robią swoje. Nie tylko w przemyśle, lecz również w sektorze mniej zaawansowanych usług(np. centra obsługi telefonicznej).
Do góry
Autor
RE: Przyszłość pracy
Vanillivi Redaktor
  • Postów: 967
  • Skąd:
Dodane dnia 05-09-2017 13:33
Dane odnośnie pracy w Polsce tak. Moja wątpliwość dotyczy tego, co pisałaś o "ekspertach, oceniających że 20% populacji wystarczy... "
http://www.cala-reszta-nocy.blogspot.com Mój blog o życiu, podróżach i pisaniu.
Do góry
Strona WWW
Numer GG
  • Strona:
  • 1
  • 2
  • »
  • Skocz do forum:
ShoutBox
  • mike17
  • 19/10/2017 20:20
  • By poznać bliżej zasady gry, zapraszam tutaj : [link]
  • mike17
  • 19/10/2017 20:19
  • Konkurs czeka i wzywa z daleka! Czyli zapraszam serdecznie wszystkich śmiałków pióra do udziału w MUZO WENACH 5, a więc zabawie w prozie, gdzie musimy napisać miniaturę na 5000 słów i tyle. Łatwe?
  • allaska
  • 18/10/2017 13:08
  • jak miło czasem poczytać coś po polsku ;)
  • mike17
  • 17/10/2017 22:20
  • Mądre, a w jakim sensie? Ja uważam, że są zwyczajne. Dla każdego. I każdy może wejść w tę tematykę i ją całym sobą poczuć. Bo czym jest napisanie utworu? Kontaktem z piosenką i daniem czegoś z siebie.
  • Silvus
  • 17/10/2017 21:54
  • Właśnie @Krzysiowi chodziło raczej o to, że Twoje utwory, @Mike, są mądre, a więc nie sztuka napisać do takich mądry tekst.
  • Esy Floresy
  • 17/10/2017 21:47
  • Nie ma to jak czytanie ze zrozumieniem ;)
  • mike17
  • 17/10/2017 19:30
  • Czas na napisanie utworu masz do 31 października. Czy moje utwory są popową papką. Raczej nie sądzę. Ale fajnie się do nich pisze i w to bezwzględnie nie wątpię, zatem ready, steady, go!
  • Krzysztof Konrad
  • 17/10/2017 19:00
  • A do kiedy jest czas na dodanie tekstu? Mógłbyś czasem dać jakąs popowa papkę. Nie sztuka napisać coś do mądrej piosenki, a prostego chłamu ^^
  • mike17
  • 17/10/2017 17:59
  • Siemanko, Krzysiek :) Fajnie, że się pojawiasz. Wbijaj do mojego konkursu w prozie MUZO WENY 5, gdzie możesz dać czadu jako prozaik i pokazać, na co cię stać, a konkurs jest dość łatwy :)
Wspierają nas