Co decyduje o tym kim jesteśmy?
  • Strona:
  • 1
  • 2
  • »
Autor
Co decyduje o tym kim jesteśmy?
KatarzynaKonopkaChludzinska Użytkownik
  • Postów: 241
  • Skąd:
Dodane dnia 28-03-2017 01:51
Od wielu lat zastanawiam się, co ma większą rolę w tym, kim jesteśmy. Czy są to nasze wybory, czy może jednak przypadek?
I...dochodzę do takiego wniosku, że tak naprawdę na to, co nas kształtuje w życiu, nie mamy większego wpływu.
Primo- nie wybieramy daty i miejsca urodzenia.
Secundo- nie wybieramy swojego pierwszego języka.
Nie wybieramy rodziny, w której przychodzimy na świat.
Jest taki film "Przypadek", w nim trzy wersje życiorysu głównego bohatera.
W pierwszej- wskakuje do odjeżdżającego pociągu, poznaje tam starego komunistę, on wprowadza go w struktury środowiska partyjnego.
W drugiej- pech na dworcu i bójka z sokistą zaprowadzają Witka przez sąd, gdzie zostaje skazany. W trakcie robót poznaje późniejszego przyjaciela, zasila szeregi solidarnościowej opozycji.
W trzeciej- pogoń za pociągiem nie udaje się, spotyka się z koleżanką ze studiów. Witek powraca na studia, żeni się i wiedzie spokojne, udane zawodowo i prywatnie życie z dala od polityki.
O losach Witka decyduje to, czy ma zdążyć na odjeżdżający pociąg. Coś bardzo prozaicznego, błahego, nawet nie zależącego w całości od nas.
Do góry
Autor
RE: Co decyduje o tym kim jesteśmy?
swistakos Użytkownik
  • Postów: 972
  • Skąd: Gdańsk
Dodane dnia 28-03-2017 22:38
Przypadkowo przychodzimy na świat akurat w tym, a nie innym miejscu, lecz później możemy wpływać na nasz los, choć to często właśnie przypadkowa sytuacja pcha nas akurat w tym, a nie innym kierunku.
A życie jak pijany zając mknie zygzakiem do przodu.
Do góry
Autor
RE: Co decyduje o tym kim jesteśmy?
Vigo Użytkownik
  • Postów: 63
  • Skąd:
Dodane dnia 29-03-2017 04:03
Życie ludzkie to całe sekwencje przypadków. Człowiek stając przed nimi może dokonywać wyborów, a dokonane wybory rodzą kolejne przypadki. To nasze decyzje decydują o tym kim jesteśmy.
Nasz charakter z kolei kształtuje to co nas spotyka, jest więc uzależniony od przypadku i naszych decyzji.
Często złe decyzje, stwarzają przypadki w których nie sposób postąpić zgodnie z naszymi pragnieniami, wpadamy wtedy w pułapkę własnych wyborów.
Data, miejsce urodzenia, pierwszy język, rodzina, to przypadki, nie determinują naszej przyszłości, jednak jesteśmy też uwikłani w przypadki i wybory innych ludzi, które mogą mieć wpływ na nasze własne decyzje i nasze życie.

Najlepiej nie zastanawiać się nad tym wszystkim :)
Do góry
Autor
RE: Co decyduje o tym kim jesteśmy?
Vanillivi Redaktor
  • Postów: 1047
  • Skąd:
Dodane dnia 29-03-2017 09:58
Cytat:
Jest taki film "Przypadek", w nim trzy wersje życiorysu głównego bohatera.

Tak, podobnie chociażby w "Biegnij, Lola, biegnij". Tyle że myślę że tak naprawdę rzadko kiedy jeden tak drobny szczegół wywraca do góry nogami całe nasze życie. Oczywiście, tak może być, najczęściej jednak mamy do czynienia z całą serią wydarzeń/przypadków, które dopiero jako pewna suma doświadczeń okazują się kluczowe.
http://www.cala-reszta-nocy.blogspot.com Mój blog o życiu, podróżach i pisaniu.
Do góry
Strona WWW
Numer GG
Autor
RE: Co decyduje o tym kim jesteśmy?
Usunięty Gość
  • Postów:
  • Skąd:
Dodane dnia 29-03-2017 13:14
Mnie się wydaje, że całą naszą specyficzność, takość (po witkacowemu), mamy już zdeterminowaną na zawsze. Natomiast co z nią robimy, to już zależy od nas. Wiadomo, że świat zewnętrzny i inni wpływają na nas, ale mamy możliwość reagowania na ten wpływ, nie determinuje nas bezwzględnie i absolutnie. Każdą ingerencję możemy post factum poddać refleksji i ustosunkować się do niej wyciągając z niej np. tylko to, co nas buduje. Im wcześniej pojawi się nawyk myślenia, tym większą kontrolę nad sobą i naszym życiem będziemy mieli.

Einstein powiedział fajną rzecz: "zdrowy rozsądek to zbiór przesądów, jaki nabywamy do 18 [16?] roku życia". Więc po tym młodocianym okresie należałoby zweryfikować bardziej dojrzałym rozumem wszystkie do tej pory pewne i sterujące nami przekonania. Dorosłość wymaga resetu.

Zgadzam się, że lwia część owego zewnętrza, które chce na nas wpłynąć, to przypadki. Najchętniej poddajemy się przypadkom nazywanym "dziwne zbiegi okoliczniości" vel "przeznaczenie". Według mnie to przesąd do wykorzenienia.
Do góry
Autor
RE: Co decyduje o tym kim jesteśmy?
KatarzynaKonopkaChludzinska Użytkownik
  • Postów: 241
  • Skąd:
Dodane dnia 29-03-2017 14:01
A czy stosunek do religii zależy bardziej od naszego indywidualnego wyboru, czy bardziej jest to wpływ otoczenia, w którym się obracamy?
Do góry
Autor
RE: Co decyduje o tym kim jesteśmy?
Usunięty Gość
  • Postów:
  • Skąd:
Dodane dnia 29-03-2017 14:54
KatarzynaKonopkaChludzinska napisała:
A czy stosunek do religii zależy bardziej od naszego indywidualnego wyboru, czy bardziej jest to wpływ otoczenia, w którym się obracamy?

Ja bym głosował - wedle tego, co napisałem wyżej - za jednym i drugim ;)

Na przykład: do -nastego roku życia jesteśmy katolikami ze względu na otoczenie, wychowanie etc..., a potem dojrzejemy i albo bezrefleksyjnie ciągniemy młodociane przyzwyczajenia: chodzenie do kościoła itd., albo zastanawiamy się nad tym tematem, czytamy, rozmawiamy i budujemy/odrzucamy wiarę.

Moim zdaniem pozycja tradycji jest za wysoka w naszej (polskiej) kulturze, bo zniechęca jednostkę do myślenia, uświęcając trwanie w narzuconym modelu. Powiedziałbym nawet, że w tradycji naszej myślenie jest rodzajem profanacji (stąd np. ksenofobia).

Mamy wpływ na religijność jeśli pozwalamy sobie na myślenie.
Do góry
Autor
RE: Co decyduje o tym kim jesteśmy?
KatarzynaKonopkaChludzinska Użytkownik
  • Postów: 241
  • Skąd:
Dodane dnia 29-03-2017 16:11
W sferze religijności w dużej mierze my jako Polacy jesteśmy niewolnikami tradycji. Oczywiście są tacy, którzy sami wybrali swoją religię(tak jest chociażby z kilkutysięczną wspólnotą buddyjską), ale w większości płyniemy z głównym nurtem. Stąd branie ślubów kościelnych i chrzczenie dzieci przez osoby, które na co dzień z wiarą katolicką nie mają wiele wspólnego.
Do góry
Autor
RE: Co decyduje o tym kim jesteśmy?
marcia1987 Użytkownik
  • Postów: 18
  • Skąd: Sopot
Dodane dnia 16-07-2017 19:34
to gdzie, w jakm kraju i rodzinie się rodzimy z pewnością ma ogromny wpływ na nas jako na ludzi, na to co osiągamy i jak wykorzystujemy swoje zdolności. Jednak myślę że bardzo wiele zależy od nas samych, siły charakteru i umiejętności walki. Każdy z nas może wyrwać się z przypisywanych sobie schematów jeśli tylko będzie tego chciał.
"Moje słowa lecą w górę, moje myśli pozostają na ziemi. Nie poparte myślą słowa nigdy nie wzniosą się do nieba. " W.Szekspir
Do góry
Strona WWW
Autor
RE: Co decyduje o tym kim jesteśmy?
KatarzynaKonopkaChludzinska Użytkownik
  • Postów: 241
  • Skąd:
Dodane dnia 19-09-2017 02:18
Tak, w dużym stopniu czas i miejsce urodzenia ma wielki wpływ na nas. Zazwyczaj człowiek idzie z duchem czasu, a nie wyprzedza go.
Dodam również do tego pochodzenie społeczne. Proszę zauważyć jak często ono, choć oczywiście nie zawsze właśnie determinuje drogę życiową w kontekście wykształcenia i zawodu. A to jest sfera, którą powszechnie uważamy za sferę świadomego wyboru.
Na najbardziej prestiżowych kierunkach studiów studiują wszak dzieciaki z rodzin inteligenckich. Prawie tutaj nie ma osób z klas ludowych.
Obecny prezydent RP jest z rodziny krakowskich profesorów. Czy zaszedłby tak daleko, gdyby nie miał rodziców profesorów, a sklepową i górnika ze Śląska?
Obawiam się, że jest to pytanie retoryczne.
Do góry
Autor
RE: Co decyduje o tym kim jesteśmy?
trawa1965 Użytkownik
  • Postów: 155
  • Skąd: Mogilno k. Nowy Sącz
Dodane dnia 21-09-2017 16:26
Już odpowiedziałem na to pytanie, formułując teorię TU.
Do góry
Autor
RE: Co decyduje o tym kim jesteśmy?
FeliciaM Użytkownik
  • Postów: 15
  • Skąd:
Dodane dnia 21-09-2017 21:16
Nasza dusza.
Reszta to tło.
Do góry
Autor
RE: Co decyduje o tym kim jesteśmy?
Markiz25 Użytkownik
  • Postów: 22
  • Skąd:
Dodane dnia 22-09-2017 21:09
Hm...... teorii na ten temat jest tak wiele że trudno je wymienić. Jedni twierdza że rodzimy się jako biała kartka i dopiero w trakcie życia zapisujemy na niej wszystko, inni że rodzimy sie z karma poprzednich wcieleń albo dobrych albo złych. To tylko drobny przykład. Tak na prawdę to chyba nie ma na to dobrej odpowiedzi, poza oczywiście tymi nawiedzonymi którym sie wydaje że wszystko wiedzą............................
Do góry
Autor
RE: Co decyduje o tym kim jesteśmy?
Krzysztof Konrad Użytkownik
  • Postów: 38
  • Skąd: Warszawa
Dodane dnia 23-09-2017 17:08
Po części zgodzę się autorem. Rzeczywiście, nie mamy wpływu na to, kim jesteśmy, choć z drugiej strony możemy jednak pewne rzeczy kontrolować, jak to, jakimi ludźmi się otaczamy. Mam pewną teorię na temat samego intelektu. Otóż rodzimy się z pewną dawką inteligencji (nie mądrości, czyli nabytej wiedzy, a potencjału naszego mózgu) i choćbyśmy nie wiem jak, nie będziemy umysłowo sprawniejsi, niż jest nam to dane. Skoro tak, to jedni mają predyspozycje, by stać się doktorami, a inni nie kumają najprostszych prac. Pytanie więc jest takie - dlaczego dyskryminuje się ludzi mniej inteligentnych? Dlaczego matki gardzą zięciami o niskim wykształceniu, a nauczycielki tak zawzięcie używają zwrotu "ucz się albo będziesz rowy kopał" skoro człowiek o niskim iq nigdy nie zrozumie materiału na tyle, by dostać się do dobrej szkoły, a co najważniejsze, nie skończy studiów, bo nie ma wpływu na swoją umysłową nieporadność? Dlaczego coś, na co nie mamy wpływu - decyduje o naszym życiu i tym, czy będziemy w nim poważani lub szanowani? Dochodząc do meritum - moim zdaniem o tym, kim będziemy decyduje intelekt, choć jest to moim zdaniem najbardziej niesprawiedliwy podział ze wszystkich. Są ci, którzy naiwnie twierdzą, że i debil osiągnie coś, kiedy tylko się przyłoży. Rzeczywiście, zdałem maturę z matematyki za czwartym razem, ale zajęło mi to ponad dwa lata, gdy inny zaliczali przy pierwszym podejściu. Nie poszedłem na studia, bo najzwyczajniej w świecie jestem do nich zbyt głupi. Niestety, uważam się za człowieka niezbyt rozumnego. Nie kumam, co się do mnie mówi i często gubię się nawet przy własnych wypowiedziach. Czytam, piszę, jestem ciekawski - ale nigdy nie osiągnę niczego wybitnego tylko dlatego, że nie urodziłem się z trochę sprawniejszym umysłem.
Do góry
Autor
RE: Co decyduje o tym kim jesteśmy?
Markiz25 Użytkownik
  • Postów: 22
  • Skąd:
Dodane dnia 23-09-2017 17:57
Maz rację Konrad. Mi też się wydaje, że każdy z nas rodzi się pewnym poziomem iq i więcej nie podskoczy. Dla przykładu: znam gościa który skończył zawodówkę i pracował jako elektryk a można było z nim dyskutować na prawie wszystkie tematy, a drugi mój znajomy z tytułami prof. hab itd. był zwyczajnie głupi i poza swoją dziedziną nie dało się z nim rozmawiać. Czyli reasumując to ten pierwszy powinien byc profesorem a ten drugi elektrykiem. Niestety czasem to życie wyznacza nam drogę a nie my sami.
Do góry
Autor
RE: Co decyduje o tym kim jesteśmy?
Silvus Użytkownik
  • Postów: 1659
  • Skąd: Warszawa
Dodane dnia 23-09-2017 22:40
Krzysztof Konrad napisał:
Czytam, piszę, jestem ciekawski - ale nigdy nie osiągnę niczego wybitnego tylko dlatego, że nie urodziłem się z trochę sprawniejszym umysłem.

A co to znaczy "wybitnego"?
Do góry
Autor
RE: Co decyduje o tym kim jesteśmy?
Krzysztof Konrad Użytkownik
  • Postów: 38
  • Skąd: Warszawa
Dodane dnia 23-09-2017 22:50
Napisałem to trochę na wyrost. Po prostu nic ważnego ani dobrego.
Do góry
Autor
RE: Co decyduje o tym kim jesteśmy?
Silvus Użytkownik
  • Postów: 1659
  • Skąd: Warszawa
Dodane dnia 23-09-2017 23:12
Krzysztof Konrad napisał:
Napisałem to trochę na wyrost. Po prostu nic ważnego ani dobrego.

Nie zgadzam się, ale że to jest temat o czym innym, nie będę tu argumentować.
Do góry
Autor
RE: Co decyduje o tym kim jesteśmy?
Vanillivi Redaktor
  • Postów: 1047
  • Skąd:
Dodane dnia 24-09-2017 01:02
Krzysztofie Konradzie - nie zgadzam się z bardzo wieloma tezami, które przedstawiłeś. Owszem, są osoby z większymi i mniejszymi predyspozycjami do pracy intelektualnej, ale to nie jest tak, że człowiek rodzi się "ograniczony" i nie da się z tym nic zrobić. ;)

Wręcz przeciwnie, osoby mniej "umysłowo sprawne" tym bardziej powinny wkładać wiele wysiłku w swój rozwój, nawet jeśli nigdy nie będą prowadzić poważnych badań, ani nawet nie skończą studiów. To jest trochę tak, jak ze sportem - niewielu ma predyspozycje, by zdobywać medale na olimpiadach, ale lekka gimnastyka dla zdrowia zalecana jest każdemu.

I też pytanie, ile jest kwestią faktycznego "braku predyspozycji", a ile zaniedbania intelektualnego i nie wyrobienia we wczesnym wieku nawyku do pracy intelektualnej. Bo jeśli, przykładowo (nie odnoś tego do siebie, tylko dywaguję) ktoś w szkole podstawowej nie poradził sobie z jakimiś zadaniami, zraził się do matmy, odpuścił i przez lata praktycznie nie uczył się tego przedmiotu, to nagłe uzupełnienie wszystkiego, tak, żeby zdać maturę, może być bardzo trudne. Ja Ciebie podziwiam za samozaparcie, że mimo porażek chciałeś tę maturę zdobyć.

Z czym się całkowicie zgadzamy, to myślę potrzeba szacunku dla ludzi, którzy wykonują "proste", często fizyczne i źle opłacane prace. Natomiast przyznam szczerze, że np. wybierając chłopaka czy przyjaciół sama "dyskryminuję" i kieruję się kryterium IQ - dlatego, że po prostu mam świadomość, że z osobami inteligentnymi dobrze się rozmawia, można wiele ciekawych rzeczy przedsięwziąć no i inteligencja jest po prostu bardzo seksowna.

Inna sprawa, że ja Cię odbieram jako osobę całkiem inteligentną - piszesz sensownie, masz świadomość swoich wad i widzisz konieczność rozwoju, a to wcale nie jest tak często spotykane. Są różne rodzaje inteligencji, nie tylko ta najczęściej sprawdzana w testach, matematyczno-logiczna. A rzeczy ważne i dobre to czasami te pozornie najprostsze ;)
http://www.cala-reszta-nocy.blogspot.com Mój blog o życiu, podróżach i pisaniu.
Do góry
Strona WWW
Numer GG
Autor
RE: Co decyduje o tym kim jesteśmy?
Usunięty Gość
  • Postów:
  • Skąd:
Dodane dnia 24-09-2017 11:40
Inteligencja to tylko jedna z predyspozycji, którą można rozwinąć zarówno w dobrym kierunku, jak i w złym. Na przykład pokusa logicznego wnioskowania, w którym inteligentni czują przewagę i dlatego czynią go jedyną słuszną taktyką intelektualną, odwodzi ich od "mądrzejszych" sygnałów płynących intuicji. Tak jak kark z siłowni woli rozwiązywać wszytskie problemy siłą, tak inteligentnemu łatwiej pokojarzyć wszystko w system faktów i przeprowadzić na tym działanie logiczne.

Krzysztof Konrad, mówię to jako osoba z takimi właśnie predyspozycjami i z biegiem lat coraz jaśniej widząca, że inteligencja może również wydłużać drogę do pojmowania rzeczy najistotniejszych, ponieważ odwodzi od najprostszych, bezpośrednio danych wniosków.

Przykład. Gram na gitarze od 25 lat i zamiast, jak wszyscy, zacząć od ogniskowego grania albo prostych bluesów, wszedłem w jazz i to ten najtrudniejszy, ponieważ lubiłem wysiłek intelektualny. W efekcie teorię harmonii miałem w małym paluszku, a nie umiałem zagrać akompaniamentu do "Whisky" Dżemu, który da się zagrać bez bagażu wiedzy muzycznej, wystarczy słuch i poczucie rytmu. Ba, do wszystkiego dochodzę okrężną drogą i naprawdę uważam posiadaną biegłość intelektualną za wadę.

Moim zdaniem jesteś ofiarą kultu inteligencji, a to kult skuteczności, a więc lansuje oszustów i manipulantów. Nie mając biegłości intelektualnej, nic Cię nie pcha do nieuczciwości i nieszczerości. Prosta natura predysponuje do bycia dobrym człowiekiem. Ja bym znalazł w tym powód do zadowolenia.
Do góry
  • Strona:
  • 1
  • 2
  • »
  • Skocz do forum:
Polecane
ShoutBox
  • Kazjuno
  • 23/08/2019 16:36
  • Święte słowa!
  • JOLA S.
  • 23/08/2019 12:22
  • Powodem waśni był smok. Na początku nikt z jadących portalem nie wierzył. „Bo mało to bajek po świecie pędzi” Poczytajcie, Panowie, naszego Skuula i basta, bo życie ucieka na bzdurkach.:)
  • Kazjuno
  • 23/08/2019 07:11
  • Coś cię najwyraźniej uwiera, geniuszu, łaszący się do portalowym władz. Tak trudno ci zakończyć insektowo robaczaną połajankę?
  • Decand
  • 22/08/2019 23:25
  • "Ponoć" słowem klucz. Wszyscy czekamy więc i Ty bądź grzeczym i zaczekaj. Świat naprawdę poczeka na Twoje arcydzieła chrabąszczyku
  • Kazjuno
  • 22/08/2019 21:08
  • Ponoć czas oczekiwania to tydzień, kolego robaku. Czekam już dwa.
  • Decand
  • 22/08/2019 20:41
  • Niektórym robaczkom widać spieszy się za bardzo. A chyba powinno spieszyć się powoli, chyba tak to szło. Na pewno wszyscy wytrzymamy jeszcze na tekst jakiegokolwiek żuczka, ba!, nawet i misia
  • Kazjuno
  • 22/08/2019 18:51
  • Oj, chyba urocza red. Vanilivi z przepracowania - wszak jako jedyna jest przytłoczona nawałą prozy - przeoczyła mnie, skromnego żuczka. Ale przepraszam, może namolnie ponaglam? Pozdrawiam...
  • Dobra Cobra
  • 18/08/2019 11:24
  • [link] Pełna wersja pięknej opowieści Ponad czasem w wydaniu dźwiękowym. Interpretuje głosowo najlepszy z polskich aktorów - Jarosław Boberek, znany z wielu ról.
  • mike17
  • 15/08/2019 20:25
  • Pozdrówki z wakacji :)
  • czarnanna
  • 15/08/2019 10:14
  • To teraz ja. Zaslyszane podczas pobytu w szpitalu: Błogosławieni ci, którzy wierzą w wypis tego samego dnia
Wspierają nas