Scenariusz do gry przygodowej
Portal Pisarski » Inwencja Twórcza » Dyskusje Twórcze
Autor
Scenariusz do gry przygodowej
dEn Użytkownik
  • Postów: 1
  • Skąd:
Dodane dnia 20-04-2017 21:16
Witam. Jako, że skończyły mi się pomysly, a tym samym fikcyjny świat zaczął się kończyć, poszukuję twórczego umysłu do współpracy przy scenariuszu do gry przygodowej w komiksowym stylu. Tematyką gry jest problem pewnego robota zamieszkujacego spokojne peryferia zniszczonego miasta. Pewnego dnia konstruuje wraz z wybranką syna z przedmiotów codziennego użytku tj tostera, czajnika i kilku sprężyn. Wszystko było by w porządku, gdyby nie trzęsienie ziemi. Wychodząc na zewnątrz pomieszczenia, które wygląda jak puszka, w celu sprawdzenia przyczyny wstrząsów zostają zaatakowani przez masywnego, wielkiego, blaszanego stwora. Wybranka głównego bohatera zostaje pozbawiona źródła zasilania a on sam potężnym kopniakiem obezwładniony przelatuje ponad lasem i ląduje w pierwszej lokacji.

To tak po krótce. Pełną historią wraz z 11 lokacjami, które mam rozpisanie, zaprojektpwane i po części gotowe podzielę się z zainteresowanymi osobami, które mają mnóstwo ciekawych pomysłów na wykreowanie fantastycznego, zmyślonego świata gry. Projekt został dofinansowany na kick starterze. Zbieraliśmy pieniądze na ukończenie dema, które ma wyjść we wrześniu. Mam problem z pełną wersją więc liczę na wasze wsparcie.
Mój mail: dan22100@gmail.com
i1077.photobucket.com/albums/w478/dan22100/sketch1491158044841_zpsrjx6c0hc.png
i1077.photobucket.com/albums/w478/dan22100/wc_zpsokokhsfy.gif
Do góry
  • Skocz do forum:
Polecane
ShoutBox
  • Aronia23
  • 27/04/2017 00:15
  • Maurycy dziękuję :)))
  • Niczyja
  • 26/04/2017 22:48
  • Jak bum cyk-cyk, nie słyszałam:)
  • allaska
  • 26/04/2017 22:44
  • Napisałam kiedyś "felieton" o skandalistach prawdziwych z talentem takich jak van Gogh, E. Winehouse i fałszywych mniej utalentowanych, to tak mnie się przypomniało
  • allaska
  • 26/04/2017 22:41
  • To postać fikcyjna, no nie wierzę, że nie słyszałaś :)
  • Niczyja
  • 26/04/2017 22:38
  • Nie znam Quasimodo, a van Gogha uwielbiam i szanuję za jego wybory.
  • allaska
  • 26/04/2017 22:34
  • Niczyja, nie zawsze piękno idzie w parze z radością, dla mnie np: piękny jest "smutek" van Gogha. kiedyś moja znajoma powiedziała, że w brzydocie jest piękno. Cośw tym jest. Qausimodo miałpiękną duszę
  • Niczyja
  • 26/04/2017 22:08
  • Zmieściło się jeszcze i to smutne piękno... Dziękuję.
  • allaska
  • 26/04/2017 21:30
  • Może jakiś bonus znajdę w pamięci... [link]
  • allaska
  • 26/04/2017 21:26
  • Cieszę się Niczyja:)