Głosowanie na Zaśrodkowanie#26
Portal Pisarski » Wspólne Pisanie » Pojedynki literackie
Autor
Głosowanie na Zaśrodkowanie#26
Zola111 Recenzent
  • Postów: 1544
  • Skąd:
Dodane dnia 01-10-2017 14:13
Minął czas nadsyłania wierszy na ten konkurs. Pora głosować! Czekam na Wasze głosy do wtorku 10 października. Przypominam zasady:

Każdy ma do dyspozycji 10 punktów. Uwaga: Nie wolno przyznać wszystkich jednemu wierszowi. Nie głosujemy na swoje wiersze. Uczestnik konkursu nie ma obowiązku głosowania, jednak ma takie prawo.

Zakończymy głosowanie 10 października o godz. 24.00. Głosowanie jest tajne, piszcie do mnie na pw w następującej formie: Np.

wiersz nr 1 - 5p.
wiersz nr 2 - 3p.
wiersz nr 3 - 2p.

Korespondencję proszę zatytułować w temacie: Głosowanie#26 lub Moje głosy#26

a oto wiersze:



1. Rachunek sumienia

rzucone jak kamień
niesłowa
buduję nimi swój szaniec

uzbrajam w niecierpliwość
czekam wieczność
ostatnia godzina

czas zrobić rachunek
za prąd i za gaz
Bóg zapłać

skąd wiem że to już
nie wiem
szkoda czasu

kto zagra o sumienie
duch czy śmierć
niech zgadnę o świcie



2. skorupiaki

rzucone jak kamień milczenie, głębsze niż bajkał, odbite od wody,
zatacza w tajemniczych kręgach, skrywa podszepty małych stworzeń.
wytwory rozminęły rzeczywiste. niewyraźnieją oczekiwania. im dalej,
tym chłodniej. w relacjach bliskość niepożądana.

prawdy objawione trawią w środku. mawiają - co nie zabije,
to wypaczy. zamknięte już. chityna najlepszym remedium.

rzucone kamieniem milczenie, wybrzmiewa niczym mantra,
zatacza kręgi. małe stworki wracają do wody. lustrzane odbicia
rozpływają w przeszłość z nadzieją, która odchodzi ostatnia,
jak noc umiera o świcie.



3. Pusty pokój

rzucone jak kamień w wodę
przepadły bezpowrotnie
chwile i lata
noce i dnie
oddechy i bezdechy
zapomnij mnie

mam wyrzuty sumienia
ale to przecież ty odeszłaś
po cichu o świcie



4. Dwudziestolatek

rzucone jak kamień
lub kromki czerstwego chleba
mogiły
ubogą ręką
prosto w twarz bezbronnej ziemi

14.09.2017 melduje się
marmurowy anioł z ręką wyciągniętą przed siebie
w geście satysfakcji z wygranej w telewizyjnym show talentów
wskazuje na publiczność
oddaję mikrofon, teraz wy śpiewajcie
ludzie jednak odchodzą, zadumani

patrzą na sąsiada zbite z tropu
siostry Armela, Eustela, Paschalina,
Metodia, Ewarysta, Efrema i Imelda
zanurzone w piaszczystych hałdach,
igłach sosen i szyszkach
na środku lasu, jak kaprys partyzanta,
któremu przypominały matkę,
więc ukrył je, by były jego baśniowym sekretem
i ostatnią myślą, zanim zebrał rzeczy i wyruszył,
bo nadchodziła burza i piasek przestawał być ciepły i suchy,
a stawał się obcy, deszcz drążył w nim tunele

praktyczniej usposobione siostry Lilioza i Amanta,
Floryda, Benwenuta, Lojola, Nereusza i Kantalicja
główkują, jak sprawić, by się nie nudził
między starymi babami,
w akompaniamencie archaicznych symboli, złożony
jak zepsuty laptop w styropianowy grób
bez wi-fi ani gniazdka, nie innowacyjne źródło energii,
a tradycyjny rozkład

inskrypcje lśnią literami życia i śmierci,
których sens rozumie tylko kilka par załzawionych oczu
i stóp depczących Benedyktę każdego poranka,
ust próbujących wydrzeć fragment przestrzeni
głośnej machinie odnowy i ponownych narodzin
ach, uwierzyłyby, że jest mu dobrze,
gdyby tylko posłuchały rozmów drzew o świcie



5. Pogodność nieroztropna

rzucone jak kamień cisze są najcichsze ze wszystkich cisz.
kłębią się, jakby nigdy nic nie było i nie miało nastąpić.
wszystko przebiega nieruchomo na osi bezczasu,
a ja próbuję to wszystko dogonić i nadać kształt, na ten czas

łamie i skręca, odruchowo prostuję. znikam
w ciemności wypatrzone błyski ustawiają się w szeregu.
każdy czeka na swoją kolej, a potem pokazuje to,
czego wciąż nie mogę dostrzec,

że zbiera się na wzburzenie. z powrotem uderza siłą błyskawicy
zabija mrok. schowana za sobą, jest coś, co przypomina
śmiertelne ulewy, które spływają gładko po ziemi zdeptanej
krokami rozwścieczonych dźwięków.

zamykam się, żeby przeczekać. ciszę wrzeszczącą od-głosami
z innego wymiaru. i palę ze wstydu,
że znów nie rozłożyłam parasola o świcie.



6. absynt

rzucone jak kamień choć lepsza niepamięć
gdy w końcu odchodzisz na zawsze
od gęstwy powikłań w rozmowach i krzykach
ode mnie przeszłości i następstw

i nocy na których się kładły wichury
a wir wciągał głębiej i głębiej
w spękania na lustrze i pierze w poduszce
gdy oddech zamierał na ręce

powroty w zwyczajność i wszystko na darmo
bo w ciemni jarzyły się oczy
zerwane ramiączka bezduszna pamiątka
do której nie istniał już motyw

brak miejsca na siebie pośrodku tych zderzeń
i miłość będącą już mitem
trapery na stopach i słowa nie kocham
rzucone jak kamień o świcie



7. miażdżyca

rzucone jak kamień
życie na ściankach żył

możesz próbować podwiązać
wykarbioną krew

strumieniem większego napięcia
od pierwszej wstążki po szpagat

swój cień do kolejnego słupa
słońca o świcie



8. W cieniu

Rzucone jak kamień, wyplute z pamięci.
Oskarżenia loży szyderców. W cieniu sławy,
owacji tłumu, zaciekłości w oczach. Nie uciekaj.
Odbite w krysztale światło tworzy feerię barw,
nadaje sens. Nie pozwól go sobie odebrać.

Słoneczne dni dopiero przyjdą, to nic, że jesień
i pada. W obcych ramionach utopiony świat wróci.
Łagodności nie można licytować, a drogowskazy
nie mają znaczenia, gdy widzisz to co ja. Zabiorę
złe myśli, poutykam po kątach, możesz wszystko.

Wychyl się i spójrz jak kuszą turkusy,
szmaragdowe fosy straceńców, szkarłaty i róże,
wydumany raj. Bogactwo masz w sobie. A pieniądze
i sława to hurtowy śmieć. Zatrzymaj się chwilę.
Uwierz w miłość, ona istnieje i wróci
o świcie.



9. Triolet z rozstaniem w tle

Rzucone jak kamień odchodzę
z ust drogich padło o świcie.
Dlaczego, mój miły, odpowiedz –
miast kocham srogie odchodzę?

Być może już inna ci w głowie,
znudziło się ze mną życie.
Uprzedzę więc twoje odchodzę
i pierwsza zniknę o świcie.



10. śreżoga

rzucone jak kamień promienie słońca
odbijały się od spokojnej wody
chropowate dłonie głaskały gładką taflę
mokrego ciała

tegoroczne lato było wyjątkowo gorące
ślimaki rzadko przechodziły na drugą stronę
a muchy latały jakby w zwolnionym tempie

rozgrzany piasek grzązł w porach chłodnej skóry
niedogolona twarz drapała karminowe usta

zmierzchało
w takie zachody dobrze jest mieć kogoś
kogo można potrzymać za rękę

rozbity o kamień zegarek szczelnie zamknął czas

a on nawet nie zauważył że nie oddychała
już o świcie



11. Bohater

rzucone jak kamień w boże plecy pretensje;
że ta gałąź za chuda, aby nogę zaczepić
i po barkach drewnianych wspiąć się gdzie chmury miękkie,
nawet stojąc na koniu ręki twej nie dosięgnę,
tak bym chciał ponad własne uratować ci życie.

a co ludzie powiedzą, już złożyłem przysięgę,
że majątku królewny, to spróbuje nie przepić
i z miłością jak gołąb stanąć przed jej okienkiem,
gdybym tylko ja wiedział, że jest na setnym piętrze,
to bym konia na koniu poustawiał o świcie.



12. Spadek

rzucone jak kamień nie wrócą. choćbyś chciał,
to nie zadziała siła przyciągania. przynajmniej
w tym wypadku. taka ich natura, dostają skrzydeł
gdy tylko przekroczą linię ust.

co prawda errare humanum est, ale
o jeden raz za dużo, to i ściana pęknie.
najtrudniej jednak mają ptaki,
te wyrzucone z gniazda

o świcie.



13. zaręczone z morzem

rzucone,
jak kamień spod nóg usuwają się w ciemność
utkaną z wątków i wyobrażeń.
pod stopami chłodne powietrze
i nieustępliwość oceanu.
w górze klif oddalający się jak życie
- krótka droga w wieczność.

księżyc wyłowi je z mroku,
zanim fala wypluje o świcie.



14. Cwał Walkirii czyli wczasy pod gruszą

rzucone jak kamień bezwładnie biegały po linii
mimo braku koordynacji i dużego palca u nogi
giocoso
puszka po konserwie krążyła między bosymi stopami

nieopodal nich dziewczynki plotły wianki z czerwonej trawy
i drutu kolczastego
leggiero con grazia

na środku stało stare drzewo które pamiętało
czasy kiedy był tu jeszcze raj
perdendo smorzando
młode małżeństwo patrzyło na gnijące jabłka

granice były niezwykle elektryzujące
zabierały dech w piersiach
glissando
kilka metrów dalej znajdował się mały staw
ale nie wolno było w nim zażywać kąpieli
ponoć ktoś się tam utopił
scherzando

wieczorami rozpalano ogniska
przystojni blondyni w garniturach Hugo Bossa
zapraszali do tańca
takim panom się nie odmawia
senza sordino
potem przygodnie stawiali krzyżyki
unosząc nad ziemię całe rodziny
pauza

tranquillo martellato

czasem sen nie przychodził wtedy liczyli
trzaski pękających kości
nowi obozowicze przyjeżdżali o świcie

[Dodano 01-10-2017 14:15]
Przypominam, że dla głosujących także mamy nagrodę.
zo
Do góry
Autor
RE: Głosowanie na Zaśrodkowanie#26
Gramofon Użytkownik
  • Postów: 118
  • Skąd:
Dodane dnia 01-10-2017 14:15
głosowanie 25 jak zaśrodkowanie numer 26?
https://www.facebook.com/geopoeta/
Do góry
Autor
RE: Głosowanie na Zaśrodkowanie#26
Zola111 Recenzent
  • Postów: 1544
  • Skąd:
Dodane dnia 01-10-2017 14:23
Gramofonie, już poprawiłam! Dzięki.
zo
Do góry
Autor
RE: Głosowanie na Zaśrodkowanie#26
Gramofon Użytkownik
  • Postów: 118
  • Skąd:
Dodane dnia 01-10-2017 20:42
i jak zwykle trzeba rozdysponować całe 10 pkt?
https://www.facebook.com/geopoeta/
Do góry
Autor
RE: Głosowanie na Zaśrodkowanie#26
Zola111 Recenzent
  • Postów: 1544
  • Skąd:
Dodane dnia 01-10-2017 20:43
Calutkie!
zo
Do góry
Autor
RE: Głosowanie na Zaśrodkowanie#26
Gramofon Użytkownik
  • Postów: 118
  • Skąd:
Dodane dnia 01-10-2017 20:51
Bezsensu.
https://www.facebook.com/geopoeta/
Do góry
Autor
RE: Głosowanie na Zaśrodkowanie#26
Zola111 Recenzent
  • Postów: 1544
  • Skąd:
Dodane dnia 01-10-2017 20:56
Ej, nie jest bez sensu! Nie marudź!
zo
Do góry
Autor
RE: Głosowanie na Zaśrodkowanie#26
Gramofon Użytkownik
  • Postów: 118
  • Skąd:
Dodane dnia 01-10-2017 20:59
Jest. Jak podoba mi się tylko jeden wiersz to logiczne, że chciałbym zagłosować i oddać pkt tylko na niego, a nie mam takiej możliwości.
https://www.facebook.com/geopoeta/
Do góry
Autor
RE: Głosowanie na Zaśrodkowanie#26
Silvus Użytkownik
  • Postów: 1593
  • Skąd: Warszawa
Dodane dnia 01-10-2017 21:25
Gramofon napisał:
Jest. Jak podoba mi się tylko jeden wiersz to logiczne, że chciałbym zagłosować i oddać pkt tylko na niego, a nie mam takiej możliwości.

Może właśnie nie masz głosować na ten wiersz, który ci się podoba - mnie się na ten przykład żaden nie "podoba" (bo po prostu ich nie rozumiem) - tylko jakby porównywać wiersze w Zaśrodkowaniu same ze sobą: który lepszy, temu dajesz więcej procent punktów, a który gorszy, temu mniej. Stosując tę taktykę, udało mi się wybrać swoje trzy wiersze, na które prawdopodobnie oddam głosy.
Do góry
Autor
RE: Głosowanie na Zaśrodkowanie#26
Zola111 Recenzent
  • Postów: 1544
  • Skąd:
Dodane dnia 01-10-2017 21:33
A po co bić pianę? Gramofonie, zalecam spokój :) Baw się, albo nie. Po prostu.


Regulamin głosowania powyżej: Gotowi? Głosujcie! Warto.

Wasza Zola.


Czy wyobrażacie sobie, że dziś nikt nie zagłosował? :(
zo
Do góry
Autor
RE: Głosowanie na Zaśrodkowanie#26
Gramofon Użytkownik
  • Postów: 118
  • Skąd:
Dodane dnia 04-10-2017 06:45
niemożliwe, co z tymi ludźmi jest nie tak?
https://www.facebook.com/geopoeta/
Do góry
Autor
RE: Głosowanie na Zaśrodkowanie#26
Zola111 Recenzent
  • Postów: 1544
  • Skąd:
Dodane dnia 04-10-2017 11:57
To była figura retoryczna. Moja, nie Twoja.


Mam nadzieję, że dziś jeszcze ktoś zagłosuje. Czekamy. Ja mam faworyta, jednak nie zdradzę! :p
zo
Do góry
Autor
RE: Głosowanie na Zaśrodkowanie#26
Gramofon Użytkownik
  • Postów: 118
  • Skąd:
Dodane dnia 05-10-2017 14:08
Głosujta, głosujta!
https://www.facebook.com/geopoeta/
Do góry
Autor
RE: Głosowanie na Zaśrodkowanie#26
Esy Floresy Redaktor
  • Postów: 5907
  • Skąd:
Dodane dnia 05-10-2017 20:23
Też mam swojego faworyta, ale pst! ;)
Możemy być tylko tym kim jesteśmy, nikim więcej i nikim mniej.
Do góry
Numer GG
Autor
RE: Głosowanie na Zaśrodkowanie#26
Gramofon Użytkownik
  • Postów: 118
  • Skąd:
Dodane dnia 05-10-2017 20:58
Liczę znowu na Twój głos Esy ;)
https://www.facebook.com/geopoeta/
Do góry
Autor
RE: Głosowanie na Zaśrodkowanie#26
Zola111 Recenzent
  • Postów: 1544
  • Skąd:
Dodane dnia 06-10-2017 20:02
Jeszcze tylko 4 dni na głosowanie. Zapraszam,

Wasza Zola.


Nie mam powodów do narzekań, bo już 7 osób zagłosowało, jednak odczuwam niedosyt. Głosujmy, kochani! Na głosujących także czekają nagrody :)

Wasza Zola.


Ostatnie odliczanie do północy za 23 i pół godziny.

Wasza Zola.
zo
Do góry
Autor
RE: Głosowanie na Zaśrodkowanie#26
Gramofon Użytkownik
  • Postów: 118
  • Skąd:
Dodane dnia 11-10-2017 16:12
KONIEC!
https://www.facebook.com/geopoeta/
Do góry
  • Skocz do forum:
Polecane
ShoutBox
  • JOLA S.
  • 12/12/2017 21:26
  • Grzeczna i cierpliwa.CMOK.:)
  • Esy Floresy
  • 12/12/2017 21:20
  • Grzeczna - to pojęcie względne ;)
  • JOLA S.
  • 12/12/2017 15:56
  • Już jestem grzeczna.CMOK:)
  • Miladora
  • 12/12/2017 15:17
  • Dziewczyny - nie rozdwoję się, wszystko po kolei. :)
  • Silvus
  • 12/12/2017 12:23
  • @Carve, zobacz kategorię bezpośrednio w "Bibliotece" -> [link]
  • Carvedilol
  • 12/12/2017 12:17
  • Jak teraz można podglądnąć teksty dodane do wirtajek a jeszcze nie zaklepane - bo teraz automatycznie na stronę wirtajki przerzuca
  • JOLA S.
  • 12/12/2017 11:56
  • "Księga Wspomnień Myszy" czeka na korektę. :)
  • kamyczek
  • 12/12/2017 11:44
  • Miłego dnia wszystkim.
  • Miladora
  • 12/12/2017 11:05
  • napisz bajkę dla dzieci i wróć :) Wirtajki czekają na autorów
Wspierają nas