Refleksja o stanie państwa
Autor
Refleksja o stanie państwa
KatarzynaKonopkaChludzinska Użytkownik
  • Postów: 237
  • Skąd:
Dodane dnia 10-04-2018 18:46
Dzisiejszego ranka minęło 8 lat od katastrofy smoleńskiej. W jednej chwili, w jednym miejscu zginęli prezydent, całe dowództwo sił zbrojnych, parlamentarzyści, prezes Narodowego Banku Polskiego. O duchownych czy członkach rodzin katyńskich nie wspominając. Ofiary tej katastrofy to byli reprezentanci praktycznie wszystkich pokoleń, Reprezentowali większość dziedzin życia.
A mogło do tego dramatu w ogóle nie dojść. Gdyby przestrzegano przepisów, gdyby był porządek w działaniu instytucji państwowych.
Jednak doszło. I wydaje się(już abstrahując od jakości śledztwa- zauważmy, że w Polsce im bardziej śledztwo jest związane z polityką, tym mniejsze są szanse na jego wyjaśnienie), że w tym wypadku nie nauczyliśmy się na błędach.
Nadal lekceważy się procedury(już po tej tragedii padło słynne zdanie jednego z ministrów: Państwo istnieje teoretycznie), wciąż instytucje państwowe są traktowane jak folwark, a ich pracownicy jak chłopi pańszczyźniani...
Do góry
Autor
RE: Refleksja o stanie państwa
Krzysztof Konrad Użytkownik
  • Postów: 38
  • Skąd: Warszawa
Dodane dnia 10-04-2018 20:42
Jakieś przykłady, gdzie się te procedury dziś łamie? Na jakiej płaszczyźnie?
Do góry
Autor
RE: Refleksja o stanie państwa
KatarzynaKonopkaChludzinska Użytkownik
  • Postów: 237
  • Skąd:
Dodane dnia 11-04-2018 00:49
Koniec 2016 roku. Polska delegacja wraca z konsultacji rządowych w Londynie. Na skutek decyzji o połączeniu pokładów przez wiele godzin były problemy z wyważeniem samolotu rządowego(w jednym samolocie próbowano upchnąć w jednym samolocie pasażerów z dwóch, a ten ważył za dużo, by móc odlecieć).
Jednocześnie na pokładzie tegoż byli: ówczesna pani premier, wicepremier(i obecny premier), ministrowie obrony narodowej, spraw zagranicznych i jeden z najważniejszych generałów Wojska Polskiego.
Wszystko skończyło się szczęśliwie. Jednak był to przypadek chaosu i łamania procedur bezpieczeństwa. I to ponoć niejedyny po 2010 roku. Nawet nie trzeba czytać raportów rządowych, wystarczy zajrzeć do Internetu, by o tym się przekonać. W polszczyźnie pojawił się zresztą termin tupolewizm. Oznacza ono właśnie ignorowanie procedur.
Cóż, Mickiewicz w "Panu Tadeuszu" napisał: Ja z synowcem na czele/I jakoś to będzie.
Do góry
Autor
RE: Refleksja o stanie państwa
Jundi Użytkownik
  • Postów: 38
  • Skąd: Warszawa
Dodane dnia 13-04-2018 19:49
Nie oszukujmy się. Nie jesteśmy jakimś mocarstwem z gigantycznym kapitałem. Nie stać nas na nie wiadomo co, lecz powoli się to zmienia. Te pieniądze zaczynają się pojawiać w kieszeniach Polaków.
Wystarczy popatrzyć na stan samochodu przeciętnego "Kowalskiego". Jeszcze 12 lat temu, tylko byle przegląd przeszedł. Wszędzie jeździły rozlatujące się trupy. Wszystko po taniości. Kto patrzył na emisję spalin? A dzisiaj.
Bezpieczeństwo rośnie wraz ze świadomością narodu i przede wszystkim wraz z kapitałem. Bez tego ani rusz.
A to wszystko popycha stały, niezmienny, niezbadany i niesamowity element fizyki: czas.
Czas, który musi przeminąć żeby powymierały staruchy, a w ich miejsce narodziły się maluchy, a wraz z nimi nowe lepsze jutro.
B)
/Sukces/____
__________|___
_____________|___
________________|___/Ja/
Do góry
Autor
RE: Refleksja o stanie państwa
KatarzynaKonopkaChludzinska Użytkownik
  • Postów: 237
  • Skąd:
Dodane dnia 26-04-2018 00:12
Właśnie- oczekujemy od państwa, żeby broniło wszystkich(widać to po ostatnich protestach rodziców osób niepełnosprawnych), a mówiąc o katastrofie smoleńskiej mówimy o sytuacji, w której nie potrafiło obronić nawet swojego establishmentu. I rodzi się pytanie: czy naprawdę po to budujemy instytucje państwowe, by dochodziło do takich sytuacji?
By w jednym momencie zginęła cała elita Wojska Polskiego(żeby było tragiczniej, dwa lata po katastrofie lotniczej, w której zginęło wielu oficerów sił powietrznych)? I to wraz z prezydentem? Jeszcze jakby tego było mało, wówczas zginął chociażby prezes Narodowego Banku Polskiego.
Może dzieje się to dlatego, że nie potrafimy zrozumieć, że "Państwo to my". Niemal nikt z nas nie myśli o sobie jako o części tego państwa(dotyczy to nawet urzędników państwowych).
W tym kontekście fakt, że nie mamy światowych korporacji po prawie trzech dekadach kapitalizmu, przestaje dziwić.
Do góry
  • Skocz do forum:
Polecane
ShoutBox
  • Fuksiarz
  • 19/07/2018 07:45
  • Hejka, jak widzicie mój nowy wiersz? Wprowadziłem poprawki, raczej wiedzę, którą nabyłem dzięki podzieleniu się komentatora przy wcześniejszym moim wierszu w komentarzu, dziękuję : )
  • mariaczekanska
  • 18/07/2018 23:26
  • Silvus - dokładnie tak, że przydatne dla czytelnika :)
  • allaska
  • 18/07/2018 22:01
  • dziś poczytałam o niepełnosprawnym dziecku pewnej znanej poetki. straszne myślę sobie... a poetka wysyła mi zdjęcie chorego synka i z uśmiechem pisze: zobacz jaki słodziak, no wzruszające kurka wodna
  • allaska
  • 18/07/2018 21:59
  • pada. i pada. dziś zabawa- dziecka stopa nadepnęła na kretowisko, z kolejnego kretowiska wytrysnęła woda. wzlatywały jeden za drugim w górę wodne wulkany. płonę. dzięki dziecku dotarłam do jądra :)
  • Silvus
  • 18/07/2018 21:53
  • Content-marketingowe? W sensie, przydatne? Będę pisać, jeśli coś mi przyjdzie do głowy. Dziękuję. :) :)
  • mariaczekanska
  • 18/07/2018 20:57
  • Ale fajnie, poradnikowe. Mocno content marketingowe Silvus. Good job. Pisz dalej.
  • Silvus
  • 18/07/2018 19:15
  • Mario, dziękuję. :) Nie nazywałbym tego blogiem, ot, luźne przemyślenia.
  • Silvus
  • 18/07/2018 16:54
  • Chciałbym pochwalić się, że wreszcie udało mi się stworzyć coś jak blog (całość po angielsku): [link] :) Tematyka: głównie programowanie. Zresztą nie wiem, czy jeszcze coś napiszę.
  • Silvus
  • 18/07/2018 02:48
  • @all, no mnie smaku narobiłaś, aczkolwiek nie lubię chyba cukinii, zresztą nie wiem. Co do oszukania, to trudno mi powiedzieć.
Wspierają nas