Wspomnienie z ZSRR
Portal Pisarski » Z innej beczki » Luźne rozmowy
Autor
Wspomnienie z ZSRR
EdWa Użytkownik
  • Postów: 7
  • Skąd:
Dodane dnia 30-06-2019 15:39
Było to na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku w Rostowie nad Donem w ZSRR w barze, dość nowoczesnym jak na czas i miejsce. Na ścianie nad ladą, kasami wisiał transparent czy proporzec z napisem w rodzaju « Brygada Pracy Socjalistycznej » (« Brigad Socjalisticzeskogo Truda »). A przed nimi kłębił się tłumek niezadowolonych ze ślamazarnej obsługi klientów. Rzeczywiście, wszystko działo się bardzo wolno, nawet jak na miejscowe zwyczaje. Ludzie gniewnie pokazywali ów napis i mówili, wykrzykiwali, że ten tytuł się załodze nie należy ! Był to dla mnie szok, wstrząs, nie wierzyłem w to co widziałem – oni ten slogan traktowali poważnie ! Nad Wisłą , w PRL to nie było by możliwe, raczej ten czy ów by przeklnął, pogardliwie się uśmiechnął, machnął ręką czy splunął… Ale brać to na serio ? Co to to nie… Ta scena była jak z innej planety, to było – odkrycie…
Ale z czasem zaczełem mieć wątpliwości. A może ci ludzie – tylko udawali ? Może to była poza, aktorstwo, gra ? Udawanie – doskonałe – nie tylko przed innymi ale i przed samym sobą... Nawet nie wymyślone przez nich samych ale odziedziczone po ojcach, dziadkach… Inaczej przecież niesposób było przeżyć na tej okrutnej planecie, w « kraju gdzie tak wolno dyszyt czełowiek » - jak głosił sowiecki hymn... Trzeba było grać wspaniale grać, trzeba było samemu sobie narzucić owe « kajdany na dusze » jak pisał Mickiewicz......Głęboki kamuflaż, miejscowa odmiana perskiego « ketmanu » czy arabskiej « taqiyyi » był przecież bardzo często jedyną szansą na ocalenie…
Inny przykład, z innej beczki :
ojciec Swietlany Aleksijewicz, pisarki-noblistki z Białorusi (pisarki osławionej swymi niektórymi groteskowymi, absurdalnymi anty-polskimi, anty-religijnymi wypowiedziami np w Brooklinie/USA 12 czerwca 2016r ) gdy umierał, kazał włożyć do trumny swą legitymację partyjną . Może on też udawał i grał do końca – dla rodziny, bo bał się o nią i chciał by im było łatwiej ? Wokół szalały przecież zbrodnie komunistycznego reżymu…
Tak czy owak, to pewnie po nim odziedziczyła ona swą nieumiejętność (czy o to tylko chodzi?) rozróżniania prawdy od fałszu, kłamstwa… Bo przecież jabłko pada nie daleko od jabłoni...
Tak, ZSRR to naprawdę był « inny świat », inna planeta...
Do góry
  • Skocz do forum:
Polecane
ShoutBox
  • AntoniGrycuk
  • 18/07/2019 01:06
  • Jakie jutro? Ja to wczorajszy ;)
  • czarnanna
  • 17/07/2019 23:52
  • Pozdro600 Antoni :D U Was też już prawie jutro? ;)
  • czarnanna
  • 17/07/2019 20:25
  • Miłego wieczoru :)
  • Kushi
  • 17/07/2019 11:26
  • Miłego dnia Kochani :)
  • czarnanna
  • 16/07/2019 23:44
  • Hej Michale przelatujący stolicę :D wakacyjne pozdrowienia!
  • mike17
  • 15/07/2019 15:55
  • Przelotem w stolicy, na dobre wrócę pod koniec sierpnia. Pozdrawiam Was i życzę dobrych, udanych tekstów, no i wakacji rzecz jasna :)
  • czarnanna
  • 14/07/2019 14:53
  • Miłej niedzieli! Leniwej lub aktywnej (co kto woli) :D
  • czarnanna
  • 14/07/2019 14:46
  • Naturalnie, Antoni!
  • AntoniGrycuk
  • 12/07/2019 23:28
  • I mam nadzieję, że pochwalisz się efektami?
Wspierają nas