Co czytacie?
Portal Pisarski » Książki i Filmy » Książki
Autor
RE: Co czytacie?
Gramofon Użytkownik
  • Postów: 46
  • Skąd:
Dodane dnia 16-03-2017 17:55
Zabieram się do zaczęcia "i tak dalej" Orła ;]
Do góry
Autor
RE: Co czytacie?
Ekszyn Dupacycki Użytkownik
  • Postów: 1066
  • Skąd: anus mundi
Dodane dnia 18-03-2017 18:31
"Notatki z podziemia" Dostojewskiego. Nie wiem, jak umknęła mi ta pozycja, która, pomimo skromnej objętości, urasta do mojej najulubieńszej książki tego autora. Do tego trudno dostpna. Jeden egzemplarz znalazłem na Allegro i od razu kupiłem, a w serwisie Lubimy Czytać w ogóle jej nie było. Zagadkowe, tymbardziej że dziełko przedstawia znienawidzony - moim zdaniem - w każdych czasach typ człowieka: niezależnego, inteligentnego indywidualistę, który żyje niejako na uboczu i samotnie.
To chyba najbardziej psychologiczna powieść Dostojewskiego, ponieważ bohater diagnozuje siebie i innych wprost, a nie autor za pomocą zawoalowanych chwytów literackich. Kompozycja od razu wskazuje na zacięcie psychologiczne, ponieważ najpierw są wyłożone tezy i osobowość bohatera, a potem fabuła (akcja) ukazująca wszystko w praktyce.

Diabelsko celne spostrzeżenia i tak realistyczny opis, że zaskoczył mnie kunsztem, jakbym nigdy Dostojewskiego nie czytał, a znam go na wylot. Rzecz kurewsko rozpierdalająca!
(...) nic to nie ma do rzeczy, jak wielu ludzi znać będzie twoją bezstronność.

Seneka
Do góry
Strona WWW
Autor
RE: Co czytacie?
simonthebestwriter Użytkownik
  • Postów: 1
  • Skąd:
Dodane dnia 21-03-2017 20:42
Bardzo polecam powieści kryminalne Remigiusza Mroza :-)
Do góry
  • Skocz do forum:
Polecane
ShoutBox
  • Zola111
  • 27/03/2017 23:40
  • Głosujcie na wiersze w Zaśrodkowaniu. Jest w czym wybrać, proszę mi wierzyć :)
  • Aronia23
  • 27/03/2017 23:11
  • W tym miejscu, w którym wysiadłam z pocią, aby kupić wsch. marki. Tam była granica, ale nie można było wysiadać. Awantura ,ło, matko. A ja tam pracowałam na polach, zbierałam pory. Sniły się w nocyPA
  • Aronia23
  • 27/03/2017 23:01
  • Marka stała b. wysoko. Pamiętam zarobki mojej mamy 36 tyś. zł. A marka zach. koszt. 4 tyś. Tato mówił, że kiedy zużyło się pastę do oddania było to opak. - zużytej, dopiero mogłeś opakow. n. pasty.
  • Aronia23
  • 27/03/2017 22:51
  • miki, takie określenia? Wszem i wobec! Och, nie. Czyli z butami nie tylko ja miałam problem, to śmieszne było. A kiedyś jechałam pociągiem z Niemiec zach. Miałam bilet tylko do ostatniego miasta zacho
  • mike17
  • 27/03/2017 22:36
  • Miejmy nadzieję, że Albin się solidnie wysrał.
  • Gramofon
  • 27/03/2017 21:07
  • też kiedyś miałem w szkole jeden trampek swój a drugi brata o 3 numery większy :p
  • Aronia23
  • 27/03/2017 18:36
  • [link] No jajca były, buty na kartki. Raz wzięłam do szkoły but mojej siostry a drugi. Były takie same, różniły się numerami. A papieru też nie było. Albin S. Dno
  • mike17
  • 27/03/2017 18:30
  • Widziałem kiedyś foto Albina Siwaka przepasanego papierem toaletowym z napisem - MAM JESZCZE KUPĘ DO ZROBIENIA :)
  • Aronia23
  • 27/03/2017 18:19
  • Ernesto Che Guevara, ten nie żył zbyt długo. Kiedyś śmiano się z środka antykoncepcyjnego. Na ścianie napisać "I ty możesz urodzić Albina Siwaka'a ZARAZ PIOSNKE ZAPODAM.