Płatny drugi kierunek
Portal Pisarski » Z innej beczki » Luźne rozmowy
Autor
RE: Płatny drugi kierunek
Usunięty Gość
  • Postów:
  • Skąd:
Dodane dnia 20-06-2009 21:46
Cytat:
Dlaczego chcą oszczędzać? Może muszą oszczędzać, bo potrzeb kreowanych PRZEZ RYNEK nie jest w stanie zaspokoić płaca?


Bez obrazy, ale to są marksistowskie brednie. Jakie potrzeby ludzie posaidają wg ciebie? Tylko biologiczne, bez wszystkiego innego da się żyć. Za komuny ludzie nie mieli przecież reklam i sztucznie kreowanych potrzeb. Ale czy byli szczęśliwi? Guzik. Bo ludzie potrzebują fajnych samochodów i drogich ciuchów - taka jest prawda, społeczeństwo zawsze lubiło i nadal lubi lans. Kiedyś lansować mogła się tylko elita, więc kupowała sobie eleganckie ciuchy czy kolekcjonowała obrazy. :lol: A już zupełnym absurdem jest krytyka tego złego rynku - dzięki temu właśnie, że ludize starją się spełniać nie tylko potrzeby biologiczne, stopa życia zdecydowanie wzrosła - rozwijają się nie tylko sektory związane z rolnictwem, ale i dział usług, a te w zdecydowanej większości są powiązane z niebologicznymi potrzebami, a więc tymi "złymi".

Cytat:
A może dlatego, że lepiej wypić zgrzewę kiepskiego piwa z biedronki, niż ledwie posmakować jednego ukochanego Żywca?


Totalne kuriozum świadczące o totalnej nieznajomości faktów u ciebie. Wraz z rozwojem rynku i zwiększenia bogactwa wśród społeczeństwa, ludzie kupują trunki umożliwiające lans. Stąd - u Ruskich najpopularniejsza jest wóda w kubeczkach, u nas piwo i wóda, a na Zachodzie nawet wino. A nie tanie piwsko z biedronki. Btw - jakoś Tyskie, Okocim i Lech mają się całkiem dobrze - bo co ich obchodzi, czy sprzedają je w hipermarkecie czy zapyziałym sklepiku?

Cytat:
Ale którzy? To jestem ja, Ty a może my wszyscy? Wydaje mi się, że rynek - moloch niewiele ma wspólnego z naszymi, choćby zbiorowymi pragnieniami


Oczywiście, że wszyscy. Jeśli coś jest niepopularne, upada, bo nikt tego nie kupuje. To zasada oczywista i prosta jak drut. Tak jest - ty także idąc do sklepu i kupując taki, a nie inny produkt przyczyniasz się do kształtowania trendów rynkowych.

Cytat:
Dążę do tego, że rynek jawi mi się (nie tylko mnie) jako wielka samonapędzająca się maszyna i to on kreuje potrzeby przeciętnego zjadacza chleba (udowodnione). Jesteśmy trybikami i jeśli tego nie jesteś w stanie dostrzec, to Twoja sprawa.


Nie jesteś żadnym trybikiem człowieku, to oczywiste. I nadal nie podałeś choćby jednego przykładu swego "zniewolenia". Ludzie mają takie potrzeby, a nie inne - są próżni, lubią obnosić się z bogactwem - a rynek te potrzebowania zaspokaja.

Cytat:
Zabrzmiało ciotkowato, lub matkowato, tyle tylko, że nie obchodzi mnie, co będzie robił politolog po politologii, może nawet zostać zawodowym Onanistą, chciałam tylko pokazać swoistą sprzeczność naszych czasów, w których studia i wyksztacenie - w końcu Wyższe - nie mają wiele wspólnego z drogą dalszego żywota


Ale co z tego?? Jak chcesz sprawić, aby każdy po swoim zawodzie w nim pracował. Gdybyś chciała to zrobić, musiałabyś nakazać każdemu studiować tylko to, na co jest zapotrzebowanie, albo tworzyć sztuczne miejsca pracy.

Co wolisz, bo innej drogi nie ma?

Cytat:
Problem polega na tym, że na takim forum nie da się nalezycie zgłębić żadnego tematu, możemy operować jedynie ogólnikami i uproszczeniami, a mnie się nie chce wypisywać tu rozpraw, szkoda życia.


Nie napiszesz żadnej rozprawy, bo generalnie twoje poglądy się kupy nie trzymają. Chcesz żeby każdy pracował, w tym czym się wykształcił, a jednocześnie, by każdy studiowal to co chce. Ergo, chcesz by każdy pracował tak jak mu się podoba i jednocześnie godziwie z tego żył. Utopia.
Do góry
Autor
RE: Płatny drugi kierunek
Usunięty Gość
  • Postów:
  • Skąd:
Dodane dnia 20-06-2009 21:51
Cytat:
Chcesz żeby każdy pracował, w tym czym się wykształcił, a jednocześnie, by każdy studiowal to co chce.


A ciekawe jak to zamierzasz realizować :D
Do góry
Autor
RE: Płatny drugi kierunek
Samuel Niemirowski Użytkownik
  • Postów: 2563
  • Skąd: Kraków
Dodane dnia 20-06-2009 22:03
Cytat:
LittleRedRose napisał/a:
A tak poważnie - to znacie kogokolwiek kto studiuje na raz 3 kierunki? Czy mówimy cały czas o nielicznych, marginalnych przypadkach?


Znam kolesia co studiuje jednocześnie prawo, ekonomię i zarządzanie. Daje rady spokojnie :p
"Nie będę zmieniał świata ani Zachodu. Podążą one ku swoim celom tak jak spadająca gwiazda. Ja będę jednak pracował i zmieniał się".
E. Wiechert

www.prozafotografii.blox.pl
Do góry
Strona WWW
Numer GG
Autor
RE: Płatny drugi kierunek
Usunięty Gość
  • Postów:
  • Skąd:
Dodane dnia 20-06-2009 22:05
Na jednej uczelni? Chodzi na wszystkie zajęcia? Bo nie wierzę, że zawsze może być tam, gdzie powinien być i czasowo nie powstaje konflikt między jednymi zajęciami a innymi.
Do góry
Autor
RE: Płatny drugi kierunek
selene Użytkownik
  • Postów: 23
  • Skąd: Rzeszów
Dodane dnia 20-06-2009 22:13
A dla mnie drugi kierunek chcąc nie chcąc będzie płatny, bo zamierzam studiować fizjoterapie dziennie i rehabilitacje zaocznie =) zooobaczymy jak to będzie, aleeee boje się tego wszystkeigo =(
'Kocha się tylko to, od czego się cierpi.' - Gustaw Flaubert
Do góry
Strona WWW
Numer GG
Autor
RE: Płatny drugi kierunek
Samuel Niemirowski Użytkownik
  • Postów: 2563
  • Skąd: Kraków
Dodane dnia 20-06-2009 23:10
Cytat:
LittleRedRose napisał/a:
Na jednej uczelni? Chodzi na wszystkie zajęcia? Bo nie wierzę, że zawsze może być tam, gdzie powinien być i czasowo nie powstaje konflikt między jednymi zajęciami a innymi.


Na UJ, oczywiście :-)
"Nie będę zmieniał świata ani Zachodu. Podążą one ku swoim celom tak jak spadająca gwiazda. Ja będę jednak pracował i zmieniał się".
E. Wiechert

www.prozafotografii.blox.pl
Do góry
Strona WWW
Numer GG
Autor
RE: Płatny drugi kierunek
Usunięty Gość
  • Postów:
  • Skąd:
Dodane dnia 25-06-2009 00:06
Samuel:

"Ależ właśnie czytam co piszesz", a potem : "czy rynek dla ludzi, czy rynek dla rynku"
- no chyba jednak niedokładnie czytasz :-d

"o jakichś pomylonych pomysłach centralnych rejestrów. Zgroza."
- a co "centralny rejestr" zmieni w Twoim życiu, nawet tutaj jesteś zdemaskowany, jak ktoś chce, to wszędzie Cię znajdzie. Więcej - jak zaczniesz pracować, to Ci jeszcze 20 % z zarobków będą ściągać, bo taki jesteś wolny i swawolny. Najwyraźniej nie dostrzegłeś mojej ironii - nawet Twój telefon Cie zdradzi, przed Wielkim Bratem (kimkolwiek by nie był) się nie ukryjesz. To jest dopiero zgroza.

Little Red Rose:
"to mam nie kupować depilatora? ;D ciekawe jak ludzie zareagują jak im powiem, że golenie nóg napędza rynek "
- LRR, a co, jak się przestaniesz golić, to Cię będą mylić z facetem? 50 lat temu ( w Polsce 15) takich problemów nie było, naturalne owłosienie nie było niczym dziwnym. Kobieta o bujnie owłosionych nogach istniała w zbiorowej świadomości jako ta "namiętna", chodzący seks po prostu. Ale w końcu jakiś cwaniak sobie wymyślił, że na maszynkach dla kobiet zrobi interes i maszyna ruszyła w ruch...
Wszystko napędza rynek. Nie tylko potrzeby istotne, ale też bzdury, dobrze wmanipulowane w zbiorową świadomość ludzką. Nie chodzi o to, żeby nie kupować depilatora, tylko żeby kupować świadomie.

Anub1s:

"Tylko biologiczne, bez wszystkiego innego da się żyć. Za komuny ludzie nie mieli przecież reklam i sztucznie kreowanych potrzeb. Ale czy byli szczęśliwi? Guzik."
- Nie byli szczęśliwi, bo sytuacja była wręcz przeciwna. Zamiast nadmiaru, niedobór. To jasne. A czy teraz są szczęśliwi? Więc chyba coś nie tak z tymi ludźmi, co? A może to ja się mylę i nie ma nic złego w fałszywym szczęściu? Ach, ten idealzim, przenosi góry! ;-)

"Totalne kuriozum świadczące o totalnej nieznajomości faktów u ciebie"
- Drogi Anub1sku cokolwiek tu piszę, bazuję na swojej obserwacji! Naszej, polskiej rzeczywistości! Mówię o prostych, szarych ludziach, którzy rano idą do roboty, a potem myślą już tylko jakby sobie umilić to kurewskie życie, lans natomiast zostawiają sobie na specjalne okazje. Swoją drogą ciekawe, że piwo i wódka wydają Ci się atrybutem polskiego lansu? Ja myślałam, że to nasze swojskie, rodzime, tradycyjne dobro narodowe, nasz chleb codzienny; z lansem Żywczyk za 3 złote, czy krakowka za 20 niewiele ma wspólnego.

"Jeśli coś jest niepopularne, upada, bo nikt tego nie kupuje."
- a co jeśli coś jest popularne, bo ma świetne zaplecze medialne? Skoro już po mądrości z książek sięgamy, to przecież nie od dziś wiadomo, że "reklama dźwignią handlu". W tym sensie, ja wybieram, czy mi się narzuca, co mam wybrać? I o to m.in. mi cały czas chodziło:yes:

"I nadal nie podałeś choćby jednego przykładu swego "zniewolenia". Ludzie mają takie potrzeby, a nie inne - są próżni, lubią obnosić się z bogactwem - a rynek te potrzebowania zaspokaja."
- reklamy robią nam pranie z mózgu, trendy każą się dostosowywać do "potrzeb", to nie jest zniewolenie? (Przecież nie zapuszczę już włosów na nogach, bo mnie wyśmieją! ;-) taki dowcip ) Myślisz, że ludzie są próżni, a może po prostu mają kompleksy? Może są ofiarami pozornego luksusu, którego potrzebę im się wmawia? Jak sądzisz?

"Jak chcesz sprawić, aby każdy po swoim zawodzie w nim pracował."
- Nie chcę sprawić i nie o to mi chodziło. Chodziło mi o ideał, który się zmienił. Kiedyś studia były awansem, drogą do konkretnej wiedzy, drogą warunkującą całe dalsze życie. Dziś każdy studiuje jak leci, co leci i ma to wszystko w dupie. Taka jest dosadna prawda w tym temacie. (nie zaprzeczam, że istnieją jeszcze wyjątki).

"bo generalnie twoje poglądy się kupy nie trzymają"
- generalnie to błędnie odczytujesz moje intencje. Niekonsekwencję, o którą mnie oskarżasz, sam stworzyłeś! błędnie wnioskując z moich wypowiedzi. Ale! - skoro już: widzisz, nie wstydzę się swojej niestałości w kwestii światopoglądu, bo do zrozumienia czegokolwiek człowiek dąży latami. Wypowiadam swoje zdanie, które staram się opierać na doświadczeniu, a nie przeczytanych, nauczonych książkach. Jeśli błądze, to chyba tym lepiej? A Ty co, wiesz już wszystko na 100%, bo strasznie pewny swego się wydajesz ?:-)
W każdym bądź razie dzięki za dyskusję.

Samuel:
"Na UJ, oczywiście :-)"
- A wiesz z czym się rymuje UJ ? :smilewinkgrin:


Dopiero po dodaniu ujrzałam ten ogrom. no i mówiłam, że bez rozprawy się nie obejdzie!
Adios!
Do góry
Autor
RE: Płatny drugi kierunek
Usunięty Gość
  • Postów:
  • Skąd:
Dodane dnia 25-06-2009 01:40
Cytat:
Nie byli szczęśliwi, bo sytuacja była wręcz przeciwna. Zamiast nadmiaru, niedobór. To jasne. A czy teraz są szczęśliwi?


Nie wiem. Pewnie nie wszyscy. Natomiast - kto ma decydować o tym, kiedy jest nadmiar? Organy państwowe mają decydować o tym, kto ma za dużo i w trosce o szczęście jego i innych zabierać tym bogatym i dać biednym? Ach, ten idealizm.

Cytat:
Mówię o prostych, szarych ludziach, którzy rano idą do roboty, a potem myślą już tylko jakby sobie umilić to kurewskie życie, lans natomiast zostawiają sobie na specjalne okazje. Swoją drogą ciekawe, że piwo i wódka wydają Ci się atrybutem polskiego lansu? Ja myślałam, że to nasze swojskie, rodzime, tradycyjne dobro narodowe, nasz chleb codzienny; z lansem Żywczyk za 3 złote, czy krakowka za 20 niewiele ma wspólnego


Dziwne. Skoro mówisz o biednych ludziach, to dlaczego uważasz za złe, iż mogą pójść do supermarketu i kupić tańsze, choć niemarkowe artykuły? Piwo i wódka nie są atrybutami polskiego lansu, totalnie mnie nie zrozumiałaś. Pisałem jedynie, że ludzie lubią mieć "nadmiar", bo chcą się lansować. Ubodzy natomiast, chcą także mieć pieniądze i jeśli mogą iść do supermarketu i zrobić zakupy taniej, to wybiorą to, zamiast idealistycznie pójść do małego kiosku.

Cytat:
a co jeśli coś jest popularne, bo ma świetne zaplecze medialne? Skoro już po mądrości z książek sięgamy, to przecież nie od dziś wiadomo, że "reklama dźwignią handlu". W tym sensie, ja wybieram, czy mi się narzuca, co mam wybrać? I o to m.in. mi cały czas chodziło


jeśli coś ma zaplecze medialne, a jest dziadowskie, to najprawdopodobniej upadnie prędzej czy później. Oczywiście, że reklama jest dźwignią handlu - ale to jest ze sobą sprzężone. Jeśli coś jest złe, to firma nie ma kasy na ogólnokrajową czy nawet zagraniczną kampanię reklamową. Np. Tymbark robi dobre soki, zaczęli się rozwijać, w końcu reklamy w TV i nawet ekspansja zagraniczna. Oczywiście, są mierne produkty reklamowane w tv, nie mówię, że nie. Ale co z tego?

Cytat:
reklamy robią nam pranie z mózgu, trendy każą się dostosowywać do "potrzeb", to nie jest zniewolenie? (Przecież nie zapuszczę już włosów na nogach, bo mnie wyśmieją! ;-) taki dowcip ) Myślisz, że ludzie są próżni, a może po prostu mają kompleksy? Może są ofiarami pozornego luksusu, którego potrzebę im się wmawia? Jak sądzisz?


Nikt im nic nie wmawia :) Od samego początku istnienia cywilizacji ludzie odczuwali potrzebę "lansu". Po to przecież wydobywali diamenty, jakieś kosztowne minerały, czy kość słoniową, żeby kobiety mogły się stroić. Nikt im tego nie wmawiał - po prostu ludzie w każdej szerokości geograficznej, mają taką potrzebę, by jeśli dysponują oczywiście nadmiarem gotówki, trochę się polansować.

Cytat:
Chodziło mi o ideał, który się zmienił. Kiedyś studia były awansem, drogą do konkretnej wiedzy, drogą warunkującą całe dalsze życie. Dziś każdy studiuje jak leci, co leci i ma to wszystko w dupie. Taka jest dosadna prawda w tym temacie. (nie zaprzeczam, że istnieją jeszcze wyjątki).


No bez obrazy, ale to trochę bzdurne. Jaki był odsetek społeczeństwa, który kiedyś studiował, a jaki jest teraz? Porównaj te statystyki i sama sobie odpowiedz, czy rzeczywiście zwiększyła się liczba studentów "mających wszystko w dupie", bo moim zdaniem tak nie jest.

Cytat:
generalnie to błędnie odczytujesz moje intencje. Niekonsekwencję, o którą mnie oskarżasz, sam stworzyłeś! błędnie wnioskując z moich wypowiedzi


No ciekawe, bo jakoś nie widzę niczego, co źle bym zinterpretował :)
Do góry
Autor
RE: Płatny drugi kierunek
Samuel Niemirowski Użytkownik
  • Postów: 2563
  • Skąd: Kraków
Dodane dnia 25-06-2009 01:45
Cytat:
kmkmk napisał/a:
A co "centralny rejestr" zmieni w Twoim życiu, nawet tutaj jesteś zdemaskowany, jak ktoś chce, to wszędzie Cię znajdzie. Więcej - jak zaczniesz pracować, to Ci jeszcze 20 % z zarobków będą ściągać, bo taki jesteś wolny i swawolny. Najwyraźniej nie dostrzegłeś mojej ironii - nawet Twój telefon Cie zdradzi, przed Wielkim Bratem (kimkolwiek by nie był) się nie ukryjesz. To jest dopiero zgroza.


Więc po co powiększać Wielkiego Brata, żeby był jeszcze większy? :confused:
Każdy szanujący się człowiek powinien dążyć do jego minimalizacji, a nie na odwrót.
"Nie będę zmieniał świata ani Zachodu. Podążą one ku swoim celom tak jak spadająca gwiazda. Ja będę jednak pracował i zmieniał się".
E. Wiechert

www.prozafotografii.blox.pl
Do góry
Strona WWW
Numer GG
Autor
RE: Płatny drugi kierunek
Usunięty Gość
  • Postów:
  • Skąd:
Dodane dnia 25-06-2009 12:20
Anub1s:

Cytat:
Jeśli coś jest złe, to firma nie ma kasy na ogólnokrajową czy nawet zagraniczną kampanię reklamową.


Tak myślisz? Bo ja uważam, że to inaczej działa. Jest inwestor, jest kasa, to można byle gówno pod powłoczką superproduktu ludziom wcisnąć. (nie mówię o jakichś bidnych firmach, co je na kampanie nie stać). Inna natomiast rzecz, że ja nie mówię o dziadowskich produktach (nie tylko), a raczej o takich, które się nam wpycha jako potrzebne, niezbędne. Akiedy mówię o nadmiarze, to nie mam na myśli, że jedni mają więcej, a drudzy mniej, tylko o tym, że jak idę do sklepu, to mam taki wybór, że nie wiem, co mam wybrać.

Cytat:
Skoro mówisz o biednych ludziach


A gdzie ja tam napisałam, że mówię o biednych ludziach? Użyłam określenia "prości", "szarzy" - czy to oznacza - "ubodzy"? Nie wiem na jakiej planecie Ty żyjesz, ja mówię o szarych rzeszach ludzi pracujących (tylko nie oskarżaj mnie o marksizm! Swoją drogą co masz do Marksa, przecież stworzył całkiem miłą idyllę), którzy niekoniecznie ledwie wiążą koniec z końcem, natomiast nie stać ich na "lans". O tym szerzej, poniżej.

Cytat:
Od samego początku istnienia cywilizacji ludzie odczuwali potrzebę "lansu".


Tutaj mnie zbiłeś z tropu! Ciekawa, doprawdy, takiej teorii na temat natury ludzkiej jeszcze nie słyszałam! "Potrzeba lansu" jako źródło wszelkiej działalności Człowieka.... Nie przekonujesz mnie, niestety. Wydaje mi się, że owa potrzeba jednak aż tak zakotwiczona w Człeku nie jest i może wynikać z innych rzeczy. A co uważasz za "lans", bo to chyba jest słówko kluczowe w całej Twojej teorii?

Cytat:
Jaki był odsetek społeczeństwa, który kiedyś studiował, a jaki jest teraz?


Nie mam na szczęście dostępu do statystyk, ale wydaje mi się, że jest większy - dobrze zgaduje? :lol:

Cytat:
bo jakoś nie widzę niczego,


I w tym cały sęk B)

Samuel:
Cytat:
Każdy szanujący się człowiek powinien dążyć do jego minimalizacji, a nie na odwrót.


Zgadzam się z tym. Ale widzisz, to nie ja mam problem z płatnym drugim kierunkiem :yes:
Do góry
Autor
RE: Płatny drugi kierunek
Usunięty Gość
  • Postów:
  • Skąd:
Dodane dnia 25-06-2009 12:52
Cytat:
Inna natomiast rzecz, że ja nie mówię o dziadowskich produktach (nie tylko), a raczej o takich, które się nam wpycha jako potrzebne, niezbędne


Podaj przykład.

Cytat:
. Akiedy mówię o nadmiarze, to nie mam na myśli, że jedni mają więcej, a drudzy mniej, tylko o tym, że jak idę do sklepu, to mam taki wybór, że nie wiem, co mam wybrać.


:lol: i co w tym złego? Ja np. żałuję, że nie mam tu w Wawie mieszkania blisko supermarketu - ceny w osiedlowym sklepiku są kosmiczne i przepłacam znacznie w stostunku do cen choćby w Tesco.

Cytat:
A gdzie ja tam napisałam, że mówię o biednych ludziach? Użyłam określenia "prości", "szarzy" - czy to oznacza - "ubodzy"? Nie wiem na jakiej planecie Ty żyjesz, ja mówię o szarych rzeszach ludzi pracujących (tylko nie oskarżaj mnie o marksizm! Swoją drogą co masz do Marksa, przecież stworzył całkiem miłą idyllę), którzy niekoniecznie ledwie wiążą koniec z końcem, natomiast nie stać ich na "lans"


No to nie wiem na jakiej ty planecie żyjesz, ale uwierz mi, że gdyby tylko dostali trochę więcej kasy, to zaczęliby kupować produkty "niepotrzebne im do życia".

Cytat:
Tutaj mnie zbiłeś z tropu! Ciekawa, doprawdy, takiej teorii na temat natury ludzkiej jeszcze nie słyszałam! "Potrzeba lansu" jako źródło wszelkiej działalności Człowieka.... Nie przekonujesz mnie, niestety. Wydaje mi się, że owa potrzeba jednak aż tak zakotwiczona w Człeku nie jest i może wynikać z innych rzeczy. A co uważasz za "lans", bo to chyba jest słówko kluczowe w całej Twojej teorii?


:lol: nie jest zakotwiczona w człowieku? Przecież to jest oczywiste. Zobacz jakie dwory, pałace budowała sobie arytokracja - po jaką cholerę im to wszystko, skoro mogli żyć skromniej? Ale stać ich było - więc trzeba się pokazać. Arystokratki stroiły się w kosztowne suknie, żeby się pokazać i bieliły sobie twarz jakimś świństwem, żeby ładnie wyglądać i odróżnić się od "barachła". A przecież ktoś te suknie musiał szyć, ktoś musiał robić drogą biżuterię itd. - a więc rozwijało się jakieś rzemiosło nastawione na produkcję towarów kompletnie zbędnych do przeżycia, ale jednak popularnych. Jeśłi natomiast nie słyszałaś o tej teorii to już ci tłumaczę: w głębokim średniowieczu była bieda na wsiach i były one generalnie nastawione tylko na zaspokajanie swoich własnych potrzeb. Ale z czasem chłopi zaczęli zbierać coraz więcej plonów (np. za sprawą nowych narzędzi, systemów uprawy itd) - gromadzili nadwyżkę i mogli przez to nabywać towary w miastach - rozwijała się więc wymiana towarowa między miastami, a wsiami, przez co następował rozwój i tych i tych. I teraz można się zastanowić: po jaką cholerę chłopi handlowali z tym miastem? Oczywiście, że nie dla lansu, bo nie mieli tyle kasy. Ale kupowali narzędzia itd. żeby móc jeszcze sprawniej pracować i zgromadzić kasę. Ale po co? Przecież mogli cały czas pracować na własne utrzymanie, nie? Co wyhodowali to mogli zeżreć, ewentualni odpalić panu za jakiś czynsz. Ale chcieli mieć kasę, czyli byli chciwi. Ergo - ludzie chcą mieć kasę, a gdy mają jej wystarczająco dużo, wydają ją na rozmaite pierdoły usprawniające nieco życie, lub pozwalające ładiej wyglądać.

Cytat:
Nie mam na szczęście dostępu do statystyk, ale wydaje mi się, że jest większy - dobrze zgaduje?


Bardzo dobrze! A teraz powiedz mi - czy ilościowo zmniejszyła się liczba ambitnych studentów, czy zwiększyła w związku z tym? :lol:

Cytat:
I w tym cały sęk


Rzeczywiście - sęk w tym, że zarzucasz mi coś, czego nie potrafisz udowodnić.
Do góry
Autor
RE: Płatny drugi kierunek
Usunięty Gość
  • Postów:
  • Skąd:
Dodane dnia 25-06-2009 12:59
Cytat:
Ergo - ludzie chcą mieć kasę, a gdy mają jej wystarczająco dużo, wydają ją na rozmaite pierdoły usprawniające nieco życie, lub pozwalające ładiej wyglądać.
- słuchajcie może założymy jakiś watek nowy w tym temacie? Bo tutaj to schodzi na off top :)
Do góry
  • Skocz do forum:
Polecane
ShoutBox
  • AntoniGrycuk
  • 22/10/2019 23:29
  • Zakochałem się. To piękna miłość. Mówię Wam. I ważniejsze jest, aby Wam o tym powiedzieć. Byście wiedzieli! To najważniejsze!!!... Wiecie już?
  • mike17
  • 21/10/2019 13:49
  • Czy 5000 słów to dużo? Nie. Dlatego zapraszam Was do MUZO WEN 8, KONKURSU w prozie - wystarczy napisać miniaturę :) [link]
  • mike17
  • 21/10/2019 13:38
  • Koberko, dziękuję za dodanie do ulubionych :)
  • bruliben
  • 20/10/2019 11:11
  • A gdzie to ześrodkowanie? Gubię się w portalu. Może ktoś, coś podpowiedzieć?
  • Zola111
  • 19/10/2019 00:18
  • Jak Wam się pisze wiersze do Zaśrodkowania?
  • mike17
  • 18/10/2019 14:04
  • MUZO WENY 8 zapraszają do udziału śmiałków pióra. Podejmijcie wyzwanie i dajcie z siebie wszystko :) [link]
  • bruliben
  • 18/10/2019 09:02
  • Już wiem, ktory utwór najlepiej rozgrzewa do pisania :)
  • bruliben
  • 18/10/2019 04:56
  • Dlaczego tu jestem, czego szukam, skoro większość dreamin’ offline.
Wspierają nas