Napisac książkę na podstawie filmu?
Portal Pisarski » Inwencja Twórcza » Dyskusje Twórcze
Autor
Napisac książkę na podstawie filmu?
JaneE Użytkownik
  • Postów: 1190
  • Skąd: Śląsk
Dodane dnia 07-09-2009 14:57
Zastanawiam się jak to wygląda. Wiadomo, że jeżeli ktoś chce nakręcić film na podstawie książki, pisarz musi wyrazić zgodę na ekranizacje.

Jak to jest w sytuacji odwrotnej? Czy ktoś musi wyrazić zgodę, aby nie być posądzonym o plagiat? Scenarzysta? Reżyser?
Oswajam rzeczy pisząc o nich.
Do góry
Numer GG
Autor
RE: Napisac książkę na podstawie filmu?
valdens Użytkownik
  • Postów: 4635
  • Skąd: Worksop (U.K.)
Dodane dnia 07-09-2009 15:09
Hm, myślę, że można by to nazwać fanfikiem, upierać się przy tym i mieć spokój. Ale mogę się mylić.
- Pływanie wyszczupla - powiedział wieloryb.
Do góry
Strona WWW
Numer GG
Autor
RE: Napisac książkę na podstawie filmu?
botaurus Użytkownik
  • Postów: 220
  • Skąd:
Dodane dnia 07-09-2009 15:22
Jeżeli chcesz czerpać dochody z tej książki, to to raczej mało fanfikowy fanfik. Tylko do kogo? Do scenarzysty? I czy warto? Czy dostaniesz zgodę? To jest gra o wielkie stawki. Lepiej więc przekręcić kilka literek w nazwisku i będzie lepiej ;) Gdyby nei to, to półki w księgarniach tonęłyby w matriksach klon edyszyn.

Poza tym - wymyśl coś swojego, coś zajebistego, to może Cię kiedyś holilud zatrudni do spisania książki? W takiej kolejności to się zwykle dzieje.
Pozdrawiam.
Do góry
Numer GG
Autor
RE: Napisac książkę na podstawie filmu?
JaneE Użytkownik
  • Postów: 1190
  • Skąd: Śląsk
Dodane dnia 07-09-2009 16:51
Cytat:
botaurus napisał/a:

Poza tym - wymyśl coś swojego, coś zajebistego, to może Cię kiedyś holilud zatrudni do spisania książki? W takiej kolejności to się zwykle dzieje.


:) no pomarzyć zawsze można.

Wiem, że zazwyczaj dzieje się to w takiej kolejności, ale czasem tak mam, że po obejrzeniu jakiegoś filmu, aż mnie ręka świerzbi żeby napisać książkę na jego podstawie. Po prostu zastanawiałam się co by było gdyby.... :)
Oswajam rzeczy pisząc o nich.
Do góry
Numer GG
Autor
RE: Napisac książkę na podstawie filmu?
MarioPierro Użytkownik
  • Postów: 569
  • Skąd: Sobótka
Dodane dnia 07-09-2009 17:27
Mnie ostatnio tak ręka świerzbi do napisania czegoś na podstawie co najmniej dwóch oryginalnych filmików krótkometrażowych. To zresztą jeszcze może ujdzie, bo traktuję je tylko jako źródło inspiracji, a fabułę zamierzam ciut zmienić i oczywiście napisać zupełnie inaczej niż zrobiłby to scenarzysta:)
Do góry
Numer GG
Autor
RE: Napisac książkę na podstawie filmu?
Usunięty Gość
  • Postów:
  • Skąd:
Dodane dnia 07-09-2009 23:20
A udało się kiedyś komuś napisać dobrą książkę na podstawie filmu? Zazwyczaj jest odwrotnie, albo powstaje jakiś chłam.
Do góry
Autor
RE: Napisac książkę na podstawie filmu?
soczewica Użytkownik
  • Postów: 2423
  • Skąd: mysłowice - siemianowice śląskie
Dodane dnia 08-09-2009 13:18
Cytat:
Anub1s napisał/a:
A udało się kiedyś komuś napisać dobrą książkę na podstawie filmu? Zazwyczaj jest odwrotnie, albo powstaje jakiś chłam.

właśnie mam podobne doświadczenia - za każdym razem, jak przeczytam książkę na podstawie filmu, jestem zniesmaczona. może dlatego, że zazwyczaj utalentowani pisarze mają swoje własne pomysły, a za odzwierciedlanie filmów biorą się tacy, którym wiele brakuje?
zawsze wydawało mi się, że łatwiej jest opisać książką film, niż przenieść książkę na ekran...
okazuje się, że jest na odwrót.
Między nami - piekło - kładka ma szerokość stopy. Gdy tylko jedno na nią wejdzie, spotkamy się na drugim brzegu i staniemy obok siebie. Jeśli obydwoje zechcemy bliskości, spotkamy się na środku kładki, z wyborem - przytulić się mocno, albo spaść osobno.
Do góry
Strona WWW
Numer GG
Identyfikator Tlen
Autor
RE: Napisac książkę na podstawie filmu?
AmIam Użytkownik
  • Postów: 254
  • Skąd:
Dodane dnia 08-09-2009 13:27
Jeśli potrzeba czyjejś zgody to raczej będzie wymagana zgoda producentów.

I o ile na podstawie książek powstają naprawdę świetne filmy - Najlepszy przykład: "Ojciec chrzestny" - to nie znam udanej książki na podstawie filmu.
Ale przy pisaniu książki można się inspirować filmem, jak np. Stephen King przy pisaniu piątej części "Mrocznej wieży" inspirację czerpał z "Siedmiu Samurajów".
"Dwie kobiety spędzają wczasy w pensjonacie. Jedna mówi: jakie tu mają niedobre jedzenie, a druga dodaje: no i w dodatku takie małe porcje. To samo myślę o życiu. Jest pełne bólu, cierpienia i nieszczęść, a na dodatek tak szybko przemija." - Woody Allen
Do góry
Numer GG
Autor
RE: Napisac książkę na podstawie filmu?
jakub Użytkownik
  • Postów: 3490
  • Skąd: Poznań
Dodane dnia 08-09-2009 14:03
w ogóle cała Mroczna Wieża inspirowana jest na filmach różnych, głównie westernach :) w którymś posłowiu to opisał :) na przykład "Dobry, zły i brzydki" ;)

ale osobiście nawet jakbym pisał prozę nie zabrałbym się za kopiowanie filmu na papier, można skorzystać z pomysłów ale żeby napisać całą książkę taką jak film, nie wciągałaby chyba za bardzo
"Ludzie na całym świecie uwielbiają okazje. Każdy chciałby dostać coś za nic, nawet jeśli przyszłoby mu zapłacić za to wszystkim" - Stephen King
Do góry
Numer GG
Autor
RE: Napisac książkę na podstawie filmu?
AmIam Użytkownik
  • Postów: 254
  • Skąd:
Dodane dnia 08-09-2009 14:10
Też bym nie przenosił całego filmu na papier. Dla mnie nie byłoby to za przyjemne i zapewne mało pożyteczne. Natomiast inspirowanie się pomysłami, zarysem fabuły, czy bohaterami filmowymi może być ciekawe. Sam kiedyś podjąłem taką próbę i do tej pory jest to jeden z moich najlepszych tekstów.(choć z 5 razy go już poprawiałem)
"Dwie kobiety spędzają wczasy w pensjonacie. Jedna mówi: jakie tu mają niedobre jedzenie, a druga dodaje: no i w dodatku takie małe porcje. To samo myślę o życiu. Jest pełne bólu, cierpienia i nieszczęść, a na dodatek tak szybko przemija." - Woody Allen
Do góry
Numer GG
Autor
RE: Napisac książkę na podstawie filmu?
Usunięty Gość
  • Postów:
  • Skąd:
Dodane dnia 08-09-2009 15:52
Filmy za to, często przerabiano na sztuki teatralne. Np. słyszałem, że w Gdańsku będą wystawiać "Zmierch bogów" wg filmu Viscontiego, wielokrotnie wystawiano scenariusze Bergmana, w mojej bibliotece natknąłem się także na zbiór scenariuszy Antonioniego, więc także pewnie ktoś się kiedyś podjął wystawienia go. Natomiast udana powieść na podstawie filmu? Hmm... nie da się tego raczej zrobić. Ci najlepsi pisarze chcą raczej realizować własne pomysły, a nie być skrępowanym gotowym scenariuszem. Poza tym - trzeba by było połączyć wątki z filmu, z nowymi, bo przecież powieści są znacznie bardziej rozbudowane fabularnie niż filmy. Wniosek: to jest zadanie praktycznie niewykonalne. Książki na podstawie filmu, to tylko element kampanii reklamowej promującej film.
Do góry
Autor
RE: Napisac książkę na podstawie filmu?
valdens Użytkownik
  • Postów: 4635
  • Skąd: Worksop (U.K.)
Dodane dnia 08-09-2009 16:32
AmIam, a jaki to tekst? Jest u nas? Chętnie bym przeczytał.
- Pływanie wyszczupla - powiedział wieloryb.
Do góry
Strona WWW
Numer GG
Autor
RE: Napisac książkę na podstawie filmu?
JaneE Użytkownik
  • Postów: 1190
  • Skąd: Śląsk
Dodane dnia 08-09-2009 17:00
Cytat:
Anub1s napisał/a:
. Natomiast udana powieść na podstawie filmu? Hmm... nie da się tego raczej zrobić. Ci najlepsi pisarze chcą raczej realizować własne pomysły, a nie być skrępowanym gotowym scenariuszem. Poza tym - trzeba by było połączyć wątki z filmu, z nowymi, bo przecież powieści są znacznie bardziej rozbudowane fabularnie niż filmy. Wniosek: to jest zadanie praktycznie niewykonalne. Książki na podstawie filmu, to tylko element kampanii reklamowej promującej film.


Nie chodziło mi o wierne przekopiowanie filmowych scen na papier. Myślałam raczej o wykorzystaniu opowiedzianej w filmie historii, którą chciałabym opisać na swój własny sposób.
Oswajam rzeczy pisząc o nich.
Do góry
Numer GG
Autor
RE: Napisac książkę na podstawie filmu?
Usunięty Gość
  • Postów:
  • Skąd:
Dodane dnia 08-09-2009 17:15
To powodzenia. Jeśli masz nowy, ciekawy pomysł, to warto spróbować.
Do góry
Autor
RE: Napisac książkę na podstawie filmu?
AmIam Użytkownik
  • Postów: 254
  • Skąd:
Dodane dnia 09-09-2009 12:42
Jeszcze nie, ale z chęcią go umieszczę. Najpierw chcę jednak dokończyć to co teraz skrobię, ale niestety mam teraz sporo do roboty i czasu na pisanie niewiele.;/

Łatwiej od książki byłoby chyba zrobić komiks na podstawie filmu. Tyle, że pewnie i tak nie przebiłyby popularnością kinowych pierwowzorów i tych komiksów, które są ekranizowane.
o ile dobrze pamiętam to już takie próby były podejmowane.
"Dwie kobiety spędzają wczasy w pensjonacie. Jedna mówi: jakie tu mają niedobre jedzenie, a druga dodaje: no i w dodatku takie małe porcje. To samo myślę o życiu. Jest pełne bólu, cierpienia i nieszczęść, a na dodatek tak szybko przemija." - Woody Allen
Do góry
Numer GG
Autor
RE: Napisac książkę na podstawie filmu?
botaurus Użytkownik
  • Postów: 220
  • Skąd:
Dodane dnia 09-09-2009 13:02
Co do komiksu, jeszcze trudniej by było uzyskać prawa. Wszak postaci muszą być podobne do filmowych, a nie mogą. Więc nie tylko charakter, dialogi, ale i wygląd trza skopiować - jeszcze mniejsze pole do manewru.
Do góry
Numer GG
Autor
RE: Napisac książkę na podstawie filmu?
ginger Użytkownik
  • Postów: 3099
  • Skąd: Bydgoszcz
Dodane dnia 09-09-2009 14:58
Na przykład Stowarzyszenie umarłych poetów - najpierw był film, potem książka.
Film cudowny, widziałam ze trzy razy, a książka nudna jak flaki z olejem, w dodatku średnio napisana. Nie podobała mi się ani trochę.
Dlatego uważam takie pomysły za chybione.

Wykorzystanie czegoś jako inspiracji to jedno. Na tej podstawie często udaje się stworzyć coś świeżego, nowego, czasem pierwowzór niemal zupełnie zanika w morzu poprawek. Natomiast spisanie filmu wydaje mi się... Dziwne. Jeszcze nie słyszałam o kimś, kto by temu podołał.
que bonito seria tu mar si suspiera yo nadar
Do góry
Numer GG
Autor
RE: Napisac książkę na podstawie filmu?
AmIam Użytkownik
  • Postów: 254
  • Skąd:
Dodane dnia 10-09-2009 11:07
Cytat:
botaurus napisał/a:
Co do komiksu, jeszcze trudniej by było uzyskać prawa. Wszak postaci muszą być podobne do filmowych, a nie mogą. Więc nie tylko charakter, dialogi, ale i wygląd trza skopiować - jeszcze mniejsze pole do manewru.


Gdy już ma się prawa to już łatwo stworzyć sam komiks, bo właśnie wszystko mamy podane na tacy.
Tylko, że trzeba kopiujemy wygląd postaci, dialogi itd. i właściwie to mało co od siebie można dodać. Tak jakby tworzenie cudzej pracy.
"Dwie kobiety spędzają wczasy w pensjonacie. Jedna mówi: jakie tu mają niedobre jedzenie, a druga dodaje: no i w dodatku takie małe porcje. To samo myślę o życiu. Jest pełne bólu, cierpienia i nieszczęść, a na dodatek tak szybko przemija." - Woody Allen
Do góry
Numer GG
  • Skocz do forum:
Polecane
ShoutBox
  • Dobra Cobra
  • 18/09/2019 08:22
  • tej wytwórni. Ale sam szef D. próbuje zmienić czasy i transformację koncernu w stronę tematyki niebaśniowej. [link]
  • Dobra Cobra
  • 18/09/2019 08:20
  • Disney ma nie lada orzech do zgryzienia :) . Johansson zaprosili nawet na spotkanie dyrektorów D. I ona tam jasno mówiła, że reżyser niepokorny i film też, co niespecjalnie idzie za rączkę z polityką
  • TomaszObluda
  • 18/09/2019 06:50
  • em FOXa, więc Disney nie miał nic do gadania. A czy film pojawi się w Polskich kinach? Sadzę, że tak, ale nie wszędzie i nie od razu, bo tu nie chodzi o ideologię, ale o kasę.
  • TomaszObluda
  • 18/09/2019 06:48
  • Co do filmu, ten Hitler, będzie wymyślonym przyjacielem i z tego co wiem, będzie takim diabłem na ramieniu, co mówi źle, to wbrew pozorom nie komedia. Druga sprawa film powstał praktycznie przed zakup
  • Kazjuno
  • 17/09/2019 14:16
  • Znowu przesadzasz. Jesteś wrażliwym facetem, na dodatek z intuicją muzyka, więc czułym na fałszywe nuty. Także te cecha ułatwia Ci trafne komentarze. Więc jak znajdziesz czas(?)...
  • AntoniGrycuk
  • 17/09/2019 11:55
  • Powiem tak: technicznie mam coś do powiedzenia i choć nie jest to idealne, to potrafi być pomocne, natomiast mój gust znacznie odbiega od przeciętnej i to, co mi się podoba, nie zawsze jest dobre.
  • Kazjuno
  • 17/09/2019 11:49
  • Przesadzasz Antosiu! Bardzo cenię Twoje komentarze i byłbym rad przeczytać twoje wnikliwe uwagi. Zawsze były celne. Jak znajdziesz czas to zapraszam...
  • AntoniGrycuk
  • 17/09/2019 11:38
  • Kazjuno, ja chętnie skomentowałbym Twój tekst, ale ostatnio mam urwanie głowy i jedynie czasem króciutkie komentuje. Choć z drugiej strony, co jest wart mój komentarz?
  • Dobra Cobra
  • 17/09/2019 08:09
  • Sztuka kreskówkowa jest uważana za gorszą ze sztuk pięknych. :( A tak można w kinie podziwiać i piękną Scarlett i małego Hitlerka. Jak żywych. Choć ten synek ma nadzwyczaj mądry wyraz twarzy.
Wspierają nas