Albumy Zdjęć » Nasze okładki » Stefek z Rozwadowa
Okładka zbioru opowiadań "Stefek z Rozwadowa".
  • Data: 10.02.2017
  • Autor: mozets
  • Wymiary: 687x1076
  • Oglądano: 293 razy
  • Komentarzy: 2
Komentarze
Dobra Cobra dnia 13.02.2017 20:59
Okładka, tytuł - sama słodycz.
mozets dnia 11.03.2017 11:53
Seria opowieści o Stefku jest autentycznym opisem życia "Stefka" - żołnierza września 1939 roku. Miasteczka, w którym urodził się i żył. Życie nastoletniego Stefka - gimnazjalisty w małym miasteczku na Pd-Wsch. Polski przebiegało w latach 30 ub.wieku dość sennie - jak to za "czarnej sanacji". Czasem z nudów wymyślał jakieś niezbyt mądre psikusy, za które mógłby dzisiaj odpowiadać już nie przed własnym ojcem - a przed całą machiną od zwalczania tzw. "-izmów". Antypolonizm w Polsce i na świecie nie jest jak na razie zwalczany.
Stefek wychowywał dzieci, klepał biedę i zmagał się z nowym ustrojem. W którym miało panować "szczastie i dobrobyt". Dobrobytu nie zaznał i zmarł. Był jednak na swój sposób szczęśliwy. Te opowiadania mają zatrzymać czas i „opowiadaniowego Stefka" w pamięci historycznej. Z takich "Stefków" składało się przecież życie wielu miasteczek w Polsce. Czy ich życie było bezużyteczne? Czy coś wnieśli do teraźniejszości? Czy to jest ważne choć trochę? Czy życie tych ludzi przedstawia dziś coś więcej niż równowartość odżywczych związków chemicznych dla organizmów żyjących w górnej warstwie gleby? To pytania, które sobie zadawałem sam pisząc te opowieści. I wydaje mi się, że można i należy zatrzymać czas tych ludzi w pamięci. Oprzeć się o obrazy z przeszłości - by iść do przodu. Że oni tak po prostu nie znikli , a że byli – my sami jesteśmy tego dowodem.
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
oldakowski2013
26/04/2017 19:30
Mało dyskutuję nad zamieszczonymi utworami, ale w tym… »
tsole
26/04/2017 17:55
Miło Aronio że wpadłaś. I ten zmysłowy avatar - to chyba też… »
allaska
26/04/2017 17:40
Rzeczywiście ma urok wiersz, prostota nieoceniona:) wspólne… »
Aronia23
26/04/2017 16:48
Ja słóweczko, i uciekam, "Kochajcie mnie lub… »
Aronia23
26/04/2017 16:37
;))) »
Nalka31
26/04/2017 16:03
Takie obrazki zawsze czytam z duża dozą współczucia dla… »
Procesja
26/04/2017 15:32
al-szamanko, bardzo się cieszę, że wpadłaś i podzieliłaś się… »
tsole
26/04/2017 15:28
Jest tu ciekawy rytm i wzruszające ciepło, jak gdyby uczucie… »
tsole
26/04/2017 15:24
Dzięki Jolu za komplementy. Oczywiście, uważam, że dobra… »
mike17
26/04/2017 13:59
Lilu, dawno nie czytałem tu czegoś tak pięknego :) Jest w… »
Aronia23
26/04/2017 13:32
Cześć, Maurycy. Wiesz zastanawiają mnie tu dwa fr, które… »
JOLA S.
26/04/2017 13:03
Świetne! Lubię Twoje pisanie Tadeuszu, ale ten tekst… »
Nalka31
26/04/2017 12:56
Rzewnie się zrobiło po przeczytaniu tego opowiadania. Dużo w… »
Dobra Cobra
26/04/2017 10:21
Uff, a już się bałęm, że po takim tytule opowieśc podąży w… »
faith
26/04/2017 10:09
Nalko, bardzo mi miło, że zajrzałaś. Mądrze… »
ShoutBox
  • mike17
  • 26/04/2017 18:53
  • Nie bądź taki szybki Bill : [link]
  • Gramofon
  • 26/04/2017 14:09
  • Piszecie coś na konkurs? piszcie piszcie, bo więcej nie będzie.
  • Aronia23
  • 26/04/2017 13:45
  • :)))), dziękuję, Tsole
  • allaska
  • 25/04/2017 18:19
  • "od diabłów", przepraszam
  • allaska
  • 25/04/2017 18:18
  • pozdrowienia Wszystkim i Tobie Bosski Diable :) właśnie jestem po lekturze wiersza:"matka grzeszna do diabłów"
Ostatnio widziani
Gości online:28
Najnowszy:karixtivi