| Ostatnie obrazki |
|
|
|
| Requiem do miłości - nowa książka Aleksandra Sowy |
Requiem do miłości
Requiem do miłości to zbiór nastrojowych wierszy opatrzonych autorskimi fotografiami. Razem tomik ten towrzy niepowtarzalny, sugestywny klimat samotności i tęsknoty za miłością, aprobatą, bezkomprmisową wolnością. Niestety utraconą, stąd zapewne tyle w nim nihilizmu.
Aleksander Sowa - Pisanie to moja pasja.
Zadebiutowałem w 2005 roku. Wydałem dwanaście publikacji, kolejnej jestem współautorem. Łączny ich nakład to ponad 20 tys. egzemplarzy. Są to publikacje elektroniczne, (tj. e-booki) jak i książki papierowe.
Więcej o książce znajdziecie tutaj: http://www.wydawca.net/requiem.htm
|
|
|
|
 |
dnia sierpień 08 2009 14:43:41
Psanie - Pisanie
czy Aleksander Sowa to nie jest ten niespełniony pan co odszedł w smutku, gdy z portalem żegnał się imć Pilipiuk? |
 |
dnia sierpień 08 2009 16:05:25
http://plath.pl/w...14095.html
ciekawe jaką to by u nas dostało ocenę |
 |
dnia sierpień 08 2009 22:38:03
Volver - pewnie to pytanie retoryczne, ale odpowiem, co mi tam. Tak to ten sam pan. Właśnie dziś czytałem sobie ten bardzo ciekawy temat. |
 |
dnia sierpień 09 2009 12:07:31
gratuluję wydania  |
 |
dnia sierpień 09 2009 12:39:59
łożeszty. jak takie wiersze wydają, to ja nie mam wątpliwości, że wydadzą mnie xD |
 |
dnia sierpień 09 2009 19:02:47
tak to jest wydawać samego siebie :/ niestety dziś każdy to może robić, tylko co z tego jak potem pozytywnych recenzji ze świecą szukać? |
 |
dnia sierpień 14 2009 16:57:38
Tak prawdę mówiąc, tytuł tego tomika wierszy jest całkowicie błędny, ponieważ słowa "requiem" nigdy nie używa się w znaczeniu "do" gdyż nie jest to "oda do", tylko pewnego rodzaju "podzwonne", a więc "dla".
Szkoda, że nikt nie zwrócił Autorowi na to uwagi... |
 |
dnia sierpień 20 2009 22:53:54
PP schodzi na psy. Nic nie mam do Aleksandra, ale żeby promować takie wierszyki, to już... Tylko mnie za to nie banujcie, co? |
 |
dnia sierpień 23 2009 00:13:39
Nie chcę zniechęcać autora, ale faktycznie to słabiutkie... |
 |
dnia wrzesień 26 2009 14:32:59
Z jadem informuję, że tomik „Requiem do miłości”, który z taką ochotą krytykowaliście zanim go opublikowano jest już dostępny: http://www.e-book...do_milosci Zapoznawszy się z nim (choćby we fragmencie) możecie wieszać na mnie psy, koty, wilki, węże i inne zwierzęta gospodarskie z tą jednak różnicą, że za coś konkretnie. Przedtem oberwało mi się jedynie za to, że jestem i kiedyś stwierdziłem, że dla pisarstwa istotne jest aby pisać, a nie po-pisywać się błyskotliwymi komentarzami i krytyką takich ludzi jak np. Andrzej Pilipiuk. Przy okazji: Volver, sirmicho – odebraliście moje odejście jako w niespełnieniu. Spójrzcie na własne komentarze: tak właśnie wygląda smutek i niespełnienie. Albo spełnienie – ale to zależy czy kto chce pisać czy jak wspomniałem po-pisywać (się). hayde – bardzo dziękuję za ciepłe słowo.
--
Wszystkich nie przeżartych syfem pisarsko-grafomańskiej zawiści zapraszam na mój blog: http://wydawca.bl... i stronę: http://www.wydawc...
 |
|
|
|
|
|
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
|
|
|
|