Moje książki pokazują przyczyny przemocy i jej skutki...
Martina Cole jest autorką takich bestsellerów, jak "George Rozpruwacz", "Dziwka", "Bez twarzy", czy "Złamani na duchu". Jej najnowsza książka, "Close", jest równie brutalna jak poprzedniczki. To rozgrywająca się w londyńskim półświatku opowieść o matce, kobiecie z charakterem, i jej dwóch synach. Oraz o ich życiu w więzieniu i poza jego murami.

Cole urodziła się w 1959 roku w rodzinie irlandzkich katolików w hrabstwie Essex w Anglii. Jest autorką trzynastu książek. W sumie jej wiejące grozą powieści zarobiły na świecie ponad siedem milionów dolarów. Dwie z nich, "Dangerous Lady" i "The Jump", zostały zaadaptowane na mały ekran. Z kolei "Dziwka" spędziła siedem tygodni na liście bestsellerów "The Sunday Times". Natomiast "The Take" zdobyła tytuł kryminału roku podczas rozdania British Book Awards. W większości jej kryminałów główną bohaterką jest kobieta lub postać z goła niedoskonała.

Spotkanie z autorką jest tak samo pełne wrażeń, jak czytanie jej powieści - to postać nietuzinkowa i nieprzewidywalna. Sama przyznaje, że jej książki są "hardcore'owe". - Kiedy je piszę, jestem zbyt pochłonięta historią, by to zauważyć. Ale kiedy je czytam, czasem się zastanawiam, skąd to się bierze - przyznaje. Jednak dodaje, że ludzi to dziwi tylko dlatego, że jest kobietą. Przez wiele lat przemysł wydawniczy spoglądał na nią z góry, uznając ją za "tlenioną blondynkę z Essex, która pisze 'takie' książki". Teraz już się tym nie przejmuje.

Cole poświęca część swojego czasu nauczaniu pisania w więzieniach w Wandsworth i Belmarsh. Mężczyźni, którzy uczestniczą w jej zajęciach to często jej fani - Cole to najpoczytniejsza autorka w zakładach karnych. Jej książki są również najczęściej kradzionymi z księgarni w Essex i wschodnim Londynie. Często jest oskarżana o uromantycznianie przemocy, z czym się zupełnie nie zgadza. - Moje książki pokazują przyczyny przemocy i jej skutki. Trzeba rozmawiać z pisarzami płci męskiej o uromantycznianiu przemocy - uważa.

źródło: czytelnia.onet.pl
Wiktor Orzel · 21:12 17.10.2006 · 2 ·
Komentarze
paniscus dnia 19.10.2006 21:13
Nie znam tej autorki, nie czytałem żadnej książki.
Ale jeśli naprawdę takie drastyczne piszę, to może kiedyś przeczytam.
"George rozpruwacz" kojarzy mi się ewidentnie ze sławetnym Kubą:mad:.
Wiktor Orzel dnia 19.10.2006 21:39
dokładnie. Zostawić Kube w spokoju. To był gość z klasą :p
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Skuul
22/01/2019 13:54
Świetny tekst, czytało się z przyjemnością i szybko. Wszyscy… »
mike17
22/01/2019 13:18
Niewidzialna, smutny to wiersz, ale nie każda miłość kończy… »
Skuul
22/01/2019 12:31
Zgadzam się klimat spoko, aż mnie w plecach kuje teraz.… »
Blanche
22/01/2019 07:50
Heh. Nie lubię odnosić się krytycznie do wierszy - chociaż… »
pociengiel
22/01/2019 07:46
Dzięki. Niech i tak będzie. »
Blanche
22/01/2019 07:44
Trzeba się ogarnąć, jak nie ta to inna. "Miłość to… »
Blanche
22/01/2019 07:42
Niestety... wirtualny ogród zapomnienia bywa baaardzo… »
Blanche
22/01/2019 07:40
Treść może i zacna, ale panuje tu taki chaos, że nie pozwala… »
Blanche
22/01/2019 07:38
Fajnie o uczuciach i relacjach - dziadek - wnuczka. A to… »
Blanche
22/01/2019 07:36
Świetny utwór o ... PIS-ie? :) »
Blanche
22/01/2019 07:12
Dzięki wielkie. »
OWSIANKO
22/01/2019 00:41
amaranta tekst bardzo dobry, więc pisz, bo warto. W prozie… »
natalia99
21/01/2019 23:53
@Vanillivi Jeśli Cię to interesuje to mam 20 lat. W życiu… »
Zola111
21/01/2019 23:47
Alosie, bo pani od polskiego była zawsze autorytetem,… »
Noescritura
21/01/2019 23:18
Szkoda, że elektronika wchodzi na salony poezji, ale co… »
ShoutBox
  • czarnanna
  • 22/01/2019 07:29
  • Miłego przebudzenia. To się nazywa dobrze komuś życzyć : ) do zobaczenia pod tekstami!
  • mike17
  • 21/01/2019 22:34
  • Kolorowych snów i miłego przebudzenia :)
  • pociengiel
  • 21/01/2019 10:06
  • Moja babcia aż spod Krosna z teleranka coś wyrosła. Zamiast zbierać się do piachu, wchodzi na tych cienkich gachów, na każdego niemal posła.
  • Niczyja
  • 21/01/2019 00:03
  • I tym ciepłym gestem mówię dobranoc :) [link]
  • Esy Floresy
  • 20/01/2019 22:14
  • Dzięki, Kushi i wzajemnie :)
  • Kushi
  • 20/01/2019 22:12
  • Styczeń prawie się już kończy, ale wszystkiego dobrego w Nowym Roku kochani:), Weny i mnóstwa nowych, dobrych tekstów :):)
  • mike17
  • 20/01/2019 14:19
  • Nie tylko ducha, bo i w naturze dziś spokój, harmonia i nieśmiało wyglądające słoneczko. Miłej niedzieli wszystkim :)
  • czarnanna
  • 20/01/2019 13:53
  • Niejedna sobota zazdrości dziś niedzieli takiej pogody ducha : )
Ostatnio widziani
Gości online:18
Najnowszy:azuvic
Wspierają nas