Nowy cennik

Uwaga! Uwaga!

Od dziś więcej zarabiacie na komentowaniu poezji oraz prozy.
Płace wzrosły znacznie - z 0 na 20 pkt. za każdy komentarz. Żyć nie umierać! I nie mdleć.
3482_b.jpg
valdens · 14:10 09.02.2009 · 34 ·
Komentarze
al_qubain dnia 09.02.2009 14:24
no jak tu nie mdleć? :p
Usunięty dnia 09.02.2009 14:39
wow :) mowę mi odebrało. aż tyle? a nie za dużo? ;) hehe
valdens dnia 09.02.2009 15:03
skopiowałem wypowiedź z shoutboxa:

Cytat:
annutka

DATA: 09/02/2009 14:58
zaraz, zaraz, bo my tu sobie gadu-gadu o punktach, a ja i tak nie wiem, po co je zbieram


Tak sobie myślę, że jeśli portal, daj Boże, stałby się kiedyś bogatszy, to moglibyśmy pomyśleć o jakichś zamianach punktów na książki itp. :yes:
Samuel Niemirowski dnia 09.02.2009 15:08
Takie trochie socjalistyczne - czy się czyta, czy olewa - tysiąc punktów w bak się wlewa.
Ja już mam ochotę dla punktów komentować bez czytania, byle jak... ;)

Może to nie był dobry pomysł?
valdens dnia 09.02.2009 15:21
Czytam Twój koment czwarty raz i nie mogę odnaleźć logiki.
Samuel Niemirowski dnia 09.02.2009 15:35
Logiki się nie odnajduje, ona jest albo nie :p
Skoro dostaję punkty za komentarz, to co za różnica, czy będzie to komentarz sensowny czy nie? Liczy się, że coś napisałem. Na przykład napiszę pod byla jakim tekstem, nawet nie przeczytawszy:
"Jest fajne. Podoba mi się stylistyka. Krótkie zdania bardzo dobrze tu pasują" i dam ocenę. I dostałem 10 punktów za komentarz, ktory jest bez sensu.
valdens dnia 09.02.2009 15:49
No i spoko. Niech są komentarze z sensem i bez sensu, oby tylko było więcej i jednych, i drugich.
Samuel Niemirowski dnia 09.02.2009 16:00
No cóż, zawsze wolałem jakość.
Ale dobra, pożyjemy - zobaczymy ;)
pawelh dnia 09.02.2009 16:03
a co z inflacją?
zapomin dnia 09.02.2009 16:06
Właśnie na tym polega inflacja - dostajesz więcej punktów, choć na to samo wychodzi :D
Usunięty dnia 09.02.2009 17:36
ha! jak euro, nasza płaca w górę ciągnie.
ginger dnia 09.02.2009 19:41
No, ładnie ktoś pomyślał :D
Samuel Niemirowski dnia 09.02.2009 20:27
Denerwuję się o rzeczowe komentarze? Nie rozumiem za bardzo.
Miladora dnia 09.02.2009 20:28
I bardzo dobrze! :D
A poza tym myślę, że jesteśmy na tyle uczciwi, żeby nie pisać bzdurnych komentarzy dla punktów tylko... :yes:
Chryste Panie - 20 punkcików za komentarz?! :O
To ja niedługo będę milionerką chyba... ;)
Wysoka Porto - a dożyję jakiejś nagrody? :D
A teraz kliknę i polecę zobaczyć, czy mi przybyło... :lol:
Abigail dnia 09.02.2009 21:07
Na dzień dzisiejszy, to nie za bardzo mnie te punkty interesują, bo nie wiem, co z nimi robić. Ale jak powiadała moja babcia: jak dają to bierz, jak biją to uciekaj :D Więc biorę ::D
Vanillivi dnia 09.02.2009 23:24
Ja tak jakiś czas temu sobie myślałam, że trochę to dziwne, że za skomentowanie utworu nie dostaje się żadnych punktów, podczas gdy wpisanie głupawego postu na forum w stylu "czego teraz słuchasz" daje postów pięć.
Myślę, że to dobra decyzja, chociaż z drugiej stony, nie wiem, czy nie przegięcie w drugą stronę. Więcej punktów za komentarz niż własny tekst?
valdens dnia 10.02.2009 00:05
Vanililivi, ja myślę, że nawet gdyby autor otrzymywał figę z makiem za teksty, to i tak będzie je dodawał dla samych komentarzy, których teraz będzie otrzymywać więcej. :yes:
ginger dnia 10.02.2009 00:09
Zjadłabym figę... Niekoniecznie z makiem... :rol:
Vanillivi dnia 10.02.2009 02:30
Pewnie, tylko że ten system punktów nie jest proporcjonalny do włożonej pracy... Ale cóż...
Usunięty dnia 10.02.2009 02:41
mogę zadać głupie pytanie? tak w ogóle to po co są punkty?
soczewica dnia 10.02.2009 08:50
hayde, o taki ukryty haczyk na naturę ludzką, która lubi dużo rzeczy gromadzić...
ja tam się cieszę - jak już coś komentuję, o z głębi serca, więc swoje dwudziestki przyjmę z czystym sumieniem.
Miladora dnia 10.02.2009 09:32
A ja już to przemyślałam i stwierdzam, że jest to za dużo - powinno być 20 za tekst i 10 za komentarz i nawet napisałam petycję o zmianę w temacie Propozycje bieżące. Bo właśnie - po co nam te punkty na dobrą sprawę? :D
Jack the Nipper dnia 10.02.2009 09:33
Po to, żeby być w okienku "najaktywniejsi" ;) Dla ludzi siedzących przed ekranem komputera słowo "aktywność" jest takie...hm...ruchliwe :lol:
Hyper dnia 10.02.2009 10:07
Haha, Jack, dobrze powiedziane. A swoją drogą, na początku jeszcze, podchodziłam ambicjonalnie do punktacji, potem z ciekawości, jaki jest następny status, a potem to przechodzi :) A inflacja by się przydała, owszem :)
A swoją drogą, dwa dni temu przeczytałam kilka ciekawych utworów i nie miałam czasu ich skomentować :) Cierpliwość popłaca, hihi.
Usunięty dnia 10.02.2009 10:33
sorry, ale musielibyśmy was [z okienka] pozabijać, żeby przebić w punktacji, więc to taka wielka marchewa znowu nie jest :p i ze względu na tych punktowców to ja jestem za zmniejszeniem płatności, bo za niedługo ta ramka będzie musiała porządnie zgrubnąć!
tentyp dnia 10.02.2009 13:17
hehe widzę że PP kryzys gospodarczy niestraszny :)
Usunięty dnia 10.02.2009 13:29
czyli wystarczy, że napiszę - to świetny pomysł - i już mam 20 punktów więcej? Ale czaaaad :D ;)
milla dnia 10.02.2009 14:53
ja pomarudzę. za szybko mi te punkty coś rosną i się rozleniwiam zwyczajnie. a tak to się zbierało, zbierało i clzowiek się cieszył, jak mu ranga "skoknęła"./ ale nie ma co narzekać, bo admini nam w końcy wpier...ą za marudzenie:)
Scheina dnia 10.02.2009 14:57
Wiem, po co wymyślili punkty!
Żebyśmy zastanawiali się, po co je wymyślili :p :D
No bo paczcie (specjalnie tak napisane, jakby kogoś zastanawiało), to tak jakby dać głupiemu dwustronną karteczkę z napisem na obydwóch stronach: "Przeczytaj, co jest na drugiej stronie".
Widzicie - my się tu zastanawiamy dlaczego tak a nie inaczej i tracimy czas, a punkty są i będą, jak były.
Poza tym czy to nie wspaniałe, zobaczyć swój nick w okienku Najaktywniejsi! :D B)
Miladora dnia 10.02.2009 18:22
Ogłoszenie drobne - oddam trochę punktów za darmo, bo za gruba już jestem. Mogę też wypożyczać miejsce w okienku (za darmo), bo mi się już nudzi tak tam siedzieć bez celu dzień i noc... :D
al_qubain dnia 11.02.2009 15:56
jak tak dalej pójdzie trzeba będzie zrobić dewaluację np. 10 000 punktów starych równa się 1 punkt nowy. Jak kiedyś ze złotówkami. :smilewinkgrin:
Usunięty dnia 11.02.2009 19:02
Bardzo dziękuję! Dzięki temu w końcu przestałam być "obibokiem" :D
Jestem jak najbardziej na tak!!! :)
Grzegorz Szafoni dnia 12.02.2009 08:14
jedno pytanko: jaki vat ? i ile na fundusz zdrowotny(nieunikniony) i ewentualną emeryturę?
VivarKaluga dnia 25.03.2009 14:52
Więc punkty są tylko po to by mieć wyższą rangę? A dokładnie ilu trzeba się dorobić tych punktów, by skoczyć o oczko wyżej?
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
clockworklukis
25/05/2017 23:58
Dziękuję, Zolu, za odwiedziny. Rozumiem, że to jest sprawa… »
JoannaP
25/05/2017 23:20
Początek mi się podobał, końcówka trochę rozczarowała.… »
tsole
25/05/2017 23:08
Dzięki! Cieszę się z opinii fachowca :) Pozdro! »
tsole
25/05/2017 23:06
Ależ al-szamanko, nie ma tu żadnej spychotechniki! Dobrze… »
JoannaP
25/05/2017 23:05
Fajne. Dobry pomysł i świetnie się czyta. »
al-szamanka
25/05/2017 22:52
Ach, tsole, i znowu to męskie spychanie winy na kogoś ;)»
tsole
25/05/2017 22:19
A czy Ty umiesz sobie wyobrazić ile zyskał? np. Królestwo… »
al-szamanka
25/05/2017 21:56
Hmm, nie przekonałeś mnie, tsole, gdyż przytoczone przez… »
WholeTruth
25/05/2017 21:19
kochani, wiersz jest dialogiem, dlatego użyłam kursywy… »
szybki_pisarz
25/05/2017 20:43
Mike, brud musi być przy pogubionym w życiu złodziejaszku!;)»
Krzysztof Konrad
25/05/2017 20:30
Ała! Ale pojechałeś. Ostro, opisy jak brzytwy, czułem się… »
JOLA S.
25/05/2017 19:54
Tadeuszu, przeczytałam ten tekst po raz pierwszy i opadły… »
tsole
25/05/2017 19:28
Dzięki za komentarz, jednak można Cię sprowokować :) Twoja… »
gabi
25/05/2017 19:23
Cieszę się, że nie pobłądziłam :) »
gabi
25/05/2017 19:22
Witaj. Nie wiem czy mnie pamiętasz, ale właśnie zauważyłam… »
ShoutBox
  • mike17
  • 25/05/2017 21:32
  • Z tego, co pamiętam z czasów komuny, to pani Michalina już wtedy robiła za wielki autorytet, a jej książka była prawdziwą seksualną rewolucją. Nigdy nie zapomnę, jak ją czytałem, to było coś :)
  • Krzysztof Konrad
  • 25/05/2017 21:23
  • Ale nie każdy zapewne tak uważa, o czym przekonałem się czytając niektóre wypowiedzi o Pani Michalinie.
  • Krzysztof Konrad
  • 25/05/2017 21:22
  • Uważam też, że ta książka w nieodpowiednich rękach może wyrządzić więcej szkód niż korzyści. Jest tam ironiczna wzmianka o tym, że kobiety powinny być winne gwałtom. Tyle, że to ironia.
  • Krzysztof Konrad
  • 25/05/2017 21:20
  • Oczywiście. Zresztą widać, że książka była przez Wisłocką poddawana reedycji, gdyż widnieją tam zapisy w naszych czasach aktualne, w przesłości natomiast - jeszcze nieistniejące.
  • mike17
  • 25/05/2017 21:09
  • Pewnie ją tam jakoś oskubali ze zbyt zboczonych treści, ale dla mnie, nastolatka, który ją czytał, było to czyste porno :)
  • Krzysztof Konrad
  • 25/05/2017 21:06
  • Dziwne, że taka okładka przeszła. Przecież książka została poddana cenzurze.
  • mike17
  • 25/05/2017 21:02
  • Kiedyś okładka była bardzo zmysłowa - czerwona, a na niej nagi facet i stojąca kobieta o pięknych biodrach i piersiach. Najnowsza okładka jest badziewna :(
  • Krzysztof Konrad
  • 25/05/2017 20:52
  • Wielu dzisiejszych seksuologów korzysta z jej rozważań. No i kobiety - jak wiele o nich nie wiem. "Nie ma kobiet zimnych, są jedynie niepobudzone".
  • Krzysztof Konrad
  • 25/05/2017 20:48
  • Mnie o dziwo - nie podobały się najbardziej te wszystkie pozycje, ale kwestie psychologiczne i ogólnie jak uniwersalna jest ta księga miłości, mimo że pisana szmat czasu temu.
Ostatnio widziani
Gości online:35
Najnowszy:uopyknjjk78